Trauma "warunkowości" po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec
Co musisz wiedzieć:
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą programu SAFE, argumentując, że proponowany mechanizm finansowania może ograniczać swobodę decyzji państwa w przyszłości.
- Projekt SAFE zakłada wieloletni kredyt powiązany z mechanizmem warunkowości oraz tzw. kamieniami milowymi, których realizacja byłaby oceniana przez instytucje Unia Europejska, podobnie jak w przypadku Krajowy Plan Odbudowy.
- Jako alternatywę prezydent zaproponował projekt „Polski SAFE 0%”, który miałby finansować inwestycje z własnych zasobów państwa, bez unijnych warunków i bez systemu kamieni milowych.
Dlaczego debata o SAFE jest w Polsce tak gorąca
Każdy z nas ma swoje poglądy. I racjonalne. I emocjonalne. I każdy z nas coś sądzi o wecie prezydenta Karola Nawrockiego do projektu ustawy o „SAFE” (choć to określenie to uproszczenie). Niemniej chyba każdy z nas jest w stanie przyznać, że choć powinno, to prezydencie weto sprawy nie kończy. Niestety jest ona rozwojowa. Zarówno realnie jak i narracyjnie.
Po pierwsze szerszy kontekst. Sprawa „SAFE” nigdzie po za Polską nie wywołała aż tak mocnej debaty. Również wśród partii prawicowych i konserwatywnych (z bardzo niewielkimi i niemalże symbolicznymi wyjątkami). To dowodzi jak silna jest w Polsce trauma „warunkowości” KPO i przekonanie (moim zdaniem słuszne) że miała ona wpływ na uwalenie rządów PiS jesienią 2023 roku. Tak czy siak PiS nie jest w stanie uwierzyć już europejskim instytucjom. A stan ten pogłębi tylko ewentualne manipulowa-nie przy SAFE dla Węgier.
Weto prezydenta Karol Nawrocki nie kończy politycznego sporu
Prezydenckie weto nie spotkało się też z jednoznacznym i jednolitym poparciem wśród elektoratu prezydenta Nawrockiego ( nie oznacza to ze nie spotkało się ze zrozumieniem). Tak czy siak w sensie politycznym nie udało się Prezydentowi tej partii na razie wygrać i uzyskać nokautu. W Polsce ciężko jest sporej część społeczeństwa wytłumaczyć by nie brać taniego kredytu. Traumy KPO nie są dla wszystkich zrozumiałe a nawet publicyści prawicowi tacy jak były minister ds. Europejskich Konrad Szymański obawiają się „polexitu”. Nie przez nas Polaków zresztą wywoływanego.
Spokojnie, sytuacja się uspokoi. Nikt poza ekstremą partii rządzącej nie wierzy w hasła o „zdradzie” Prezydenta i w retorykę ministra Sikorskiego wspierającego nagle polską armię. Niemniej ciężka praca Prezydenta na odcinku amerykańskim została niestety (przynajmniej na razie) przysłonięta przez problem któremu na imię „SAFE”.
Czy spór o SAFE może mieć konsekwencje dla polityki zagranicznej Polski
Efektem ubocznym (choć nie wiadomo jak bardzo zamierzonym) po stronie rządowej jest tez narastający antyamerykanizm. Pisałem o tym już przy konflikcie Czarzasty - Rose. Oczywiście w polskim, narodowym interesie leży zarówno silne wsparcie transatlantyckie jak i wykorzystywanie możliwości jakie daje nam Europa. Tak robią Niemcy i kanclerz Merz. Polscy politycy lewicowo-liberalni zdają się tego nie widzieć.
[Autor, Łukasz Jasina jest byłym rzecznikiem MSZ]
[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć" i "Co zakłada projekt SAFE", oraz śródtytuły od Redakcji]
Co zakłada projekt SAFE
Projekt SAFE przewiduje uruchomienie dla Polski wieloletniego mechanizmu finansowania w formie kredytu, którego środki mają być przeznaczone na wybrane cele uzbrojenie polskiej armii. W przeciwieństwie do klasycznych dotacji finansowanie to ma charakter zwrotny, a jego uruchamianie i kolejne transze są powiązane z określonymi warunkami.
Kluczowym elementem mechanizmu są tzw. kamienie milowe, czyli zestaw reform i działań, które państwo korzystające z programu musi zrealizować w określonych terminach. Ich wypełnienie jest kontrolowane przez instytucje Unia Europejska, a brak realizacji może skutkować wstrzymaniem wypłat kolejnych części finansowania. Tego typu mechanizm warunkowości był wcześniej stosowany m.in. w programie Krajowy Plan Odbudowy i budzi obawy o możliwość politycznego wykorzystywania przez Brukselę, tak jak UE robiła to przeciwko rządowi Zjednoczonej Prawicy.
W odpowiedzi na tę koncepcję prezydent Karol Nawrocki przedstawił alternatywną propozycję pod nazwą „Polski SAFE 0%”. Zakłada ona finansowanie podobnych inwestycji z wykorzystaniem krajowych zasobów finansowych, bez mechanizmu warunkowości i bez powiązania z systemem kamieni milowych narzucanych przez instytucje unijne. Według tej koncepcji środki miałyby być uruchamiane w oparciu o instrumenty krajowe, co – w założeniu autorów projektu – zwiększałoby autonomię decyzyjną państwa w zakresie polityki gospodarczej i inwestycyjnej.




