„Cuda są potrzebne do życia” – Dzień Chorego na Jasnej Górze
Co musisz wiedzieć:
- 11 lutego w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego przypada wspomnienie Matki Bożej z Lourdes;
- W 1992 roku Jan Paweł II ustanowił na ten dzień obchodzony w Kościele powszechnym Światowy Dzień Chorego;
- Bogate obchody Światowego Dnia Chorego miały miejsce na Jasnej Górze.
- Cuda jasnogórskie nie są jedynie po to, aby schować je do archiwum, one są potrzebne do życia! - twierdzi stanowczo o. Melchior Królik, sędziwy klasztorny kronikarz. A Jasna Góra, nie tylko w Światowy Dzień Chorego, jest miejscem ustawicznej modlitwy o łaskę zdrowia, siłę i moc dla wszystkich, którzy cierpią, a także za tych, którzy przychodzą im z pomocą, towarzyszą w trudnym doświadczeniu choroby i niepełnosprawności.
Jasnogórskie kroniki
W jasnogórskich kronikach świadectw o odzyskanym zdrowiu jest zgromadzonych wiele, bo dzieją się nieprzerwanie od momentu pojawienia się Cudownego Obrazu Matki Bożej na polskiej ziemi. „Księga Cudów i Łask” („Liber miraculorum”) zawiera udokumentowane przez lekarzy i świadków, zdarzenia uzdrowień ciężko chorych, niepełnosprawnych. Dowodem doznanych łask są także liczne wota pozostawione w Sanktuarium w postaci różańców czy kul ortopedycznych lub białych lasek niewidomych. Wota były pierwszym zapisem cudów, jeszcze zanim powstała "Księga Cudów i Łask". Najstarsze uzdrowienie datowane jest na rok 1392. Jakub Wężyk, malarz z Litwy, doznał przywrócenia wzroku.
– Przed wielu laty zastałem chyba trzy, cztery tomy, a teraz mamy ich ponad 40 i dalej zbieramy świadectwa. Uważam, że te świadectwa wiary, świadectwa wstawiennictwa Matki Bożej nie dla archiwum, nie na półkę, tylko trzeba pokazywać Tę, która okazuje się nam naprawdę troskliwa Matką. I przy tym trzeba zaznaczyć, przez uzdrowienie fizyczne następuje uzdrowienie ducha, umocnienie wiary – podkreśla o. Królik.
Zakonnik przytacza jedno ze świadectw, w którym ojciec opowiada o uzdrowionym synku, któremu lekarze nie dawali szans z powodu nieuleczalnego nowotworu węzłów chłonnych. Chłopiec wyzdrowiał, ma już swoją rodzinę, a ojciec jak wyznaje tak przybliżył się do Boga, że teraz nie wyobraża sobie życia bez codziennej Eucharystii.
Wiara w chorobie
O roli wiary w chorobie zaświadcza też jasnogórska pątniczka Teresa Kuc ze Sosnowca. Jako pielęgniarka była niejednokrotnie świadkiem potęgi modlitwy, która oparta na ufności Bogu i Maryi przynosi niezwykłe owoce. Sama też przeszła ciężka chorobę, ostre zapalenie trzustki, w wieku 27 lat. Miała dwójkę malutkich dzieci. Lekarz przyjmujący ja na oddział nie dawał większych szans. - A jak wróciłam do pracy, do Katowic, do szpitala, w którym pracowałam, to dziewczyny opowiadały sobie o pielęgniarce, która była już jedną nogą na tamtym świecie i przeżyła. A ja im mówię, to ja byłam – opowiadał pątniczka. - Warto zaufać Matce Bożej, bo Ona zawsze doprowadzi do Pana Jezusa. I to jest szczęście, a i w tym doczesnym jest oparciem – przekonuje.
Chorzy mają wiele do przekazania
O tym, że chorzy maja nam wciąż wiele do powiedzenia za papieżem Leonem XIV przekonuje ks. dr Jacek Marciniec duszpasterz osób chorych i niepełnosprawnych w archidiecezji częstochowskiej. - I to nie chodzi o to, że chrześcijaństwo promuje chorobę i nieszczęście, bo tak nie jest, ale chodzi o to, żeby nie tyle przynosić chorym, słabym, ubogim Boga, ale spotkać Go przy nich, bo ubodzy wciąż nam mają wiele do powiedzenia. To są listonosze Pana Boga. Tego może doświadczyć każdy, kto kiedykolwiek miał do czynienia z osobą obłożnie chorą, który był przy łóżku chorego, który przy nim czuwał, z nim rozmawiał – mówił duchowny. I przypomina, że w takiej pomocy chorym, w towarzyszeniu im, nie chodzi o filantropię, o dobroczynność, ale tu chodzi o spotkanie z Jezusem.
- Zbliża się beatyfikacja abp. Fultona Sheena
- W klasztorze św. Katarzyny na Górze Synaj odkryto 1300-letnią kronikę świata
- Lektor z parafii w Bielsku-Białej srebrnym medalistą igrzysk olimpijskich. Duszpasterstwo i parafia świętują wygraną
- Precedensowy wyrok w USA? Olbrzymie odszkodowanie dla nastolatki po tranzycji płciowej
- Kościół katolicki przeżywa dziś wspomnienie NMP z Lourdes i Światowy Dzień Chorego
- Światowy Dzień Chorego. Abp Galbas: cierpienie niszczy, tylko miłość uszlachetnia
- Papież: Tylko Słowo Boże ma moc wyjść na spotkanie naszego pragnienia sensu
- Papież modlił się z chorymi przy grocie Matki Bożej z Lourdes
Obchody Dnia Chorego
Msza św. z sakramentem chorych, nocne modlitewne czuwanie przedstawicieli ruchu dobroczynnego „Betel”, którego misją jest towarzyszenie niepełnosprawnym sierotom społecznym - złożyło się na obchody Światowego Dnia Chorego na Jasnej Górze. W tym miejscu wielu cudów i nadzwyczajnych uzdrowień, o czym świadczą np. wota w Kaplicy Matki Bożej, o 13.30 sprawowana jest już tradycyjnie Eucharystia w intencji chorych.
Nocne czuwanie, które rozpoczęło się po Apelu Jasnogórskim poprowadzili przedstawiciele ruchu dobroczynnego „Betel”. Ruch powstał w 1990r. Jego podstawowym celem i przesłaniem jest towarzyszenie człowiekowi słabemu i ubogiemu. Niepełnosprawni mieszkają w domach razem z opiekunami w Polsce, w Etiopii czy na Madagaskarze. Dewizą i programem Ruchu są słowa „homo”, „amicitia”, „communio”, „Deus” (człowiek, przyjaźń, wspólnota, Bóg).
Większość wychowanków ma podobną historię: pozostawienie w szpitalu przez matki, później dom dziecka, czy ośrodek dla niepełnosprawnych. Założeniem ruchu Betel jest zbudowanie dla tych osób prawdziwej rodziny. W każdym domu mieszka zazwyczaj od 3 do 12 podopiecznych, w zależności od wielkości lokalu. Ruch nie działa na zasadzie państwowych domów pomocy społecznej, lecz rodzin zastępczych. Ruch Betel prowadzi także m.in.: wspólnoty spotkania i integracyjne dla rodzin osób chorych, wspólnoty seniorów oraz miejsca aktywizacji i wypoczynku.
Nieustanna modlitwa
Jasna Góra, nie tylko w Światowy Dzień Chorego, jest miejscem niemalże ustawicznej modlitwy o łaskę zdrowia, siłę i moc dla wszystkich, którzy cierpią, a także za tych, którzy przychodzą im z pomocą. Każdego roku przybywają tu tysiące chorych, cierpiących i ich rodzin, odbywają się pielgrzymki osób związanych ze Służbą Zdrowia, Ratownictwem Medycznym czy ruchem hospicyjnym.
Od ponad 30 lat w okresie letnim organizowana jest Piesza Pielgrzymka Świata Osób Słabych. Także od ponad 30 lat organizowane są co 3 tygodnie pielgrzymki uczestników każdego turnusu w Ośrodku Rehabilitacyjnym pw. św. Rafała Archanioła w Rusinowicach w diec. gliwickiej. W lipcu odbywa się Pielgrzymka Apostolstwa Chorych.
BP @JasnaGóraNews, mir




