Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG

Jak poinformował Robert Bąkiewicz (Ruch Obrony Granic) na antenie Telewizji Republika, Policja wstępnie kwalifikuje nocny atak koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako... "zniszczenie mienia", a nie próbę zabójstwa.
Bok policyjnego radiowozu - zdjęcie ilustracyjne
Bok policyjnego radiowozu - zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • W niedzielę nad ranem doszło do podpalenia domu Beaty i Roberta Fijałkowskich.
  • Robert Bąkiewicz jako pierwszy opisał sprawę i ocenił ją jako atak o podłożu politycznym.
  • Fijałkowski twierdzi, że napastnicy sforsowali dwa ogrodzenia, weszli przez las i wykorzystali "martwy punkt" kamer.
  • Małżeństwo łączy swoją aktywność społeczną z możliwym tłem zdarzenia.

 

„Skandaliczna i niedopuszczalna” decyzja Policji

W ocenie Roberta Bąkiewicza zakwalifikowanie przez Policję nocnego ataku koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako „zniszczenie mienia” jest decyzją „skandaliczną i niedopuszczalną”. Podkreślał, że był to akt terroru i próba zabójstwa.

 

„Zamach terrorystyczny”

„To wygląda jak zamach terrorystyczny. To już przestała być zabawa i krytyka w mediach społecznościowych. Publiczna krytyka zaczyna się przeradzać w próby zabójstwa”

- mówił Bąkiewicz.

„Tam doszło do próby wrzucenia dwóch koktajli Mołotowa do domu. W dwie szyby próbowano wrzucić butelki zapalające”

- przypomniał.

 

Groźby pojawiały się już wcześniej

Robert Bąkiewicz przyznał, że już wcześniej działacze Ruchu Obrony Granic spotykali się z groźbami „zrobienia krzywdy”.

„Gdyby pan Robert się nie obudził, mógłby zginąć w tym zamachu”

- zauważył Bąkiewicz.

 

„To jest próba zabójstwa”

„To jest próba zabójstwa! Próbowano wrzucić butelki zapalające do domu. Gdyby nie szybka reakcja, doszłoby do tragedii”

- stwierdził.

 

Atak był dobrze zaplanowany

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godz. 5 rano.

"Sprawcy doskonale wiedzieli, co robią i kogo atakują. Dom Fijałkowskich to leśniczówka, oddalona o 3,5 kilometra od najbliższych zabudowań. Napastnicy zakradli się pod osłoną nocy, by rzucić w budynek mieszkalny dwoma przedmiotami zapalającymi"

– napisał Bąkiewicz.

"Jeden z koktajli Mołotowa wywołał pożar na tarasie, drugi roztrzaskał się o okno. Tylko błyskawiczna reakcja Roberta Fijałkowskiego, który wybudzony hukiem ugasił ogień, zapobiegła tragedii na niewyobrażalną skalę. Na posesji, oprócz gospodarza, znajdowały się liczne zwierzęta – konie, krowy, psy i koty"

– dodał.

Fijałkowski twierdzi, że napastnicy sforsowali dwa ogrodzenia, weszli przez las i wykorzystali "martwy punkt" kamer.

 

Ruch Obrony Granic

Ruch Obrony Granic to ogólnopolska inicjatywa społeczna powołana przez Roberta Bąkiewicza, której celem jest obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi. Chodzi nie tylko o ochronę granic fizycznych, ale również o obronę naszej tożsamości narodowej, kultury i wspólnoty społecznej poprzez wywieranie presji na terenie całej Polski.

ROG sprzeciwia się planom, które mogłyby prowadzić do przymusowego osiedlania migrantów w Polsce i zmiany struktury naszego społeczeństwa. Ruch ma za zadanie budować świadomość społeczną, organizować obywateli oraz wywierać wpływ na politykę państwa, zawsze w sposób zgodny z prawem i w duchu patriotyzmu.

Ruch finansuje się dzięki dobrowolnym wpłatom, zbiórkom publicznym oraz wsparciu sympatyków i przedsiębiorców, bez udziału partii politycznych i funduszy zagranicznych.

Ruch Obrony Granic to obywatelska odpowiedź na zagrożenia związane z migracją i próbami osłabienia polskiej tożsamości. To oddolna, patriotyczna inicjatywa, która ma działać legalnie, skutecznie i w całym kraju. Jego misją jest nie tylko obrona granic, ale też ochrona tożsamości i przyszłości narodu polskiego.

 

 


 

POLECANE
Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy z ostatniej chwili
Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy

Jak informuje włoski portal EUNews, autor raportu o konkurencyjności Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.

Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG wideo
Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG

Jak poinformował Robert Bąkiewicz (Ruch Obrony Granic) na antenie Telewizji Republika, Policja wstępnie kwalifikuje nocny atak koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako... "zniszczenie mienia", a nie próbę zabójstwa.

Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi tylko u nas
Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi

Donald Trump wygrał wybory prezydenckie obiecując powstrzymanie nielegalnej imigracji oraz deportowanie nielegalnych imigrantów. W pierwszej kolejności tych, którzy popełnili przestępstwa.

Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar tylko u nas
Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar

Niedawno minęło 81 lat od otwarcia bram piekła Auschwitz. 31 lat temu stałem tu razem z moim dziadkiem, Śp. Józefem Konradem Cezakiem.

Wielka umowa handlowa USA - Indie z ostatniej chwili
Wielka umowa handlowa USA - Indie

Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek o zawarciu porozumienia handlowego z Indiami, które obniży cła na towary z Indii z 25 do 18 proc. Trump powiedział też, że premier kraju Narendra Modi zobowiązał się wstrzymać zakupy rosyjskiej ropy naftowej.

Prezydent ułaskawił trzy osoby z ostatniej chwili
Prezydent ułaskawił trzy osoby

Postanowieniami z dnia 2 lutego 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w stosunku do trzech osób – poinformował na platformie X rzecznik prasowy prezydenta Karola Nawrockiego dr Rafał Leśkiewicz.

Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem z ostatniej chwili
Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem

Jak poinformowało Radio Zet, w ubiegłą środę w jednostce wojskowej w Przasnyszu wylądował dron nieznanego pochodzenia. Upadł obok składu uzbrojenia. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz tylko u nas
Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz

Premier Giorgia Meloni i kanclerz Friedrich Merz stanęli 23 stycznia w obliczu kamer i podkreślili współpracę obu narodów, świętując 75. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych oraz przeprowadzając konsultacje międzyrządowe.

Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie tylko u nas
Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie

O planach „wielkiej podmiany” narodów w Europie słyszałam już wiele lat temu. Mówiło się o tym w Parlamencie Europejskim, ale i w kręgach służb specjalnych. Jeden z agentów brytyjskiego wywiadu miał stwierdzić podczas suto zakrapianej imprezy, że należy sprowadzać migrantów, ponieważ „there will be more shit to govern” (będzie więcej gówna do rządzenia nim).

Nieoficjalnie: Rozmowy USA–Iran coraz bliżej. Witkoff spotka się z szefem irańskiego MSZ z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Rozmowy USA–Iran coraz bliżej. Witkoff spotka się z szefem irańskiego MSZ

Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff ma w piątek spotkać się w Stambule z szefem MSZ Iranu Abbasem Aragczim na rozmowy o potencjalnym porozumieniu nuklearnym - donosi w poniedziałek portal Axios. Byłoby to pierwsze spotkanie przedstawicieli dwóch krajów od ataku USA na Iran w 2025 roku.

REKLAMA

Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG

Jak poinformował Robert Bąkiewicz (Ruch Obrony Granic) na antenie Telewizji Republika, Policja wstępnie kwalifikuje nocny atak koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako... "zniszczenie mienia", a nie próbę zabójstwa.
Bok policyjnego radiowozu - zdjęcie ilustracyjne
Bok policyjnego radiowozu - zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • W niedzielę nad ranem doszło do podpalenia domu Beaty i Roberta Fijałkowskich.
  • Robert Bąkiewicz jako pierwszy opisał sprawę i ocenił ją jako atak o podłożu politycznym.
  • Fijałkowski twierdzi, że napastnicy sforsowali dwa ogrodzenia, weszli przez las i wykorzystali "martwy punkt" kamer.
  • Małżeństwo łączy swoją aktywność społeczną z możliwym tłem zdarzenia.

 

„Skandaliczna i niedopuszczalna” decyzja Policji

W ocenie Roberta Bąkiewicza zakwalifikowanie przez Policję nocnego ataku koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako „zniszczenie mienia” jest decyzją „skandaliczną i niedopuszczalną”. Podkreślał, że był to akt terroru i próba zabójstwa.

 

„Zamach terrorystyczny”

„To wygląda jak zamach terrorystyczny. To już przestała być zabawa i krytyka w mediach społecznościowych. Publiczna krytyka zaczyna się przeradzać w próby zabójstwa”

- mówił Bąkiewicz.

„Tam doszło do próby wrzucenia dwóch koktajli Mołotowa do domu. W dwie szyby próbowano wrzucić butelki zapalające”

- przypomniał.

 

Groźby pojawiały się już wcześniej

Robert Bąkiewicz przyznał, że już wcześniej działacze Ruchu Obrony Granic spotykali się z groźbami „zrobienia krzywdy”.

„Gdyby pan Robert się nie obudził, mógłby zginąć w tym zamachu”

- zauważył Bąkiewicz.

 

„To jest próba zabójstwa”

„To jest próba zabójstwa! Próbowano wrzucić butelki zapalające do domu. Gdyby nie szybka reakcja, doszłoby do tragedii”

- stwierdził.

 

Atak był dobrze zaplanowany

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godz. 5 rano.

"Sprawcy doskonale wiedzieli, co robią i kogo atakują. Dom Fijałkowskich to leśniczówka, oddalona o 3,5 kilometra od najbliższych zabudowań. Napastnicy zakradli się pod osłoną nocy, by rzucić w budynek mieszkalny dwoma przedmiotami zapalającymi"

– napisał Bąkiewicz.

"Jeden z koktajli Mołotowa wywołał pożar na tarasie, drugi roztrzaskał się o okno. Tylko błyskawiczna reakcja Roberta Fijałkowskiego, który wybudzony hukiem ugasił ogień, zapobiegła tragedii na niewyobrażalną skalę. Na posesji, oprócz gospodarza, znajdowały się liczne zwierzęta – konie, krowy, psy i koty"

– dodał.

Fijałkowski twierdzi, że napastnicy sforsowali dwa ogrodzenia, weszli przez las i wykorzystali "martwy punkt" kamer.

 

Ruch Obrony Granic

Ruch Obrony Granic to ogólnopolska inicjatywa społeczna powołana przez Roberta Bąkiewicza, której celem jest obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi. Chodzi nie tylko o ochronę granic fizycznych, ale również o obronę naszej tożsamości narodowej, kultury i wspólnoty społecznej poprzez wywieranie presji na terenie całej Polski.

ROG sprzeciwia się planom, które mogłyby prowadzić do przymusowego osiedlania migrantów w Polsce i zmiany struktury naszego społeczeństwa. Ruch ma za zadanie budować świadomość społeczną, organizować obywateli oraz wywierać wpływ na politykę państwa, zawsze w sposób zgodny z prawem i w duchu patriotyzmu.

Ruch finansuje się dzięki dobrowolnym wpłatom, zbiórkom publicznym oraz wsparciu sympatyków i przedsiębiorców, bez udziału partii politycznych i funduszy zagranicznych.

Ruch Obrony Granic to obywatelska odpowiedź na zagrożenia związane z migracją i próbami osłabienia polskiej tożsamości. To oddolna, patriotyczna inicjatywa, która ma działać legalnie, skutecznie i w całym kraju. Jego misją jest nie tylko obrona granic, ale też ochrona tożsamości i przyszłości narodu polskiego.

 

 



 

Polecane