Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego
Co musisz wiedzieć:
- Dawni działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL wystąpili ze wspólnym listem w obronie Adama Borowskiego.
- Sygnatariusze wskazują, że nie łączy ich z Borowskim wspólnota poglądów politycznych, lecz obrona podstawowych praw obywatelskich.
- W liście zaznaczono, że Borowski miał prawo do krytycznej opinii o Romanie Giertychu, a umorzenie śledztwa w sprawie afery Polnordu oceniono jako przedwczesne i budzące wątpliwości.
- Autorzy apelu zwrócili się do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, wzywając do reakcji w tej sprawie.
„Nie możemy w tej sprawie milczeć”
W oświadczeniu z 23 stycznia 2026 roku sygnatariusze zaznaczają, że wielu z nich nie utożsamia się z poglądami politycznymi Adama Borowskiego, ale mimo to czują obowiązek zabrania głosu.
Nie możemy w tej sprawie milczeć. Państwo prawa jest gwarantem naszego bezpieczeństwa, naszej wolności. My, ludzie “Solidarności” zawsze to powtarzaliśmy. Przez osiem lat obserwowaliśmy odwrót od szacunku dla swobody wypowiedzi czy szacunku dla inaczej myślących. Nigdy nie dawaliśmy zgody na milczenie w sprawach podstawowych praw obywatelskich. Tym bardziej teraz nie możemy w tej sprawie milczeć
– piszą opozycjoniści i podkreślają, że „wolność wypowiedzi odgrywa kluczową rolę w demokratycznych społeczeństwach i jako taka stanowi prawo podstawowe, zagwarantowane w prawie międzynarodowym i polskim”. Dodają, że „jest to jedna z fundamentalnych zasad społeczeństwa demokratycznego oraz warunek rozwoju i samorealizacji każdego człowieka”.
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Ciężka sytuacja w Grupie Azoty. „Solidarność” bije na alarm, rząd dobija polską chemię
- Michał Rachoń stanie przed sądem. Policja zarzuca mu wykroczenia po relacji na żywo
- Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
„Adam Borowski miał prawo do wyrażenia swojej opinii o Romanie Giertychu”
W dalszej części listu sygnatariusze podkreślają, że Adam Borowski wypowiadając się w TV Republika na temat afery Polnordu miał prawo do wyrażenia swojej opinii również o Romanie Giertychu – osobie publicznej i byłym funkcjonariuszu Państwa.
Co więcej, my również uważamy, że śledztwo w sprawie roli jaką w aferze Polnordu odgrywał Roman Giertych zostało umorzone zbyt pochopnie. Pamiętamy jego trzyletni pobyt poza granicami kraju i nieobecność nawet podczas kampanii wyborczej do Sejmu w obawie przed prokuraturą
– czytamy.
Apel do ministra sprawiedliwości
Na zakończenie opozycjoniści zwrócili się z apelem do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, by przyjrzał się sprawie Adama Borowskiego.
Jednocześnie przypominamy, że artykuł 212 Kodeksu karnego pozwalający skazać kogokolwiek na karę pozbawienia wolności za publiczne wyrażanie swojej opinii co do osób publicznych budzi od lat spore wątpliwości. Naszym zdaniem ten artykuł powinien zostać usunięty z KK
– podsumowują opozycjoniści.
Kto podpisał list w obronie Adama Borowskiego?
Pod apelem byłych działaczy opozycji demokratycznej z czasów PRL podpisali się m.in.:
- Władysław Frasyniuk
- Zbigniew Bujak
- Zbigniew Janas
- Czesław Bielecki
- Paweł Kasprzak
- Andrzej Drzycimski
- Irena Słodkowska
- Krzysztof Siemieński
- Marek Borowik
- Jarosław J. Szczepański
Łącznie list podpisało 25 byłych działaczy opozycji demokratycznej, w tym osoby związane z „Solidarnością” i środowiskami opozycyjnymi z lat 80. XX wieku.
Adam Borowski skazany
Legendarny działacz opozycji antykomunistycznej został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia za krytykę Romana Giertycha. Z przekazanych przez stację informacji wynika, że sprawa ma charakter prywatnoskargowy, a oskarżycielem prywatnym jest poseł Koalicji Obywatelskiej i adwokat Roman Giertych.
Roman Giertych miał zarzucić Borowskiemu, że pomówił go "o takie postępowanie, które mogło poniżyć go w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla zawodu adwokata".
Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, II Wydział Karny. Wskazano, że postępowanie dotyczyło czynu z art. 212 § 2 Kodeksu karnego. Według informacji podanych przez stację, Roman Giertych miał także domagać się zapłaty 200 tys. zł.
Reakcja Borowskiego
Wyrok zapadł wcześniej, ja się dzisiaj o nim dowiedziałem. (…) Nawet nie wiedziałem, że jest wyrok sześciu miesięcy
– powiedział na antenie Telewizji Republika Adam Borowski. Dodał, że "w momencie, kiedy ten rząd zaczął rządzić i łamać prawo, konstytucję, wiedział, że musimy być gotowi na ofiary".
Ta władza jest władzą złą, która chce wprowadzić tutaj terror
– podsumował.
Adam Borowski – sylwetka
Adam Borowski to polski działacz opozycji demokratycznej i niepodległościowej w czasach PRL. Od września 1980 był członkiem NSZZ "Solidarność". Współorganizował niezależny od władz PRL pochód pierwszomajowy w roku 1982. Brał udział i był również jednym z organizatorów akcji uwolnienia postrzelonego przez milicję Jana Narożniaka.
Adam Borowski w 1997 roku otrzymał Brązowy Medal "Za zasługi dla obronności kraju". Z kolei w roku 2000 otrzymał odznakę "Zasłużony Działacz Kultury".
W 2006 roku został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Odrodzenia Polski.




