"Zażenowanie i smutek". Prof. Zaradkiewicz odpowiada na paszkwil "Gazety Wyborczej"

Decyzją Prezydenta Andrzeja Dudy prof. Kamil Zaradkiewicz sędzia Sądu Najwyższego pełni obowiązki I Prezesa Sądu Najwyższego. Po tej nominacji szybko zareagowała "Gazeta Wyborcza", publikując tekst pt. "Niebezpieczna przeszłość Kamila Zaradkiewicza", w którym autorzy sugerują homoseksualną orientację sędziego. Artykuł spotkał się z powszechną krytyką wielu dziennikarzy i polityków; dziś głos w sprawie zabrał sam prof. Zaradkiewicz.
/ screen YT - Jedynka Polskie Radio
Pełniący obowiązki pierwszego prezesa SN ma w życiorysie plamy, które mogą czynić go podatnym na naciski i szantaże. Chodzi m.in. o mobbowanie podwładnego i prywatne ekscesy - pisała o Zaradkiewiczu "GW".

Czytaj więcej: Homofobiczny atak Wyborczej na prof. Kamila Zaradkiewicza

Dziś sędzia odniósł się do tych doniesień na łamach portalu wPolityce.pl.
 

To jest klasyczna publikacja, na którą każda reakcja z mojej strony byłaby tłumaczeniem w stylu „dlaczego przestałem już bić żonę”. W jakikolwiek sposób nie odniósłbym się do tego materiału, to musiałbym tłumaczyć się ze swojego życia prywatnego, a nawet intymnego. (...) Mogę tylko wyrazić zażenowanie i smutek z tego powodu, że są dziennikarze, którzy posługują się tego typu metodami


- wskazał Zaradkiewicz. Podkreślił, że publikację "GW" traktuje jako próbę odwrócenia uwagi od zadań, które zostały mu powierzone przy powołaniu na wykonującego obowiązki Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. 
 

Zapewniam, że każda taka próba nie powiedzie się, ponieważ zadania te, tak jak już zapewniałem, będę wykonywał z najwyższą starannością i niezależnością


- zapowiedział sędzia. Zapytany, czy będzie podejmował kroki prawne w związku z publikacją "Wyborczej" odparł, że "będzie się tym zajmował w późniejszym czasie".
 

Ponadto sędzia powinien pamiętać, że każda reakcja na krytykę, w tym także formułowanie nieprawdziwych zarzutów, mogą mieć daleko idące skutki, np. umożliwiające w przyszłości temu, kto sędziego krytykuje, składanie wniosków o wyłączenie ze składów orzekających. Gdyby zatem sędzia miał się wdawać w spory w takich sytuacjach, to dawałby zainteresowanym narzędzie do wpływania na orzekanie


- podsumował prof. Zaradkiewicz.

źródło: wpolityce.pl

raw
 

 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

"Zażenowanie i smutek". Prof. Zaradkiewicz odpowiada na paszkwil "Gazety Wyborczej"

Decyzją Prezydenta Andrzeja Dudy prof. Kamil Zaradkiewicz sędzia Sądu Najwyższego pełni obowiązki I Prezesa Sądu Najwyższego. Po tej nominacji szybko zareagowała "Gazeta Wyborcza", publikując tekst pt. "Niebezpieczna przeszłość Kamila Zaradkiewicza", w którym autorzy sugerują homoseksualną orientację sędziego. Artykuł spotkał się z powszechną krytyką wielu dziennikarzy i polityków; dziś głos w sprawie zabrał sam prof. Zaradkiewicz.
/ screen YT - Jedynka Polskie Radio
Pełniący obowiązki pierwszego prezesa SN ma w życiorysie plamy, które mogą czynić go podatnym na naciski i szantaże. Chodzi m.in. o mobbowanie podwładnego i prywatne ekscesy - pisała o Zaradkiewiczu "GW".

Czytaj więcej: Homofobiczny atak Wyborczej na prof. Kamila Zaradkiewicza

Dziś sędzia odniósł się do tych doniesień na łamach portalu wPolityce.pl.
 

To jest klasyczna publikacja, na którą każda reakcja z mojej strony byłaby tłumaczeniem w stylu „dlaczego przestałem już bić żonę”. W jakikolwiek sposób nie odniósłbym się do tego materiału, to musiałbym tłumaczyć się ze swojego życia prywatnego, a nawet intymnego. (...) Mogę tylko wyrazić zażenowanie i smutek z tego powodu, że są dziennikarze, którzy posługują się tego typu metodami


- wskazał Zaradkiewicz. Podkreślił, że publikację "GW" traktuje jako próbę odwrócenia uwagi od zadań, które zostały mu powierzone przy powołaniu na wykonującego obowiązki Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. 
 

Zapewniam, że każda taka próba nie powiedzie się, ponieważ zadania te, tak jak już zapewniałem, będę wykonywał z najwyższą starannością i niezależnością


- zapowiedział sędzia. Zapytany, czy będzie podejmował kroki prawne w związku z publikacją "Wyborczej" odparł, że "będzie się tym zajmował w późniejszym czasie".
 

Ponadto sędzia powinien pamiętać, że każda reakcja na krytykę, w tym także formułowanie nieprawdziwych zarzutów, mogą mieć daleko idące skutki, np. umożliwiające w przyszłości temu, kto sędziego krytykuje, składanie wniosków o wyłączenie ze składów orzekających. Gdyby zatem sędzia miał się wdawać w spory w takich sytuacjach, to dawałby zainteresowanym narzędzie do wpływania na orzekanie


- podsumował prof. Zaradkiewicz.

źródło: wpolityce.pl

raw
 


 

Polecane