Marian Panic: Wciąż głośno o filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter, ale to nie jedyna taka produkcja

Wciąż głośno o antypolskim filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter w roli głównej, ale nie jest to jedyna tego rodzaju produkcja w niemieckich państwowych mediach z ostatnich dni. I zapewniam, że bywają jeszcze bardziej wredne.
/ screen YT
Na przykład to, na co szarpnęła się parę dni temu państwowa rozgłośnia Deutschlandfunk. Jeśli na takie coś nie powinny reagować nasze władze, czy choćby tylko media, to pytam: na co powinni reagować? Przecież to już jest poziom Reichssender Berlin z 1939.

W zapowiedzi do tej audycji można było przeczytać:
 

"Magda, od 20 lat spikerka w polskich mediach, przestała już rozumieć ten świat. Od czasu gdy w Polsce weszła w życie kontrowersyjna ustawa o mediach, wszystkie osoby na kierowniczych stanowiskach w polskich mediach państwowych zostały zastąpione ludźmi zaufanymi dla ekipy rządzącej. Przekaz informacji jest cenzurowany, wiele informacji całkowicie wypada lub są zmieniane."

Magda czuje się bardzo nieswojo, gdy ze strachu przed konsekwencjami czyta te upiększone wiadomości, stając się tym samym narzędziem w rękach autokratycznego rządu. Autorzy spotykają się z Magdą od pół roku i obserwują ten pełzający upadek demokracji w Polsce, ale i narastający protest społeczeństwa."


Audycja ta wyemitowana została po raz pierwszy w godzinach wieczornych 9 stycznia tego roku i jest do odsłuchania na stronie tej rozgłośni.

Powiem krótko, coś tak żenującego, tak bezczelnie kłamliwego dawno już nie słuchałem. Słucha się tego jak jakiś reportaż z najbardziej zamordystycznego, totalitarnego kraju, gdzie rozmowy toczą się wyłącznie szeptem i przy zamkniętych szczelnie drzwiach. Coś obrzydliwego! Niewiarygodnie wręcz zmanipulowanego! Szkoda czasu i zdrowia na omawianie tej skandalicznej chały, zwłaszcza, że występuje jedynie w audio-zapisie, a poza tą zacytowaną zapowiedzią żadnego innego omówienia tekstowego znaleźć nie można. Zaś wysłuchanie jej w całości to doprawdy wielkie wyzwanie. Warto jednak zwrócić uwagę na tę produkcję, jako dowód na to, jak nisko upadło dziennikarstwo u naszych zachodnich sąsiadów.

Audycja - żeby było zabawniej - nosi nadtytuł: "Fakty alternatywne w Polsce" i rzeczywiście, cała jest jednym wielkim żenującym alternatywnym faktem, jest rzeczywistością alternatywną. Przepraszam za emocje.

PS. W międzyczasie pojawił się skrypt z tej audycji, ale nie oddaje to tej całej "dramaturgi". :)



Marian Panic

 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Marian Panic: Wciąż głośno o filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter, ale to nie jedyna taka produkcja

Wciąż głośno o antypolskim filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter w roli głównej, ale nie jest to jedyna tego rodzaju produkcja w niemieckich państwowych mediach z ostatnich dni. I zapewniam, że bywają jeszcze bardziej wredne.
/ screen YT
Na przykład to, na co szarpnęła się parę dni temu państwowa rozgłośnia Deutschlandfunk. Jeśli na takie coś nie powinny reagować nasze władze, czy choćby tylko media, to pytam: na co powinni reagować? Przecież to już jest poziom Reichssender Berlin z 1939.

W zapowiedzi do tej audycji można było przeczytać:
 

"Magda, od 20 lat spikerka w polskich mediach, przestała już rozumieć ten świat. Od czasu gdy w Polsce weszła w życie kontrowersyjna ustawa o mediach, wszystkie osoby na kierowniczych stanowiskach w polskich mediach państwowych zostały zastąpione ludźmi zaufanymi dla ekipy rządzącej. Przekaz informacji jest cenzurowany, wiele informacji całkowicie wypada lub są zmieniane."

Magda czuje się bardzo nieswojo, gdy ze strachu przed konsekwencjami czyta te upiększone wiadomości, stając się tym samym narzędziem w rękach autokratycznego rządu. Autorzy spotykają się z Magdą od pół roku i obserwują ten pełzający upadek demokracji w Polsce, ale i narastający protest społeczeństwa."


Audycja ta wyemitowana została po raz pierwszy w godzinach wieczornych 9 stycznia tego roku i jest do odsłuchania na stronie tej rozgłośni.

Powiem krótko, coś tak żenującego, tak bezczelnie kłamliwego dawno już nie słuchałem. Słucha się tego jak jakiś reportaż z najbardziej zamordystycznego, totalitarnego kraju, gdzie rozmowy toczą się wyłącznie szeptem i przy zamkniętych szczelnie drzwiach. Coś obrzydliwego! Niewiarygodnie wręcz zmanipulowanego! Szkoda czasu i zdrowia na omawianie tej skandalicznej chały, zwłaszcza, że występuje jedynie w audio-zapisie, a poza tą zacytowaną zapowiedzią żadnego innego omówienia tekstowego znaleźć nie można. Zaś wysłuchanie jej w całości to doprawdy wielkie wyzwanie. Warto jednak zwrócić uwagę na tę produkcję, jako dowód na to, jak nisko upadło dziennikarstwo u naszych zachodnich sąsiadów.

Audycja - żeby było zabawniej - nosi nadtytuł: "Fakty alternatywne w Polsce" i rzeczywiście, cała jest jednym wielkim żenującym alternatywnym faktem, jest rzeczywistością alternatywną. Przepraszam za emocje.

PS. W międzyczasie pojawił się skrypt z tej audycji, ale nie oddaje to tej całej "dramaturgi". :)



Marian Panic


 

Polecane