Nie żyje Franciszek Zawada, działacz podziemnej „S”

„Z przykrością przyjęliśmy wiadomość o śmierci Franciszka Zawady, działacza podziemnej Solidarności, współpracownika Henryka Gontarza w Radiu Solidarność Świdnik” – przekazali przedstawiciele Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / www.pixabay.com
Związkowcy przekazali także rodzinie i bliskim wyrazy współczucia.

Franciszek Zawada – kim był

Franciszek Zawada urodził się 14 XI 1942 w Tomaszowicach k. Lublina.

W lipcu 1980 roku uczestnik strajku w WSK Świdnik, od września 1980 w „S”. Po wprowadzeniu stanu wojennego 1981 uczestnik strajku; następnie współpracownik Henryka Gontarza w podziemnym Radiu „S” w Świdniku, latem 1983 odebrał i przewiózł z Lublina do Świdnika nadajnik pochodzący z Zachodu. Od 29 IV 1983 jako operator nadajnika (konstrukcji Ireneusza Haczewskiego) wyemitował 19 audycji radiowych. 10 XI 1984 zatrzymany na ulicy ze sprzętem nadawczym, po nieudanej próbie ucieczki brutalnie pobity; aresztowany, przetrzymywany w RUSW w Świdniku, następnie w areszcie RUSW w Lublinie i AŚ tamże, w IV 1985 zwolniony ze względu na stan zdrowia, 27 XI 1985 skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Lublinie (z Henrykiem Gontarzem) na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz grzywnę; zwolniony z pracy. Po wyroku wycofał się z pracy podziemnej. Wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany.

1985–1989 utrzymywał się z prac dorywczych, od 1992 na rencie, od 2002 na emeryturze (do 2007 najniższa stawka emerytalna).

Odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2007).

1984–1989 rozpracowywany przez Wydz. II WUSW w Lublinie w ramach SOR, krypt. Nadajnik.


 

POLECANE
Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku z ostatniej chwili
Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku

Atak z nożem na dworcu głównym w niemieckim Würzburgu. 35-letni Afgańczyk zaatakował trzech przedstawicieli Świadków Jehowy.

Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa-trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem z ostatniej chwili
Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa-trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem

„Przy takiej polityce za dwa-trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem” - alarmował eurodeputowany Daniel Obajtek podczas poniedziałkowej konferencji Prawa i Sprawiedliwości w Sejmie RP. 

Znany dziennikarz odszedł z TVN. Przyznaję się... z ostatniej chwili
Znany dziennikarz odszedł z TVN. "Przyznaję się..."

Po wielu latach Michał Kempa odchodzi z TVN. Komik i dziennikarz pożegnał się z "Szkłem kontaktowym" w długim wpisie opublikowanym w sieci.

„Rzeczpospolita” ujawnia informacje nt. stanu zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie byłego marszałka z ostatniej chwili
„Rzeczpospolita” ujawnia informacje nt. stanu zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie byłego marszałka

„Redaktor Nizinkiewicz postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie «wyoutować» i ujawnić publicznie, na co choruję, na podstawie plotek, o których usłyszał na mieście od mojego «otoczenia»” – pisze na platformie X wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia, odpowiadając na artykuł „Rzeczpospolitej”.

Jest zawiadomienie do CBA ws. programu SAFE z ostatniej chwili
Jest zawiadomienie do CBA ws. programu SAFE

Politycy PiS złożyli do CBA zawiadomienie ws. programu SAFE. – Związki personalne i decyzje podejmowane w KPRM sugerują, że może dojść do nieprawidłowości – podkreślił europoseł Jacek Ozdoba.

Czarzasty w Kijowie: „Pomożemy wam w wejściu do UE” z ostatniej chwili
Czarzasty w Kijowie: „Pomożemy wam w wejściu do UE”

Polski Sejm będzie wspierał Ukrainę w drodze do Unii Europejskiej – taką deklarację podpisał w poniedziałek w Kijowie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Przewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Stefanczuk podziękował za wsparcie, jakie od początku wojny płynie z Polski. Podpisał też deklarację „w imieniu całej demokratycznej Europy”.

Szef MSZ Węgier: Nie ulegniemy szantażowi Brukseli z ostatniej chwili
Szef MSZ Węgier: Nie ulegniemy szantażowi Brukseli

„Sytuacja jest prosta. Węgry i Słowacja są członkami Unii Europejskiej. Ukraina nie. Mimo to Bruksela staje po stronie Ukrainy przeciwko jej własnym państwom członkowskim” – napisał na platformie X Péter Szijjártó, minister spraw zagranicznych Węgier.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

To informacja, na którą czekali mieszkańcy łódzkiego Wiskitna. Już na początku marca rozpocznie się przebudowa ul. Kolumny. Inwestycja będzie prowadzona etapami i potrwa kilka lat. Kierowcy muszą przygotować się na zmiany w organizacji ruchu i objazdy.

„Szwecja nie weźmie udziału w programie SAFE”. Szef MON wyjaśnia z ostatniej chwili
„Szwecja nie weźmie udziału w programie SAFE”. Szef MON wyjaśnia

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” szef szwedzkiego resortu obrony Pal Jonson poinformował, że jego kraj nie będzie uczestniczył w pożyczce SAFE.

Czeka nas ochłodzenie. IMGW wydał komunikat z ostatniej chwili
Czeka nas ochłodzenie. IMGW wydał komunikat

„Początek tygodnia będzie stosunkowo ciepły, ale z dużą ilością opadów deszczu. W górach w ciągu najbliższej doby spodziewany jest znaczny wzrost pokrywy śnieżnej” – poinformował synoptyk IMGW Kamil Walczak. We wtorek, w związku z przemieszczającym się prądem atmosferycznym, nastąpi ochłodzenie.

REKLAMA

Nie żyje Franciszek Zawada, działacz podziemnej „S”

„Z przykrością przyjęliśmy wiadomość o śmierci Franciszka Zawady, działacza podziemnej Solidarności, współpracownika Henryka Gontarza w Radiu Solidarność Świdnik” – przekazali przedstawiciele Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / www.pixabay.com
Związkowcy przekazali także rodzinie i bliskim wyrazy współczucia.

Franciszek Zawada – kim był

Franciszek Zawada urodził się 14 XI 1942 w Tomaszowicach k. Lublina.

W lipcu 1980 roku uczestnik strajku w WSK Świdnik, od września 1980 w „S”. Po wprowadzeniu stanu wojennego 1981 uczestnik strajku; następnie współpracownik Henryka Gontarza w podziemnym Radiu „S” w Świdniku, latem 1983 odebrał i przewiózł z Lublina do Świdnika nadajnik pochodzący z Zachodu. Od 29 IV 1983 jako operator nadajnika (konstrukcji Ireneusza Haczewskiego) wyemitował 19 audycji radiowych. 10 XI 1984 zatrzymany na ulicy ze sprzętem nadawczym, po nieudanej próbie ucieczki brutalnie pobity; aresztowany, przetrzymywany w RUSW w Świdniku, następnie w areszcie RUSW w Lublinie i AŚ tamże, w IV 1985 zwolniony ze względu na stan zdrowia, 27 XI 1985 skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Lublinie (z Henrykiem Gontarzem) na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz grzywnę; zwolniony z pracy. Po wyroku wycofał się z pracy podziemnej. Wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany.

1985–1989 utrzymywał się z prac dorywczych, od 1992 na rencie, od 2002 na emeryturze (do 2007 najniższa stawka emerytalna).

Odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2007).

1984–1989 rozpracowywany przez Wydz. II WUSW w Lublinie w ramach SOR, krypt. Nadajnik.



 

Polecane