Centralne obchody Dnia Judaizmu - dyskusja i nabożeństwo

Na drugą część centralnych obchodów XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce, które odbyły się w czwartek w Płocku złożyły się: nabożeństwo słowa z refleksjami kard. Grzegorza Rysia i rabina Boaza Pasha, chrześcijańsko-żydowska dyskusja, wystawa i refleksja nad obrazem Jana Matejki.
Centralne obchody XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Od lewej: Boaz Pash, Grzegorz Ryś
Centralne obchody XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Od lewej: Boaz Pash, Grzegorz Ryś / PAP/Szymon Łabiński

Co musisz wiedzieć: 

  • Dziś w Kościele katolickim w Polsce trwa XXIX Dzień Judaizmu;
  • Centralne obchody tego wydarzenia odbywają się w tym roku w Płocku;
  • Na popołudniową część programu składały się m.in. nabożeństwo słowa z refleksją kard. Grzegorza Rysia i rabina Boaza Pasha, dyskusja i wystawa;
  • Rabin Rapaport podkreślił, że w judaizmie pamięć jest działaniem; kard. Ryś zaznaczył, że Bóg daje znać Izraelowi, że nie będzie szczęśliwy, jeśli będzie sam.

 

Druga część centralnych obchodów Dnia Judaizmu odbyła się w Opactwie Pobenedyktyńskim. Agnieszka Kaniewska-Płocieniak, kustosz Muzeum Mazowieckiego, zaprosiła uczestników do refleksji nad obrazem Jana Matejki „Przyjęcie Żydów Roku Pańskiego 1096” – jedynym dziełem artysty związanym z Płockiem. Obraz, istniejący w wersji szkicu olejnego z 1888 r. i pełnej wersji kolorystycznej z 1889 r., przedstawia moment przyjęcia prześladowanych w Europie Żydów przez księcia Władysława Hermana w Płocku, pełniącym wówczas rolę stolicy Polski. Prelegentka wskazywała na historiozoficzną wizję Matejki, gloryfikującą średniowiecze jako czas szczególnej energii narodowej, oraz na symbolikę postaci ukazanych na tle katedry, a także zasygnalizowane przyszłe dzieje. 

Następnie odbyła się chrześcijańsko-żydowska debata o pamięci i nadziei, prowadzona przez współprzewodniczącą Polskiej Rady Chrześcijan k Żydów s. dr Katarzynę Kowalską NDS, z udziałem prof. Jana Grosfelda i rabina Icchaka Rapaporta.

Rabin Rapaport podkreślił, że w judaizmie pamięć nie jest biernym wspominaniem, lecz działaniem. – Jeśli Żyd tylko wspomina przykazania, a ich nie wykonuje, to nie pamięta – mówił, zwracając uwagę na hebrajskie znaczenie słowa „pamięć”, które łączy się z pojęciami męstwa i siły. Zapominanie nazwał początkiem herezji.

Prof. Grosfeld zaznaczył, że hasło Dnia Judaizmu – „Lud Boga” – zostało sformułowane celowo, aby pytać, czyj to lud i gdzie dziś „dzieje się” Słowo. – Nie chodzi o samo organizowanie obchodów, lecz o doświadczenie aktualności pamięci, która czyni Słowo twórczym – mówił. Podkreślił również, że chrześcijanie ideę pamięci aktualizującej zawdzięczają Żydom, a nadzieja nie może być oderwana od historii i doświadczenia Bożej wierności.

 

Wspólne dziedzictwo

Integralną częścią obchodów były także wystawy towarzyszące. Barbara Rydzewska, dyrektor Działu Historii Muzeum Mazowieckiego w Płocku, zaprezentowała ekspozycję „Płockie judaica” w Muzeum Diecezjalnym, przygotowaną we współpracy kilku lokalnych instytucji. Najstarszym zabytkiem związanym z płockimi Żydami jest sam akt lokacji miasta, a zgromadzone eksponaty ukazują religijne, społeczne i zawodowe aspekty życia żydowskiej społeczności. Wystawa będzie dostępna przez trzy miesiące. W katedrze można także oglądać ekspozycję „Byli sąsiadami”, poświęconą różnym postawom wobec Zagłady.

Jak podkreślił dyrektor Muzeum Mazowieckiego Leonard Sobieraj, pamięć o żydowskich mieszkańcach Płocka – przed wojną stanowiących blisko jedną trzecią ludności miasta – jest dziś zarówno zadaniem historycznym, jak i moralnym. – Pozostała pamięć i odpowiedzialność, by przekazać ją młodemu pokoleniu – zaznaczył.

Dla zgromadzonych przygotowano ciepłe napoje i posiłek, również w wersji koszernej.

 

Nabożeństwo słowa 

Centralnym punktem obchodów było nabożeństwo słowa Bożego w płockiej katedrze, któremu przewodniczył biskup płocki Szymon Stułkowski. Fragmenty Pisma Świętego odczytywano w języku polskim i hebrajskim, a motywem przewodnim liturgii była refleksja nad znaczeniem „Ludu Boga” w tradycji żydowskiej i chrześcijańskiej.

 

Od wykluczenia do włączenia

Dobór czytań ukazywał drogę od wykluczenia do włączenia w historię zbawienia. Z Księgi Rut przypomniano postać Moabitki, której prawo nie dopuszczało do zgromadzenia Pana, a która – dzięki wierności i miłości – stała się prababką króla Dawida. Prorok Izajasz zapowiadał, że Dom Boży stanie się „domem modlitwy dla wszystkich narodów”, a Ewangelia według św. Łukasza ukazała spotkanie Jezusa z Zacheuszem, w którym padają znamienne słowa: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama”.

Refleksjami podzielili się kard. Grzegorz Ryś i rabin Boaz Pash.

Kard. Ryś, nawiązując do czytań wskazał, że Lud Boga to owoc pasji Boga do gromadzenia ludzi. Przekonywał, że Bóg daje znać Izraelowi, że nie będzie nigdy szczęśliwy, jeśli będzie sam, wzywając, by rozszerzyć serce. 

Nawiązując do słów Jezusa z Ewangelii wg św. Jana o innej owczarni, przywołał nauczanie Pawła Włodkowica z XV wieku o tym, że są owce Chrystusa, które nie są Kościołem. Kaznodzieja zauważył, że granice ludu Bożego wymykają się naszym wyobrażeniom. Przywołał wezwanie papieża Franciszka „todos, todos, todos!”.

Podał też przykład Rut Moabitki, której przynależenia do Ludu Boga nie przewidywało prawo, a została umieszczona „w samym środku Ludu Boga”, została babką króla Dawida i Jezusa Chrystusa. 

– Bóg ma zdolność odwracania porządku. Co więcej, przynajmniej jednemu człowiekowi Kościoła, św. Franciszkowi, tak się przedstawił – mówił kard. Ryś. Jak wyjaśnił, tylko miłość odwraca porządek, miłość bezinteresowna i potrafiąca przekraczać to, co przez ludzi jest ułożone. ”Bóg wprowadził Rut w sam środek swojego ludu, bo wlał w jej serce miłość odwracającą porządek. To istota bycia ludem Boga” – powiedział kardynał. 

Nawiązując do słów kard. Rysia o tym, że Jezus ma owce z różnych owczarni, rabin Boaz Pash powiedział, że nie jest z tych owiec z Kościoła, ale jest z tych drugich owiec Jezusa. „Jesteśmy przyjaciółmi, wychowywaliśmy się w tym samym mieście, bawiliśmy się na tych samych ulicach, jedliśmy te same owoce” – mówił rabin.

Rabin Pash wyjaśniał zmiany w mentalności religijnej, kiedy z zawłaszczania Boga, mówienia „mój Bóg”, „tylko mój Bóg, jedyny”, poszerza się zrozumienie, że jest Bogiem też dla innych, a inni są Jego ludem. 

Nawiązując do Ewangelii wg św. Łukasza o Zacheuszu, przybliżył kontekst, wyjaśniając m.in. specyfikę drzewa sykomora. 

Dzieląc się doświadczeniem swojego życia w Izraelu wyznał, że wobec zła i cierpienia, bólu, niesprawiedliwości, staje na modlitwie i pyta Boga – dlaczego. Wskazał, że kłócimy się, czy tu ma być flaga izraelska czy palestyńska, ale zapominamy o perspektywie Boga, który mówi: ani ta, ani ta, to cała moja ziemia, to mój lud.

Bóg nie należy do nas, to my jesteśmy Boga – mówił rabin zapewniając, że u Boga wszyscy możemy znaleźć swój dom. 

Śpiew podczas nabożeństwa prowadził chór Pueri et Puellae Cantores Plocenses.

W obchodach wzięli udział m.in. przedstawiciele Komitetu Konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem oraz Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, duchowni, osoby konsekrowane i liczni świeccy. Centralne obchody Dnia Judaizmu w Płocku stały się nie tylko wydarzeniem religijnym i kulturalnym, lecz także wyraźnym znakiem, że pamięć – rozumiana jako czyn – pozostaje fundamentem nadziei i dialogu.

dg


 

POLECANE
Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień z ostatniej chwili
Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień

Dwóch kontrolerów biletów zostało zaatakowanych w Pforzheim. Jak podaje Apollo News, sprawcy użyli gazu pieprzowego i zadawali ciosy pięściami, po czym uciekli.

Tusk znów straszy Polexitem. Od lat ta sama śpiewka z ostatniej chwili
Tusk znów straszy Polexitem. "Od lat ta sama śpiewka"

Premier Donald Tusk opublikował w niedzielę wpis, w którym stwierdził, że "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie". Przypomniano mu, że narracja o "wyjściu Polski z Europy" towarzyszy mu od lat.

Trauma warunkowości po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec tylko u nas
Trauma "warunkowości" po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec

Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy dotyczącej programu SAFE nie zamyka politycznego sporu. W Polsce debata wokół projektu została dodatkowo wzmocniona doświadczeniem konfliktu z instytucjami Unii Europejskiej w sprawie środków z KPO.

Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy z ostatniej chwili
Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy

– Kuba rozpoczęła rozmowy z rządem Stanów Zjednoczonych – poinformował w piątek prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel.

Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem z ostatniej chwili
Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że potrzebne jest jego spotkanie z prezydentem USA, gdyż "wiele spraw stoi w miejscu" – podała w niedzielę agencja Interfax-Ukraina, powołując się na sobotnią rozmowę szefa państwa z dziennikarzami.

Trela szokuje: Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego. Nie wskazał jednak podstawy prawnej z ostatniej chwili
Trela szokuje: "Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego". Nie wskazał jednak podstawy prawnej

Konstytucjonaliści wskazują, że bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego wybrani przez Sejm sędziowie nie mogą formalnie rozpocząć pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Tymczasem poseł Tomasz Trela stwierdził, że sędziowie mogą odebrać ślubowanie od... Włodzimierza Czarzastego.

Komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Od 19 marca 2026 roku we Wrocławiu zacznie obowiązywać nowy cennik usług cmentarnych. Część pochówków zdrożeje nawet o 67 proc.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE wywołała ostrą reakcję niemieckich mediów.

Weber mówił o kordonie sanitarnym wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza z ostatniej chwili
Weber mówił o "kordonie sanitarnym" wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza

Deklaracje Europejskiej Partii Ludowej o "kordonie sanitarnym" wokół Alternatywy dla Niemiec to mrzonka. Według ustaleń niemieckich mediów, EPL miała współpracować z AFD przy zaostrzeniu polityki migracyjnej w UE.

Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Przywódca USA oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie, a amerykańskie siły mogą ponownie zaatakować irańską wyspę Chark "dla zabawy".

REKLAMA

Centralne obchody Dnia Judaizmu - dyskusja i nabożeństwo

Na drugą część centralnych obchodów XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce, które odbyły się w czwartek w Płocku złożyły się: nabożeństwo słowa z refleksjami kard. Grzegorza Rysia i rabina Boaza Pasha, chrześcijańsko-żydowska dyskusja, wystawa i refleksja nad obrazem Jana Matejki.
Centralne obchody XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Od lewej: Boaz Pash, Grzegorz Ryś
Centralne obchody XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Od lewej: Boaz Pash, Grzegorz Ryś / PAP/Szymon Łabiński

Co musisz wiedzieć: 

  • Dziś w Kościele katolickim w Polsce trwa XXIX Dzień Judaizmu;
  • Centralne obchody tego wydarzenia odbywają się w tym roku w Płocku;
  • Na popołudniową część programu składały się m.in. nabożeństwo słowa z refleksją kard. Grzegorza Rysia i rabina Boaza Pasha, dyskusja i wystawa;
  • Rabin Rapaport podkreślił, że w judaizmie pamięć jest działaniem; kard. Ryś zaznaczył, że Bóg daje znać Izraelowi, że nie będzie szczęśliwy, jeśli będzie sam.

 

Druga część centralnych obchodów Dnia Judaizmu odbyła się w Opactwie Pobenedyktyńskim. Agnieszka Kaniewska-Płocieniak, kustosz Muzeum Mazowieckiego, zaprosiła uczestników do refleksji nad obrazem Jana Matejki „Przyjęcie Żydów Roku Pańskiego 1096” – jedynym dziełem artysty związanym z Płockiem. Obraz, istniejący w wersji szkicu olejnego z 1888 r. i pełnej wersji kolorystycznej z 1889 r., przedstawia moment przyjęcia prześladowanych w Europie Żydów przez księcia Władysława Hermana w Płocku, pełniącym wówczas rolę stolicy Polski. Prelegentka wskazywała na historiozoficzną wizję Matejki, gloryfikującą średniowiecze jako czas szczególnej energii narodowej, oraz na symbolikę postaci ukazanych na tle katedry, a także zasygnalizowane przyszłe dzieje. 

Następnie odbyła się chrześcijańsko-żydowska debata o pamięci i nadziei, prowadzona przez współprzewodniczącą Polskiej Rady Chrześcijan k Żydów s. dr Katarzynę Kowalską NDS, z udziałem prof. Jana Grosfelda i rabina Icchaka Rapaporta.

Rabin Rapaport podkreślił, że w judaizmie pamięć nie jest biernym wspominaniem, lecz działaniem. – Jeśli Żyd tylko wspomina przykazania, a ich nie wykonuje, to nie pamięta – mówił, zwracając uwagę na hebrajskie znaczenie słowa „pamięć”, które łączy się z pojęciami męstwa i siły. Zapominanie nazwał początkiem herezji.

Prof. Grosfeld zaznaczył, że hasło Dnia Judaizmu – „Lud Boga” – zostało sformułowane celowo, aby pytać, czyj to lud i gdzie dziś „dzieje się” Słowo. – Nie chodzi o samo organizowanie obchodów, lecz o doświadczenie aktualności pamięci, która czyni Słowo twórczym – mówił. Podkreślił również, że chrześcijanie ideę pamięci aktualizującej zawdzięczają Żydom, a nadzieja nie może być oderwana od historii i doświadczenia Bożej wierności.

 

Wspólne dziedzictwo

Integralną częścią obchodów były także wystawy towarzyszące. Barbara Rydzewska, dyrektor Działu Historii Muzeum Mazowieckiego w Płocku, zaprezentowała ekspozycję „Płockie judaica” w Muzeum Diecezjalnym, przygotowaną we współpracy kilku lokalnych instytucji. Najstarszym zabytkiem związanym z płockimi Żydami jest sam akt lokacji miasta, a zgromadzone eksponaty ukazują religijne, społeczne i zawodowe aspekty życia żydowskiej społeczności. Wystawa będzie dostępna przez trzy miesiące. W katedrze można także oglądać ekspozycję „Byli sąsiadami”, poświęconą różnym postawom wobec Zagłady.

Jak podkreślił dyrektor Muzeum Mazowieckiego Leonard Sobieraj, pamięć o żydowskich mieszkańcach Płocka – przed wojną stanowiących blisko jedną trzecią ludności miasta – jest dziś zarówno zadaniem historycznym, jak i moralnym. – Pozostała pamięć i odpowiedzialność, by przekazać ją młodemu pokoleniu – zaznaczył.

Dla zgromadzonych przygotowano ciepłe napoje i posiłek, również w wersji koszernej.

 

Nabożeństwo słowa 

Centralnym punktem obchodów było nabożeństwo słowa Bożego w płockiej katedrze, któremu przewodniczył biskup płocki Szymon Stułkowski. Fragmenty Pisma Świętego odczytywano w języku polskim i hebrajskim, a motywem przewodnim liturgii była refleksja nad znaczeniem „Ludu Boga” w tradycji żydowskiej i chrześcijańskiej.

 

Od wykluczenia do włączenia

Dobór czytań ukazywał drogę od wykluczenia do włączenia w historię zbawienia. Z Księgi Rut przypomniano postać Moabitki, której prawo nie dopuszczało do zgromadzenia Pana, a która – dzięki wierności i miłości – stała się prababką króla Dawida. Prorok Izajasz zapowiadał, że Dom Boży stanie się „domem modlitwy dla wszystkich narodów”, a Ewangelia według św. Łukasza ukazała spotkanie Jezusa z Zacheuszem, w którym padają znamienne słowa: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama”.

Refleksjami podzielili się kard. Grzegorz Ryś i rabin Boaz Pash.

Kard. Ryś, nawiązując do czytań wskazał, że Lud Boga to owoc pasji Boga do gromadzenia ludzi. Przekonywał, że Bóg daje znać Izraelowi, że nie będzie nigdy szczęśliwy, jeśli będzie sam, wzywając, by rozszerzyć serce. 

Nawiązując do słów Jezusa z Ewangelii wg św. Jana o innej owczarni, przywołał nauczanie Pawła Włodkowica z XV wieku o tym, że są owce Chrystusa, które nie są Kościołem. Kaznodzieja zauważył, że granice ludu Bożego wymykają się naszym wyobrażeniom. Przywołał wezwanie papieża Franciszka „todos, todos, todos!”.

Podał też przykład Rut Moabitki, której przynależenia do Ludu Boga nie przewidywało prawo, a została umieszczona „w samym środku Ludu Boga”, została babką króla Dawida i Jezusa Chrystusa. 

– Bóg ma zdolność odwracania porządku. Co więcej, przynajmniej jednemu człowiekowi Kościoła, św. Franciszkowi, tak się przedstawił – mówił kard. Ryś. Jak wyjaśnił, tylko miłość odwraca porządek, miłość bezinteresowna i potrafiąca przekraczać to, co przez ludzi jest ułożone. ”Bóg wprowadził Rut w sam środek swojego ludu, bo wlał w jej serce miłość odwracającą porządek. To istota bycia ludem Boga” – powiedział kardynał. 

Nawiązując do słów kard. Rysia o tym, że Jezus ma owce z różnych owczarni, rabin Boaz Pash powiedział, że nie jest z tych owiec z Kościoła, ale jest z tych drugich owiec Jezusa. „Jesteśmy przyjaciółmi, wychowywaliśmy się w tym samym mieście, bawiliśmy się na tych samych ulicach, jedliśmy te same owoce” – mówił rabin.

Rabin Pash wyjaśniał zmiany w mentalności religijnej, kiedy z zawłaszczania Boga, mówienia „mój Bóg”, „tylko mój Bóg, jedyny”, poszerza się zrozumienie, że jest Bogiem też dla innych, a inni są Jego ludem. 

Nawiązując do Ewangelii wg św. Łukasza o Zacheuszu, przybliżył kontekst, wyjaśniając m.in. specyfikę drzewa sykomora. 

Dzieląc się doświadczeniem swojego życia w Izraelu wyznał, że wobec zła i cierpienia, bólu, niesprawiedliwości, staje na modlitwie i pyta Boga – dlaczego. Wskazał, że kłócimy się, czy tu ma być flaga izraelska czy palestyńska, ale zapominamy o perspektywie Boga, który mówi: ani ta, ani ta, to cała moja ziemia, to mój lud.

Bóg nie należy do nas, to my jesteśmy Boga – mówił rabin zapewniając, że u Boga wszyscy możemy znaleźć swój dom. 

Śpiew podczas nabożeństwa prowadził chór Pueri et Puellae Cantores Plocenses.

W obchodach wzięli udział m.in. przedstawiciele Komitetu Konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem oraz Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, duchowni, osoby konsekrowane i liczni świeccy. Centralne obchody Dnia Judaizmu w Płocku stały się nie tylko wydarzeniem religijnym i kulturalnym, lecz także wyraźnym znakiem, że pamięć – rozumiana jako czyn – pozostaje fundamentem nadziei i dialogu.

dg



 

Polecane