Marcin Brixen: Tolerancja wybiórcza

Łukaszek wracał do domu, kiedy niespodziewanie trafił w sam środek jakiegoś marszu przemieszczającego się przez osiedle. Trzeba przyznać że była to po części jego wina. Nie sprawdził bowiem publikowanych w osiedlowym tras i dat przemarszy. Z drugiej strony mało kto to jednak robił. Bo najprzeróżniejszych manifestacji i kontrmanifestacji było tyle, że mało kto by je wszystkie spamiętał.
/ pexels.com
Łukaszek wracał do domu, kiedy niespodziewanie trafił w sam środek jakiegoś marszu przemieszczającego się przez osiedle. Trzeba przyznać że była to po części jego wina. Nie sprawdził bowiem publikowanych w osiedlowym tras i dat przemarszy. Z drugiej strony mało kto to jednak robił. Bo najprzeróżniejszych manifestacji i kontrmanifestacji było tyle, że mało kto by je wszystkie spamiętał.
Szedł zatem wśród kilkunastu osób i próbował się zorientować w światopoglądzie maszerujących. Transparenty o faszyzmie: lewica. Ludzie byli raczej młodzi, więc odpadały ubeckie emerytury sądy czy też konstytucja. Ten i ów niósł tęczową flagę, zatem były to jakieś postulaty krążące wokół czterech liter.
- O co ten marsz? - zagadnął Łukaszek.
- O wolność, chłopcze, o wolność! - odparła jakiś przesadnie umalowany pan.
- Przecież jest wolność.
- Co ty tam wiesz! - pan się zdenerwował. - Żyjemy w dyktaturze, gdzie wszystko zależy od humoru jednego człowieka i nic nikomu nie wolno!
- Ale w marszu iść wolno? - spytał niewinnie Łukaszek i pan obrażony zamilkł. Za to odezwała się jakaś pani idąca po drugiej stronie.
- Dajcie już spokój tym kłótniom, cieszmy się, że młodzież do nas dołączyła!
- Nie dołączyła - sprostował Łukaszek. - Po prostu idę kawałek z wami w tym samym kierunku.
- Kiedy?! Kiedy się ruszycie?! Nie obchodzi, was, młodych, jak nam ten kraj niszczą?!- zakrzyknął dramatycznie pani pokazując odmalowane bloki, przystrzyżone trawniki i parkingi pękające od nadmiaru aut. - Ruszycie się chyba dopiero wtedy jak wam pornole w sieci zablokują! A wtedy może być już za późno!
- Niech pani na niego nie krzyczy - ofuknęła ją inna pani idąca przed nimi. - To nie jest dobra droga. Otóż my, młody człowieku, walczymy o miłość. O tolerancję. Masz coś przeciwko miłości czy tolerancji?
- Nie, no oczywiście, że nie...
- A więc! Powinieneś się zatem do nas przyłączyć. Tak, widzę, że te tęczowe flagi cię uwierają optycznie. Ale bądź spokojny, oni są tylko częścią nas. U nas dla każdego znajdzie się miejsce! Nie ma granic, nie ma ograniczeń! Jest wolność! Każdy może być kim chce! Nawet ty!
- Mogę być kim chcę? - upewnił się Łukaszek i rzekł z mocą:
- Chcę być białym, hetero mężczyzną, katolikiem i polskim patriotą.
I wtedy usłyszał, że dla takich nazistowskich prostytutek jak on nie ma miejsca w szeregach ludzi walczących o miłość i tolerancję.
-------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen

 

POLECANE
Wszystko mnie boli. Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami” Wiadomości
"Wszystko mnie boli". Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami”

Sebastian Fabijański bierze udział w 18. edycji programu Taniec z gwiazdami. Aktor tworzy taneczny duet z Julią Suryś. Po dwóch odcinkach show przekazał jednak niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia.

PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy z ostatniej chwili
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy

Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".

Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Bezczelność polskich Żydów i polski antysemityzm. Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej tylko u nas
"Bezczelność polskich Żydów" i "polski antysemityzm". Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej

Po I wojnie światowej Niemcy prowadziły szeroko zakrojoną kampanię propagandową przeciwko Polsce. Artykuły w zagranicznej prasie, sponsorowane książki, „wycieczki studyjne” dla dziennikarzy i polityków czy filmy wyświetlane w tysiącach kin – wszystko to miało przekonać świat, że granice ustalone po Traktacie Wersalskim są niesprawiedliwe. Jak działała ta propaganda w czasach Republika Weimarska i jak próbowała kształtować międzynarodową opinię o Polsce?

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Marcin Brixen: Tolerancja wybiórcza

Łukaszek wracał do domu, kiedy niespodziewanie trafił w sam środek jakiegoś marszu przemieszczającego się przez osiedle. Trzeba przyznać że była to po części jego wina. Nie sprawdził bowiem publikowanych w osiedlowym tras i dat przemarszy. Z drugiej strony mało kto to jednak robił. Bo najprzeróżniejszych manifestacji i kontrmanifestacji było tyle, że mało kto by je wszystkie spamiętał.
/ pexels.com
Łukaszek wracał do domu, kiedy niespodziewanie trafił w sam środek jakiegoś marszu przemieszczającego się przez osiedle. Trzeba przyznać że była to po części jego wina. Nie sprawdził bowiem publikowanych w osiedlowym tras i dat przemarszy. Z drugiej strony mało kto to jednak robił. Bo najprzeróżniejszych manifestacji i kontrmanifestacji było tyle, że mało kto by je wszystkie spamiętał.
Szedł zatem wśród kilkunastu osób i próbował się zorientować w światopoglądzie maszerujących. Transparenty o faszyzmie: lewica. Ludzie byli raczej młodzi, więc odpadały ubeckie emerytury sądy czy też konstytucja. Ten i ów niósł tęczową flagę, zatem były to jakieś postulaty krążące wokół czterech liter.
- O co ten marsz? - zagadnął Łukaszek.
- O wolność, chłopcze, o wolność! - odparła jakiś przesadnie umalowany pan.
- Przecież jest wolność.
- Co ty tam wiesz! - pan się zdenerwował. - Żyjemy w dyktaturze, gdzie wszystko zależy od humoru jednego człowieka i nic nikomu nie wolno!
- Ale w marszu iść wolno? - spytał niewinnie Łukaszek i pan obrażony zamilkł. Za to odezwała się jakaś pani idąca po drugiej stronie.
- Dajcie już spokój tym kłótniom, cieszmy się, że młodzież do nas dołączyła!
- Nie dołączyła - sprostował Łukaszek. - Po prostu idę kawałek z wami w tym samym kierunku.
- Kiedy?! Kiedy się ruszycie?! Nie obchodzi, was, młodych, jak nam ten kraj niszczą?!- zakrzyknął dramatycznie pani pokazując odmalowane bloki, przystrzyżone trawniki i parkingi pękające od nadmiaru aut. - Ruszycie się chyba dopiero wtedy jak wam pornole w sieci zablokują! A wtedy może być już za późno!
- Niech pani na niego nie krzyczy - ofuknęła ją inna pani idąca przed nimi. - To nie jest dobra droga. Otóż my, młody człowieku, walczymy o miłość. O tolerancję. Masz coś przeciwko miłości czy tolerancji?
- Nie, no oczywiście, że nie...
- A więc! Powinieneś się zatem do nas przyłączyć. Tak, widzę, że te tęczowe flagi cię uwierają optycznie. Ale bądź spokojny, oni są tylko częścią nas. U nas dla każdego znajdzie się miejsce! Nie ma granic, nie ma ograniczeń! Jest wolność! Każdy może być kim chce! Nawet ty!
- Mogę być kim chcę? - upewnił się Łukaszek i rzekł z mocą:
- Chcę być białym, hetero mężczyzną, katolikiem i polskim patriotą.
I wtedy usłyszał, że dla takich nazistowskich prostytutek jak on nie ma miejsca w szeregach ludzi walczących o miłość i tolerancję.
-------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen


 

Polecane