Orban zakazał Parady Równości. Lewica w PE apeluje o presję finansową na "węgierski reżim"

Pod koniec marca węgierski parlament przyjął ustawę zaproponowaną przez rząd premiera Orbana, zakazującą organizacji Parady Równości. Naruszenie zakazu będzie wykroczeniem podlegającym karze grzywny do 200 tys. forintów (około 500 euro). Ma dotyczyć zarówno organizatorów, jak i uczestników marszu. W związku z zarzutami naruszenia przez Węgry unijnych wartości, w tym praw mniejszości, UE wszczęła względem Węgier specjalną procedurę.
Parada Równości Budapeszt
Parada Równości Budapeszt / BALAZS MOHAI PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Węgierski parlament zakazał Parad Równości na Węgrzech
  • Organizatorzy zapewniają, że mimo zakazu parada równości planowana w Budapeszcie na 28 czerwca się odbędzie.
  • We wtorek odbędzie się wysłuchanie Węgier w ramach procedury z art. 7. Traktatu o UE

 

Węgierskie organizacje pozarządowe i politycy oskarżają Komisję Europejską o bezczynność w sprawie węgierskiego prawa zakazującego parad równości. Takie wydarzenie zaplanowano na 28 czerwca w Budapeszcie.

 

Organizacje pozarządowe krytykują KE, że nadal nie podjęła działań w sprawie nowego węgierskiego prawa, a od momentu uchwalenia przepisów minęły już dwa miesiące.

Główna organizatorka budapesztańskiego wydarzenia Viktoria Radvanyi powiedziała na paradzie równości w Brukseli w połowie maja, że bezczynność Komisji jest równoznaczna ze współudziałem w "represjach Orbana wobec społeczności LGBT+".

Jednym z podnoszonych postulatów jest zastosowanie przez KE środków tymczasowych w ramach procedury naruszeniowej, wszczętej przeciwko Węgrom za przyjętą w 2021 r. ustawę “o ochronie dzieci”, która zakazuje “pokazywanie lub promowanie” homoseksualizmu wśród osób poniżej 18. roku życia.

 

Orban zakazał Parady Równości. Lewica w PE apeluje o presję finansową na "węgierski reżim"

Do krytyki przyłączyli się także europosłowie z kilku centrowych i lewicowych ugrupowań, którzy zarzucili KE pozorowanie troski o społeczność LGBT. Wezwali ją także do wstrzymania części unijnych funduszy dla Węgier w związku z nowymi przepisami, tak jak to zrobiła wcześniej w związku z łamaniem praworządności.

Ta Komisja stosuje więcej pinkwashingu niż rzeczywistych działań na rzecz społeczności LGBTI. Oczekuję, że wzmocni mechanizm warunkowości, aby zwiększyć presję finansową na LGBTI-fobiczny reżim Viktora Orbana

- stwierdziła współprzewodnicząca Lewicy w PE Manon Aubry.

Na posiedzeniu ministrów spraw europejskich we wtorek odbędzie się wysłuchanie Węgier w ramach procedury z art. 7. Traktatu o UE. Procedura została wszczęta w związku z zarzutami naruszenia przez Węgry unijnych wartości, w tym praw mniejszości.

 

Marsz się odbędzie mimo zakazu

Organizatorzy parady równości w Budapeszcie zapewniają, że mimo zakazu parada równości planowana na 28 czerwca się odbędzie.

Jak potwierdziła w poniedziałek rzeczniczka KE Eva Hrncirova, kilku komisarzy otrzymało zaproszenie na wydarzenie. Zaznaczyła jednak, że na razie nie padła żadna decyzja o udziale w nim, gdyż odbywa się ono dopiero za ponad miesiąc.

Wcześniej Euractiv, powołując się na kilka źródeł, podał, że von der Leyen udzieliła komisarzom rady, aby nie brali udziału w paradzie równości w Budapeszcie, by “nie prowokować” premiera Węgier Viktora Orbana.

 

KE wspiera "pokojowe zgromadzenia"

Argumenty sceptyków w KE miały się koncentrować wokół obaw, że wizyta mogłaby zostać wykorzystana przez Orbana do promowania narracji o moralizującej “brukselskiej elicie”.

Jednak rzeczniczka Komisji zapytana w poniedziałek o to, jakie ma przesłanie dla osób, które chcą wziąć udział w paradzie, powiedziała, że KE wspiera pokojowe zgromadzenia, a do nich zalicza się także wydarzenie w stolicy Węgier.

Budujemy unię równości i wspieramy pokojowe zgromadzenia, co jest zapisane także w podstawowych prawach UE. Dotyczy to także parady równości w Budapeszcie

- zaznaczyła Hrncirova.

KE nie chciała przy tym dywagować o potencjalnych konsekwencjach, jakie mogą spotkać rząd Węgier, uzależniając je od przebiegu czerwcowego marszu.


 

POLECANE
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: “Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: “Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy

Państwa członkowskie UE osiągnęły w środę porozumienie w sprawie wsparcia finansowego dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. To przełomowy, choć nie ostatni krok w procedurze legislacyjnej, który umożliwi wypłacenie pomocy Kijowowi na początku drugiego kwartału br., gdy Ukrainie zabraknie pieniędzy.

75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku z ostatniej chwili
75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku

W niedzielę  8 lutego przypada 75 rocznica zamordowania mjr. Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” i innych dowódców Okręgu Wileńskiego AK. Tego dnia w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku odprawiona zostanie msza święta o godz. 11.00 w intencji Żołnierzy Niezłomnych. Do udziału w niej zachęca ks. kanonik Ludwik Kowalski i gdański oddział IPN.

Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł” pilne
Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł”

„Miał być wielki sukces, ale wyszła groteska. Okazuje się, że zatrzymany ws. szpiegostwa pracownik MON pojechał na urlop na Białoruś. 'Wpadł', gdy sam poinformował przełożonych, że nie może wrócić do pracy, bo utknął na Białorusi” - poinformował na platformie X były minister spraw wewnętrznych i administracji, obecnie zaś europoseł Mariusz Kamiński.

Ostra wymiana zdań na linii Kancelaria Sejmu–BBN. Cenckiewicz mocno odpowiada Siwcowi z ostatniej chwili
Ostra wymiana zdań na linii Kancelaria Sejmu–BBN. Cenckiewicz mocno odpowiada Siwcowi

W środę doszło do ostrej wymiany zdań na linii Kancelaria Sejmu – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec zwrócił się z wnioskiem o rozszerzenie porządku obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego o kwestie dotyczące prezydenta Karola Nawrockiego. Odpowiedź szefa BBN Sławomira Cenckiewicza była stanowcza i dosadna.

Nalot policji na biura platformy X w Paryżu z ostatniej chwili
Nalot policji na biura platformy X w Paryżu

Jak poinformował portal European Conservative, francuska policja przeprowadziła nalot na biura należącej do Elona Muska platformy X.

Maciej Wąsik: Służby nie prowadziły postępowania sprawdzającego wobec Czarzastego z ostatniej chwili
Maciej Wąsik: Służby nie prowadziły postępowania sprawdzającego wobec Czarzastego

„Włodzimierz Czarzasty ma z urzędu dostęp do informacji niejawnych z tytułu objęcia stanowiska Marszałka Sejmu” - napisał Maciej Wąsik, były sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, obecnie eurodeputowany PiS.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

– W związku z nadejściem ciepłego frontu atmosferycznego w najbliższych dniach temperatura na południu kraju wyniesie do 7 st. C. Od dzisiejszego wieczora obowiązywać będą alerty przed opadami marznącymi w całej Polsce – poinformował synoptyk IMGW Przemysław Makarewicz.

REKLAMA

Orban zakazał Parady Równości. Lewica w PE apeluje o presję finansową na "węgierski reżim"

Pod koniec marca węgierski parlament przyjął ustawę zaproponowaną przez rząd premiera Orbana, zakazującą organizacji Parady Równości. Naruszenie zakazu będzie wykroczeniem podlegającym karze grzywny do 200 tys. forintów (około 500 euro). Ma dotyczyć zarówno organizatorów, jak i uczestników marszu. W związku z zarzutami naruszenia przez Węgry unijnych wartości, w tym praw mniejszości, UE wszczęła względem Węgier specjalną procedurę.
Parada Równości Budapeszt
Parada Równości Budapeszt / BALAZS MOHAI PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Węgierski parlament zakazał Parad Równości na Węgrzech
  • Organizatorzy zapewniają, że mimo zakazu parada równości planowana w Budapeszcie na 28 czerwca się odbędzie.
  • We wtorek odbędzie się wysłuchanie Węgier w ramach procedury z art. 7. Traktatu o UE

 

Węgierskie organizacje pozarządowe i politycy oskarżają Komisję Europejską o bezczynność w sprawie węgierskiego prawa zakazującego parad równości. Takie wydarzenie zaplanowano na 28 czerwca w Budapeszcie.

 

Organizacje pozarządowe krytykują KE, że nadal nie podjęła działań w sprawie nowego węgierskiego prawa, a od momentu uchwalenia przepisów minęły już dwa miesiące.

Główna organizatorka budapesztańskiego wydarzenia Viktoria Radvanyi powiedziała na paradzie równości w Brukseli w połowie maja, że bezczynność Komisji jest równoznaczna ze współudziałem w "represjach Orbana wobec społeczności LGBT+".

Jednym z podnoszonych postulatów jest zastosowanie przez KE środków tymczasowych w ramach procedury naruszeniowej, wszczętej przeciwko Węgrom za przyjętą w 2021 r. ustawę “o ochronie dzieci”, która zakazuje “pokazywanie lub promowanie” homoseksualizmu wśród osób poniżej 18. roku życia.

 

Orban zakazał Parady Równości. Lewica w PE apeluje o presję finansową na "węgierski reżim"

Do krytyki przyłączyli się także europosłowie z kilku centrowych i lewicowych ugrupowań, którzy zarzucili KE pozorowanie troski o społeczność LGBT. Wezwali ją także do wstrzymania części unijnych funduszy dla Węgier w związku z nowymi przepisami, tak jak to zrobiła wcześniej w związku z łamaniem praworządności.

Ta Komisja stosuje więcej pinkwashingu niż rzeczywistych działań na rzecz społeczności LGBTI. Oczekuję, że wzmocni mechanizm warunkowości, aby zwiększyć presję finansową na LGBTI-fobiczny reżim Viktora Orbana

- stwierdziła współprzewodnicząca Lewicy w PE Manon Aubry.

Na posiedzeniu ministrów spraw europejskich we wtorek odbędzie się wysłuchanie Węgier w ramach procedury z art. 7. Traktatu o UE. Procedura została wszczęta w związku z zarzutami naruszenia przez Węgry unijnych wartości, w tym praw mniejszości.

 

Marsz się odbędzie mimo zakazu

Organizatorzy parady równości w Budapeszcie zapewniają, że mimo zakazu parada równości planowana na 28 czerwca się odbędzie.

Jak potwierdziła w poniedziałek rzeczniczka KE Eva Hrncirova, kilku komisarzy otrzymało zaproszenie na wydarzenie. Zaznaczyła jednak, że na razie nie padła żadna decyzja o udziale w nim, gdyż odbywa się ono dopiero za ponad miesiąc.

Wcześniej Euractiv, powołując się na kilka źródeł, podał, że von der Leyen udzieliła komisarzom rady, aby nie brali udziału w paradzie równości w Budapeszcie, by “nie prowokować” premiera Węgier Viktora Orbana.

 

KE wspiera "pokojowe zgromadzenia"

Argumenty sceptyków w KE miały się koncentrować wokół obaw, że wizyta mogłaby zostać wykorzystana przez Orbana do promowania narracji o moralizującej “brukselskiej elicie”.

Jednak rzeczniczka Komisji zapytana w poniedziałek o to, jakie ma przesłanie dla osób, które chcą wziąć udział w paradzie, powiedziała, że KE wspiera pokojowe zgromadzenia, a do nich zalicza się także wydarzenie w stolicy Węgier.

Budujemy unię równości i wspieramy pokojowe zgromadzenia, co jest zapisane także w podstawowych prawach UE. Dotyczy to także parady równości w Budapeszcie

- zaznaczyła Hrncirova.

KE nie chciała przy tym dywagować o potencjalnych konsekwencjach, jakie mogą spotkać rząd Węgier, uzależniając je od przebiegu czerwcowego marszu.



 

Polecane