Ewa Zarzycka dla "TS": Nie pomogą dobre chęci…

W zalewie internetowych newsów, mniej i bardziej poważnych i mniej lub bardziej prawdziwych, wyłowiłam żarliwy apel redaktora Jacka Żakowskiego do polskiej opozycji. W skrócie brzmi on tak: Panowie, weźcie się do roboty, bo inaczej PiS będzie rządziło następną kadencję. Przestańcie powtarzać śliskie slogany, wyjdźcie z ideowych opłotków. Uczcie się od innych, jak zwyciężać.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
I ja bym chciała, by opozycja wzięła się do roboty. By przedstawiła swój program na Polskę, odważny, ambitny. Ale z całkiem innego niż redaktor Żakowski powodu. Silna opozycja, silna nie poparciem medialnym czy różnego rodzaju salonów, lecz programem, to najlepszy sposób i na to, by rządzący mniej upajali się słupkową przewagą, by zauważyli, że przewaga ta nie jest wieczna, by i nad swoim programem, nad sposobem jego wprowadzenia w życie się zastanowili, by nie powtarzali tego, co podpowiadają im wiernopoddańczy suflerzy. Bo nic tak nie rozzuchwala i umysłowo nie otępia, jak przekonanie, że nie mamy z kim przegrać.

Ale Szanowny Panie, Pana apel to wołanie na puszczy. Ani „Drogi Pan Grzegorz”, ani „Szanowny Pan Władysław”, ani „Miły Pan Ryszard” – jak się Pan do nich zwraca, nie są jego właściwymi odbiorcami. Podsuwanie im pod oczy przykładów Disraeliego czy Gladstona, byłych brytyjskich premierów, polityków istotnie wybitnych, to zestawianie do wyścigów syrenki i bmw. Nie ta klasa. A oni nawet z tego sobie nie zdają sprawy, bo tak wysoko nie mierzą.

Gdy po wojnie w LWP rozpoczęła się akcja przyspieszonych kursów na „oficerów”, towarzyszyło jej hasło: Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera. Byłam małym dzieckiem, gdy mój dziadek, przedwojenny podoficer, nauczył mnie, jak się ten wierszyk kończy: Nie pomogą dobre chęci, z g…a bicza nie ukręci.

Ewa Zarzycka


Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (22/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

 

POLECANE
Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki z ostatniej chwili
Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki

Tragicznie zakończyły się poszukiwania 37-letniej mieszkanki Włodawy, która zaginęła na początku stycznia. Po kilku dniach intensywnych działań służb jej ciało odnaleziono w okolicach rzeki Włodawka, niedaleko dopływu Tarasienki.

Nie żyje znany muzyk. Odszedł spokojnie z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. "Odszedł spokojnie"

W sobotę zmarł współzałożyciel i gitarzysta Grateful Dead Bob Weir. Miał 78 lat.

Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa Wiadomości
Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa

Stan zdrowia przywódcy Czeczenii ma być poważny. Według informacji ukraińskiego wywiadu wojskowego Ramzan Kadyrow cierpi na niewydolność nerek i przebywa w prywatnym szpitalu, a lekarze nie przedstawiają jednoznacznych prognoz.

Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu pilne
Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu

Niedzielny poranek w niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu zamienił się w dramat. Zasłabnięcie starszego kierowcy doprowadziło do wypadku, w którym zginął 82-latek, a ciężko ranne zostało sześcioletnie dziecko.

Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ z ostatniej chwili
Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę władze Kuby, że nie będą już otrzymywać pieniędzy i ropy naftowej z Wenezueli, jak było to przez ostatnie lata, i zasugerował im zawarcie układu z nim, zanim będzie za późno.

Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje z ostatniej chwili
Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje

Przez lata przekonywał, że rozwój ludzkich cywilizacji nie był dziełem przypadku. Szwajcarski pisarz, który zdobył międzynarodową sławę teoriami o ingerencji istot pozaziemskich w dzieje świata, zmarł po dekadach obecności w globalnej debacie.

Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich bandytami z ostatniej chwili
Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich "bandytami"

Poseł Lewicy Tomasz Trela zaatakował na antenie Radia ZET uczestników pielgrzymki kibiców, która odbyła się w sobotę. Polityk nazwał ich "kibolami" i "bandytami".

Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia z ostatniej chwili
Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Zatrzymany rolnik usłyszał poważne zarzuty, za które grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego. Koniec utrudnień z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego. Koniec utrudnień

Skończyły się utrudnienia na autostradzie A1 w Czerniewicach koło Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie) w kierunku Łodzi, gdzie samochód dostawczy uderzył w bariery ochronne – poinformował dyżurny Oddziału GDDKiA w Bydgoszczy Krzysztof Przytarski.

Protesty w Iranie. Pełzający upadek reżimu ajatollahów tylko u nas
Protesty w Iranie. Pełzający upadek reżimu ajatollahów

I hop siup.. Komentatorka przeskakuje z Caracas do Teheranu. Oczywiście w przenośni bo w rzeczywistości nie znajdują sie przecież w obydwu stolicach. Niemniej choć amerykańskie służby porwały prezydenta Maduro zaledwie tydzień temu, okazuje się że nie tylko w Wenezueli nastąpić może zmiana.

REKLAMA

Ewa Zarzycka dla "TS": Nie pomogą dobre chęci…

W zalewie internetowych newsów, mniej i bardziej poważnych i mniej lub bardziej prawdziwych, wyłowiłam żarliwy apel redaktora Jacka Żakowskiego do polskiej opozycji. W skrócie brzmi on tak: Panowie, weźcie się do roboty, bo inaczej PiS będzie rządziło następną kadencję. Przestańcie powtarzać śliskie slogany, wyjdźcie z ideowych opłotków. Uczcie się od innych, jak zwyciężać.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
I ja bym chciała, by opozycja wzięła się do roboty. By przedstawiła swój program na Polskę, odważny, ambitny. Ale z całkiem innego niż redaktor Żakowski powodu. Silna opozycja, silna nie poparciem medialnym czy różnego rodzaju salonów, lecz programem, to najlepszy sposób i na to, by rządzący mniej upajali się słupkową przewagą, by zauważyli, że przewaga ta nie jest wieczna, by i nad swoim programem, nad sposobem jego wprowadzenia w życie się zastanowili, by nie powtarzali tego, co podpowiadają im wiernopoddańczy suflerzy. Bo nic tak nie rozzuchwala i umysłowo nie otępia, jak przekonanie, że nie mamy z kim przegrać.

Ale Szanowny Panie, Pana apel to wołanie na puszczy. Ani „Drogi Pan Grzegorz”, ani „Szanowny Pan Władysław”, ani „Miły Pan Ryszard” – jak się Pan do nich zwraca, nie są jego właściwymi odbiorcami. Podsuwanie im pod oczy przykładów Disraeliego czy Gladstona, byłych brytyjskich premierów, polityków istotnie wybitnych, to zestawianie do wyścigów syrenki i bmw. Nie ta klasa. A oni nawet z tego sobie nie zdają sprawy, bo tak wysoko nie mierzą.

Gdy po wojnie w LWP rozpoczęła się akcja przyspieszonych kursów na „oficerów”, towarzyszyło jej hasło: Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera. Byłam małym dzieckiem, gdy mój dziadek, przedwojenny podoficer, nauczył mnie, jak się ten wierszyk kończy: Nie pomogą dobre chęci, z g…a bicza nie ukręci.

Ewa Zarzycka


Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (22/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 


 

Polecane