Szef MSZ Węgier: Nie ulegniemy szantażowi Brukseli
Co musisz wiedzieć:
- W poniedziałek w Brukseli odbywa się posiedzenie unijnych ministrów spraw zagranicznych, na którego marginesie dyskutowany ma być także 20. pakiet sankcji wobec Rosji.
- Szijjarto powiedział, że Węgry zgodziły się na 19 wcześniejszych pakietów sankcyjnych, ale teraz „będą bardzo zdecydowane”.
- „Nie ulegniemy szantażowi” – oświadczył szef węgierskiej dyplomacji.
Jednak na dzisiejszym posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych dyskusja ponownie skupi się na wywieraniu presji na Węgry, a nie na Ukrainę. Tymczasem nie ma żadnych technicznych ani operacyjnych przeszkód, które uniemożliwiałyby wznowienie przesyłu ropy naftowej na Węgry i Słowację rurociągiem Przyjaźń. Jest zatem oczywiste, że decyzja Ukrainy ma charakter czysto polityczny i stanowi próbę wywarcia presji na Węgry we współpracy z Brukselą i węgierską opozycją
– ocenił na platformie X Péter Szijjártó.
Nie ulegniemy szantażowi
– zapowiedział.
- Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Niemcy niezadowoleni z decyzji Nawrockiego. Obietnica Tuska "zagrożona"
- PKO BP wydał pilny komunikat
„Atak na naszą suwerenność”
Do czasu, kiedy Ukraina nie wznowi dostaw ropy na Węgry, nie zamierzamy popierać ani pożyczki dla Ukrainy, ani 20. pakietu sankcji wobec Rosji – zapowiedział wcześniej, w poniedziałek, w Brukseli szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto. Polityk zarzucił Ukrainie, że „bawi się bezpieczeństwem energetycznym Węgier”.
Zagrożenie dla naszych dostaw energii jest atakiem na naszą suwerenność
– oznajmił Szijjarto, który w poniedziałek bierze udział w posiedzeniu unijnych ministrów spraw zagranicznych w Brukseli. Według węgierskiego ministra ropociąg Przyjaźń nie został uszkodzony przez rosyjskie ataki i nie ma ani technicznych, ani fizycznych przeszkód, żeby strona ukraińska wznowiła dostawy.
Rurociąg służył do ubiegłego miesiąca do tranzytu rosyjskiej ropy przez terytorium Ukrainy na Węgry i Słowację. Ukraińskie władze poinformowały, że Przyjaźń została uszkodzona pod koniec stycznia podczas rosyjskiego ataku, co skutkowało wstrzymaniem dostaw ropy. Władze w Kijowie zapowiedziały, że rozpoczęły naprawę, ale Budapeszt i Bratysława zarzuciły Ukraińcom intencjonalne zablokowanie tranzytu.
„Polityczna decyzja Ukrainy”
Jest to czysto polityczna decyzja Ukrainy i szantaż wobec Węgier, aby zmienić nasze stanowisko wobec Ukrainy i m.in. jej członkostwa w UE
– przekonywał w poniedziałek Szijjarto. Zarzucił, że Kijów koordynuje swoje antyrządowe działania z węgierską opozycją – tym bardziej że na Węgrzech zbliżają się wybory parlamentarne. Minister oskarżył o sprzyjanie Ukrainie także Komisję Europejską.
To szokujące, że KE, zamiast wspierać państwo członkowskie, wspiera państwo spoza UE. W Brukseli nie ma Komisji Europejskiej, ale jest Komisja Ukraińska
– ocenił szef węgierskiej dyplomacji.
Szijjarto powiedział, że Węgry zgodziły się na 19 wcześniejszych pakietów sankcyjnych, ale teraz „będą bardzo zdecydowane”.
Twarde stanowisko Węgier
Do czasu, aż Ukraina nie wznowi dostaw ropy na Węgry, nie zamierzamy w Brukseli popierać żadnych decyzji, które byłyby korzystne dla Ukraińców lub miałyby dla nich znaczenie. Nie będą więc mieli dostępu do pożyczki wojennej ani nie będzie 20. pakietu sankcji
– zapowiedział. Na pytania dziennikarzy o to, dlaczego Węgry tak bardzo nienawidzą Ukrainy, minister powiedział, że to „państwo ukraińskie nienawidzi Węgier i prowadzi antywęgierską politykę”.
Posiedzenie unijnych ministrów spraw zagranicznych
W poniedziałek w Brukseli odbywa się posiedzenie unijnych ministrów spraw zagranicznych, na którego marginesie dyskutowany ma być także 20. pakiet sankcji wobec Rosji. Nowe sankcje mają zostać przyjęte we wtorek, 24 lutego, w czwartą rocznicę pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę, ale ambasadorom państw członkowskich UE nie udało się jeszcze osiągnąć porozumienia co do ostatecznego kształtu dokumentu – m.in. wskutek blokady ze strony Węgier, Grecji, Słowacji i niezdecydowania Malty.
W ubiegły piątek, 20 lutego, Węgry zapowiedziały też, że zablokują 90 mld pożyczki dla Ukrainy, jeśli ta nie wznowi przesyłu ropy rurociągiem Przyjaźń.
The situation is simple. Hungary and Slovakia are members of the European Union. Ukraine is not. Yet Brussels is siding with Ukraine against its own member states.
But at today’s Foreign Affairs Council, the discussion will once again focus on putting pressure on Hungary rather…— Péter Szijjártó (@FM_Szijjarto) February 23, 2026




