„Perspektywa gender” w szkoleniach dla Wojska Polskiego? Szokujące doniesienia
Co musisz wiedzieć:
- Serwis BlaskOnline.pl poinformował, że w programie szkoleń dla polskich żołnierzy na 2026 rok znalazł się temat „Prawa człowieka i perspektywa gender w operacjach wojskowych”.
- Część żołnierzy, cytowanych anonimowo, wyraziła zaskoczenie obecnością takiego zagadnienia, wskazując, że armia powinna koncentrować się przede wszystkim na szkoleniu bojowym.
- Rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Janusz Sejmej zapowiedział weryfikację sprawy.
„Prawa człowieka i perspektywa gender” w wojsku
Serwis BlaskOnline.pl poinformował w poniedziałek, że dotarł do harmonogramu zajęć z przedmiotów „Kształcenie obywatelskie” oraz „Profilaktyka i dyscyplina wojskowa” zaplanowanych dla armii na 2026 rok.
Dokumenty zawierają listę zagadnień, które mają być omawiane podczas szkoleń, i są oznaczone jako oficjalne materiały dydaktyczne. Sporo tematów na pewno przyda się wojskowym. "Historia polskiego munduru wojskowego", "Spektrum reakcji po zdarzeniach traumatycznych" czy "Work-life-balance zawodowej służby wojskowej" to zagadnienia, które warto poruszyć
– podano w publikacji.
Duże emocje wzbudził jednak punkt zatytułowany: „Prawa człowieka i perspektywa gender w operacjach wojskowych”. Szkolenia mają być prowadzone w ramach oficjalnych materiałów dydaktycznych przeznaczonych dla żołnierzy.
- Komunikat dla mieszkańców Białegostoku
- Komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne
- Dziura otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Pełnomocnik rządu ds. programu SAFE: W przypadku weta rząd i tak może podpisać umowę z KE
Żołnierze: „To naprawdę zaskoczyło”
Anonimowi rozmówcy cytowani przez portal przyznają, że obecność takiego tematu w programie wywołała zdziwienie.
Kiedy zobaczyłem punkt szkolenia o perspektywie gender, to naprawdę mnie to zaskoczyło. My tu mamy uczyć się reagowania na sytuacje kryzysowe, dyscypliny, procedur, a nie tematów, które kojarzą się z polityką
– mówi jeden z żołnierzy i dodaje, że „armia powinna skupiać się na przygotowaniu do działań wojskowych, a nie na zagadnieniach, które część środowiska odbiera jako ideologiczne”.
Inny wojskowy przekazał, że w związku z powyższą sytuacją „w jednostce ludzie łapią się za głowę”.
Mówią, że zamiast skupiać się na tym, co naprawdę potrzebne w wojsku, dorzuca się nam coś, co kompletnie nie pasuje do naszej codziennej roboty. To budzi frustrację, bo mamy wrażenie, że odchodzimy od tego, co jest sednem armii
– podkreślił żołnierz.
Komentarz Ministerstwa Obrony Narodowej
O komentarz w tej sprawie poproszono rzecznika Ministerstwo Obrony Narodowej Janusza Sejmeja.
Nie skomentuję tego od razu. Muszę wiedzieć więcej. Czy jest to szkolenie dobrowolne, czy robione razem ze sztabem generalnym. Czy dla oficerów, czy podoficerów, czy we współpracy z MSWiA. A także muszę wiedzieć, dla jakiego rodzaju służby
– powiedział rzecznik resortu. Dodał, że po raz pierwszy spotyka się z informacją o włączeniu tematyki gender do programu szkoleń wojskowych i zapowiedział dokładne sprawdzenie sprawy.
Proszę o wnikliwego maila w tej sprawie. Musimy to sprawdzić
– podsumował Janusz Sejmej.
"Tęczowy Władek" wtłacza do wojska lewacką ideologię. Żołnierze szkolą się z... gender
— Marcin Dobski (@szachmad) February 16, 2026
Blask dotarł do materiałów dotyczących planu zajęć dla polskiej armii. https://t.co/xsQSBfW9if




