Cezary Krysztopa dla "TS": Ja Wam Wszystkim Pokażę. Legitymację

Jest taka kategoria ludzi, którzy rekompensują sobie niepowodzenia na gruncie łóżkowym przy pomocy legitymacji, na zasadzie „Co, nie podoba się? To ja wam tu zaraz wszystkim pokażę. Legitymację znaczy”. Pal sześć, jeśli taki delikwent rzeczywiście jakąś ciekawą legitymację ma (umówmy się, że istnieją legitymacje, które robią wrażenie). Co jednak jeśli próbuje poprawić sobie stan miłości własnej legitymacją SOK-isty (dla niezorientowanych SOK – Straż Ochrony Kolei)? Być może to na takiego nieszczęśnika trafiła moja Żona pewnego poranka pod Dworcem Wschodnim.
/ Pixabay.com/CC0
Jako że z miejscami do parkowania generalnie w Warszawie jest problem, czasem zdarza jej się parkować koło miejsc przeznaczonych dla SOK-istów. Po to, żeby nie robić nikomu kłopotu, dokładnie sprawdziła, ile z tych miejsc jest dla SOK zarezerwowanych. Dla pewności spytała jeszcze funkcjonariuszy, czy może tu parkować. Odpowiedź była twierdząca.

Tego ranka, po tym, jak zaparkowała, podszedł do niej rosły funkcjonariusz i głosem obrażonym na cały świat, jakby ten właśnie mu zakomunikował, że zsiadłe mleko nie działa na kaca, warknął: – Proszę stąd natychmiast odjechać! A że Żona nie z tych, które łatwo przestraszyć, zapytała: – A niby dlaczego? – na co SOK-ista wyciągnął legitymację gestem znanym z „Archiwum X” oraz tysiąca filmów sensacyjnych. Jednak na Żonie wrażenia nie zrobiła. W związku z czym Pan Funkcjonariusz zaczął na nią wrzeszczeć i grozić wezwaniem policji. W końcu Żona, jako że spieszyła się do pracy i nie była pewna, co gość w stanie wzburzenia emocjonalnego może zrobić, odjechała.

I tutaj zwrócę się do Szanownego Pana Funkcjonariusza z Wielką Legitymacją: – Mam nadzieję, że poprawił Pan sobie samopoczucie. Tak czy siak bardzo chciałbym Pana poznać i przeprowadzić z Panem wywiad na przykład na temat podstawy prawnej Pana zachowania. Tak się bowiem składa, że ja też mam fajną legitymację.

Cezary Krysztopa

 

POLECANE
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada piekielne bombardowanie z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada "piekielne bombardowanie"

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że "wiele krajów" wyśle okręty wojenne, by razem z USA zabezpieczyć cieśninę Ormuz, blokowaną przez Iran. Wyraził nadzieję, że do regionu okręty skierują też Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania.

Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka Wiadomości
Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy 43-letniego mężczyzny, który w środę rano ostrzelał z wiatrówki budynek liceum przy ulicy Marszałkowskiej - poinformowała w sobotę na portalu X Komenda Stołeczna Policji.

Wszystko mnie boli. Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami” Wiadomości
"Wszystko mnie boli". Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami”

Sebastian Fabijański bierze udział w 18. edycji programu Taniec z gwiazdami. Aktor tworzy taneczny duet z Julią Suryś. Po dwóch odcinkach show przekazał jednak niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia.

PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy z ostatniej chwili
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy

Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".

Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Bezczelność polskich Żydów i polski antysemityzm. Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej tylko u nas
"Bezczelność polskich Żydów" i "polski antysemityzm". Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej

Po I wojnie światowej Niemcy prowadziły szeroko zakrojoną kampanię propagandową przeciwko Polsce. Artykuły w zagranicznej prasie, sponsorowane książki, „wycieczki studyjne” dla dziennikarzy i polityków czy filmy wyświetlane w tysiącach kin – wszystko to miało przekonać świat, że granice ustalone po Traktacie Wersalskim są niesprawiedliwe. Jak działała ta propaganda w czasach Republika Weimarska i jak próbowała kształtować międzynarodową opinię o Polsce?

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

REKLAMA

Cezary Krysztopa dla "TS": Ja Wam Wszystkim Pokażę. Legitymację

Jest taka kategoria ludzi, którzy rekompensują sobie niepowodzenia na gruncie łóżkowym przy pomocy legitymacji, na zasadzie „Co, nie podoba się? To ja wam tu zaraz wszystkim pokażę. Legitymację znaczy”. Pal sześć, jeśli taki delikwent rzeczywiście jakąś ciekawą legitymację ma (umówmy się, że istnieją legitymacje, które robią wrażenie). Co jednak jeśli próbuje poprawić sobie stan miłości własnej legitymacją SOK-isty (dla niezorientowanych SOK – Straż Ochrony Kolei)? Być może to na takiego nieszczęśnika trafiła moja Żona pewnego poranka pod Dworcem Wschodnim.
/ Pixabay.com/CC0
Jako że z miejscami do parkowania generalnie w Warszawie jest problem, czasem zdarza jej się parkować koło miejsc przeznaczonych dla SOK-istów. Po to, żeby nie robić nikomu kłopotu, dokładnie sprawdziła, ile z tych miejsc jest dla SOK zarezerwowanych. Dla pewności spytała jeszcze funkcjonariuszy, czy może tu parkować. Odpowiedź była twierdząca.

Tego ranka, po tym, jak zaparkowała, podszedł do niej rosły funkcjonariusz i głosem obrażonym na cały świat, jakby ten właśnie mu zakomunikował, że zsiadłe mleko nie działa na kaca, warknął: – Proszę stąd natychmiast odjechać! A że Żona nie z tych, które łatwo przestraszyć, zapytała: – A niby dlaczego? – na co SOK-ista wyciągnął legitymację gestem znanym z „Archiwum X” oraz tysiąca filmów sensacyjnych. Jednak na Żonie wrażenia nie zrobiła. W związku z czym Pan Funkcjonariusz zaczął na nią wrzeszczeć i grozić wezwaniem policji. W końcu Żona, jako że spieszyła się do pracy i nie była pewna, co gość w stanie wzburzenia emocjonalnego może zrobić, odjechała.

I tutaj zwrócę się do Szanownego Pana Funkcjonariusza z Wielką Legitymacją: – Mam nadzieję, że poprawił Pan sobie samopoczucie. Tak czy siak bardzo chciałbym Pana poznać i przeprowadzić z Panem wywiad na przykład na temat podstawy prawnej Pana zachowania. Tak się bowiem składa, że ja też mam fajną legitymację.

Cezary Krysztopa


 

Polecane