Grzegorz J. „Bob Denard” Kałuża: Wycieczka zakładowa totalnej opozycji

Politycy Platformy rozpoczęli swoiste tournée po kraju. Ma ono zwiększyć ich szanse na sukces w jesiennych wyborach sejmowych. Należy jednak postawić sobie pytanie: czemu służą wyjazdy polityków w teren, na tzw. prowincję? 
/ screen YT
Pierwszy powód to typowa inspekcja, wzorowana na wojsku. Do odległego garnizonu przybywa ważny generał, a powoduje to panikę i pucowanie wszystkiego na glanc. Podczas tzw. gospodarskich wizyt Edwarda Gierka wzrastało wydobycie węgla z nowego szybu, nawet jeśli trzeba go było poprzedniej nocy dowieźć z sąsiedniej kopalni. To jednak ma sens tylko w wykonaniu sprawujących władzę, a nie opozycji.

Drugi to ocieplenie wizerunku polityka, aby szary obywatel mógł poczuć przez chwilę, że jest to człowiek z krwi i kości, że zależy mu na poznaniu wyborców i ich życia. Rodzi to u ludzi poczucie więzi i sympatii. Oczywiście polityk musi do tego mieć charyzmę, choć trochę wdzięku, naturalności i klasy. Musi lubić ludzi i improwizować. Nie może być antypatyczną kukłą, budzić lęku lub śmieszności. Z tego powodu świetnie to działa podczas spotkań prezydenta Dudy, a wykańczało wizerunkowo prezydenta Komorowskiego. Do dziś pamiętam wizytę Charlesa de Gaulle'a w moim mieście, którego widziałem, siedząc na ramionach mojego Taty. No cóż, czy ktoś zapamięta na pół wieku widok zawziętego Schetyny, napastliwego Arłukowicza albo pulchnej Lubnauer? Nie żartujmy!

Trzeci to propagowanie własnego programu, nowych pomysłów na poprawę życia ludzi i rozwój Polski. Tyle że to PiS właśnie przez 3 dni spotykało się w Katowicach z think tankami, naukowcami i przedsiębiorcami, gromadząc inspiracje i wiedzę... O czym mają politycy PO rozmawiać? O problemach ze skleceniem upragnionej koalicji całego „anty-PiS-u”? O namawianiu PSL do zostania dawcą organów dla SLD i Wiosny?

Ostatni powód to zagrzewanie do walki i wytrwałości swoich wiernych zwolenników. W tym celu musieliby się jednak skierować do osiedli chronionych wielkich miast, do przysłowiowych „Lemingradów”. Niestety, latem dorobkiewicze, którym tak ciasno w „przaśnej” Polsce, wyruszają na zamorskie wakacje do tych zunifikowanych hoteli z pięcioma basenami, które można odróżnić tylko po walucie rachunków. Pozostają więzienia i areszty, których populacja wbrew niezdarnym kłamstwom prof. Płatek to najwierniejsi wyborcy Platformy i lewicy. Jednak zdjęcia czołówki polityków opozycji w celach i przez kraty mogłyby nazbyt uradować funkcjonariuszy CBA, które tak bardzo Schetyna pragnie rozwiązać.

Ponieważ nabór do Parlamentu Europejskiego już zakończony, ja sugerowałbym tym zazwyczaj bardzo zamożnym ludziom potraktowanie tych wycieczek jako poszukiwanie dobrych inwestycji biznesowych na okres po zakończeniu działalności politycznej. Zawsze można zapytać Ryśka Petru :)

Grzegorz J. „Bob Denard” Kałuża



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji; na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków, Tarnów, czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Tusk ma problem. Jest najnowszy sondaż z ostatniej chwili
Tusk ma problem. Jest najnowszy sondaż

Koalicja Obywatelska powiększa przewagę nad ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego, lecz miałaby problem stworzyć koalicję rządzącą – wynika z najnowszego badania IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Michał Kobosko odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Michał Kobosko odchodzi z Polski 2050

Europoseł Michał Kobosko podjął w poniedziałek decyzję o rezygnacji z członkostwa w Polsce 2050 – poinformował Onet. Kobosko był jednym z najbliższych współpracowników Szymona Hołowni.

Pożar bloku mieszkalnego w Ząbkach. Są ranni z ostatniej chwili
Pożar bloku mieszkalnego w Ząbkach. Są ranni

W podwarszawskich Ząbkach doszło do pożaru mieszkania w bloku mieszkalnym. Cztery osoby zostały poszkodowane.

Jarosław Kaczyński wyklucza sojusz z partią Grzegorza Brauna. Padły ostre słowa z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński wyklucza sojusz z partią Grzegorza Brauna. Padły ostre słowa

– Nie ma mowy o żadnych sojuszach z Konfederacją Korony Polskiej, partią europosła Grzegorza Brauna – podkreślił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. W jego ocenie jest to ugrupowanie „niepoważne”, tworzone przez ludzi, których – jak stwierdził – nie powinno być w życiu publicznym.

Strategiczna umowa USA–Węgry. Chodzi o energetykę jądrową z ostatniej chwili
Strategiczna umowa USA–Węgry. Chodzi o energetykę jądrową

Sekretarz stanu USA Marco Rubio i minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto podpisali w poniedziałek w Budapeszcie umowę ws. cywilnej energetyki jądrowej – ogłosił w komunikacie Departament Stanu USA.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada ograniczenia w dostępie do portalu eZUS 16 lutego 2026 r. W tym czasie część usług będzie niedostępna – informuje w poniedziałek w komunikacie ZUS.

Wielka awaria X z ostatniej chwili
Wielka awaria X

Internauci alarmują, że tuż przed godziną 15:00 nastąpiła wielka awaria platformy społecznościowej X.com.

Komisarz UE będzie uczestniczyła na posiedzeniu Rady Pokoju, mimo że nie została zaproszona z ostatniej chwili
Komisarz UE będzie uczestniczyła na posiedzeniu Rady Pokoju, mimo że nie została zaproszona

Komisarz UE ds. Regionu Śródziemnomorskiego Dubravka Szuica weźmie w czwartek udział w Waszyngtonie w pierwszym posiedzeniu Rady Pokoju, powołanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa; Szuica będzie uczestniczyła w tym wydarzeniu w charakterze obserwatorki – poinformowała w poniedziałek Komisja Europejska.

Burza w Polsce 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabiera głos z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabiera głos

Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńskia-Nałęcz uważa, że do deklaracji o odejściach z klubu należy podchodzić niezwykle ostrożnie. – To groźby werbalnie deklarowane przez nieliczne osoby – oceniła w TOK FM.

REKLAMA

Grzegorz J. „Bob Denard” Kałuża: Wycieczka zakładowa totalnej opozycji

Politycy Platformy rozpoczęli swoiste tournée po kraju. Ma ono zwiększyć ich szanse na sukces w jesiennych wyborach sejmowych. Należy jednak postawić sobie pytanie: czemu służą wyjazdy polityków w teren, na tzw. prowincję? 
/ screen YT
Pierwszy powód to typowa inspekcja, wzorowana na wojsku. Do odległego garnizonu przybywa ważny generał, a powoduje to panikę i pucowanie wszystkiego na glanc. Podczas tzw. gospodarskich wizyt Edwarda Gierka wzrastało wydobycie węgla z nowego szybu, nawet jeśli trzeba go było poprzedniej nocy dowieźć z sąsiedniej kopalni. To jednak ma sens tylko w wykonaniu sprawujących władzę, a nie opozycji.

Drugi to ocieplenie wizerunku polityka, aby szary obywatel mógł poczuć przez chwilę, że jest to człowiek z krwi i kości, że zależy mu na poznaniu wyborców i ich życia. Rodzi to u ludzi poczucie więzi i sympatii. Oczywiście polityk musi do tego mieć charyzmę, choć trochę wdzięku, naturalności i klasy. Musi lubić ludzi i improwizować. Nie może być antypatyczną kukłą, budzić lęku lub śmieszności. Z tego powodu świetnie to działa podczas spotkań prezydenta Dudy, a wykańczało wizerunkowo prezydenta Komorowskiego. Do dziś pamiętam wizytę Charlesa de Gaulle'a w moim mieście, którego widziałem, siedząc na ramionach mojego Taty. No cóż, czy ktoś zapamięta na pół wieku widok zawziętego Schetyny, napastliwego Arłukowicza albo pulchnej Lubnauer? Nie żartujmy!

Trzeci to propagowanie własnego programu, nowych pomysłów na poprawę życia ludzi i rozwój Polski. Tyle że to PiS właśnie przez 3 dni spotykało się w Katowicach z think tankami, naukowcami i przedsiębiorcami, gromadząc inspiracje i wiedzę... O czym mają politycy PO rozmawiać? O problemach ze skleceniem upragnionej koalicji całego „anty-PiS-u”? O namawianiu PSL do zostania dawcą organów dla SLD i Wiosny?

Ostatni powód to zagrzewanie do walki i wytrwałości swoich wiernych zwolenników. W tym celu musieliby się jednak skierować do osiedli chronionych wielkich miast, do przysłowiowych „Lemingradów”. Niestety, latem dorobkiewicze, którym tak ciasno w „przaśnej” Polsce, wyruszają na zamorskie wakacje do tych zunifikowanych hoteli z pięcioma basenami, które można odróżnić tylko po walucie rachunków. Pozostają więzienia i areszty, których populacja wbrew niezdarnym kłamstwom prof. Płatek to najwierniejsi wyborcy Platformy i lewicy. Jednak zdjęcia czołówki polityków opozycji w celach i przez kraty mogłyby nazbyt uradować funkcjonariuszy CBA, które tak bardzo Schetyna pragnie rozwiązać.

Ponieważ nabór do Parlamentu Europejskiego już zakończony, ja sugerowałbym tym zazwyczaj bardzo zamożnym ludziom potraktowanie tych wycieczek jako poszukiwanie dobrych inwestycji biznesowych na okres po zakończeniu działalności politycznej. Zawsze można zapytać Ryśka Petru :)

Grzegorz J. „Bob Denard” Kałuża



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane