Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.
Rzecznik prasowa SO ds. karnych SSO Anna Ptaszek podczas konfrencji prasowej w siedzibie Sądu Okręgowego w Warszawie
Rzecznik prasowa SO ds. karnych SSO Anna Ptaszek podczas konfrencji prasowej w siedzibie Sądu Okręgowego w Warszawie / PAP/Leszek Szymański

Co musisz wiedzieć:

  • O uwzględnieniu 17 lutego 2026 r. wniosku Prokuratury Krajowej i ponownym wydaniu ENA wobec Romanowskiego Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował w środę.
  • Poprzedni ENA wobec Romanowskiego został uchylony w grudniu 2025 r. przez sędziego Dariusza Łubowskiego, wówczas szefa Sekcji Postępowania Międzynarodowego warszawskiego SO.
  • Marcin Romanowski uzyskał azyl na Węgrzech.

 

Sąd wydał ENA za Romanowskim

O uwzględnieniu 17 lutego 2026 r. wniosku Prokuratury Krajowej i ponownym wydaniu ENA wobec Romanowskiego Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował w środę. ENA został wydany w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Romanowski w grudniu 2024 r. poinformował, że otrzymał azyl na Węgrzech.

Poprzedni ENA wobec Romanowskiego został uchylony w grudniu 2025 r. przez sędziego Dariusza Łubowskiego, wówczas szefa Sekcji Postępowania Międzynarodowego warszawskiego SO. Ponowny wniosek prokuratury o zastosowanie wobec posła ENA trafił do warszawskiego sądu okręgowego w drugiej połowie grudnia ub.r. Prokuratura zawnioskowała wówczas również o wyłączenie sędziego Łubowskiego ze sprawy. Wniosek prokuratury został uwzględniony w połowie stycznia br., a sprawa trafiła do sędzi Izabeli Ledzion.

 

Kuriozalne uzasadnienie

W opublikowanym w środę po południu pisemnym uzasadnieniu postanowienia o wydaniu ponownego ENA sędzia Ledzion przede wszystkim oceniła, że „mimo iż już raz wydano ENA wobec Marcina Romanowskiego (…), który następnie zmodyfikowano, aby na koniec uchylić postanowieniem z 19 grudnia 2025 r.”, nie eliminuje to „możliwości wystąpienia z kolejnym wnioskiem o zastosowanie ENA wobec Romanowskiego, albowiem przesłanką wydania ENA jest podejrzenie, że osoba ścigana przebywa na terenie innego państwa Unii Europejskiej”.

Sędzia dodała, że potrzeba wydania ENA może pojawić się na każdym etapie postępowania karnego, a na jego podstawie można ścigać zarówno osoby podejrzane o popełnienie przestępstwa, jak i te, które zostały już prawomocnie skazane. W uzasadnieniu stwierdzono również, że ENA „jest w swojej naturze swoistym listem gończym skutecznym na terenie UE”.

 

Co to oznacza?

Oznacza to, że nakaz ten – jak czytamy – nie stanowi sam w sobie podstawy do pozbawienia wolności. Sędzia przypomniała, że możliwość wydania ENA istnieje bowiem jedynie wobec osób, w odniesieniu do których wydano wcześniej postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, prawomocny wyrok lub orzeczenie o zastosowaniu izolacyjnego środka zapobiegawczego. Faktyczne pozbawienie wolności – jak dodała – następuje zaś dopiero po wydaniu stosownego orzeczenia przez sąd państwa wykonującego ENA, czyli w przypadku Romanowskiego – Węgier.

Sędzia Ledzion zaznaczyła, że wydanie ENA jest niedopuszczalne w trzech przypadkach: gdy osoba ścigana przebywa w Polsce, przebywa poza granicami UE lub przestępstwo, za które jest ścigana, zagrożone jest „karą nieizolacyjną”. W przypadku posła Romanowskiego – jak czytamy w uzasadnieniu – nie zachodzi zaś żadna z wymienionych przesłanek, jako że obecnie jest on objęty azylem na Węgrzech, a każde z przestępstw, które jest mu zarzucane, „jest zagrożone karą pozbawienia wolności począwszy od roku i wyższą”.

Jednocześnie sędzia Ledzion zwróciła uwagę, że argument odmowy wydania tzw. czerwonej noty Interpolu za Romanowskim „nie przekłada się na wydanie ENA, albowiem jest to forma poszukiwań, w tym wypadku osoby podejrzanej, i władze policyjne same decydują, jaki zakres poszukiwań jest właściwy i celowy w danej sprawie”.

 

„Za wydaniem ENA przemawia «interes wymiaru sprawiedliwości»”

Sąd w uzasadnieniu zaznaczył także, że za wydaniem wobec Romanowskiego ENA oraz angażowaniem w jego poszukiwania organów obcych państw przemawia interes wymiaru sprawiedliwości. W ocenie sądu stopień społecznej szkodliwości zarzucanych posłowi przestępstw jest bowiem wysoki – m.in. ze względu na fakt, że zarzucane mu czyny miały charakter „godzący w porządek publiczny” oraz były skierowane „przeciwko działalności instytucji państwowych”.

 

Sąd odrzucił wniosek obrony

Jednocześnie na stronie sądu okręgowego zamieszczono inne wtorkowe postanowienie sędzi Ledzion nieuwzględniające wniosku obrońcy Romanowskiego w sprawie umorzenia postępowania o wydanie ENA. Obrońca posła mec. Bartosz Lewandowski złożył taki wniosek 22 stycznia br. Jak czytamy, powoływał się w nim na fakt wcześniejszego uchylenia ENA 19 grudnia ub.r. przez sędziego Łubowskiego, która to decyzja zapadła w tym samym stanie faktycznym.

W uzasadnieniu nieuwzględnienia tego wniosku sędzia Ledzion wskazała, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego „nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, jeżeli postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone albo wcześniej wszczęte toczy się”. „Jest to przesłanka tzw. powagi rzeczy osądzonej, która jednak nie znajduje zastosowania w postępowaniu o wydanie ENA” – podkreśliła sędzia, przywołując analogiczną argumentację jak w postanowieniu o wydaniu ENA.

 

Nagonka na Romanowskiego

Marcin Romanowski – poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości – jest podejrzewany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości o popełnienie łącznie 19 przestępstw. Prokuratura zarzuca Romanowskiemu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.

Ponieważ służby nie mogły odnaleźć polityka po decyzji sądu o zastosowaniu aresztu, wydano za nim list gończy, a w grudniu 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek prokuratury po raz pierwszy wydał wobec niego ENA.

W drugiej połowie grudnia 2024 r. Romanowski informował, że uzyskał azyl na Węgrzech. Oświadczył też, że „swoją misję nad Dunajem” traktuje jako walkę z bezprawiem i jako działania zmierzające do tego, by „jak najprędzej odsunąć od władzy szkodliwy dla Polaków reżim”. Węgierski sąd zatwierdził decyzję władz.

Natomiast w lutym ub.r. Sejm po raz kolejny uchylił Romanowskiemu immunitet oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i areszt w związku z nowymi zarzutami prokuratury dla posła PiS w tym samym śledztwie. W maju ub.r. warszawski sąd okręgowy nie uwzględnił zażalenia obrony Romanowskiego na decyzję o jego aresztowaniu.

Ewa Fiutka, Marcin Jabłoński (PAP)

 


 

POLECANE
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela? z ostatniej chwili
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela?

Według doniesień medialnych w Iraku zatrzymano pięciu obywateli Polski pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Według nieoficjalnych doniesień wśród zatrzymanych może być popularny youtuber podróżniczy Dawid Fazowski. Informacje na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone przez polskie władze.

Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała z ostatniej chwili
Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka krytycznie odniosła się do pomysłu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby na salach rozpraw widniały flagi UE.

Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu Wiadomości
Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu

Duński dokument kryminalny „Przyjaciel i morderca” szybko zdobył ogromną popularność na Netflixie. Produkcja pojawiła się na platformie 5 marca i niemal od razu trafiła na pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej oglądanych seriali.

Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE z ostatniej chwili
Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE

Komisja Europejska przedstawiła nową Strategię na rzecz równości genderowej na lata 2026–2030. Przewiduje w niej zaostrzenie walki ze wszystkimi przejawami sprzeciwu wobec lewicowej ideologii. Posłużyć do tego ma m.in. Akt o usługach cyfrowych (DSA).

REKLAMA

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.
Rzecznik prasowa SO ds. karnych SSO Anna Ptaszek podczas konfrencji prasowej w siedzibie Sądu Okręgowego w Warszawie
Rzecznik prasowa SO ds. karnych SSO Anna Ptaszek podczas konfrencji prasowej w siedzibie Sądu Okręgowego w Warszawie / PAP/Leszek Szymański

Co musisz wiedzieć:

  • O uwzględnieniu 17 lutego 2026 r. wniosku Prokuratury Krajowej i ponownym wydaniu ENA wobec Romanowskiego Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował w środę.
  • Poprzedni ENA wobec Romanowskiego został uchylony w grudniu 2025 r. przez sędziego Dariusza Łubowskiego, wówczas szefa Sekcji Postępowania Międzynarodowego warszawskiego SO.
  • Marcin Romanowski uzyskał azyl na Węgrzech.

 

Sąd wydał ENA za Romanowskim

O uwzględnieniu 17 lutego 2026 r. wniosku Prokuratury Krajowej i ponownym wydaniu ENA wobec Romanowskiego Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował w środę. ENA został wydany w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Romanowski w grudniu 2024 r. poinformował, że otrzymał azyl na Węgrzech.

Poprzedni ENA wobec Romanowskiego został uchylony w grudniu 2025 r. przez sędziego Dariusza Łubowskiego, wówczas szefa Sekcji Postępowania Międzynarodowego warszawskiego SO. Ponowny wniosek prokuratury o zastosowanie wobec posła ENA trafił do warszawskiego sądu okręgowego w drugiej połowie grudnia ub.r. Prokuratura zawnioskowała wówczas również o wyłączenie sędziego Łubowskiego ze sprawy. Wniosek prokuratury został uwzględniony w połowie stycznia br., a sprawa trafiła do sędzi Izabeli Ledzion.

 

Kuriozalne uzasadnienie

W opublikowanym w środę po południu pisemnym uzasadnieniu postanowienia o wydaniu ponownego ENA sędzia Ledzion przede wszystkim oceniła, że „mimo iż już raz wydano ENA wobec Marcina Romanowskiego (…), który następnie zmodyfikowano, aby na koniec uchylić postanowieniem z 19 grudnia 2025 r.”, nie eliminuje to „możliwości wystąpienia z kolejnym wnioskiem o zastosowanie ENA wobec Romanowskiego, albowiem przesłanką wydania ENA jest podejrzenie, że osoba ścigana przebywa na terenie innego państwa Unii Europejskiej”.

Sędzia dodała, że potrzeba wydania ENA może pojawić się na każdym etapie postępowania karnego, a na jego podstawie można ścigać zarówno osoby podejrzane o popełnienie przestępstwa, jak i te, które zostały już prawomocnie skazane. W uzasadnieniu stwierdzono również, że ENA „jest w swojej naturze swoistym listem gończym skutecznym na terenie UE”.

 

Co to oznacza?

Oznacza to, że nakaz ten – jak czytamy – nie stanowi sam w sobie podstawy do pozbawienia wolności. Sędzia przypomniała, że możliwość wydania ENA istnieje bowiem jedynie wobec osób, w odniesieniu do których wydano wcześniej postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, prawomocny wyrok lub orzeczenie o zastosowaniu izolacyjnego środka zapobiegawczego. Faktyczne pozbawienie wolności – jak dodała – następuje zaś dopiero po wydaniu stosownego orzeczenia przez sąd państwa wykonującego ENA, czyli w przypadku Romanowskiego – Węgier.

Sędzia Ledzion zaznaczyła, że wydanie ENA jest niedopuszczalne w trzech przypadkach: gdy osoba ścigana przebywa w Polsce, przebywa poza granicami UE lub przestępstwo, za które jest ścigana, zagrożone jest „karą nieizolacyjną”. W przypadku posła Romanowskiego – jak czytamy w uzasadnieniu – nie zachodzi zaś żadna z wymienionych przesłanek, jako że obecnie jest on objęty azylem na Węgrzech, a każde z przestępstw, które jest mu zarzucane, „jest zagrożone karą pozbawienia wolności począwszy od roku i wyższą”.

Jednocześnie sędzia Ledzion zwróciła uwagę, że argument odmowy wydania tzw. czerwonej noty Interpolu za Romanowskim „nie przekłada się na wydanie ENA, albowiem jest to forma poszukiwań, w tym wypadku osoby podejrzanej, i władze policyjne same decydują, jaki zakres poszukiwań jest właściwy i celowy w danej sprawie”.

 

„Za wydaniem ENA przemawia «interes wymiaru sprawiedliwości»”

Sąd w uzasadnieniu zaznaczył także, że za wydaniem wobec Romanowskiego ENA oraz angażowaniem w jego poszukiwania organów obcych państw przemawia interes wymiaru sprawiedliwości. W ocenie sądu stopień społecznej szkodliwości zarzucanych posłowi przestępstw jest bowiem wysoki – m.in. ze względu na fakt, że zarzucane mu czyny miały charakter „godzący w porządek publiczny” oraz były skierowane „przeciwko działalności instytucji państwowych”.

 

Sąd odrzucił wniosek obrony

Jednocześnie na stronie sądu okręgowego zamieszczono inne wtorkowe postanowienie sędzi Ledzion nieuwzględniające wniosku obrońcy Romanowskiego w sprawie umorzenia postępowania o wydanie ENA. Obrońca posła mec. Bartosz Lewandowski złożył taki wniosek 22 stycznia br. Jak czytamy, powoływał się w nim na fakt wcześniejszego uchylenia ENA 19 grudnia ub.r. przez sędziego Łubowskiego, która to decyzja zapadła w tym samym stanie faktycznym.

W uzasadnieniu nieuwzględnienia tego wniosku sędzia Ledzion wskazała, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego „nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, jeżeli postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone albo wcześniej wszczęte toczy się”. „Jest to przesłanka tzw. powagi rzeczy osądzonej, która jednak nie znajduje zastosowania w postępowaniu o wydanie ENA” – podkreśliła sędzia, przywołując analogiczną argumentację jak w postanowieniu o wydaniu ENA.

 

Nagonka na Romanowskiego

Marcin Romanowski – poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości – jest podejrzewany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości o popełnienie łącznie 19 przestępstw. Prokuratura zarzuca Romanowskiemu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.

Ponieważ służby nie mogły odnaleźć polityka po decyzji sądu o zastosowaniu aresztu, wydano za nim list gończy, a w grudniu 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek prokuratury po raz pierwszy wydał wobec niego ENA.

W drugiej połowie grudnia 2024 r. Romanowski informował, że uzyskał azyl na Węgrzech. Oświadczył też, że „swoją misję nad Dunajem” traktuje jako walkę z bezprawiem i jako działania zmierzające do tego, by „jak najprędzej odsunąć od władzy szkodliwy dla Polaków reżim”. Węgierski sąd zatwierdził decyzję władz.

Natomiast w lutym ub.r. Sejm po raz kolejny uchylił Romanowskiemu immunitet oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i areszt w związku z nowymi zarzutami prokuratury dla posła PiS w tym samym śledztwie. W maju ub.r. warszawski sąd okręgowy nie uwzględnił zażalenia obrony Romanowskiego na decyzję o jego aresztowaniu.

Ewa Fiutka, Marcin Jabłoński (PAP)

 



 

Polecane