Jarosław Kaczyński: To tłumaczy, dlaczego rząd Tuska odpuścił zablokowanie umowy z Mercosur
Co musisz wiedzieć:
- Jarosław Kaczyński skomentował decyzję PE o skierowaniu umowy UE–Mercosur do TSUE.
- Decyzja PE oznacza opóźnienie ratyfikację umowy o co najmniej o kilka miesięcy.
- Negatywnie do decyzji PE odniósł się kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który uznał ją za błędną i wezwał do szybkiego, tymczasowego wejścia umowy w życie.
- Prezes PiS ocenił, że reakcja Berlina pokazuje, iż to Niemcy są głównym beneficjentem porozumienia, co jego zdaniem tłumaczy nieskuteczność działań rządu Donalda Tuska w sprawie blokowania umowy.
Decyzja Parlamentu Europejskiego
Parlament Europejski w środę poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami. Oznacza to, że głosowanie w sprawie ratyfikacji umowy w PE zostanie opóźnione prawdopodobnie o co najmniej kilka miesięcy.
Friedrich Merz wściekły
Decyzję PE skomentował w mediach społecznościowych Friedrich Merz który przekazał, że jest to decyzja "godna ubolewania" i "błędnie oceniająca sytuację geopolityczną".
Jesteśmy przekonani o legalności umowy. Koniec z opóźnieniami. Umowa musi teraz wejść w życie tymczasowo
– podsumował kanclerz Niemiec.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury
- Karol Wagner: Dania sprzedaje – my kupmy
- Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat
Jarosław Kaczyński: To wiele wyjaśnia
Złość Friedricha Merza nie uszła uwadze Jarosława Kaczyńskiego, który zauważył, że to głównie Niemcom zależy na przepchnięciu umowy UE-Mercosur. Prezes PiS powiązał ten fakt z indolencją rządu Donalda Tuska w konktekście prób zablokowania umowy, które okazały sie nieskuteczne.
Uderz w stół, a… Niemcy się odezwą! To wiele tłumaczy, dlaczego rząd Tuska odpuścił zablokowanie umowy z krajami Mercosuru
– napisał Jarosław Kaczyński na platformie X.
Umowa UE-Mercosur
Umowa z Mercosurem została zawarta w sobotę w stolicy Paragwaju Asuncion. Wcześniej zgodę na jej zawarcie dały państwa członkowskie UE, przy sprzeciwie Polski, Francji, Austrii, Irlandii i Węgier.
Porozumienie wprowadzi preferencje celne dla producentów niektórych produktów rolnych z krajów Mercosuru, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki Mercosuru otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki. Według szefowej KE Ursuli von der Leyen umowa może przynieść europejskiemu sektorowi motoryzacyjnemu wzrost eksportu nawet o 20 mld euro, czyli o 200 proc.
Dlaczego umowa jest groźna dla Polski?
Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur.
Rolnicy alarmują, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo.




