[FOTO] Obchody Grudnia70 - Solidarność oddaje hołd poległym robotnikom na Wybrzeżu

W sobotę 16 grudnia pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970 NSZZ “Solidarność” oraz przedstawiciele władzy państwowej uczcili pamięć poległych robotników zamordowanych przez funkcjonariuszy milicji i wojska na rozkaz władz PRL.
Obchody Grudnia 1970
Obchody Grudnia 1970 / fot. Robert Wąsik

Przedstawicielom NSZZ “Solidarność” przewodzili członkowie prezydium Komisji Krajowej “S” na czele z przewodniczącym Piotrem Dudą oraz jego zastępcą Grzegorzem Adamowiczem. W uroczystych obchodach wziął udział także przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ “S” Krzysztof Dośla, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego Zbigniew Sikorski, a także przedstawiciele licznych Organizacji Zakładowych “S” i innych regionów.

Ze strony władz państwowych pojawił się przedstawiciel Wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha oraz Piotr Karczewski - doradca społeczny Prezydenta RP, który w imieniu Andrzeja Dudy przeczytał list honorujący pamięć poległych stoczniowców.

 

Po złożeniu kwiatów i modlitwie prowadzonej przez księdza Ludwika Kowalskiego zgromadzeni przeszli pochodem do Kościoła pw. Świętej Brygidy - Bastionu Solidarności - gdzie odprawiono mszę za ofiary Grudnia 1970 r. Maszerującym przewodziła orkiestra dęta zwracając uwagę postronnych przechodniów i turystów w centrum Gdańska.

Grudzień 1970 - masakra na Wybrzeżu

W dniach 14-22 grudnia 1970 r. doszło do tłumnych demonstracji robotników w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Elblągu. Te zostały krwawo stłumione przez wojsko i milicję na rozkaz komunistycznych władz z ówczesnym I sekretarzem KC PZPR Władysławem Gomułką na czele.

Przyczyną niezadowolenia i protestów robotników była podwyżka cen podstawowych artykułów spożywczych, średnio aż o 23%. Podwyżkę wprowadzono 12 grudnia, a dzień później informowała o tym prasa. Już 14 grudnia doszło do pierwszych protestów i brutalnej pacyfikacji robotników przez milicję. Strajkowała m. in. cała Stocznia Gdańska im. Lenina.
W wyniku morderczej interwencji służb mundurowych PRL życie straciło 41 osób, a 1164 zostały rannych. Zatrzymano ponad 3000 protestujących. Zginęło też kilku milicjantów i żołnierzy, kilkudziesięciu odniosło obrażenia.

“Wydarzenia grudniowe” dziś nazywamy masakrą na Wybrzeżu nie bagatelizując ani infantylizując nazywaniem tej historii “wydarzeniem”, bowiem była to wielka zbrodnia komunistycznego reżimu PRL na obywatelach Polski.


 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

[FOTO] Obchody Grudnia70 - Solidarność oddaje hołd poległym robotnikom na Wybrzeżu

W sobotę 16 grudnia pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970 NSZZ “Solidarność” oraz przedstawiciele władzy państwowej uczcili pamięć poległych robotników zamordowanych przez funkcjonariuszy milicji i wojska na rozkaz władz PRL.
Obchody Grudnia 1970
Obchody Grudnia 1970 / fot. Robert Wąsik

Przedstawicielom NSZZ “Solidarność” przewodzili członkowie prezydium Komisji Krajowej “S” na czele z przewodniczącym Piotrem Dudą oraz jego zastępcą Grzegorzem Adamowiczem. W uroczystych obchodach wziął udział także przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ “S” Krzysztof Dośla, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego Zbigniew Sikorski, a także przedstawiciele licznych Organizacji Zakładowych “S” i innych regionów.

Ze strony władz państwowych pojawił się przedstawiciel Wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha oraz Piotr Karczewski - doradca społeczny Prezydenta RP, który w imieniu Andrzeja Dudy przeczytał list honorujący pamięć poległych stoczniowców.

 

Po złożeniu kwiatów i modlitwie prowadzonej przez księdza Ludwika Kowalskiego zgromadzeni przeszli pochodem do Kościoła pw. Świętej Brygidy - Bastionu Solidarności - gdzie odprawiono mszę za ofiary Grudnia 1970 r. Maszerującym przewodziła orkiestra dęta zwracając uwagę postronnych przechodniów i turystów w centrum Gdańska.

Grudzień 1970 - masakra na Wybrzeżu

W dniach 14-22 grudnia 1970 r. doszło do tłumnych demonstracji robotników w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Elblągu. Te zostały krwawo stłumione przez wojsko i milicję na rozkaz komunistycznych władz z ówczesnym I sekretarzem KC PZPR Władysławem Gomułką na czele.

Przyczyną niezadowolenia i protestów robotników była podwyżka cen podstawowych artykułów spożywczych, średnio aż o 23%. Podwyżkę wprowadzono 12 grudnia, a dzień później informowała o tym prasa. Już 14 grudnia doszło do pierwszych protestów i brutalnej pacyfikacji robotników przez milicję. Strajkowała m. in. cała Stocznia Gdańska im. Lenina.
W wyniku morderczej interwencji służb mundurowych PRL życie straciło 41 osób, a 1164 zostały rannych. Zatrzymano ponad 3000 protestujących. Zginęło też kilku milicjantów i żołnierzy, kilkudziesięciu odniosło obrażenia.

“Wydarzenia grudniowe” dziś nazywamy masakrą na Wybrzeżu nie bagatelizując ani infantylizując nazywaniem tej historii “wydarzeniem”, bowiem była to wielka zbrodnia komunistycznego reżimu PRL na obywatelach Polski.



 

Polecane