Paweł Janowski: Złoty lepszy od Euro

Śmiać się czy płakać? Panowie bardzo niezależni dziennikarze i bardzo niezależni ekonomiści ogłosili swoje dobre rady. We wtorkowym wydaniu dziennika Rzeczpospolita, ukazał się List otwarty, w którym wołają do premiera Morawieckiego, żeby złożył hołd lenny Niemcom i oddał banksterom w prezencie polska Złotówkę, jedną najsilniejszych walut minionego roku.
/ screen YouTube
Strefa Euro gra tak, jak w Kalifacie Germania zaplanują. A skoro sypie się rumowisko Euro, to przydałoby się podbić kolejny kraj, tak jak kiedyś Grecję. Podbić, wydoić i pozbawić walutowej niezależności. Skoro piszą, że w tej strefie jest coraz lepiej, to wiadomo, że jest tam coraz gorzej. Widocznie banki niemieckie, francuskie, włoskie i zależne, mało zdzierają z podbitych narodów. A może już nie ma czego zdzierać? Skoro więc Polacy zaczęli sobie dobrze radzić i wzmacniają gospodarkę, to jest co kraść.

Najśmieszniejszym w tym Liście jest postulat powołanie stałej Rady, „która wskaże niezbędne zmiany w systemie prawnym i finansowym, pomoże wybrać właściwy moment wejścia do systemu ERM II i opłacalny dla polskiej gospodarki kurs wymiany złotego na euro, a także zainicjuje społeczną akcję informacyjną”. I pewnie profesor Leszek z kumplami zasiądzie w Radzie i będzie doradzał. I jeszcze kilku geniuszy pokroju pana Janusza od Przekształceń albo Ryszarda od Sześciu Króli. I razem dadzą nam rady.

Oczywiście niezależni w liście piszą, że nie mamy wyboru. Wcześniej też nie mieliśmy wyboru i powinniśmy byli przyjąć z uśmiechem na ustach i wdzięcznością w sercu najazd muzułmanów. No przecież Niemcy kazali, to nie mieliśmy wyboru. Co istotne trzeba też Rosją postraszyć. Ja tam nie zatrzymywałbym się na Rosji. Czyngis chan, Attyla, Kaligula i wikingowie też nam grożą, jak nie podporządkujemy się Niemcom.

Gratuluję niezależności dziennikarzom i przenikliwości ekonomistom. Tak trzymajcie, to będą z wami trzymać. Oczywiście Niemcy będą z wami trzymać, ale na pewno nie Polacy. Niech Niemcy w swoim kryzysie i upadku trzymają się od nas z daleka. Zniszczyli Grecję, która obecnie ma dług publiczny przekraczający 170% PKB. Gdy Niemcy wzięli się za pomaganie temu krajowi dług wynosił 120% PKB. Jak widać Niemcy uratowali Greków, bo Grecy nie mieli wyjścia i musieli przyjąć Euro. Przecież to była dziejowa konieczność i już. I długo się Grecja nie podniesie po tej dziejowej konieczności. Już Niemcy o to zadbają z właściwą dla siebie troską i bezinteresownością.

Inne kraje południa Europy też ledwie żyją, dlatego pewnie musiał pojawić się ten List otwarty. Trzeba polskich miliardów, żeby ratować rumowisko o nazwie Strefa Euro. Nadwyżka w bilansie handlowym krajów strefy euro, to nadwyżka osiągana przez gospodarkę Kalifatu Germania. Pozostałe kraje leżą na łopatkach. Niemcy podbili pół Europy przy pomocy Euro. Ich apetyt nie maleje, dlatego będą nękać nas za pośrednictwem niezależnych, niezawisłych i tym podobnych proroków wieszczących, że albo padniemy na kolana przed Niemcami, albo w kosmos wylecimy.

Niech szanowni ekonomiści swoje mądrości Sorosowi zaniosą, ale Polskę niech zostawią w spokoju. Mamy dobry wzrost PKB i niski poziom bezrobocia. I mamy Złotówkę. Oby jak najdłużej.

Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika „Czas Solidarności”
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu „Tygodnika Solidarność”

 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

Paweł Janowski: Złoty lepszy od Euro

Śmiać się czy płakać? Panowie bardzo niezależni dziennikarze i bardzo niezależni ekonomiści ogłosili swoje dobre rady. We wtorkowym wydaniu dziennika Rzeczpospolita, ukazał się List otwarty, w którym wołają do premiera Morawieckiego, żeby złożył hołd lenny Niemcom i oddał banksterom w prezencie polska Złotówkę, jedną najsilniejszych walut minionego roku.
/ screen YouTube
Strefa Euro gra tak, jak w Kalifacie Germania zaplanują. A skoro sypie się rumowisko Euro, to przydałoby się podbić kolejny kraj, tak jak kiedyś Grecję. Podbić, wydoić i pozbawić walutowej niezależności. Skoro piszą, że w tej strefie jest coraz lepiej, to wiadomo, że jest tam coraz gorzej. Widocznie banki niemieckie, francuskie, włoskie i zależne, mało zdzierają z podbitych narodów. A może już nie ma czego zdzierać? Skoro więc Polacy zaczęli sobie dobrze radzić i wzmacniają gospodarkę, to jest co kraść.

Najśmieszniejszym w tym Liście jest postulat powołanie stałej Rady, „która wskaże niezbędne zmiany w systemie prawnym i finansowym, pomoże wybrać właściwy moment wejścia do systemu ERM II i opłacalny dla polskiej gospodarki kurs wymiany złotego na euro, a także zainicjuje społeczną akcję informacyjną”. I pewnie profesor Leszek z kumplami zasiądzie w Radzie i będzie doradzał. I jeszcze kilku geniuszy pokroju pana Janusza od Przekształceń albo Ryszarda od Sześciu Króli. I razem dadzą nam rady.

Oczywiście niezależni w liście piszą, że nie mamy wyboru. Wcześniej też nie mieliśmy wyboru i powinniśmy byli przyjąć z uśmiechem na ustach i wdzięcznością w sercu najazd muzułmanów. No przecież Niemcy kazali, to nie mieliśmy wyboru. Co istotne trzeba też Rosją postraszyć. Ja tam nie zatrzymywałbym się na Rosji. Czyngis chan, Attyla, Kaligula i wikingowie też nam grożą, jak nie podporządkujemy się Niemcom.

Gratuluję niezależności dziennikarzom i przenikliwości ekonomistom. Tak trzymajcie, to będą z wami trzymać. Oczywiście Niemcy będą z wami trzymać, ale na pewno nie Polacy. Niech Niemcy w swoim kryzysie i upadku trzymają się od nas z daleka. Zniszczyli Grecję, która obecnie ma dług publiczny przekraczający 170% PKB. Gdy Niemcy wzięli się za pomaganie temu krajowi dług wynosił 120% PKB. Jak widać Niemcy uratowali Greków, bo Grecy nie mieli wyjścia i musieli przyjąć Euro. Przecież to była dziejowa konieczność i już. I długo się Grecja nie podniesie po tej dziejowej konieczności. Już Niemcy o to zadbają z właściwą dla siebie troską i bezinteresownością.

Inne kraje południa Europy też ledwie żyją, dlatego pewnie musiał pojawić się ten List otwarty. Trzeba polskich miliardów, żeby ratować rumowisko o nazwie Strefa Euro. Nadwyżka w bilansie handlowym krajów strefy euro, to nadwyżka osiągana przez gospodarkę Kalifatu Germania. Pozostałe kraje leżą na łopatkach. Niemcy podbili pół Europy przy pomocy Euro. Ich apetyt nie maleje, dlatego będą nękać nas za pośrednictwem niezależnych, niezawisłych i tym podobnych proroków wieszczących, że albo padniemy na kolana przed Niemcami, albo w kosmos wylecimy.

Niech szanowni ekonomiści swoje mądrości Sorosowi zaniosą, ale Polskę niech zostawią w spokoju. Mamy dobry wzrost PKB i niski poziom bezrobocia. I mamy Złotówkę. Oby jak najdłużej.

Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika „Czas Solidarności”
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu „Tygodnika Solidarność”


 

Polecane