Jarasz: Cele zlikwidowanego aresztu dla sędziów czy aktorów? Na razie kręcono tu film o Najmrodzkim

W ubiegłym miesiącu minął dokładnie rok od zlikwidowania Aresztu Śledczego w Zabrzu, mieszczącego się tuż obok budynku Sądu Rejonowego. Osadzeni i więźniowie zostali przeniesieni do innych placówek odosobnienia, zaś mury rozległego kompleksu budynków wciąż święcą pustkami, goszcząc co najwyżej czasami „wycieczki” miłośników historii i architektury. Okazuje się jednak, iż władze zabrzańskiej temidy zabiegają w Ministerstwie Sprawiedliwości, by przejąć cały ten obiekt i gruntownie go przebudować, dostosowując do potrzeb właśnie zabrzańskiego sądu. Decyzji w tej sprawie (i finansów na ten cel) na razie nie ma, więc póki co właśnie kręcony tu był film fabularny o znanym onegdaj polskim gangsterze. 
foto: Głos Zabrza i Rudy Śl.

Jak tłumaczy naczelnik Anna Wyleżoł z Urzędu Miejskiego w Zabrzu, cały należący do skarbu państwa obiekt po byłym areszcie jest na stałe monitorowany i strzeżony przez agencję ochrony, by nie doszło do rozszabrowania go i zniszczenia. Bieżącym zarządzaniem nieruchomością zajmuje się co prawda gmina, jednakże z pieniędzy przekazywanych na ten cel przez wojewodę śląskiego. Miesięcznie jest to ponad 16 tys. zł.
 
- Nie tworzyliśmy własnych koncepcji zagospodarowania tego obiektu, gdyż sąd niemal natychmiast po likwidacji aresztu zgłosił nam swoją chęć wykorzystania tego kompleksu
– mówi Anna Wyleżoł.

Prezes Sądu Rejonowego w Zabrzu - sędzia Agnieszka Kubis podkreśla, że na razie są to – choć konkretne – to tylko przymiarki i trwa oczekiwanie na kluczową decyzję Ministerstwa Sprawiedliwości. To bowiem ono musiałoby potem zapewnić środki pieniężne na realizację inwestycji.
- Nasz pomysł jest taki, by docelowo do pomieszczeń po areszcie przenieść biuro obsługi interesanta z dużą czytelnią, pracowników administracyjnych, pokoje sędziów oraz ich asystentów, a także niezwykle potrzebne nam archiwum sądowe. Już teraz bowiem część akt musimy archiwizować w sądzie w Rudzie Śląskiej. W obecnym gmachu sądu natomiast nadal odbywałyby się nadal wszystkie rozprawy, a także pozostałyby sekretariaty wydziałów oraz prezesa
– wyjaśnia sędzia Kubis.

Na razie wykonano pierwszy krok w sprawie i już w tej chwili część akt sądowych trafia właśnie do aresztowych pomieszczeń. Za korzystanie z nich, media oraz ochronę temida płaci miesięcznie 2,5 tys. złotych.

Tymczasem wspomniany obiekt opanowali ostatnio filmowcy. 20 i 21 maja dawny areszt (ale nie tylko) wykorzystany został jako plan filmu sensacyjnego o polskim królu ucieczek Zbigniewie Najmrodzkim. W tytułową postać wciela się Dawid Ogrodnik. W obsadzie znaleźli się również Jakub Gierszał, Robert Więckiewicz oraz debiutująca na dużym ekranie Masza Wągrocka znana z seriali „Diagnoza” i „Król”.

Najmro (taki jest tytuł) będzie wysokobudżetowym filmem akcji (8 mln złotych, z czego 2 mln pochodzą z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej), opartym na prawdziwej historii najsłynniejszego zbiega czasów PRL, który w latach 70. i 80. aż 29 razy uciekał z więzień oraz aresztów i wymykał się policyjnym pościgom, stając się legendą za życia. Jak zapowiadają twórcy, ta historia to przede wszystkim jednak opowieść o pragnieniu intensywnej miłości i nieograniczonej wolności. Zdjęcia ruszyły 9 maja w stolicy Małopolski. Na ekrany film ma wejść w październiku 2020 roku. 

Obraz zapowiadany jest jako film sensacyjny z elementami kina biograficznego, ujęty w konwencji ballady łotrzykowskiej. Reżyser Mateusz Rakowicz (absolwent Wajda School) napisał scenariusz wspólnie z Łukaszem M. Maciejewskim. To będzie jego pełnometrażowy debiut, wcześniej współreżyserował Stację Warszawa, krótkometrażówkę Romantik, a także kręcił teledyski m.in. Ani Dąbrowskiej, Natalii Sikory czy Pezeta.

Przemysław Jarasz
Jakub Lazar
 

 

POLECANE
Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za obronę praworządności pilne
Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za "obronę praworządności"

Małgorzata Gersdorf została pierwszą laureatką nowo ustanowionej Nagrody Fritza Sterna. Decyzja berlińskiej Akademii jasno wpisuje się w znaną narrację wokół sporów o polskie sądownictwo i tzw. obronę praworządności.

Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem polityka
Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem

Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 25-procentowych ceł wobec państw prowadzących interesy z Iranem. Decyzja wywołała ostrą reakcję Chin i padła w momencie, gdy w Iranie trwają krwawe protesty tłumione przez reżim.

Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii pilne
Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii

Polonia w Wielkiej Brytanii od ponad stu lat współtworzy relacje polsko-brytyjskie – podkreślał prezydent Karol Nawrocki w Londynie. Podczas pierwszej wizyty jako głowa państwa spotkał się z rodakami i odznaczył zasłużonych działaczy.

Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE? z ostatniej chwili
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE?

Komisja Europejska w tym tygodniu ma wstępnie zatwierdzić pierwszą pulę wniosków o środki na dozbrojenie. Jak ustaliło RMF, wśród państw, które dostaną zielone światło, zabraknie Polski – mimo że to Warszawa ma być największym beneficjentem programu SAFE.

Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej" w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

REKLAMA

Jarasz: Cele zlikwidowanego aresztu dla sędziów czy aktorów? Na razie kręcono tu film o Najmrodzkim

W ubiegłym miesiącu minął dokładnie rok od zlikwidowania Aresztu Śledczego w Zabrzu, mieszczącego się tuż obok budynku Sądu Rejonowego. Osadzeni i więźniowie zostali przeniesieni do innych placówek odosobnienia, zaś mury rozległego kompleksu budynków wciąż święcą pustkami, goszcząc co najwyżej czasami „wycieczki” miłośników historii i architektury. Okazuje się jednak, iż władze zabrzańskiej temidy zabiegają w Ministerstwie Sprawiedliwości, by przejąć cały ten obiekt i gruntownie go przebudować, dostosowując do potrzeb właśnie zabrzańskiego sądu. Decyzji w tej sprawie (i finansów na ten cel) na razie nie ma, więc póki co właśnie kręcony tu był film fabularny o znanym onegdaj polskim gangsterze. 
foto: Głos Zabrza i Rudy Śl.

Jak tłumaczy naczelnik Anna Wyleżoł z Urzędu Miejskiego w Zabrzu, cały należący do skarbu państwa obiekt po byłym areszcie jest na stałe monitorowany i strzeżony przez agencję ochrony, by nie doszło do rozszabrowania go i zniszczenia. Bieżącym zarządzaniem nieruchomością zajmuje się co prawda gmina, jednakże z pieniędzy przekazywanych na ten cel przez wojewodę śląskiego. Miesięcznie jest to ponad 16 tys. zł.
 
- Nie tworzyliśmy własnych koncepcji zagospodarowania tego obiektu, gdyż sąd niemal natychmiast po likwidacji aresztu zgłosił nam swoją chęć wykorzystania tego kompleksu
– mówi Anna Wyleżoł.

Prezes Sądu Rejonowego w Zabrzu - sędzia Agnieszka Kubis podkreśla, że na razie są to – choć konkretne – to tylko przymiarki i trwa oczekiwanie na kluczową decyzję Ministerstwa Sprawiedliwości. To bowiem ono musiałoby potem zapewnić środki pieniężne na realizację inwestycji.
- Nasz pomysł jest taki, by docelowo do pomieszczeń po areszcie przenieść biuro obsługi interesanta z dużą czytelnią, pracowników administracyjnych, pokoje sędziów oraz ich asystentów, a także niezwykle potrzebne nam archiwum sądowe. Już teraz bowiem część akt musimy archiwizować w sądzie w Rudzie Śląskiej. W obecnym gmachu sądu natomiast nadal odbywałyby się nadal wszystkie rozprawy, a także pozostałyby sekretariaty wydziałów oraz prezesa
– wyjaśnia sędzia Kubis.

Na razie wykonano pierwszy krok w sprawie i już w tej chwili część akt sądowych trafia właśnie do aresztowych pomieszczeń. Za korzystanie z nich, media oraz ochronę temida płaci miesięcznie 2,5 tys. złotych.

Tymczasem wspomniany obiekt opanowali ostatnio filmowcy. 20 i 21 maja dawny areszt (ale nie tylko) wykorzystany został jako plan filmu sensacyjnego o polskim królu ucieczek Zbigniewie Najmrodzkim. W tytułową postać wciela się Dawid Ogrodnik. W obsadzie znaleźli się również Jakub Gierszał, Robert Więckiewicz oraz debiutująca na dużym ekranie Masza Wągrocka znana z seriali „Diagnoza” i „Król”.

Najmro (taki jest tytuł) będzie wysokobudżetowym filmem akcji (8 mln złotych, z czego 2 mln pochodzą z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej), opartym na prawdziwej historii najsłynniejszego zbiega czasów PRL, który w latach 70. i 80. aż 29 razy uciekał z więzień oraz aresztów i wymykał się policyjnym pościgom, stając się legendą za życia. Jak zapowiadają twórcy, ta historia to przede wszystkim jednak opowieść o pragnieniu intensywnej miłości i nieograniczonej wolności. Zdjęcia ruszyły 9 maja w stolicy Małopolski. Na ekrany film ma wejść w październiku 2020 roku. 

Obraz zapowiadany jest jako film sensacyjny z elementami kina biograficznego, ujęty w konwencji ballady łotrzykowskiej. Reżyser Mateusz Rakowicz (absolwent Wajda School) napisał scenariusz wspólnie z Łukaszem M. Maciejewskim. To będzie jego pełnometrażowy debiut, wcześniej współreżyserował Stację Warszawa, krótkometrażówkę Romantik, a także kręcił teledyski m.in. Ani Dąbrowskiej, Natalii Sikory czy Pezeta.

Przemysław Jarasz
Jakub Lazar
 


 

Polecane