Pracownicy Inspekcji Sanitarnej w całym kraju ogłosili "Pogotowie strajkowe"

Związkowcy Międzyregionalnej Sekcji NSZZ „Solidarność” Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych województwa podkarpackiego przyłączyli się do ogólnopolskiego pogotowia strajkowego.
Od 13 czerwca 2017 roku w całym kraju Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne są w stanie pogotowia strajkowego. Taką decyzję podjęto na XXIII Walnym Zebraniu Delegatów Sekcji Krajowej Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ "Solidarność" we Wrocławiu. Protest jest przeciwko propozycji utworzenia Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności. Związek zarzuca ustawodawcom, że proponowane zmiany „negatywnie wpłyną na bezpieczeństwo zdrowotne naszych obywateli oraz na negatywne postrzeganie polskiej żywności w Europie i na świecie, jak również łamanie zasad dialogu społecznego przy ich procedowaniu”. Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności ma przejąć wszystkie zadania Inspekcji Weterynaryjnej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno- Spożywczych , a także część zadań Inspekcji Handlowej i część zadań Inspekcji Sanitarnej.

Minister rolnictwa wskazał, że postulat utworzenia jednej inspekcji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo żywności zgłaszali przedsiębiorcy, którzy narzekali na dużą liczbę kontroli. Kontrolę bezpieczeństwa żywności, która podlega Ministerstwu Zdrowia ma przejąć resort Ministerstwa Rolnictwa. Krótko mówiąc produkcja żywności pochodzenia nie zwierzęcego i nadzór nad jej jakością oraz obrotem, znajdą się w jednej inspekcji. Jako konsumenci obawiamy się, że nie będzie to należyta kontrola nad jakością tej żywności. Do tej pory wpływ czynników zawartych w żywności na organizm człowieka oceniali polscy lekarze medycyny i wysoko wykwalifikowani ze specjalizacjami, merytoryczni oraz laboratoryjni pracownicy Inspekcji Sanitarnej podlegający Ministrowi Zdrowia. Teraz będą to robili wszyscy, poza tymi , którzy są do tego należycie przygotowani.  Powstanie  „super inspekcji” od wszystkiego, obniży standardy i stworzy potencjalne zagrożenie dla konsumentów. Przedstawiciele  związku zawodowego  przeciwstawiają się tej zmianie. To jest konflikt interesów i zagrożenia dla zdrowia publicznego. Według oceny  Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego i przedstawicieli pracodawców Państwowa Inspekcja Sanitarna wobec braku konfliktu interesów gwarantuje poprawne, obiektywne wykonywanie zadań – nie pozostaje na żadnym etapie w konflikcie interesów, nie musi wybierać między wielkością rynku rolnego i sprzedaży, a bezpieczeństwem żywności i żywienia.

W piątek 9 czerwca we Wrocławiu podczas Walnego Zebrania Delegatów Sekcji Krajowej Pracowników Stacji Sanitarno Epidemiologicznych NSZZ “Solidarność” doszło do spotkania z Głównym Inspektorem Sanitarnym Markiem Posobkiewiczem. Główny Inspektor Sanitarny w trakcie rozmowy z delegatami zapewnił, że przedstawi premier rządu argumenty za odstąpieniem od takich przekształceń. W obradach uczestniczyła Maria Ochman przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Służby Zdrowia NSZZ “Solidarność”, przewodniczący Zarządu Regionu Dolny Śląsk NSZZ “Solidarność ” Kazimierz Kimso. Obecny był także Wojewódzki Inspektor Sanitarny Jacek Klakocar wraz z przedstawicielami powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych województwa dolnośląskiego. Wszyscy uczestniczący w spotkaniu poparli nasze działania.

Jak będzie przebiegał protest?

Sztab protestacyjny opracował harmonogram działań w ramach pogotowia strajkowego. W pierwszej fazie oflagowaliśmy Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne w całym kraju i wywieszamy informację dla obywateli, konsumentów żywności. Podejmiemy też akcję informacyjną wśród obywateli, czyli konsumentów żywności, tak, żeby wiedzieli co jeść będą po wprowadzeniu reformy dotyczącej bezpieczeństwa żywności. Na początku chcemy zasygnalizować na jakie niebezpieczeństwo będzie narażona nasza żywność kupowana codziennie przez obywateli i nas samych w sklepach, marketach, na targach, a także ta sprowadzana z zagranicy. To będzie protest postępujący. Chcemy zasygnalizować problem. Dopiero później będziemy przechodzili do ostrzejszych form, takich jak strajk włoski, marsze, manifestacje, demonstracje, aż do strajku generalnego.  Jeśli to nie pomoże, dojdzie do eskalacji protestu. Wtedy życie utrudnione będą mieć służby celne i graniczne, a także branża gastronomiczna i turystyczna. Nie tylko chodzi o uratowanie naszych miejsc pracy, ale głównie o bezpieczeństwo zdrowotne Polaków. Nie wyobrażamy sobie, żeby za nadzór nad badaniami żywności trafiającej do sklepów odpowiadali w gruncie rzeczy jej producenci. Tak to może się zakończyć, jeśli to rolnicy będą kontrolować sami siebie. To może być groźne dla konsumentów.
 
Czy jest szansa na porozumienie?

Mamy nadzieję, że rząd Rzeczpospolitej Polski i minister rolnictwa weźmie pod uwagę zgłaszane przez nas uwagi dotyczące tego projektu ustawy i uwzględni je, pozostawiając dotychczasowe Po co niszczyć dobrze funkcjonujący nadzór nad żywnością prowadzony przez Państwową Inspekcję Sanitarną i dobrze opiniowany przez Komisarzy Unii Europejskiej za szybkie i sprawniejsze niż w innych państwach interwencje, np. gdy do sprzedaży w wielu krajach trafiły kiełki skażone groźnymi bakteriami E. coli. Pamiętajmy, że inspekcja odpowiada jednak nie tylko za żywność, ale także za bezpieczeństwo w razie biologicznych ataków terrorystycznych. To rodzaj policji sanitarnej. NSZZ „Solidarność” stoi na stanowisku, że obszar ten całościowo powinien pozostać w kompetencji ministra zdrowia. Liczymy na przychylność, zrozumienie i przede wszystkim o dbałość o zdrowie Polaków. Wszystkich  nas konsumentów.
Z kim konsultowano propozycje zmian?
Konsultuje odbyły się jedynie w resorcie rolnictwa i tam napisano ten projekt. W pracach nad projektem nie uczestniczył minister zdrowia, nie konsultowano projektu z Radą Dialogu Społecznego, a jedynie z Radą Dialogu Społecznego w Rolnictwie, którą powołał minister Krzysztof Jurgiel, a która mimo zbieżności nazwy nie ma nic wspólnego z Radą Dialogu Społecznego. To kolejne poważne naruszenie prawa przez Rząd odnośnie prowadzenia dialogu społecznego. W sprawie Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności list do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystosował również Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda, ale Minister Rolnictwa zarzuty przewodniczącego odrzucił, twierdząc, że zespół wyczerpuje obowiązki konsultacji społecznych i przytacza uchwałę z 21 września 2016 roku, w której Rada Dialogu Społecznego w Rolnictwie przyjęła stanowisko w sprawie tego projektu. Fakty jednak są takie, że rządowy projekt o powołaniu Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności do Rady Dialogu Społecznego nie trafił, został jedynie wysłany do konsultacji reprezentatywnym organizacjom pracodawców i związków zawodowych. To ewidentne złamanie prawa. Opinie zarówno związków zawodowych jak i pracodawców były negatywne.

Chodzi także o miejsca pracy

Sztab protestacyjny powołany na  XXIII  Walnym Zebraniu Delegatów Sekcji Krajowej Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ "Solidarność" we Wrocławiu oraz wszyscy związkowcy i pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, sprzeciwiają się planom odebrania Ministrowi Zdrowia przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi urzędowego nadzoru nad jakością żywności w Polsce. Jesteśmy świadomi, że nowa Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności odbierze nam nie tylko kompetencje w zakresie nadzoru nad żywością i jej badaniem, ale również o 30%  zostanie pomniejszony  budżet dla stacji sanitarno – epidemiologicznych, co spowoduje  brak możliwości funkcjonowania stacji sanitarno-epidemiologicznych i pozbawi pracy części wyspecjalizowanych pracowników, ponieważ może dojść do ich zwolnienia.  Ważne są też kwestie pracownicze i zarobkowe.  Inspekcja Sanitarna niestety przez lata była zaniedbywana i niedofinansowana. Mamy drastycznie niskie zarobki. W projekcie budowy nowej inspekcji wspomina się tylko o oszczędnościach z tytułu konsolidacji inspekcji, ale nic na temat rozwoju, zarobkach  i inwestycjach. Związkowcy Inspekcji Sanitarnej  są w wysokim stopniu zaniepokojeni projektem przekształceń jakimi miałaby zostać poddana służba sanitarna oraz brakiem dialogu ze strony rządzących. Nadal chcemy podlegać nadzorowi Ministerstwa Zdrowia. Naczelną zasadą jako Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest dbałość i zabezpieczenie zdrowia publicznego. Związkowcy Sekcji Krajowej Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ "Solidarność" apelują i wnioskują o poparcie tego protestu bo wszyscy jesteśmy konsumentami.    
                                                                                         
           Międzyregionalna Sekcja NSZZ „Solidarność” Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Województwa Podkarpackiego przyłączyła się do ogólnopolskiego pogotowia strajkowego  i liczy na wsparcie naszych działań, całej inspekcji sanitarnej w województwie podkarpackim.

Przewodnicząca Międzyregionalnej Sekcji NSZZ „Solidarność
„Pracowników Stacji Sanitarno- Epidemiologicznych województwa podkarpackiego
Grażyna Prząda
Telefon do kontaktu 608 040 057
 

 

POLECANE
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

Rutte: Reakcja NATO na ewentualną blokadę przez Rosję przesmyku suwalskiego będzie druzgocąca z ostatniej chwili
Rutte: Reakcja NATO na ewentualną blokadę przez Rosję przesmyku suwalskiego będzie druzgocąca

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył w środę na konferencji w Brukseli, że reakcja Sojuszu na ewentualną blokadę tzw. przesmyku suwalskiego przez Rosję będzie szybka i druzgocąca. – Jesteśmy sojuszem obronnym, nasza reakcja będzie zabójcza, jeśli spróbują nas zaatakować – powiedział.

REKLAMA

Pracownicy Inspekcji Sanitarnej w całym kraju ogłosili "Pogotowie strajkowe"

Związkowcy Międzyregionalnej Sekcji NSZZ „Solidarność” Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych województwa podkarpackiego przyłączyli się do ogólnopolskiego pogotowia strajkowego.
Od 13 czerwca 2017 roku w całym kraju Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne są w stanie pogotowia strajkowego. Taką decyzję podjęto na XXIII Walnym Zebraniu Delegatów Sekcji Krajowej Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ "Solidarność" we Wrocławiu. Protest jest przeciwko propozycji utworzenia Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności. Związek zarzuca ustawodawcom, że proponowane zmiany „negatywnie wpłyną na bezpieczeństwo zdrowotne naszych obywateli oraz na negatywne postrzeganie polskiej żywności w Europie i na świecie, jak również łamanie zasad dialogu społecznego przy ich procedowaniu”. Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności ma przejąć wszystkie zadania Inspekcji Weterynaryjnej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno- Spożywczych , a także część zadań Inspekcji Handlowej i część zadań Inspekcji Sanitarnej.

Minister rolnictwa wskazał, że postulat utworzenia jednej inspekcji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo żywności zgłaszali przedsiębiorcy, którzy narzekali na dużą liczbę kontroli. Kontrolę bezpieczeństwa żywności, która podlega Ministerstwu Zdrowia ma przejąć resort Ministerstwa Rolnictwa. Krótko mówiąc produkcja żywności pochodzenia nie zwierzęcego i nadzór nad jej jakością oraz obrotem, znajdą się w jednej inspekcji. Jako konsumenci obawiamy się, że nie będzie to należyta kontrola nad jakością tej żywności. Do tej pory wpływ czynników zawartych w żywności na organizm człowieka oceniali polscy lekarze medycyny i wysoko wykwalifikowani ze specjalizacjami, merytoryczni oraz laboratoryjni pracownicy Inspekcji Sanitarnej podlegający Ministrowi Zdrowia. Teraz będą to robili wszyscy, poza tymi , którzy są do tego należycie przygotowani.  Powstanie  „super inspekcji” od wszystkiego, obniży standardy i stworzy potencjalne zagrożenie dla konsumentów. Przedstawiciele  związku zawodowego  przeciwstawiają się tej zmianie. To jest konflikt interesów i zagrożenia dla zdrowia publicznego. Według oceny  Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego i przedstawicieli pracodawców Państwowa Inspekcja Sanitarna wobec braku konfliktu interesów gwarantuje poprawne, obiektywne wykonywanie zadań – nie pozostaje na żadnym etapie w konflikcie interesów, nie musi wybierać między wielkością rynku rolnego i sprzedaży, a bezpieczeństwem żywności i żywienia.

W piątek 9 czerwca we Wrocławiu podczas Walnego Zebrania Delegatów Sekcji Krajowej Pracowników Stacji Sanitarno Epidemiologicznych NSZZ “Solidarność” doszło do spotkania z Głównym Inspektorem Sanitarnym Markiem Posobkiewiczem. Główny Inspektor Sanitarny w trakcie rozmowy z delegatami zapewnił, że przedstawi premier rządu argumenty za odstąpieniem od takich przekształceń. W obradach uczestniczyła Maria Ochman przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Służby Zdrowia NSZZ “Solidarność”, przewodniczący Zarządu Regionu Dolny Śląsk NSZZ “Solidarność ” Kazimierz Kimso. Obecny był także Wojewódzki Inspektor Sanitarny Jacek Klakocar wraz z przedstawicielami powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych województwa dolnośląskiego. Wszyscy uczestniczący w spotkaniu poparli nasze działania.

Jak będzie przebiegał protest?

Sztab protestacyjny opracował harmonogram działań w ramach pogotowia strajkowego. W pierwszej fazie oflagowaliśmy Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne w całym kraju i wywieszamy informację dla obywateli, konsumentów żywności. Podejmiemy też akcję informacyjną wśród obywateli, czyli konsumentów żywności, tak, żeby wiedzieli co jeść będą po wprowadzeniu reformy dotyczącej bezpieczeństwa żywności. Na początku chcemy zasygnalizować na jakie niebezpieczeństwo będzie narażona nasza żywność kupowana codziennie przez obywateli i nas samych w sklepach, marketach, na targach, a także ta sprowadzana z zagranicy. To będzie protest postępujący. Chcemy zasygnalizować problem. Dopiero później będziemy przechodzili do ostrzejszych form, takich jak strajk włoski, marsze, manifestacje, demonstracje, aż do strajku generalnego.  Jeśli to nie pomoże, dojdzie do eskalacji protestu. Wtedy życie utrudnione będą mieć służby celne i graniczne, a także branża gastronomiczna i turystyczna. Nie tylko chodzi o uratowanie naszych miejsc pracy, ale głównie o bezpieczeństwo zdrowotne Polaków. Nie wyobrażamy sobie, żeby za nadzór nad badaniami żywności trafiającej do sklepów odpowiadali w gruncie rzeczy jej producenci. Tak to może się zakończyć, jeśli to rolnicy będą kontrolować sami siebie. To może być groźne dla konsumentów.
 
Czy jest szansa na porozumienie?

Mamy nadzieję, że rząd Rzeczpospolitej Polski i minister rolnictwa weźmie pod uwagę zgłaszane przez nas uwagi dotyczące tego projektu ustawy i uwzględni je, pozostawiając dotychczasowe Po co niszczyć dobrze funkcjonujący nadzór nad żywnością prowadzony przez Państwową Inspekcję Sanitarną i dobrze opiniowany przez Komisarzy Unii Europejskiej za szybkie i sprawniejsze niż w innych państwach interwencje, np. gdy do sprzedaży w wielu krajach trafiły kiełki skażone groźnymi bakteriami E. coli. Pamiętajmy, że inspekcja odpowiada jednak nie tylko za żywność, ale także za bezpieczeństwo w razie biologicznych ataków terrorystycznych. To rodzaj policji sanitarnej. NSZZ „Solidarność” stoi na stanowisku, że obszar ten całościowo powinien pozostać w kompetencji ministra zdrowia. Liczymy na przychylność, zrozumienie i przede wszystkim o dbałość o zdrowie Polaków. Wszystkich  nas konsumentów.
Z kim konsultowano propozycje zmian?
Konsultuje odbyły się jedynie w resorcie rolnictwa i tam napisano ten projekt. W pracach nad projektem nie uczestniczył minister zdrowia, nie konsultowano projektu z Radą Dialogu Społecznego, a jedynie z Radą Dialogu Społecznego w Rolnictwie, którą powołał minister Krzysztof Jurgiel, a która mimo zbieżności nazwy nie ma nic wspólnego z Radą Dialogu Społecznego. To kolejne poważne naruszenie prawa przez Rząd odnośnie prowadzenia dialogu społecznego. W sprawie Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności list do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystosował również Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda, ale Minister Rolnictwa zarzuty przewodniczącego odrzucił, twierdząc, że zespół wyczerpuje obowiązki konsultacji społecznych i przytacza uchwałę z 21 września 2016 roku, w której Rada Dialogu Społecznego w Rolnictwie przyjęła stanowisko w sprawie tego projektu. Fakty jednak są takie, że rządowy projekt o powołaniu Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności do Rady Dialogu Społecznego nie trafił, został jedynie wysłany do konsultacji reprezentatywnym organizacjom pracodawców i związków zawodowych. To ewidentne złamanie prawa. Opinie zarówno związków zawodowych jak i pracodawców były negatywne.

Chodzi także o miejsca pracy

Sztab protestacyjny powołany na  XXIII  Walnym Zebraniu Delegatów Sekcji Krajowej Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ "Solidarność" we Wrocławiu oraz wszyscy związkowcy i pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, sprzeciwiają się planom odebrania Ministrowi Zdrowia przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi urzędowego nadzoru nad jakością żywności w Polsce. Jesteśmy świadomi, że nowa Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności odbierze nam nie tylko kompetencje w zakresie nadzoru nad żywością i jej badaniem, ale również o 30%  zostanie pomniejszony  budżet dla stacji sanitarno – epidemiologicznych, co spowoduje  brak możliwości funkcjonowania stacji sanitarno-epidemiologicznych i pozbawi pracy części wyspecjalizowanych pracowników, ponieważ może dojść do ich zwolnienia.  Ważne są też kwestie pracownicze i zarobkowe.  Inspekcja Sanitarna niestety przez lata była zaniedbywana i niedofinansowana. Mamy drastycznie niskie zarobki. W projekcie budowy nowej inspekcji wspomina się tylko o oszczędnościach z tytułu konsolidacji inspekcji, ale nic na temat rozwoju, zarobkach  i inwestycjach. Związkowcy Inspekcji Sanitarnej  są w wysokim stopniu zaniepokojeni projektem przekształceń jakimi miałaby zostać poddana służba sanitarna oraz brakiem dialogu ze strony rządzących. Nadal chcemy podlegać nadzorowi Ministerstwa Zdrowia. Naczelną zasadą jako Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest dbałość i zabezpieczenie zdrowia publicznego. Związkowcy Sekcji Krajowej Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ "Solidarność" apelują i wnioskują o poparcie tego protestu bo wszyscy jesteśmy konsumentami.    
                                                                                         
           Międzyregionalna Sekcja NSZZ „Solidarność” Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Województwa Podkarpackiego przyłączyła się do ogólnopolskiego pogotowia strajkowego  i liczy na wsparcie naszych działań, całej inspekcji sanitarnej w województwie podkarpackim.

Przewodnicząca Międzyregionalnej Sekcji NSZZ „Solidarność
„Pracowników Stacji Sanitarno- Epidemiologicznych województwa podkarpackiego
Grażyna Prząda
Telefon do kontaktu 608 040 057
 


 

Polecane