W. Brytania. Prowadzący śledztwo ws. przyjęć w lockdownie ustąpił, bo u niego też było takie przyjęcie

Szef brytyjskiej służby cywilnej Simon Case zrezygnował w piątek wieczorem z kierowania rządowym dochodzeniem w sprawie przyjęć świątecznych w czasie restrykcji covidowych w zeszłym roku, gdyż - jak wyszło na jaw - w jego biurze też odbyło się takie spotkanie.
Downing Street 10
Downing Street 10 / Wikipedia OGL v1.0 Sergeant Tom Robinson RLC

"Aby zapewnić zaufanie publiczne do trwającego dochodzenia, sekretarz gabinetu Simon Case wycofał się z udziału w pozostałej części postępowania. Praca zostanie zakończona przez Sue Gray, drugą sekretarz w Ministerstwie Wyrównywania, Mieszkalnictwa i Społeczności. Ona ustali fakty i przedstawi swoje ustalenia premierowi" - oświadczył rzecznik rządu.

Case został wyznaczony do poprowadzenia dochodzenia zaledwie przed dziewięcioma dniami, po tym jak stacja ITV wyemitowała nagranie wideo pokazujące kilkoro członków personelu Downing Street, gdy śmieją się i żartują na temat świątecznego przyjęcia, którego jak przekonywał brytyjski rząd, nie było.

Śledztwo Case'a obejmowało trzy przyjęcia świąteczne bądź inne spotkania towarzyskie na Downing Street i jedno w ministerstwie edukacji, choć według brytyjskich mediów, łącznie takich spotkań było co najmniej dziesięć. Wszystkie miały się odbyć w listopadzie i grudniu zeszłego roku, gdy zgodnie z ówczesnymi restrykcjami covidowymi, spotkania towarzyskie były zabronione.

W piątek po południu portal Guido Fawkes ujawnił, że 17 grudnia 2020 r., dzień po tym, jak w Londynie zaostrzono restrykcje, również w biurze Case'a odbył się quiz świąteczny, w którym wzięło udział 12 osób - sześć obecnych na miejscu i sześć zdalnie. Case sam w nim nie uczestniczył, ale przechodził przez ten czas przez biuro i wiedział, że się odbywa.

"Pracownicy biura sekretarza gabinetu (Case'a) wzięli udział w wirtualnym quizie w dniu 17 grudnia 2020 roku. Niewielka liczba z nich, którzy pracowali w biurze przez cały czas trwania pandemii i pełnili dyżur tego dnia, wzięła udział zza swoich biurek, podczas gdy reszta zespołu wirtualnie. Sekretarz gabinetu nie uczestniczył w tym wydarzeniu, ale przeszedł przez biuro zespołu w drodze do swojego własnego biura. Żadni zewnętrzni goście ani inni pracownicy nie zostali zaproszeni ani nie byli obecni. To trwało godzinę, a napoje i przekąski zostały zakupione przez tych, którzy uczestniczyli. Sekretarz krótko również rozmawiał z pracownikami w biurze przed wyjściem" - wyjaśniał rzecznik rządu.

Sprawa domniemanych przyjęć w czasie restrykcji coraz mocniej odbija się na notowaniach premiera Borisa Johnsona oraz Partii Konserwatywnej. W dużej mierze przyczyniła się do niespodziewanej porażki tego ugrupowania w czwartkowych wyborach uzupełniających do Izby Gmin w okręgu North Shropshire, gdzie konserwatyści stracili jeden z bardzo bezpiecznych do niedawna mandatów.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ jm/


 

POLECANE
Katastrofa w Hiszpanii. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Katastrofa w Hiszpanii. Rośnie liczba ofiar

Do 39 wzrosła w poniedziałek liczba osób zabitych w kolizji pociągów dużych prędkości w prowincji Kordoba na południu Hiszpanii – przekazało hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Stacja RTVE poinformowała, że co najmniej 73 osoby zostały ranne, a 15 z nich jest w stanie ciężkim.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią.

Kompromitacja. Burza w sieci po emisji Dzień dobry TVN z ostatniej chwili
"Kompromitacja". Burza w sieci po emisji "Dzień dobry TVN"

Po jednym z ostatnich wydań "Dzień dobry TVN" w mediach społecznościowych zawrzało. Widzowie nie kryli oburzenia.

Nadszedł czas i to się stanie!. Trump mówi wprost z ostatniej chwili
"Nadszedł czas i to się stanie!". Trump mówi wprost

Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny zabrał głos w sprawie Grenlandii. W nowym wpisie uderzył także w duńskie władze.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Lotnisko Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Katastrofa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska z ostatniej chwili
Katastrofa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska

Premier Donald Tusk złożył kondolencje rodzinom ofiar katastrofy kolejowej w Hiszpanii. W niedzielę wieczorem dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji na południu Hiszpanii. W katastrofie zginęło co najmniej 21 osób.

Jako najważniejszego partnera Polski Polacy wskazali USA. UE na drugim miejscu Wiadomości
Jako najważniejszego partnera Polski Polacy wskazali USA. UE na drugim miejscu

W najnowszym sondażu przeprowadzonym przez United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski Polacy zostali zapytani o kluczowych partnerów kraju w kwestiach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej w 2026 roku.

UE zwołuje spotkanie przywódców w sprawie Grenlandii z ostatniej chwili
UE zwołuje spotkanie przywódców w sprawie Grenlandii

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował w niedzielę, że w najbliższych dniach planuje zwołać nadzwyczajne posiedzenie unijnych przywódców w sprawie Grenlandii. Według źródeł unijnych miałoby się ono odbyć w najbliższy czwartek, 22 stycznia.

Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate Wiadomości
Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate

Księżna Kate ponownie przyciągnęła uwagę mediów, tym razem swoim nietypowym zachowaniem podczas oficjalnego spotkania. W czwartek, 15 stycznia, żona księcia Williama odwiedziła Windsor, aby spotkać się z angielską kadrą rugby kobiet.

Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie Wiadomości
Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie

W Warszawie silny mróz znów daje się we znaki. W niedzielę, 18 stycznia, MPWiK zgłosiło osiem awarii w siedmiu dzielnicach, przez co 83 adresy nie mają wody.

REKLAMA

W. Brytania. Prowadzący śledztwo ws. przyjęć w lockdownie ustąpił, bo u niego też było takie przyjęcie

Szef brytyjskiej służby cywilnej Simon Case zrezygnował w piątek wieczorem z kierowania rządowym dochodzeniem w sprawie przyjęć świątecznych w czasie restrykcji covidowych w zeszłym roku, gdyż - jak wyszło na jaw - w jego biurze też odbyło się takie spotkanie.
Downing Street 10
Downing Street 10 / Wikipedia OGL v1.0 Sergeant Tom Robinson RLC

"Aby zapewnić zaufanie publiczne do trwającego dochodzenia, sekretarz gabinetu Simon Case wycofał się z udziału w pozostałej części postępowania. Praca zostanie zakończona przez Sue Gray, drugą sekretarz w Ministerstwie Wyrównywania, Mieszkalnictwa i Społeczności. Ona ustali fakty i przedstawi swoje ustalenia premierowi" - oświadczył rzecznik rządu.

Case został wyznaczony do poprowadzenia dochodzenia zaledwie przed dziewięcioma dniami, po tym jak stacja ITV wyemitowała nagranie wideo pokazujące kilkoro członków personelu Downing Street, gdy śmieją się i żartują na temat świątecznego przyjęcia, którego jak przekonywał brytyjski rząd, nie było.

Śledztwo Case'a obejmowało trzy przyjęcia świąteczne bądź inne spotkania towarzyskie na Downing Street i jedno w ministerstwie edukacji, choć według brytyjskich mediów, łącznie takich spotkań było co najmniej dziesięć. Wszystkie miały się odbyć w listopadzie i grudniu zeszłego roku, gdy zgodnie z ówczesnymi restrykcjami covidowymi, spotkania towarzyskie były zabronione.

W piątek po południu portal Guido Fawkes ujawnił, że 17 grudnia 2020 r., dzień po tym, jak w Londynie zaostrzono restrykcje, również w biurze Case'a odbył się quiz świąteczny, w którym wzięło udział 12 osób - sześć obecnych na miejscu i sześć zdalnie. Case sam w nim nie uczestniczył, ale przechodził przez ten czas przez biuro i wiedział, że się odbywa.

"Pracownicy biura sekretarza gabinetu (Case'a) wzięli udział w wirtualnym quizie w dniu 17 grudnia 2020 roku. Niewielka liczba z nich, którzy pracowali w biurze przez cały czas trwania pandemii i pełnili dyżur tego dnia, wzięła udział zza swoich biurek, podczas gdy reszta zespołu wirtualnie. Sekretarz gabinetu nie uczestniczył w tym wydarzeniu, ale przeszedł przez biuro zespołu w drodze do swojego własnego biura. Żadni zewnętrzni goście ani inni pracownicy nie zostali zaproszeni ani nie byli obecni. To trwało godzinę, a napoje i przekąski zostały zakupione przez tych, którzy uczestniczyli. Sekretarz krótko również rozmawiał z pracownikami w biurze przed wyjściem" - wyjaśniał rzecznik rządu.

Sprawa domniemanych przyjęć w czasie restrykcji coraz mocniej odbija się na notowaniach premiera Borisa Johnsona oraz Partii Konserwatywnej. W dużej mierze przyczyniła się do niespodziewanej porażki tego ugrupowania w czwartkowych wyborach uzupełniających do Izby Gmin w okręgu North Shropshire, gdzie konserwatyści stracili jeden z bardzo bezpiecznych do niedawna mandatów.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ jm/



 

Polecane