Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku
Co musisz wiedzieć?
- Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami Hajnówka podkreślił, że jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed Polską w XXI wieku jest budowa bezpieczeństwa i odporności państwa.
- Zwrócił uwagę, że szczególnie dotyczy to wschodniej części kraju, która - jego zdaniem - najbardziej odczuwa skutki wojny hybrydowej prowadzonej od kilku lat.
- Prezydent skrytykował część klasy politycznej za brak właściwej reakcji w początkowym okresie kryzysu na granicy z Białorusią
Karol Nawrocki w Hajnówce
Prezydent w piątek na spotkaniu z mieszkańcami Hajnówki przypomniał, że do najważniejszych wyzwań, które stoją przed Polską w XXI jest budowa bezpieczeństwa i odporności państwa polskiego, przed zagrożeniem wojną hybrydową, która - jak mówił - „odbywa się na naszych oczach już od wielu lat”. Podkreślił, że to właśnie ściana wschodnia doświadcza tych wyzwań najbardziej w całej Polsce.
Przypomniał także, że nie wszyscy zdiagnozowali początki wojny hybrydowej. Według prezydenta, kilka lat temu część polskiej klasy politycznej, „nie stanęła obok racji stanu”. - Za to do dnia dzisiejszego jeszcze nie przeprosili, co mnie jako prezydenta Polski oburza. Bo gdy my już wiedzieliśmy, że trzeba budować zapory, trzeba bronić wschodniej granicy, to nie wszyscy, którzy za los RP wówczas odpowiadali, mieli takie przekonanie - wskazał Nawrocki.
- Zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Kosiniak-Kamysz zdradził nowe informacje
- Sprawa ENA Ziobry u "nieodpowiedniego" sędziego. Nerwowo w resorcie
- Makabra w Wielkopolsce. Zgłosił na komendzie, że zabił kobietę
- Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- "Nadajecie się tylko do tępienia ludzi!". Pracownicy Silesii pikietowali w obronie miejsc pracy
"Polscy żołnierze, strażnicy graniczni i mieszkańcy Hajnówki czekają na przeprosiny"
Zaznaczył także, że nie chodzi tu o dyskusje partyjne, ale chodzi o to, że w obliczu zagrożenia dla Polski i jej granic, „jesteśmy zobowiązani do tego, żeby być razem, wspólnie dbając o Rzeczpospolitą Polską”.
Podkreślił, że przyjechał do Hajnówki także po to, by powiedzieć, że polscy żołnierze, strażnicy graniczni i mieszkańcy Hajnówki „wciąż czekają na przeprosiny za to, co działo się kilka lat temu, gdy polska granica była atakowana wojną hybrydową z Białorusi”. Gdyż - jak mówił - na całej wschodniej granicy dyskusja o bezpieczeństwie „nie jest abstrakcją”.




