Potężna fala wciągnęła dziecko do morza. Tragiczny finał poszukiwań 13-letniej Polki
Co musisz wiedzieć:
- Dziewczynka zginęła po porwaniu przez falę
- Ciało znaleziono w rejonie Paradise Bay
- Sprawę zbada maltańska policja
Ciało odnalezione po niemal dwóch dobach
Ciało 13-letniej Polki zostało odnalezione w środę, 28 stycznia, przed godziną 11 w rejonie Paradise Bay w miejscowości Ċirkewwa na Malcie. Znajdowało się niedaleko miejsca, w którym dziewczynka została wciągnięta do morza.
Niestety nurkowie znaleźli dziewczynkę martwą
- przekazał minister spraw wewnętrznych Malty.
Mamy 99 proc. pewności, że to poszukiwana Polka
- powiedział "Faktowi" przedstawiciel CPD Malta.
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać
- Niemieckie medium fałszuje historię. „Ofiary Auschwitz ginęły w wyniku strzelaniny”
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem
Szczegóły akcji ratunkowej
Około godziny 10.28 nurkowie zlokalizowali ciało w morzu koło hotelu, w okolicy której doszło do tragedii. Zdołali wydobyć je na brzeg. Na razie rodzina nie zidentyfikowała jeszcze ciała, ale mamy 99 proc. pewności, że to 13-latka z Polski - zgadza się opis ze zdjęciami, nie mamy też innych zgłoszeń o zaginięciach. Rodzina została już poinformowana, w tej chwili rozmawiają z nimi psychologowie i udzielają im niezbędnego wsparcia. W sprawie prowadzone będzie pełne policyjne śledztwo, konieczne będzie też przeprowadzenie sekcji zwłok
- przekazał "Fakt" słowa rzecznika prasowego Civil Protection Department Malta.
Minister: ratownicy pracowali dzień i noc
Ratownicy pracowali dzień i noc w nadziei na odnalezienie polskiej dziewczynki, którą porwała fala, żywej. Niestety, zostałem poinformowany, że nurkowie znaleźli dziewczynkę martwą. Zapewniamy rodzinie wszelką pomoc za pośrednictwem Zespołu Wsparcia Policji
- przekazał minister spraw wewnętrznych Malty Byron Camilleri.
Do tragedii doszło podczas spaceru
Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałek, 26 stycznia, wieczorem. 13-latka spacerowała z ojcem i 17-letnim bratem wzdłuż wybrzeża. Jak informowały maltańskie służby, rodzina najprawdopodobniej chciała zrobić zdjęcia wzburzonego morza.
Znajdowali się w ogrodzonej barierkami zatoczce nad brzegiem, gdy uderzyła w nich potężna fala. Ojciec i starszy brat dziewczynki nie odnieśli obrażeń. Dziecko zostało natomiast wciągnięte do morza.
Poszukiwania z lądu, wody i powietrza
Od momentu zaginięcia prowadzone były szeroko zakrojone poszukiwania z udziałem wszystkich służb. Akcję prowadzono z lądu, wody oraz powietrza.
Tak długo, jak będzie trzeba, będziemy prowadzić nasze działania. Zawsze mamy nadzieję na odnalezienie osoby poszukiwanej żywej. Ale oczywiście w takich sytuacjach im dłużej trwają poszukiwania, tym ta nadzieja jest mniejsza. Z godziny na godzinę szanse na odnalezienie jej żywej maleją
- mówił rzecznik Civil Protection Department Malta.
Odnaleziono element odzieży
We wtorek, 27 stycznia, późnym popołudniem maltańskie służby poinformowały o znalezieniu w morzu różowej kurtki należącej do dziewczynki.




