Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"
Co musisz wiedzieć:
- Słowacja grozi wstrzymaniem dostaw energii na Ukrainę
- Węgry zapowiadają blokowanie akcesji Ukrainy do UE
- Kijów oskarża oba kraje o „szantaż”
Warunki Bratysławy i Budapesztu
Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział, że jeśli do poniedziałku nie zostaną wznowione dostawy ropy rurociągiem „Przyjaźń”, jego kraj wstrzyma dostawy energii elektrycznej na Ukrainę oraz będzie blokował jej przystąpienie do Unii Europejskiej.
Podobne stanowisko przedstawił minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjártó, wskazując na konieczność przywrócenia tranzytu.
Według słowackiego rządu Ukraina zakończyła prace naprawcze w przepompowni w Brodach pod Lwowem i nie ma technicznych przeszkód do wznowienia transportu. Mimo to dostawy nie zostały przywrócone od końca stycznia.
- Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Niemcy niezadowoleni z decyzji Nawrockiego. Obietnica Tuska "zagrożona"
- PKO BP wydał pilny komunikat
Stanowisko Kijowa
Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało odpowiedź.
Ukraina odrzuca i potępia ultimatum i szantaż ze strony rządów Węgier i Słowacji
- napisano w oświadczeniu.
Kijów ocenił, że działania Bratysławy i Budapesztu „są prowokacyjne, nieodpowiedzialne i zagrażają bezpieczeństwu energetycznemu całego regionu”.
Ultimatum należy stawiać Kremlowi, a już na pewno nie Kijowowi
- dodano w komunikacie.
Spór o tranzyt i umowę z UE
Węgierski minister spraw zagranicznych uznał, że blokowanie tranzytu narusza umowę stowarzyszeniową między Unią Europejską a Ukrainą.
Kijów utrzymuje, że prace nad przywróceniem pełnej sprawności infrastruktury nadal trwają oraz że o postępach informowane są Komisja Europejska, Słowacja i Węgry.
Prace naprawcze w zakresie bezpieczeństwa i stabilizacji trwają pomimo codziennych zagrożeń nowymi atakami rakietowymi
- przekazała strona ukraińska.
Fico podał konkretny termin
Premier Słowacji Robert Fico zagroził Ukrainie odcięciem dostaw energii elektrycznej w sobotę. Bratysława domaga się od Kijowa wznowienia dostaw ropy naftowej przez rurociąg "Przyjaźń".
Fico wskazał Wołodymyrowi Zełenskiemu konkretny termin. Również Węgry domagają się wznowienia przepływu ropy.
Słowacja od końca stycznia nie otrzymuje dostaw rosyjskiej ropy za pośrednictwem biegnącego przez Ukrainę ropociągu "Przyjaźń", który został uszkodzony w rosyjskich nalotach.
Według Ficy przepompownia w Brodach pod Lwowem została już naprawiona, a wstrzymywanie dostaw to polityczna decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.




