Zbigniew Kuźmiuk: Blisko 70% Polaków pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową

Ukazał się właśnie raport sporządzony przez Krajowy Rejestr Długów (KRD) pod tytułem „Raport statystycznego Polaka” za rok 2017, z którego wynika, że aż 68% mieszkańców naszego kraju pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową, a tylko 22% przyznało, że jego sytuacja finansowa się pogorszyła.
/ pixabay.com
Na poprawę sytuacji finansowej największy wpływ miał wzrost dochodów gospodarstwa domowego (w 67% przypadków), w 27% przypadków ograniczenie wydatków i możliwość zaoszczędzenia, dla 15% badanych poprawa sytuacji finansowej wynikała ze względu na spłacenie zaległych zobowiązań, a 9% badanych przypisuje poprawę swojej sytuacji materialnej programowi 500 plus (statystyka nie sumuje się do 100%, ponieważ u wielu badanych nie występuje tylko jedna przyczyna poprawy sytuacji materialnej). W stosunku do pierwszego raportu KRD przeprowadzonego w 2015 roku, sytuacja finansowa Polaków w 2017 roku, poprawiła się bardzo wyraźnie, czego wyrazem jest między innymi wzrost z 7% aż do 25% liczby osób, które deklarują, że w ogóle nie muszą ograniczać swoich wydatków.

Przypomnijmy, że rząd Zjednoczonej Prawicy już we wrześniu 2016 roku zdecydował o wejściu w życie rozporządzenia Rady Ministrów o podwyżce „etatowej” płacy minimalnej na rok 2017 z 1850 zł do 2000 zł brutto, czyli aż 150 zł i w związku z tym konieczna była waloryzacja płacy godzinowej minimalnej z 12 zł na 13 zł od 1 stycznia tego roku.

Z kolei we wrześniu 2017 kolejnym rozporządzeniem podniesiono płacę minimalną etatową o kolejne 100 zł i w związku z tym od 1 stycznia 2018, wyniosło ono 2100 zł, a minimalna płaca godzinowa - 13,70 zł.

Podniesienie stawki godzinowej do 13 zł za godzinę brutto (a później do 13,70 zł) było konieczne, ponieważ przy ustawowych 168 godzinach pracy miesięcznie daje wynagrodzenie w wysokości 2184 zł brutto miesięcznie i w związku z tym jest o 184 zł wyższe od minimalnego wynagrodzenia na podstawie umowy o pracę (ustalonego na rok 2017 w wysokości 2000 zł brutto).

Jak wynika z założeń do projektu budżetu na 2019 rok przedstawionych partnerom społecznym z RDS, podwyżka wynagrodzenia minimalnego powinna wynieść przynajmniej 120 zł, co oznaczałoby, że najniższe wynagrodzenie wynosiłoby od 1 stycznia 2019 roku 2220, a minimalna stawka godzinowa 14,50 zł.

W ten sposób rządy Zjednoczonej Prawicy zakończyły z dotychczasową ponad 25-letnią praktyką konkurowania przez Polskę tanią siłą roboczą i przy pomocy poziomu płacy minimalnej (etatowej i godzinowej), rozpoczął proces wymuszania podwyżek płac zarówno w gospodarce jak i w sektorze budżetowym.

Na kolejną już trzecią obligatoryjną podwyżkę płacy minimalnej tym razem na rok 2019, będą musieli zareagować w zasadzie wszyscy pracodawcy w tym szczególnie ci, którzy do tej pory wypłacali wynagrodzenia niewiele wyższe od wynagrodzenia minimalnego.

Trudno, bowiem sobie wyobrazić, żeby tacy pracownicy byli zaakceptować dotychczasowe wynagrodzenia w sytuacji, kiedy płaca minimalna rośnie o kilkanaście procent, a bezrobocie wynosi niewiele ponad 6% i coraz częściej mamy do czynienia z rynkiem pracownika, a nie pracodawcy (kilkukrotne podwyżki płac w ciągu ostatnich miesięcy w zasadzie we wszystkich sieciach handlowych funkcjonujących w Polsce, potwierdzają rozpoczęcie procesu regulacji płac w górę w naszej gospodarce).

Wprowadzanie każdej kolejnej podwyżki płacy minimalnej powoduje podwyżki pozostałych wynagrodzeń, w związku z tym płace w gospodarce narodowej w 2017 średnio wzrosły o blisko 7%.

W ten sposób rządy Zjednoczonej Prawicy będą wymuszały podwyżkę wynagrodzeń w całej gospodarce i kończy okres konkurowania przez polskich przedsiębiorców niskimi kosztami wytwarzania produktów i usług, w tym w szczególności niskim poziomem płac, co potwierdza teraz raport przygotowany przez KRD, wg. którego w 2017 roku uległa poprawie sytuacja materialna blisko 70% Polaków.

Zbigniew Kuźmiuk
/k


#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Blisko 70% Polaków pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową

Ukazał się właśnie raport sporządzony przez Krajowy Rejestr Długów (KRD) pod tytułem „Raport statystycznego Polaka” za rok 2017, z którego wynika, że aż 68% mieszkańców naszego kraju pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową, a tylko 22% przyznało, że jego sytuacja finansowa się pogorszyła.
/ pixabay.com
Na poprawę sytuacji finansowej największy wpływ miał wzrost dochodów gospodarstwa domowego (w 67% przypadków), w 27% przypadków ograniczenie wydatków i możliwość zaoszczędzenia, dla 15% badanych poprawa sytuacji finansowej wynikała ze względu na spłacenie zaległych zobowiązań, a 9% badanych przypisuje poprawę swojej sytuacji materialnej programowi 500 plus (statystyka nie sumuje się do 100%, ponieważ u wielu badanych nie występuje tylko jedna przyczyna poprawy sytuacji materialnej). W stosunku do pierwszego raportu KRD przeprowadzonego w 2015 roku, sytuacja finansowa Polaków w 2017 roku, poprawiła się bardzo wyraźnie, czego wyrazem jest między innymi wzrost z 7% aż do 25% liczby osób, które deklarują, że w ogóle nie muszą ograniczać swoich wydatków.

Przypomnijmy, że rząd Zjednoczonej Prawicy już we wrześniu 2016 roku zdecydował o wejściu w życie rozporządzenia Rady Ministrów o podwyżce „etatowej” płacy minimalnej na rok 2017 z 1850 zł do 2000 zł brutto, czyli aż 150 zł i w związku z tym konieczna była waloryzacja płacy godzinowej minimalnej z 12 zł na 13 zł od 1 stycznia tego roku.

Z kolei we wrześniu 2017 kolejnym rozporządzeniem podniesiono płacę minimalną etatową o kolejne 100 zł i w związku z tym od 1 stycznia 2018, wyniosło ono 2100 zł, a minimalna płaca godzinowa - 13,70 zł.

Podniesienie stawki godzinowej do 13 zł za godzinę brutto (a później do 13,70 zł) było konieczne, ponieważ przy ustawowych 168 godzinach pracy miesięcznie daje wynagrodzenie w wysokości 2184 zł brutto miesięcznie i w związku z tym jest o 184 zł wyższe od minimalnego wynagrodzenia na podstawie umowy o pracę (ustalonego na rok 2017 w wysokości 2000 zł brutto).

Jak wynika z założeń do projektu budżetu na 2019 rok przedstawionych partnerom społecznym z RDS, podwyżka wynagrodzenia minimalnego powinna wynieść przynajmniej 120 zł, co oznaczałoby, że najniższe wynagrodzenie wynosiłoby od 1 stycznia 2019 roku 2220, a minimalna stawka godzinowa 14,50 zł.

W ten sposób rządy Zjednoczonej Prawicy zakończyły z dotychczasową ponad 25-letnią praktyką konkurowania przez Polskę tanią siłą roboczą i przy pomocy poziomu płacy minimalnej (etatowej i godzinowej), rozpoczął proces wymuszania podwyżek płac zarówno w gospodarce jak i w sektorze budżetowym.

Na kolejną już trzecią obligatoryjną podwyżkę płacy minimalnej tym razem na rok 2019, będą musieli zareagować w zasadzie wszyscy pracodawcy w tym szczególnie ci, którzy do tej pory wypłacali wynagrodzenia niewiele wyższe od wynagrodzenia minimalnego.

Trudno, bowiem sobie wyobrazić, żeby tacy pracownicy byli zaakceptować dotychczasowe wynagrodzenia w sytuacji, kiedy płaca minimalna rośnie o kilkanaście procent, a bezrobocie wynosi niewiele ponad 6% i coraz częściej mamy do czynienia z rynkiem pracownika, a nie pracodawcy (kilkukrotne podwyżki płac w ciągu ostatnich miesięcy w zasadzie we wszystkich sieciach handlowych funkcjonujących w Polsce, potwierdzają rozpoczęcie procesu regulacji płac w górę w naszej gospodarce).

Wprowadzanie każdej kolejnej podwyżki płacy minimalnej powoduje podwyżki pozostałych wynagrodzeń, w związku z tym płace w gospodarce narodowej w 2017 średnio wzrosły o blisko 7%.

W ten sposób rządy Zjednoczonej Prawicy będą wymuszały podwyżkę wynagrodzeń w całej gospodarce i kończy okres konkurowania przez polskich przedsiębiorców niskimi kosztami wytwarzania produktów i usług, w tym w szczególności niskim poziomem płac, co potwierdza teraz raport przygotowany przez KRD, wg. którego w 2017 roku uległa poprawie sytuacja materialna blisko 70% Polaków.

Zbigniew Kuźmiuk
/k


#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane