Trump grozi Iranowi potężnym odwetem. „Uderzymy 20 razy mocniej”
Co musisz wiedzieć:
- Donald Trump zagroził Iranowi znacznie silniejszym uderzeniem USA.
- Chodzi o ewentualne blokowanie transportu ropy przez cieśninę Ormuz.
- Prezydent USA odniósł się też do kontrowersji wokół ataku na szkołę w Minab.
Trump ostrzega Iran
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział, że reakcja USA będzie zdecydowana, jeśli Iran spróbuje zatrzymać transporty ropy naftowej i gazu ziemnego przez cieśninę Ormuz.
Jeśli Iran zrobi cokolwiek, co zatrzyma przepływ ropy przez cieśninę Ormuz, zostanie uderzony przez Stany Zjednoczone Ameryki 20 razy mocniej niż do tej pory
– ostrzegł.
Trump odniósł się do sprawy we wpisie opublikowanym na platformie Truth Social.
Ponadto zniszczymy cele łatwe do zniszczenia, co praktycznie uniemożliwi Iranowi odbudowę jako Narodu– śmierć, ogień i furia będą nad nimi panować – ale mam nadzieję i modlę się, aby to się nie stało!
– dodał Trump.
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Jak fikcyjne faktury kosztują Polskę miliardy – ekspert o kulisach karuzeli VAT
- Nie żyje Jagoda Gancarek. Zginęła w tragicznym wypadku
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Burza w sieci po programie TVP. Wydano przeprosiny
- Komunikat dla mieszkańców Gdyni
- Andrzej Gajcy ujawnia: Morawiecki buduje własne zaplecze, ale nie dąży do rozłamu
Wypowiedź podczas konferencji w Miami
Wcześniej prezydent USA mówił o możliwych działaniach militarnych podczas konferencji prasowej w Miami. Sugerował wtedy możliwość uderzenia w obiekty powiązane z produkcją energii elektrycznej oraz inne strategiczne instalacje.
Jeśli w nie uderzymy, ich odbudowa zajmie wiele lat. (…) To są obiekty, które bardzo łatwo uderzyć, ale jeśli zostaną trafione, skutki będą bardzo niszczycielskie
– powiedział.
Trump dodał również, że jego ostrzeżenie jest korzystne dla krajów korzystających z transportu ropy przez cieśninę Ormuz.
Mam nadzieję, że ten gest zostanie bardzo doceniony
– podkreślił.
Trump o ataku na szkołę w Minab
Prezydent USA odniósł się także do kontrowersji związanych z atakiem na szkołę dla dziewcząt w miejscowości Minab.
Trump zapowiedział, że zaakceptuje wyniki śledztwa dotyczącego okoliczności tego zdarzenia, choć jednocześnie nie wycofał się z wcześniejszych twierdzeń, że Iran omyłkowo zbombardował placówkę.
Z pewnością, cokolwiek pokaże raport, będę z tym żyć
– powiedział.
Pytany o nagrania wskazujące, że w szkołę trafiły amerykańskie pociski manewrujące Tomahawk, odpowiedział:
Nie widziałem tego, ale powiem, że Tomahawk, jedna z najpotężniejszych broni, jest sprzedawany przez nas i używany przez inne kraje.
Doniesienia mediów i ofiary ataku
Według analiz przeprowadzonych m.in. przez dziennik „New York Times” oraz ośrodek Bellingcat za atak na szkołę w Minabie odpowiadają siły USA. Do podobnych wniosków – według Agencji Reutera – mieli wstępnie dojść również urzędnicy Pentagonu badający sprawę.
Do uderzenia w szkołę podstawową znajdującą się w pobliżu bazy irańskiej marynarki wojennej doszło w pierwszych godzinach wojny. Według władz Iranu zginęło w nim co najmniej 175 osób, w większości dzieci.
Wojna USA i Izraela z Iranem
Konflikt między Iranem a Izraelem i Stanami Zjednoczonymi trwa od 28 lutego. Według danych przekazywanych przez Teheran po stronie irańskiej zginęło dotąd ponad 1,2 tys. osób.
Odwetowe ataki Iranu doprowadziły do śmierci 28 obywateli Izraela oraz siedmiu amerykańskich żołnierzy.
Jednym z najpoważniejszych skutków wojny była śmierć przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia, a także jego żony i jednej z córek.
W niedzielę irańskie Zgromadzenie Ekspertów wybrało jego syna, 56-letniego Modżtabę Chameneia, na nowego najwyższego przywódcę kraju.




