Jan Pietrzak dla "TS": Pluskwy, karaluchy i inne trutnie, pędźcie poskarżyć się do sądu!

W natłoku codziennych spraw umknął mi obowiązek ustosunkowania się (przepraszam za wyrażenie) do zarzutów ze strony byłego Dworaka z Rady Kakofonii i Telewizny. Otóż wystosował on do TVP zażalenie na mój jakoby wulgarny język. Z drugiej strony pewien fan ma za złe, że nie odpowiadam na napaść „GW”, Lisa i posłów PO obrzucających mnie obelgami za żarciki z ich idoli.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
– Czyżby Pan się wystraszył? – pyta gość. Sprowokowany wyjaśniam, że w mojej branży człowiek co wieczór komuś się naraża. Niektórzy widzowie nie potrafią śmiać się z siebie… Natomiast poza widzami czają się wredne typy, traktujące kabaret nie jak wspólnotę śmiechu, lecz pole bitwy.

Kiedyś mieli do dyspozycji cenzurę i SB, by zamykać mi gębę, teraz mają niemieckie redakcje i peerelowskie autorytety, wyznaczone na strażników poprawności politycznej w Polsce. Cóż mogę im powiedzieć? Panowie z PO, od Lisa i z „GW”, zajmujcie się językiem, obyczajami, moralnością w swoich partiach i gazetach, a nie w moim kabarecie. „Odpie..e się od Egidy”, jak wytwornie wyraził się kiedyś wasz gggguru.

Publiczność od pół wieku zaszczyca mnie swą obecnością, ponieważ używam eleganckiego języka. Określenie wyborców profesora entomologii mianem: wszy, mendy, gnidy… wynika z głębokiej wiedzy socjologicznej, wyniesionej ze studiów, z osobistej znajomości kleszczy w Puszczy Piskiej, a także z umiłowania europejskiej tradycji literackiej. U nas, w Europie, szanowna hołoto, często stosowane są zabiegi zwane antropomorfizacją lub personifikacją. Od Ezopa, La Fonteine’a do biskupa Krasickiego przewinęło się przez literaturę mnóstwo zwierząt…

Moje nowatorstwo polega na tym, że sięgnąłem po owady, a nie po świnie, jak Orwell w swym epokowym dziele „Folwark zwierzęcy”. A teraz pluskwy, karaluchy i inne trutnie, pędźcie poskarżyć się do sądu. Natomiast moją PT Publiczność zapraszam 14 października do Kabaretu pod Egidą w Victorii.

Jan Pietrzak

 

POLECANE
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach Wiadomości
TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach

Pracowity początek roku mają ratownicy TOPR; udzielili pomocy już 23 osobom. Jak informują ratownicy, najwięcej interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów w wyniku potknięcia lub poślizgnięcia w trudnych, zimowych warunkach. Zdarzały się też pobłądzenia.

Kwestia zwrotu Polakom majątku skonfiskowanego na Zaolziu po 1945 roku, do dziś pozostaje nierozwiązana tylko u nas
Kwestia zwrotu Polakom majątku skonfiskowanego na Zaolziu po 1945 roku, do dziś pozostaje nierozwiązana

Po II wojnie światowej tysiące Polaków na Zaolziu straciło domy, ziemię i majątek na mocy decyzji władz Czechosłowacji. Choć po 1989 roku Czechy wprowadziły restytucję mienia, większość powojennych konfiskat nie została nią objęta. Dlaczego ta sprawa do dziś pozostaje nierozliczona i jak wygląda jej status obecnie?

Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o kompromitacji z ostatniej chwili
Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o "kompromitacji"

Tuż przed startem procesu z udziałem ks. Michała Olszewskiego doszło do zaskakującej sytuacji. Nie mogą orzekać ławnicy wybrani w drodze losowania. Nowych ma wskazać imiennie prezes Sądu Okręgowego w Warszawie.

REKLAMA

Jan Pietrzak dla "TS": Pluskwy, karaluchy i inne trutnie, pędźcie poskarżyć się do sądu!

W natłoku codziennych spraw umknął mi obowiązek ustosunkowania się (przepraszam za wyrażenie) do zarzutów ze strony byłego Dworaka z Rady Kakofonii i Telewizny. Otóż wystosował on do TVP zażalenie na mój jakoby wulgarny język. Z drugiej strony pewien fan ma za złe, że nie odpowiadam na napaść „GW”, Lisa i posłów PO obrzucających mnie obelgami za żarciki z ich idoli.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
– Czyżby Pan się wystraszył? – pyta gość. Sprowokowany wyjaśniam, że w mojej branży człowiek co wieczór komuś się naraża. Niektórzy widzowie nie potrafią śmiać się z siebie… Natomiast poza widzami czają się wredne typy, traktujące kabaret nie jak wspólnotę śmiechu, lecz pole bitwy.

Kiedyś mieli do dyspozycji cenzurę i SB, by zamykać mi gębę, teraz mają niemieckie redakcje i peerelowskie autorytety, wyznaczone na strażników poprawności politycznej w Polsce. Cóż mogę im powiedzieć? Panowie z PO, od Lisa i z „GW”, zajmujcie się językiem, obyczajami, moralnością w swoich partiach i gazetach, a nie w moim kabarecie. „Odpie..e się od Egidy”, jak wytwornie wyraził się kiedyś wasz gggguru.

Publiczność od pół wieku zaszczyca mnie swą obecnością, ponieważ używam eleganckiego języka. Określenie wyborców profesora entomologii mianem: wszy, mendy, gnidy… wynika z głębokiej wiedzy socjologicznej, wyniesionej ze studiów, z osobistej znajomości kleszczy w Puszczy Piskiej, a także z umiłowania europejskiej tradycji literackiej. U nas, w Europie, szanowna hołoto, często stosowane są zabiegi zwane antropomorfizacją lub personifikacją. Od Ezopa, La Fonteine’a do biskupa Krasickiego przewinęło się przez literaturę mnóstwo zwierząt…

Moje nowatorstwo polega na tym, że sięgnąłem po owady, a nie po świnie, jak Orwell w swym epokowym dziele „Folwark zwierzęcy”. A teraz pluskwy, karaluchy i inne trutnie, pędźcie poskarżyć się do sądu. Natomiast moją PT Publiczność zapraszam 14 października do Kabaretu pod Egidą w Victorii.

Jan Pietrzak


 

Polecane