Zbigniew Kuźmiuk: Jest porozumienie w sprawie Brexitu, ale z brytyjskiego rządu odchodzi aż 5 ministrów

W środę zarówno strona unijna jak i rząd W. Brytanii ogłosili, że jest porozumienie w sprawie uporządkowanego wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej, ale już w czwartek dowiedzieliśmy się, że odchodzi aż 5 ministrów, w tym ten odpowiedzialny za negocjacje Brexitu.
/ pixabay.com
Według negocjatorów usunięta została ostatnia kość niezgody pomiędzy obydwoma stronami, mianowicie sprawa ustanowienia „twardej” granicy pomiędzy Republiką Irlandii członkiem UE i Irlandią Północną, która jest częścią Zjednoczonego Królestwa i razem z nim UE opuszcza.

Postanowiono, że jeżeli do końca okresu przejściowego (ma trwać do końca 2020 roku, a być może zostanie przedłużony do końca 2021 roku), nie zostanie zawarte porozumienie handlowe, to całe Zjednoczone Królestwo zostanie objęte unią celną z UE.

Zwolennicy twardego Brexitu tego nie chcą i uważają, że to zdrada brytyjskich interesów i stąd te liczne dymisje w rządzie i ogromna niepewność czy porozumienie w tym kształcie zatwierdzi brytyjski parlament.

Przewodniczący Rady Europejskiej zwołał wprawdzie nadzwyczajne jej posiedzenie na 25 listopada, które miałoby zatwierdzić to porozumienie, ale nie jest jasne czy w sytuacji, kiedy brytyjski rząd się „sypie”, będzie to ostatecznie możliwe.

Przypomnijmy, że w negocjowanym porozumieniu jest zawarty tzw. okres przejściowy, który ma trwać do 31 grudnia 2020 i w tym czasie W. Brytania miała być „jedną nogą” w UE (np. miałaby być we wspólnym unijnym rynku), ale okres ten będzie obowiązywał, jeżeli uda się wynegocjować i zatwierdzić całe porozumienie.

Co więcej, jeżeli nie ma wątpliwości, że po stronie UE-27 parlamenty wszystkich krajów członkowskich zaakceptują porozumienie wynegocjowane z W. Brytanią, to już, jeżeli chodzi o parlament brytyjski nie ma takiej pewności.

Premier May ma większość w parlamencie tylko, dlatego, że z konserwatystami głosuje dziewięciu posłów z Irlandii Północnej, to jednak w sprawie kształtu porozumienia dotyczącego Brexitu, nie ma u Torysów jednomyślności.

Właśnie w partii Pani premier May jest spora ilość zwolenników twardego Brexitu, co więcej już teraz uważają oni, że ustępstwa W. Brytanii wobec UE-27, są zbyt daleko idące, a skoro one nie wystarczyły, to dalszych już być nie może.

Przypomnijmy także, że W. Brytania zgodziła się do tej pory między innymi na zagwarantowanie wszystkich praw obywatelom krajów UE-27 mieszkającym na jej terytorium (w tym Polakom), jakie mieli, kiedy była ona członkiem Unii Europejskiej.

Zgodziła się także zapłacić składkę nie tylko do 2020 roku, ale także przypadającą na nią część zobowiązań wynikających ze stosowania zasady n+3 w wykorzystywaniu środków z Funduszu Spójności, co oznacza, że mimo opuszczenia UE, będzie musiała zapłacić szacunkowo około 50-60 mld euro.

Nie chce się jednak zgodzić na propozycję, aby Irlandia Północna została w unii celnej przez określony w porozumieniu czas (chodzi o to, że takie rozwiązanie nie stwarzałoby konieczności natychmiastowego stworzenia granicy pomiędzy Republiką Irlandii), podczas gdy pozostała część Zjednoczonego Królestwa będzie już poza UE.

Właśnie, dlatego przyjęto tzw. rozwiązanie awaryjne, a więc pozostawanie Zjednoczonego Królestwa w unii celnej po okresie przejściowym (po 2020 roku albo, jeżeli zostanie on przedłużony po 2021), ale to oznacza, że pod względem przepływów handlowych W. Brytania pozostawałaby w UE i nie mogła w pełni samodzielnie prowadzić polityki handlowej, czyli zawierać umów handlowych z krajami trzecimi.

A więc porozumienie jest, a „jakoby go nie było”.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Jest porozumienie w sprawie Brexitu, ale z brytyjskiego rządu odchodzi aż 5 ministrów

W środę zarówno strona unijna jak i rząd W. Brytanii ogłosili, że jest porozumienie w sprawie uporządkowanego wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej, ale już w czwartek dowiedzieliśmy się, że odchodzi aż 5 ministrów, w tym ten odpowiedzialny za negocjacje Brexitu.
/ pixabay.com
Według negocjatorów usunięta została ostatnia kość niezgody pomiędzy obydwoma stronami, mianowicie sprawa ustanowienia „twardej” granicy pomiędzy Republiką Irlandii członkiem UE i Irlandią Północną, która jest częścią Zjednoczonego Królestwa i razem z nim UE opuszcza.

Postanowiono, że jeżeli do końca okresu przejściowego (ma trwać do końca 2020 roku, a być może zostanie przedłużony do końca 2021 roku), nie zostanie zawarte porozumienie handlowe, to całe Zjednoczone Królestwo zostanie objęte unią celną z UE.

Zwolennicy twardego Brexitu tego nie chcą i uważają, że to zdrada brytyjskich interesów i stąd te liczne dymisje w rządzie i ogromna niepewność czy porozumienie w tym kształcie zatwierdzi brytyjski parlament.

Przewodniczący Rady Europejskiej zwołał wprawdzie nadzwyczajne jej posiedzenie na 25 listopada, które miałoby zatwierdzić to porozumienie, ale nie jest jasne czy w sytuacji, kiedy brytyjski rząd się „sypie”, będzie to ostatecznie możliwe.

Przypomnijmy, że w negocjowanym porozumieniu jest zawarty tzw. okres przejściowy, który ma trwać do 31 grudnia 2020 i w tym czasie W. Brytania miała być „jedną nogą” w UE (np. miałaby być we wspólnym unijnym rynku), ale okres ten będzie obowiązywał, jeżeli uda się wynegocjować i zatwierdzić całe porozumienie.

Co więcej, jeżeli nie ma wątpliwości, że po stronie UE-27 parlamenty wszystkich krajów członkowskich zaakceptują porozumienie wynegocjowane z W. Brytanią, to już, jeżeli chodzi o parlament brytyjski nie ma takiej pewności.

Premier May ma większość w parlamencie tylko, dlatego, że z konserwatystami głosuje dziewięciu posłów z Irlandii Północnej, to jednak w sprawie kształtu porozumienia dotyczącego Brexitu, nie ma u Torysów jednomyślności.

Właśnie w partii Pani premier May jest spora ilość zwolenników twardego Brexitu, co więcej już teraz uważają oni, że ustępstwa W. Brytanii wobec UE-27, są zbyt daleko idące, a skoro one nie wystarczyły, to dalszych już być nie może.

Przypomnijmy także, że W. Brytania zgodziła się do tej pory między innymi na zagwarantowanie wszystkich praw obywatelom krajów UE-27 mieszkającym na jej terytorium (w tym Polakom), jakie mieli, kiedy była ona członkiem Unii Europejskiej.

Zgodziła się także zapłacić składkę nie tylko do 2020 roku, ale także przypadającą na nią część zobowiązań wynikających ze stosowania zasady n+3 w wykorzystywaniu środków z Funduszu Spójności, co oznacza, że mimo opuszczenia UE, będzie musiała zapłacić szacunkowo około 50-60 mld euro.

Nie chce się jednak zgodzić na propozycję, aby Irlandia Północna została w unii celnej przez określony w porozumieniu czas (chodzi o to, że takie rozwiązanie nie stwarzałoby konieczności natychmiastowego stworzenia granicy pomiędzy Republiką Irlandii), podczas gdy pozostała część Zjednoczonego Królestwa będzie już poza UE.

Właśnie, dlatego przyjęto tzw. rozwiązanie awaryjne, a więc pozostawanie Zjednoczonego Królestwa w unii celnej po okresie przejściowym (po 2020 roku albo, jeżeli zostanie on przedłużony po 2021), ale to oznacza, że pod względem przepływów handlowych W. Brytania pozostawałaby w UE i nie mogła w pełni samodzielnie prowadzić polityki handlowej, czyli zawierać umów handlowych z krajami trzecimi.

A więc porozumienie jest, a „jakoby go nie było”.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane