Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat
Co musisz wiedzieć:
- Ruch na linii Poznań–Berlin został wstrzymany po awarii na stacji w Zbąszynku.
- Problem dotyczy linii kolejowej nr 3; część składów ma jechać objazdami.
- Dla połączeń regionalnych planowana jest zastępcza komunikacja autobusowa.
- PKP PLK wyklucza sabotaż; nie podano, kiedy pociągi wrócą na trasę.
Awaria w Zbąszynku
Na stacji w Zbąszynku w powiecie świebodzińskim doszło do awarii sieci trakcyjnej, po której od kilku godzin nie kursują pociągi na trasie Poznań – Berlin. Według przekazanych przez PKP informacji jeden z pociągów przejeżdżających przez stację zerwał sieć. Na razie nie wiadomo, kiedy ruch zostanie przywrócony.
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 15.20. Wstrzymano ruch na linii kolejowej nr 3 łączącej Poznań z Berlinem. Na miejscu pracują służby, które próbują usunąć awarię.
- Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego
- Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Aleksandra Jakubiak OV: „Szopka” w Bolesławcu
- Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie
- USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię
Komunikat PKP
Jak przekazał Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe, uruchomiono działania kryzysowe, a przewoźnicy mają ograniczać skutki utrudnień.
– Powołaliśmy specjalny sztab kryzysowy. We współpracy z przewoźnikami staramy się zminimalizować negatywne skutki awarii. Część pociągów dalekobieżnych będzie kierowana trasami okrężnymi, a za regionalne wprowadzona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa. Polecamy obserwować sytuację poprzez Portal Pasażera – przekazał Śledziński.
Sabotaż wykluczony
Według przekazanych przez PKP informacji, wykluczono sabotaż. Wskazano na typową awarię związaną z zerwaniem sieci przez przejeżdżający skład.
– Pociąg, który przejeżdżał tą trasą, zerwał sieć. To się zdarza – podkreślił Śledziński w rozmowie z tvn24.pl




