Rekord na drodze. 65 punktów karnych w ciągu kilku minut, bo "spieszył się do pracy"
Co musisz wiedzieć:
- 104 km/h w terenie zabudowanym przy limicie 40 km/h
- Ucieczka przed policją i kolizja z radiowozem
- 65 punktów karnych i wniosek do sądu
Policyjny patrol grupy SPEED
W poniedziałek funkcjonariusze oławskiej grupy SPEED patrolowali nieoznakowanym radiowozem drogi w rejonie miejscowości Nadolice Wielkie w powiecie wrocławskim. W pewnym momencie ich uwagę zwrócił pędzący Volkswagen Polo.
Policjanci ruszyli za pojazdem i rozpoczęli rejestrację jego jazdy. Pomiar wykonany przy użyciu wideorejestratora wykazał, że kierowca poruszał się z prędkością 104 km/h w terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej
- Wyraźny sygnał po sześciu miesiącach. Karol Nawrocki z poparciem większości
Lista wykroczeń rosła z każdą chwilą
Na przekroczeniu prędkości się nie skończyło. Funkcjonariusze, kontynuując pościg, zauważyli kolejne niebezpieczne manewry.
Kierowca wyprzedzał na skrzyżowaniu, na przejściu dla pieszych, nie stosował się do zakazu wyprzedzania, przekraczał linię podwójną ciągłą, zajmował więcej niż jeden pas ruchu w wyznaczonym kierunku
- wyliczył st. asp. Łukasz Porębski z KWP we Wrocławiu.
Ignorował sygnały, doszło do kolizji
Policjanci podjęli próbę zatrzymania volkswagena. Kierowca nie reagował ani na sygnały świetlne, ani dźwiękowe, kontynuując niebezpieczną jazdę.
Dopiero próba siłowego zatrzymania zakończyła pościg. Doszło do kolizji z radiowozem, za którą odpowiadał kierowca volkswagena. W ten sposób jego szaleńcza jazda została przerwana.
„Spieszyłem się do pracy”
46-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego tłumaczył policjantom, że spieszył się do pracy. Twierdził również, że nie zauważył radiowozu.
Funkcjonariusze sprawdzili jego trzeźwość. Mężczyzna był trzeźwy.
65 punktów i utrata prawa jazdy
Za wszystkie wykroczenia zarejestrowane przez policjantów kierowca otrzymał łącznie 65 punktów karnych i stracił prawo jazdy. Mundurowi skierowali wobec niego wniosek o ukaranie do sądu, który zdecyduje o wysokości grzywny.
Jak poinformował kom. Przemysław Ratajczyk z KWP we Wrocławiu, podobnych przypadków na dolnośląskich drogach od dawna nie było.
W ostatnich latach nie było kierowcy, który podczas jednej podróży otrzymał taką liczbę punktów. Ale w historii naszego garnizonu niestety był przypadek kierowcy, który otrzymał ponad 100 punktów karnych w podobnych okolicznościach
- powiedział kom. Ratajczyk.




