W Bolesławcu ktoś powiesił na stryczku figurkę Dzieciątka Jezus. Prokurator nie dopatrzył się obrazy uczuć religijnych

W Bolesławcu nieznani sprawcy powiesili na pętli figurkę Dzieciątka Jezus, wyjętą uprzednio z bożonarodzeniowej szopki stojącej na miejskim rynku. Sprawa zostałą zgłoszona, jednak prokurator odstąpił od oskarżenia z Art. 196 kk dotyczącego obrazu uczuć religijnych.
Dzieciątko Jezus w szopce, zdjęcie poglądowe
Dzieciątko Jezus w szopce, zdjęcie poglądowe / pixabay.com/giampaolo555

Co musisz wiedzieć: 

  • Na rynku w Bolesławcu nieznani sprawcy powiesili figurkę Dziesiątka Jezus na szubienicy;
  • Prokuratur nie dopatrzył się w tym akcie obrazy uczuć religijnych;
  • Policja poszukuje sprawców z Art. 140 Kodeksu wykroczeń.

 

"Znamiona zaplanowanej akcji"

Figurka Dzieciątka Jezus, wyjęta ze żłobka w miejskiej szopce, wisiała na pętli mającej imitować szubienicę. Sprawę zgłosił do prokuratury Kornel Filipowicz, dyrektor Bolesławieckiego Ośrodka Kultury Międzynarodowego Centrum Ceramiki. 

– Miało to charakter, znamiona akcji zaplanowanej, tak myślimy o tym, bowiem ta lalka została powieszona nie na jakimś sznurku, tylko był to rodzaj specjalnie przygotowanej szubienicy – powiedział Filipowicz z rozmowie z Radiem Maryja.

Reakcje mieszkańców Bolesławca na ten incydent pozostają różne, od gniewu do smutku. Akt ów wydaje się bowiem czymś więcej niż wandalizmem, przypomina działanie podyktowane nienawiścią wobec chrześcijaństwa, ponieważ wskazuje - w sposób symboliczny, przenośny - na rzeczywistą przemoc w sferze, która dla chrześcijan pozostaje świętością.

- W tym kodzie kulturowym, który staramy się realizować, te wartości mają ogromne znaczenie - mówi Kornel Filipowicz w odniesieniu do szerszego, niż tylko katolickiego, przesłania symbolu szopki. - Znam wielu bolesławian, którzy czuli się w jakimś sensie upokorzeni tym zezwierzęceniem. Chociaż nie chcę tu obrażać zwierząt, bo to było bardzo podłe i przykre dla nas wszystkich - dodał.

 

Kwalifikacja czynu

- Obecnie czynności prowadzone są w kierunku wykroczenia z Artykułu 140 kw. Policjanci zabezpieczyli szereg nagrań monitoringu oraz przesłuchali świadków i prowadzone są czynności w celu ustalenia sprawców widocznych na nagraniach - powiedziała podkomisarz Anna Kublik-Rościszewska, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Bolesławcu.

Prokuratura rejonowa w Bolesławcu umorzyła bowiem dochodzenie z Artykułu 196 kk, który penalizuje obrazę uczuć religijnych. Prokurator rejonowy Sebastian Woźniak nazwał powieszoną figurkę Dzieciątka Jezus "lalką symbolizującą Jezusa" i podkreślił, że owa lalka "nie jest przedmiotem czci religijnej". Prokurator dodaje również, że rynek miejski, na którym stoi szopka, nie jest miejscem wykonywania obrzędów o charakterze religijnym.

Powstaje pytanie o istotę "przedmiotu czci religijnej". Czy publiczne zniszczenie obrazów, rzeźb i innych rzeczy przestawiających postaci objęte religijną czcią nie jest jednak odczytywane, jako godzące w sferę, do której odsyłają, mimo że przedmioty te, same w sobie, czci nie podlegają?

Art. 140 Kodeksu wykroczeń brzmi: "Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany". Artykuł ten dotyczy publicznego dopuszczenia się tzw. "wybryku nieobyczajnego", najczęściej chodzi tu np. o obnażenia się, wykonywanie czynności seksualnych lub wydalanie, a także zachowania godzące w powszechne normy moralne. Za zachowanie takie grozi kara od 5 do 30 dni aresztu, do miesiąca ograniczenia wolności, od 20 zł do 1500 zł grzywny lub nagana.


 

POLECANE
Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień z ostatniej chwili
Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień

Dwóch kontrolerów biletów zostało zaatakowanych w Pforzheim. Jak podaje Apollo News, sprawcy użyli gazu pieprzowego i zadawali ciosy pięściami, po czym uciekli.

Tusk znów straszy Polexitem. Od lat ta sama śpiewka z ostatniej chwili
Tusk znów straszy Polexitem. "Od lat ta sama śpiewka"

Premier Donald Tusk opublikował w niedzielę wpis, w którym stwierdził, że "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie". Przypomniano mu, że narracja o "wyjściu Polski z Europy" towarzyszy mu od lat.

Trauma warunkowości po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec tylko u nas
Trauma "warunkowości" po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec

Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy dotyczącej programu SAFE nie zamyka politycznego sporu. W Polsce debata wokół projektu została dodatkowo wzmocniona doświadczeniem konfliktu z instytucjami Unii Europejskiej w sprawie środków z KPO.

Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy z ostatniej chwili
Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy

– Kuba rozpoczęła rozmowy z rządem Stanów Zjednoczonych – poinformował w piątek prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel.

Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem z ostatniej chwili
Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że potrzebne jest jego spotkanie z prezydentem USA, gdyż "wiele spraw stoi w miejscu" – podała w niedzielę agencja Interfax-Ukraina, powołując się na sobotnią rozmowę szefa państwa z dziennikarzami.

Trela szokuje: Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego. Nie wskazał jednak podstawy prawnej z ostatniej chwili
Trela szokuje: "Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego". Nie wskazał jednak podstawy prawnej

Konstytucjonaliści wskazują, że bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego wybrani przez Sejm sędziowie nie mogą formalnie rozpocząć pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Tymczasem poseł Tomasz Trela stwierdził, że sędziowie mogą odebrać ślubowanie od... Włodzimierza Czarzastego.

Komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Od 19 marca 2026 roku we Wrocławiu zacznie obowiązywać nowy cennik usług cmentarnych. Część pochówków zdrożeje nawet o 67 proc.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE wywołała ostrą reakcję niemieckich mediów.

Weber mówił o kordonie sanitarnym wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza z ostatniej chwili
Weber mówił o "kordonie sanitarnym" wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza

Deklaracje Europejskiej Partii Ludowej o "kordonie sanitarnym" wokół Alternatywy dla Niemiec to mrzonka. Według ustaleń niemieckich mediów, EPL miała współpracować z AFD przy zaostrzeniu polityki migracyjnej w UE.

Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Przywódca USA oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie, a amerykańskie siły mogą ponownie zaatakować irańską wyspę Chark "dla zabawy".

REKLAMA

W Bolesławcu ktoś powiesił na stryczku figurkę Dzieciątka Jezus. Prokurator nie dopatrzył się obrazy uczuć religijnych

W Bolesławcu nieznani sprawcy powiesili na pętli figurkę Dzieciątka Jezus, wyjętą uprzednio z bożonarodzeniowej szopki stojącej na miejskim rynku. Sprawa zostałą zgłoszona, jednak prokurator odstąpił od oskarżenia z Art. 196 kk dotyczącego obrazu uczuć religijnych.
Dzieciątko Jezus w szopce, zdjęcie poglądowe
Dzieciątko Jezus w szopce, zdjęcie poglądowe / pixabay.com/giampaolo555

Co musisz wiedzieć: 

  • Na rynku w Bolesławcu nieznani sprawcy powiesili figurkę Dziesiątka Jezus na szubienicy;
  • Prokuratur nie dopatrzył się w tym akcie obrazy uczuć religijnych;
  • Policja poszukuje sprawców z Art. 140 Kodeksu wykroczeń.

 

"Znamiona zaplanowanej akcji"

Figurka Dzieciątka Jezus, wyjęta ze żłobka w miejskiej szopce, wisiała na pętli mającej imitować szubienicę. Sprawę zgłosił do prokuratury Kornel Filipowicz, dyrektor Bolesławieckiego Ośrodka Kultury Międzynarodowego Centrum Ceramiki. 

– Miało to charakter, znamiona akcji zaplanowanej, tak myślimy o tym, bowiem ta lalka została powieszona nie na jakimś sznurku, tylko był to rodzaj specjalnie przygotowanej szubienicy – powiedział Filipowicz z rozmowie z Radiem Maryja.

Reakcje mieszkańców Bolesławca na ten incydent pozostają różne, od gniewu do smutku. Akt ów wydaje się bowiem czymś więcej niż wandalizmem, przypomina działanie podyktowane nienawiścią wobec chrześcijaństwa, ponieważ wskazuje - w sposób symboliczny, przenośny - na rzeczywistą przemoc w sferze, która dla chrześcijan pozostaje świętością.

- W tym kodzie kulturowym, który staramy się realizować, te wartości mają ogromne znaczenie - mówi Kornel Filipowicz w odniesieniu do szerszego, niż tylko katolickiego, przesłania symbolu szopki. - Znam wielu bolesławian, którzy czuli się w jakimś sensie upokorzeni tym zezwierzęceniem. Chociaż nie chcę tu obrażać zwierząt, bo to było bardzo podłe i przykre dla nas wszystkich - dodał.

 

Kwalifikacja czynu

- Obecnie czynności prowadzone są w kierunku wykroczenia z Artykułu 140 kw. Policjanci zabezpieczyli szereg nagrań monitoringu oraz przesłuchali świadków i prowadzone są czynności w celu ustalenia sprawców widocznych na nagraniach - powiedziała podkomisarz Anna Kublik-Rościszewska, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Bolesławcu.

Prokuratura rejonowa w Bolesławcu umorzyła bowiem dochodzenie z Artykułu 196 kk, który penalizuje obrazę uczuć religijnych. Prokurator rejonowy Sebastian Woźniak nazwał powieszoną figurkę Dzieciątka Jezus "lalką symbolizującą Jezusa" i podkreślił, że owa lalka "nie jest przedmiotem czci religijnej". Prokurator dodaje również, że rynek miejski, na którym stoi szopka, nie jest miejscem wykonywania obrzędów o charakterze religijnym.

Powstaje pytanie o istotę "przedmiotu czci religijnej". Czy publiczne zniszczenie obrazów, rzeźb i innych rzeczy przestawiających postaci objęte religijną czcią nie jest jednak odczytywane, jako godzące w sferę, do której odsyłają, mimo że przedmioty te, same w sobie, czci nie podlegają?

Art. 140 Kodeksu wykroczeń brzmi: "Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany". Artykuł ten dotyczy publicznego dopuszczenia się tzw. "wybryku nieobyczajnego", najczęściej chodzi tu np. o obnażenia się, wykonywanie czynności seksualnych lub wydalanie, a także zachowania godzące w powszechne normy moralne. Za zachowanie takie grozi kara od 5 do 30 dni aresztu, do miesiąca ograniczenia wolności, od 20 zł do 1500 zł grzywny lub nagana.



 

Polecane