[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Czy Ameryka znów zacznie się rozwijać?

W ubiegłym tygodniu wybraliśmy się z całą rodziną z Milwaukee do Chicago. Celowo nie zabraliśmy samochodu, bo w centrum Chicago byłby tylko zbędnym balastem. Podróż amerykańskim pociągiem z Milwaukee do Chicago zabrała nam aż półtorej godziny i praktycznie była podróżą w czasie do lat 80. Tak jak pozytywnie zasłużyło się kolejnictwo w rozwoju Ameryki, tworząc trasy przewozów towarów i ludzi ze wschodu na zachód, tak w tej chwili od lat 70., kiedy zostało zniszczone przez lobby samochodowe, przestało się rozwijać.
/ https://pxhere.com/pl/photo/816415

Kiedy w Chinach powstaje sieć kolei wysokich prędkości, w Stanach dobudowuje się kolejne linie autostrad bądź utrudniając ruch w miastach, przebudowuje się ulice, wprowadzając ścieżki rowerowe. Spacerując ulicami centrum Chicago, gołym okiem widać, że infrastruktura ulic, kolei miejskiej dawno powinna być wymieniona. Nic więc dziwnego, że coraz częściej dochodzi do katastrof budowlanych. Czy plan prezydenta Bidena, zakładający 10-letni plan infrastrukturalny o wartości 1,3 biliona dolarów, nie znajdzie się na zakręcie przy stale rosnącej cenie paliwa? Zamknięcie rurociągu Keystone spowodowało szok w całej Ameryce, a ceny paliwa stopniowo wzrastają.

 

Ale wróćmy do Chicago. Przechodząc koło Trump Tower, można odnieść wrażenie, że wkracza się do kraju trzeciego świata. Wszędzie brud, hałas, śpiący bezdomni i zapach rozkładających się odpadków. Większość markowych sklepów jest ciągle nieczynna, a miejsca, gdzie kiedyś tętniło życie biurowców, świecą pustkami. Ceny podatków od nieruchomości, ceny mieszkań w dużym mieście rosną w przerażającym tempie. Wiele osób – jak mówią statystyki – przeprowadza się do ościennych stanów, aby obniżyć koszty życia. Owszem, wszędzie obecne są ogłoszenia typu: „Zatrudnimy”, ale dotyczy to najniższych pozycji w amerykańskiej piramidzie zatrudnienia. Jak donosi prestiżowy Pew Reaserch Center spada zainteresowanie tradycyjnymi mediami, większość Amerykanów (9 osób na 10) korzysta z mediów poprzez telefony. Spada gwałtownie kupno tradycyjnych gazet, lecz pokolenie baby boomers wychowane na „American dream” ciągle jednak wierzy swoim lokalnym mediom, z których i tak niewiele można się dowiedzieć, co się naprawdę dzieje na świecie. Media te można podobnie scharakteryzować w każdym stanie: dużo dziwnych lokalnych i nic nieznaczących newsów, dużo sportu i pogody.

 

Jeżeli Ameryka pragnie dorównać Chinom i być wystarczająco konkurencyjna, to musi radykalnie zmienić system edukacji. Szkoły średnie muszą przestać udawać, że uczą, i zabrać się do inwestowania w przedmioty ścisłe. W tej chwili w dużych miastach typu Chicago cały system edukacji do szczebla szkoły średniej jest wielką patologią. Najlepiej ilustrują to cyniczne duże plansze umieszczone przed szkołami: „Drug Free Zone” (strefa wolna od narkotyków). Aby szczęśliwie egzystować w Ameryce, trzeba mieszkać w „bezpiecznej dzielnicy”, posyłać dzieci do dobrej i bezpiecznej szkoły oraz płacić niezbyt wysokie podatki. Szkoły amerykańskie są problemem rasowym, a prób ich reformowania było naprawdę wiele. Przez dekady szkoły te staczają się po równi pochyłej. Teraz w Chicago łopoczą dumnie już nie dwie, lecz trzy flagi: amerykańska, flaga Chicago oraz flaga tęczowa, ale czy ta ostatnia zapewni Ameryce rozwój?

 

 


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie

W tych trudny, pełnych zawirowań czasach mam dla Państwa dwie wspaniałe wiadomości. Otóż, pierwsza jest taka, że Niemcy nie są w stanie skompletować oddziału złożonego z, raptem, 5 tys. gemajnów, aby wysłać na Litwę obiecaną brygadę pancerną, mającą bronić sojuszników przed rosyjską agresją, gdyż nikt z Teutonów nie garnie się do służby poza granicami państwa. Druga – jeszcze lepsza – głosi, że pogrobowcy Kraju Rad w ostatnim czasie stracili na froncie ukraińskim więcej sołdatów, niż byli w stanie wcielić

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy Wiadomości
Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.

Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS Wiadomości
Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS

W lutym br. 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała minimalny spadek ocen premiera - 35 proc. badanych wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.

GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym Wiadomości
GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w piątek ostrzeżenie dotyczące wykrycia bakterii Salmonella spp. na powierzchni skorupek jaj. Spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella, zwłaszcza bez odpowiedniej obróbki termicznej, wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego.

CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie Wiadomości
CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie

Zgodnie z oczekiwaniami kanclerz Niemiec Friedrich Merz został w piątek ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego CDU na zjeździe partyjnym tego chadeckiego ugrupowania w Stuttgarcie.

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak Wiadomości
Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Policyjna interwencja w Palmie na Majorce zakończyła się śmiercią 47-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł po użyciu paralizatora przez funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w dzielnicy Coll d’en Rabassa. Okoliczności tragedii wyjaśnia wydział zabójstw.

Zacharowa reaguje na decyzję Polski: Konsekwencje nie będą długo czekać” pilne
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: "Konsekwencje nie będą długo czekać”

Wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej wywołało natychmiastową reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ ostrzega przed „efektem domina” i dalszą eskalacją napięć w Europie.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

Rozpoczyna się warta 114,6 mln zł modernizacja nabrzeży w Port Gdańsk, którą zrealizuje spółka PORR - podało w piątek biuro prasowe portu. Inwestycja ma zwiększyć możliwości przeładunkowe i usprawnić logistykę portu.

Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują Wiadomości
Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują

Niebezpieczne organizmy pojawiły się u wybrzeży jednej z najpopularniejszych wysp wakacyjnych w Europie. Władze Teneryfy zamknęły kąpieliska po tym, jak turysta po kontakcie z aretuzą zwaną żeglarzem portugalskim trafił do szpitala.

Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie Wiadomości
Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie

Relacje między księciem Harrym a księciem Williamem od lat pozostają napięte. Teraz ponownie pojawiły się sprzeczne doniesienia dotyczące rzekomej próby pojednania między braćmi.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Czy Ameryka znów zacznie się rozwijać?

W ubiegłym tygodniu wybraliśmy się z całą rodziną z Milwaukee do Chicago. Celowo nie zabraliśmy samochodu, bo w centrum Chicago byłby tylko zbędnym balastem. Podróż amerykańskim pociągiem z Milwaukee do Chicago zabrała nam aż półtorej godziny i praktycznie była podróżą w czasie do lat 80. Tak jak pozytywnie zasłużyło się kolejnictwo w rozwoju Ameryki, tworząc trasy przewozów towarów i ludzi ze wschodu na zachód, tak w tej chwili od lat 70., kiedy zostało zniszczone przez lobby samochodowe, przestało się rozwijać.
/ https://pxhere.com/pl/photo/816415

Kiedy w Chinach powstaje sieć kolei wysokich prędkości, w Stanach dobudowuje się kolejne linie autostrad bądź utrudniając ruch w miastach, przebudowuje się ulice, wprowadzając ścieżki rowerowe. Spacerując ulicami centrum Chicago, gołym okiem widać, że infrastruktura ulic, kolei miejskiej dawno powinna być wymieniona. Nic więc dziwnego, że coraz częściej dochodzi do katastrof budowlanych. Czy plan prezydenta Bidena, zakładający 10-letni plan infrastrukturalny o wartości 1,3 biliona dolarów, nie znajdzie się na zakręcie przy stale rosnącej cenie paliwa? Zamknięcie rurociągu Keystone spowodowało szok w całej Ameryce, a ceny paliwa stopniowo wzrastają.

 

Ale wróćmy do Chicago. Przechodząc koło Trump Tower, można odnieść wrażenie, że wkracza się do kraju trzeciego świata. Wszędzie brud, hałas, śpiący bezdomni i zapach rozkładających się odpadków. Większość markowych sklepów jest ciągle nieczynna, a miejsca, gdzie kiedyś tętniło życie biurowców, świecą pustkami. Ceny podatków od nieruchomości, ceny mieszkań w dużym mieście rosną w przerażającym tempie. Wiele osób – jak mówią statystyki – przeprowadza się do ościennych stanów, aby obniżyć koszty życia. Owszem, wszędzie obecne są ogłoszenia typu: „Zatrudnimy”, ale dotyczy to najniższych pozycji w amerykańskiej piramidzie zatrudnienia. Jak donosi prestiżowy Pew Reaserch Center spada zainteresowanie tradycyjnymi mediami, większość Amerykanów (9 osób na 10) korzysta z mediów poprzez telefony. Spada gwałtownie kupno tradycyjnych gazet, lecz pokolenie baby boomers wychowane na „American dream” ciągle jednak wierzy swoim lokalnym mediom, z których i tak niewiele można się dowiedzieć, co się naprawdę dzieje na świecie. Media te można podobnie scharakteryzować w każdym stanie: dużo dziwnych lokalnych i nic nieznaczących newsów, dużo sportu i pogody.

 

Jeżeli Ameryka pragnie dorównać Chinom i być wystarczająco konkurencyjna, to musi radykalnie zmienić system edukacji. Szkoły średnie muszą przestać udawać, że uczą, i zabrać się do inwestowania w przedmioty ścisłe. W tej chwili w dużych miastach typu Chicago cały system edukacji do szczebla szkoły średniej jest wielką patologią. Najlepiej ilustrują to cyniczne duże plansze umieszczone przed szkołami: „Drug Free Zone” (strefa wolna od narkotyków). Aby szczęśliwie egzystować w Ameryce, trzeba mieszkać w „bezpiecznej dzielnicy”, posyłać dzieci do dobrej i bezpiecznej szkoły oraz płacić niezbyt wysokie podatki. Szkoły amerykańskie są problemem rasowym, a prób ich reformowania było naprawdę wiele. Przez dekady szkoły te staczają się po równi pochyłej. Teraz w Chicago łopoczą dumnie już nie dwie, lecz trzy flagi: amerykańska, flaga Chicago oraz flaga tęczowa, ale czy ta ostatnia zapewni Ameryce rozwój?

 

 



 

Polecane