"To trzeba docenić". Kosiniak-Kamysz chwali postawę Gowina ws. wyborów prezydenckich

Rząd po raz kolejny pokazał oderwanie od rzeczywistości i od ludzi - ocenił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do głosowania nad wprowadzeniem do porządku obrad Sejmu projektu PiS dot. głosowania korespondencyjnego. Chwalił postawę lidera Porozumienia Jarosław Gowina.
/ (amb) PAP/Wojciech Olkuśnik
Lider ludowców na briefingu prasowym w Sejmie wyraził satysfakcję, że Sejm nie wprowadził do porządku obecnego posiedzenia projektu PiS ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich wraz z autopoprawką zakładającą, że w wyborach prezydenckich w 2020 r. ma być to jedyny sposób oddania głosu. Według najnowszym informacji zamieszczonych na stronie internetowej Sejmu obrady zostaną wznowione w poniedziałek o 18.30

"Dobrze, że zostało zablokowane - mam nadzieję na trwałe - wprowadzanie do porządku obrad projektów, które nie służą pomocy w czasie kryzysów i zajmują tylko i wyłącznie uwagę a nie przynoszą efektów dla naszych rodaków. Te rozważanie nie powinny mieć dzisiaj miejsca, dlatego głosowaliśmy - wszyscy posłowie klubu Koalicji Polskiej - przeciwko wprowadzeniu tych rozwiązań (pod obrady)" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Wyraził przekonanie, że "nie byłoby to możliwe, gdyby nie postawa Jarosława Gowina" i posłów Porozumienia, którzy zagłosowali przeciwko lub wstrzymali się od głosu. "A także gdyby nie postawa Jarosława Gowina, który w poprzednim tygodniu wewnątrz Zjednoczonej Prawicy poddał w wątpliwość ten owczy pęd do wyborów 10 maja i to na pewno trzeba docenić" - powiedział szef PSL.

Jak powiedział, "jeżeli będą próby reasumpcji głosowania, jakiekolwiek próby wprowadzenia tego projektu ponownie pod obrady, to będzie to tylko wyraz gigantycznej słabości rządu, PiS-u, związanej z nieumiejętnością radzenia sobie w kryzysie". "Dla niech data wyborcza 10 maja, jak widać, jest święta. Dla nas święte jest życie i zdrowie Polaków. Tym się różnimy i musi przyjść wreszcie czas, kiedy normalność - a to jest normalność, że życie i zdrowie jest najważniejsze - zatriumfuje a nie tylko i wyłącznie utrwalanie władzy, bo dzisiaj mamy do czynienia z utrwalaniem władzy a nie sprawowaniem odpowiedzialnym władzy" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Stanisław Tyszka (Kukiz'15) ocenił, że Jarosław Gowin zachował się honorowo i pokazał, że "stołek nie jest dla niego ważniejszy niż życie i zdrowie Polaków. "Jednocześnie chcielibyśmy zaapelować do pozostałych posłów Porozumienia, czyli partii Jarosława Gowina, by zachowali się w taki sam sposób, jak ich lider" - powiedział Tyszka.

Według Kosiniaka-Kamysza "rząd po raz kolejny pokazał jak oderwany jest od rzeczywistości i jak daleko znalazł się od ludzi". "Oni naprawdę znaleźli się na innej planecie, zupełnie odlecieli w kosmos w czasie, kiedy trzeba twardo stąpać po ziemi. My jesteśmy gotowi z naszymi trzema punktami: po pierwsze wydolność systemu ochrony zdrowia, po drugie - prawdziwa tarcza antykryzysowa, po trzecie - polityczny pakt solidarności, który daje szansę na przewidywalność w najbliższych tygodniach" - wyliczał.

Prezes PSL podkreślił, że konieczny jest też "pakt solidarności". "Bezpieczeństwo wymaga odpowiedzialności i stabilności funkcjonowania. Bezpieczeństwo musi być też zagwarantowane obywatelom w postaci przedstawienia scenariuszy na najbliższe tygodnie i miesiące; żeby to zrobić musi być pakt solidarności pomiędzy rządem a opozycją. My po raz kolejny wyciągamy rękę do rządzących, mimo że nie przyjęli poprawek, że są nocne wrzutki, ale bezpieczeństwo wymaga odpowiedzialności i solidarności" - podkreślił.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mrr/

 

POLECANE
Napięcie w Cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w Cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół Cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelki. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelki. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem” z ostatniej chwili
Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem”

Jeden z najwyższych urzędników Iranu ostrzegł prezydenta Donalda Trumpa, aby “uważał, aby nie zostać wyeliminowanym” podczas operacji Epic Fury, amerykańskiego zaangażowania wojskowego mającego na celu zneutralizowanie najbardziej płodnego państwa terrorystycznego na świecie – poinformował portal Breitbart.

REKLAMA

"To trzeba docenić". Kosiniak-Kamysz chwali postawę Gowina ws. wyborów prezydenckich

Rząd po raz kolejny pokazał oderwanie od rzeczywistości i od ludzi - ocenił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do głosowania nad wprowadzeniem do porządku obrad Sejmu projektu PiS dot. głosowania korespondencyjnego. Chwalił postawę lidera Porozumienia Jarosław Gowina.
/ (amb) PAP/Wojciech Olkuśnik
Lider ludowców na briefingu prasowym w Sejmie wyraził satysfakcję, że Sejm nie wprowadził do porządku obecnego posiedzenia projektu PiS ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich wraz z autopoprawką zakładającą, że w wyborach prezydenckich w 2020 r. ma być to jedyny sposób oddania głosu. Według najnowszym informacji zamieszczonych na stronie internetowej Sejmu obrady zostaną wznowione w poniedziałek o 18.30

"Dobrze, że zostało zablokowane - mam nadzieję na trwałe - wprowadzanie do porządku obrad projektów, które nie służą pomocy w czasie kryzysów i zajmują tylko i wyłącznie uwagę a nie przynoszą efektów dla naszych rodaków. Te rozważanie nie powinny mieć dzisiaj miejsca, dlatego głosowaliśmy - wszyscy posłowie klubu Koalicji Polskiej - przeciwko wprowadzeniu tych rozwiązań (pod obrady)" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Wyraził przekonanie, że "nie byłoby to możliwe, gdyby nie postawa Jarosława Gowina" i posłów Porozumienia, którzy zagłosowali przeciwko lub wstrzymali się od głosu. "A także gdyby nie postawa Jarosława Gowina, który w poprzednim tygodniu wewnątrz Zjednoczonej Prawicy poddał w wątpliwość ten owczy pęd do wyborów 10 maja i to na pewno trzeba docenić" - powiedział szef PSL.

Jak powiedział, "jeżeli będą próby reasumpcji głosowania, jakiekolwiek próby wprowadzenia tego projektu ponownie pod obrady, to będzie to tylko wyraz gigantycznej słabości rządu, PiS-u, związanej z nieumiejętnością radzenia sobie w kryzysie". "Dla niech data wyborcza 10 maja, jak widać, jest święta. Dla nas święte jest życie i zdrowie Polaków. Tym się różnimy i musi przyjść wreszcie czas, kiedy normalność - a to jest normalność, że życie i zdrowie jest najważniejsze - zatriumfuje a nie tylko i wyłącznie utrwalanie władzy, bo dzisiaj mamy do czynienia z utrwalaniem władzy a nie sprawowaniem odpowiedzialnym władzy" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Stanisław Tyszka (Kukiz'15) ocenił, że Jarosław Gowin zachował się honorowo i pokazał, że "stołek nie jest dla niego ważniejszy niż życie i zdrowie Polaków. "Jednocześnie chcielibyśmy zaapelować do pozostałych posłów Porozumienia, czyli partii Jarosława Gowina, by zachowali się w taki sam sposób, jak ich lider" - powiedział Tyszka.

Według Kosiniaka-Kamysza "rząd po raz kolejny pokazał jak oderwany jest od rzeczywistości i jak daleko znalazł się od ludzi". "Oni naprawdę znaleźli się na innej planecie, zupełnie odlecieli w kosmos w czasie, kiedy trzeba twardo stąpać po ziemi. My jesteśmy gotowi z naszymi trzema punktami: po pierwsze wydolność systemu ochrony zdrowia, po drugie - prawdziwa tarcza antykryzysowa, po trzecie - polityczny pakt solidarności, który daje szansę na przewidywalność w najbliższych tygodniach" - wyliczał.

Prezes PSL podkreślił, że konieczny jest też "pakt solidarności". "Bezpieczeństwo wymaga odpowiedzialności i stabilności funkcjonowania. Bezpieczeństwo musi być też zagwarantowane obywatelom w postaci przedstawienia scenariuszy na najbliższe tygodnie i miesiące; żeby to zrobić musi być pakt solidarności pomiędzy rządem a opozycją. My po raz kolejny wyciągamy rękę do rządzących, mimo że nie przyjęli poprawek, że są nocne wrzutki, ale bezpieczeństwo wymaga odpowiedzialności i solidarności" - podkreślił.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mrr/


 

Polecane