Mjanma: Wojsko spaliło kościół i zrównało z ziemią wioskę. Miało jednak miejsce zjawisko uznawane za cud

Mjanmańskie wojsko spaliło kościół w wiosce od wieków zamieszkanej przez katolików i buddystów. Zniszczyło także klasztor sióstr franciszkanek i liczne domy. Jest to kolejna odsłona niszczycielskiej operacji wojskowej, trwającej w Mjanmie.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/valtercirillo

Atak był dopełnieniem zniszczeń, jakich dokonano w ostatnich miesiącach. Po raz pierwszy żołnierze napadli wioskę Chan Thar w maju – wówczas zabili dwie osoby i spalili 20 domów. Powrócili miesiąc później, niszcząc około 100 domostw. 14 grudnia spalili zaś kolejne 300 budynków. Do tamtego momentu ponad stuletni kościół pw. Wniebowzięcia Maryi pozostał nietknięty. Teraz cała wioska leży w zgliszczach.

Cud ocalenia kaplicy

Siostra Rita, jedna z mieszkanek, zaznacza, że wydarzył się cud – kaplica Adoracji, będąca integralną częścią świątyni, ocalała z płomieni.

- Uważamy to za znak od Boga: że nawet pośród tej brutalnej i bezsensownej przemocy pozostaje z nami – mówi zakonnica.

Kobieta dodaje, że region dotąd uchodził za jeden z najbardziej spokojnych i pokojowych w całym kraju; dziś jednak przemienia się w gruzowisko.

Brutalna walka z opozycją

Prowincja Sikong, o której mowa, leży na północnym wschodzie kraju. Junta wojskowa rządząca od czasu zamachu stanu sprzed dwóch lat, skierowała do niej wojsko, żeby zdławić opozycję. W tych stronach żyje wielu chrześcijan, którzy padają ofiarą konfliktu. Ich wioski są nie tylko najeżdżane przez żołnierzy, ale także bombardowane z powietrza.

Walki trwają również w sąsiedniej prowincji Mandalaj. Arcybiskup Marco Tin Win bardzo martwi się o lokalną diecezję, której ponad połowa terytorium stała się miejscem starć.

- Żyjemy w czasie wielkiego cierpienia – mówi hierarcha. – Pomagamy tysiącom przesiedleńców w specjalnych ośrodkach utworzonych w pięciu parafiach katolickich. Robimy, co możemy.

Po przejęciu władzy przez juntę w Mjanmie dochodzi do masowych zabójstw, nieuzasadnionych aresztowań, tortur i gwałtów. W lipcu władze dokonały egzekucji czterech więźniów politycznych. W wyniku operacji wojskowych już ponad milion ludzi stało się uchodźcami wewnętrznymi.

Krzysztof Dudek SJ /vaticannews / Rangun


 

POLECANE
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt pilne
Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE z ostatniej chwili
Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE

Prezydent Karol Nawrocki wrócił do tematu reparacji wojennych od Niemiec i powiązał go z bieżącą debatą o bezpieczeństwie. - Gdyby Berlin rozpoczął spłatę należnych Polsce reparacji, dyskusja o programie SAFE mogłaby wyglądać inaczej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki.

Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują Wiadomości
Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują

Klienci bankowości internetowej powinni zachować wzmożoną ostrożność. Bank Pekao S.A. poinformował o nasilających się próbach wyłudzeń, w których przestępcy podszywają się pod instytucję finansową i rozsyłają spreparowane wiadomości e-mail.

Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki Wiadomości
Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki

Zmiany w pracach domowych miały odciążyć uczniów, ale pojawiają się wątpliwości co do efektów. Minister edukacji Barbara Nowacka przyznaje wprost, że część młodzieży „przestała się uczyć”.

Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia Wiadomości
Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia

Policjanci z Garwolina zatrzymali 29-letnią pracownicę gabinetu stomatologicznego, która według ustaleń śledczych manipulowała wycenami planów leczenia i przywłaszczała różnice w płatnościach. Oszustwa spowodowały straty przekraczające 200 tys. zł – poinformowała w czwartek policja.

Karol Nawrocki zdecydowanym liderem zaufania. Konkurenci daleko w tyle z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zdecydowanym liderem zaufania. Konkurenci daleko w tyle

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje politykiem z największym zaufaniem społecznym - wynika z najnowszego badania CBOS. Wyraźnie wyprzedza konkurencję, a ponad połowa Polaków deklaruje wobec niego pozytywne nastawienie.

REKLAMA

Mjanma: Wojsko spaliło kościół i zrównało z ziemią wioskę. Miało jednak miejsce zjawisko uznawane za cud

Mjanmańskie wojsko spaliło kościół w wiosce od wieków zamieszkanej przez katolików i buddystów. Zniszczyło także klasztor sióstr franciszkanek i liczne domy. Jest to kolejna odsłona niszczycielskiej operacji wojskowej, trwającej w Mjanmie.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/valtercirillo

Atak był dopełnieniem zniszczeń, jakich dokonano w ostatnich miesiącach. Po raz pierwszy żołnierze napadli wioskę Chan Thar w maju – wówczas zabili dwie osoby i spalili 20 domów. Powrócili miesiąc później, niszcząc około 100 domostw. 14 grudnia spalili zaś kolejne 300 budynków. Do tamtego momentu ponad stuletni kościół pw. Wniebowzięcia Maryi pozostał nietknięty. Teraz cała wioska leży w zgliszczach.

Cud ocalenia kaplicy

Siostra Rita, jedna z mieszkanek, zaznacza, że wydarzył się cud – kaplica Adoracji, będąca integralną częścią świątyni, ocalała z płomieni.

- Uważamy to za znak od Boga: że nawet pośród tej brutalnej i bezsensownej przemocy pozostaje z nami – mówi zakonnica.

Kobieta dodaje, że region dotąd uchodził za jeden z najbardziej spokojnych i pokojowych w całym kraju; dziś jednak przemienia się w gruzowisko.

Brutalna walka z opozycją

Prowincja Sikong, o której mowa, leży na północnym wschodzie kraju. Junta wojskowa rządząca od czasu zamachu stanu sprzed dwóch lat, skierowała do niej wojsko, żeby zdławić opozycję. W tych stronach żyje wielu chrześcijan, którzy padają ofiarą konfliktu. Ich wioski są nie tylko najeżdżane przez żołnierzy, ale także bombardowane z powietrza.

Walki trwają również w sąsiedniej prowincji Mandalaj. Arcybiskup Marco Tin Win bardzo martwi się o lokalną diecezję, której ponad połowa terytorium stała się miejscem starć.

- Żyjemy w czasie wielkiego cierpienia – mówi hierarcha. – Pomagamy tysiącom przesiedleńców w specjalnych ośrodkach utworzonych w pięciu parafiach katolickich. Robimy, co możemy.

Po przejęciu władzy przez juntę w Mjanmie dochodzi do masowych zabójstw, nieuzasadnionych aresztowań, tortur i gwałtów. W lipcu władze dokonały egzekucji czterech więźniów politycznych. W wyniku operacji wojskowych już ponad milion ludzi stało się uchodźcami wewnętrznymi.

Krzysztof Dudek SJ /vaticannews / Rangun



 

Polecane