„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością
Co musisz wiedzieć:
- Wybory przewodniczącej wywołały konflikt i lawinę komentarzy
- Część polityków mówi o zachwianym zaufaniu w partii
- Opozycja bezlitośnie punktuje Polskę 2050
Wybory przewodniczącej i partyjny chaos
W sobotę wieczorem partia Polska 2050 wybrała nową przewodniczącą. Została nią Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która zdobyła 350 głosów i w drugiej turze pokonała Paulinę Hennig-Kloskę, na którą zagłosowało 309 osób.
Sam proces wyborczy od początku budził kontrowersje. Druga tura głosowania, pierwotnie zaplanowana na 12 stycznia, została anulowana. Członkowie partii informowali o niedziałających linkach do systemu głosowania, a liczba oddanych głosów miała przekraczać liczbę uprawnionych.
Dodatkowo w mediach pojawiły się screeny z wewnętrznej grupy komunikacyjnej ugrupowania, co spotęgowało spekulacje o ostrych starciach o przywództwo po Szymonie Hołowni.
- Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Jarosław Kaczyński w szpitalu. Nowe informacje o stanie zdrowia prezesa PiS
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Arktyczny mróz nad Polską. IMGW ostrzega przed temperaturami do minus 28 st. C
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Wybory na szefa Polski 2050. Jest nazwisko zwycięzcy
Porowska: zaufanie zostało zachwiane
Do sprawy odniosła się wiceminister Adriana Porowska z Polski 2050 w programie „Śniadanie Rymanowskiego”. Przyznała, że publikacja wewnętrznej korespondencji miała poważne konsekwencje dla partii.
Zaufanie między członkami partii z pewnością zostało zachwiane
- powiedziała.
Porowska krytycznie oceniła postawę części polityków ugrupowania.
Nie może być tak, że poszczególni członkowie partii wyrażają się z dezaprobatą o innych członkach partii, bo naraża nas to wszystkich na śmieszność
- dodała.
Dojrzali politycy zamiast dbać o całe ugrupowanie, raczej dbali o własne nazwisko, własną pozycję i ekspozycję w mediach, a nie o to co jest naszym wspólnym celem, którym było zmienianie Polski
- oceniła.
Mam nadzieję, że tak dokładnie będzie, że będziemy skutecznie realizowali nasze poszczególne cele programowe, a nie eksponowali poszczególne osoby w mediach po to, aby mogły ewentualnie "przytulić się" do jakiejś partii i być na jakiś innych listach wyborczych
- powiedziała.
Koalicja Obywatelska: trzeba odbudować wspólnotę
Nowej przewodniczącej pogratulował poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Bliźniuk. Zwrócił jednak uwagę na skalę napięć, które narosły podczas kampanii.
Przed nową przewodniczącą spore wyzwanie, bo te emocje podczas procesu wyborczego były bardzo wysokie i tutaj liczę na sprawność pani nowej przewodniczącej, która myślę jako pierwsze zadanie postawi sobie ostudzenie tych emocji i odbudowanie poczucia zespołu, wspólnoty, jeżeli chodzi o Polskę 2050
- radził.
Czy Pełczyńska-Nałęcz zostanie wicepremierem?
Bogdan Rymanowski zapytał Pawła Bliźniuka, czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pełniąca funkcję ministra ds. funduszy i polityki regionalnej, powinna zostać również wicepremierem.
Poseł KO podkreślił, że decyzja należy wyłącznie do premiera Donalda Tuska. Podobne stanowisko przedstawiła Anita Kucharska-Dziedzic z Lewicy.
Sugerowanie panu premierowi jak się powinien zachować przez szeregową posłankę jest chyba pewnym nadużyciem
- podkreśliła.
Ja bym wolała żeby takie ewentualne konflikty wewnątrz rządu były rozwiązywane na łamach tego rządu, żebyśmy nie mieli do czynienia z dalszym serialem załatwiania niesnasek czy personalnych konfliktów publicznie, bo to nikomu nie pomaga
- dodała.
Opozycja bezlitosna dla Polski 2050
Znacznie ostrzejsze opinie padły ze strony polityków opozycji. Patryk Jaki z Prawa i Sprawiedliwości określił projekt Polski 2050 jako „wielkie kłamstwo”.
Okazał się żałosnym przedstawieniem
- powiedział w studiu Polsatu.
Mieli być trzecią drogą, to znaczy alternatywą dla Donalda Tuska, a jak się obserwuje niektórych polityków tej formacji to stopień podlizywania się premierowi jest wyższy niż posłów Koalicji Obywatelskiej
- dodał.
Mieli wprowadzać swój program i właściwie zależałoby to również zostawić z pustym śmiechem
- ocenił.
Konfederacja: „nie ma gorszych ministrów”
Krytyki nie szczędził także Marcin Możdżonek z Konfederacji.
Uważam, że nie ma w obecnym rządzie gorszych ministrów niż ci z Polski 2050 i wiem co mówię, bo doświadczam tego na co dzień
- zauważył.
Cel postawiony przez Szymona Hołownię o tym, aby połączyć konserwatyzm i lewacką ideologię był nierealny od samego początku do zrealizowania. Mówiąc "lewacka", nie mam na myśli lewicowych poglądów, bo to są zupełnie dwie inne rzeczy
- mówił.
Pałac Prezydencki: „Tusk postawił krzyżyk”
W studiu Polsatu o sytuację w Polsce 2050 pytany był także rzecznik Kancelarii Prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Polska 2050 miała być trzecią drogą, a od dłuższego czasu stoi na rozdrożu. Zakończył się pierwszy sezon serialu związanego z wyborem przewodniczącej
- odpowiedział.
Bez wątpienia będzie dużym problemem współpraca nowej przewodniczącej z panem premierem Donaldem Tuskiem, który wyraźnie okazuje niechęć pani Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz i to się na pewno nie zmieni
- analizował Rafał Leśkiewicz.
Pan premier Donald Tusk w takich sprawach raczej zdania nie zmienia. Postawił krzyżyk na pani Pełczyńskiej-Nałęcz i na pewno nie będzie w tej współpracy w takim zakresie, w jakim byśmy wszyscy pewnie oczekiwali, to znaczy jako pełnoprawnego koalicjanta
- dodał.




