Zaskakujące wyniki badań wśród amerykańskiego kleru

Badania przeprowadzone przez The Catholic Project, grupę badawczą z Uniwersytetu Katolickiego Ameryki w Waszyngtonie wykazały, że w USA rośnie liczba księży „konserwatywnych” i „ortodoksyjnych” – podaje agencja CNA. Jak podkreślono, jest to najobszerniejsze studium stanu amerykańskiego duchowieństwa przeprowadzone w okresie minionych 50 lat. Koncentruje się ono na polaryzacji, dynamice pokoleniowej i wpływie kryzysu związanego z wykorzystywaniem seksualnym.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/jaocampoz

Część pierwsza badania, opublikowana w październiku, wykazała, że pomimo stosunkowo wysokiego poziomu osobistej pomyślności i spełnienia wśród księży jako całości, znaczny odsetek księży ma problemy z wypaleniem, brakiem zaufania do swojego biskupa i obawami przed fałszywym oskarżeniem o niewłaściwe postępowanie.

Nowy listopadowy raport podkreśla „kilka tematów, które wyłoniły się z bliższej analizy danych ilościowych, a także dokładnego przestudiowania danych jakościowych zebranych z wywiadów przeprowadzonych w cztery oczy z księżmi. W studium wykorzystano odpowiedzi ankietowe 3 516 księży ze 191 diecezji i eparchii w Stanach Zjednoczonych.

Naukowcy twierdzą, że wśród kapłanów wyświęconych w ostatnich latach niemal nie ma duchownych określających się jako „liberalni” lub „postępowi”, a księża określający się jako „konserwatywni/ortodoksyjni” stanowią ponad 80 proc. wśród wyświęconych po 2020 roku.

Nowa analiza wykazała również, że wielkość diecezji ma wpływ na to, jak bardzo ksiądz ufa swojemu biskupowi, przy czym księża w mniejszych diecezjach częściej niż duchowni w większych diecezjach ufają swojemu biskupowi. Księża, którzy uważają, że  należą do tego samego obozu ideologicznego co ich biskup - czy to pod względem politycznym, czy też teologicznym – również są skłonni, by ufać mu bardziej.

Wymierają duchowni „postępowi”

W raporcie stwierdzono znaczną przepaść między polityczną i teologiczną samoidentyfikacją starszych i młodszych kapłanów.  Ponad połowa księży wyświęconych po 2010 roku określa siebie jako konserwatywni. Żaden z ankietowanych duchownych wyświęconych po 2020 roku, nie określił siebie jako „bardzo postępowy”. 85 proc. najmłodszych kapłanów określa siebie jako „konserwatyści/ortodoksyjni” lub „bardzo konserwatywni/ortodoksyjni” teologicznie, a tylko 14 proc. określa siebie jako „gdzieś pośrodku”.

W raporcie stwierdzono również, że prawie 70 proc. księży wyświęconych w połowie lub pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku określa siebie jako w pewnym stopniu lub bardzo „postępowych”.

Studium wskazuje, że księża w dużej mierze zaczęli postrzegać siebie jako bardziej „postępowi” po Soborze Watykańskim II a bardziej „konserwatywni” po 2002 roku, gdy wybuchł na pełną skalę skandal związany z nadużyciami małoletnich.

Ustalenia Catholic Project są zgodne z wcześniejszymi sondażami oraz opiniami wyrażonymi agencji CNA przez duchownych odpowiedzialnych za formację seminarzystów. Ks. Carter Griffin, rektor seminarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie, powiedział, że większość młodych mężczyzn przybywających do jego seminarium chce głosić Ewangelię i służyć ubogim w całkowitej wierności Kościołowi.  - Naprawdę kochają Pana Boga i kochają Kościół. Wierzą w niego. Wierzą, że On go założył. Nie chcą wierzyć w coś innego niż to, w co wierzy Kościół … Myślę, że wielu z nich reaguje na rozbitków laickiego materializmu, a wielu z nich widziało wpływ tego materializmu, tego sekularyzmu na swoich rówieśników. Widzieli ludzi uwięzionych w grzechu i chcą coś zmienić w świecie. Chcą być ludźmi, którzy pomagają wnieść na nowo światło, radość i nadzieję do świata, który zdaje się je zatracać – stwierdził rektor seminarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie.

Zaufanie i polaryzacja

Przechodząc do tematu zaufania, raport z października 2022 r. stwierdza, że średnio 49 proc. księży diecezjalnych wyraża dziś zaufanie do swojego biskupa. Poziomy zaufania różniły się znacznie w poszczególnych diecezjach, a dane pokazują, że istotnym czynnikiem był kryzys nadużyć seksualnych, w tym niewłaściwe traktowanie poszczególnych przypadków przez biskupów.

W nowym badaniu naukowcy wskazują, że wielkość diecezji ma umiarkowany wpływ na zaufanie księży do swojego biskupa, zaś poziom zaufania wśród diecezji w USA waha się od 100 proc. do zaledwie 9 proc. Naukowcy twierdzą, że jednym z powodów takiego stanu rzeczy może być fakt, iż księżom w bardzo dużych diecezjach trudniej jest poznać osobiście swoich biskupów, tak dobrze, jak księżom w mniejszych diecezjach.

Ponadto postrzeganie przez księdza, że jego biskup podziela jego poglądy teologiczne i polityczne - lub nie - okazało się być czynnikiem wskazującym na poziom jego zaufania do tego biskupa. Jeśli na przykład ksiądz opisuje siebie jako teologicznie konserwatywny i wierzy, że jego biskup jest również teologicznie konserwatywny, to najprawdopodobniej zadeklarowałby wysoki stopień zaufania do swojego biskupa. Z drugiej strony, jeśli ksiądz oświadczył, że nie zgadza się ze swoim biskupem w kwestiach teologicznych lub poglądach politycznych, to będzie deklarował niskie zaufanie do swojego biskupa.

Duchowne ofiary nadużyć, księża jako pierwsi reagujący

Badający poprosili księży, aby odpowiedzieli na stwierdzenie „Osobiście doświadczyłem molestowania seksualnego lub nadużycia seksualnego lub doświadczyłem niewłaściwego zachowania seksualnego podczas mojej formacji lub seminarium”. Osiemdziesiąt pięć procent odpowiedziało „nie”, 9 proc. „tak”, a 6 proc. stwierdziło, że nie są pewni lub woleli nie odpowiadać.

69 proc. księży stwierdziło, że czują się dobrze przygotowani do posługi ofiarom nadużyć, a 54 proc. stwierdziło, że już to robią. Siedemdziesiąt jeden procent księży zgłosiło, że zna co najmniej jedną ofiarę wykorzystywania seksualnego przez duchownych, a 11 proc. zna pięć lub więcej takich osób.

Trwanie w kapłaństwie

Zaledwie 4 proc. księży odpowiedziało twierdząco na stwierdzenie „myślę o odejściu z kapłaństwa”. Według badaczy, niektóre z czynników związanych z wyższym prawdopodobieństwem rozważenia odejścia obejmują brak zaufania do przywództwa biskupa, młodszy wiek oraz postrzegany lub faktyczny brak wsparcia.

Ks. Griffin zaznaczył, że współczesna kultura nie sprzyja wierności podjętym zobowiązaniom. „Jest to atmosfera, która może być naprawdę toksyczna dla wiernych małżeństw, wytrwałych księży”.

Podsumowując autorzy studium wskazują, że wspomniane  zmiany w postrzeganiu siebie mogą być źródłem tarć i napięć, zwłaszcza między młodszymi a starszymi księżmi. Wyrażają nadzieję, że przedstawione dane mogą dopomóc ogółowi katolików w zrozumieniu swoich duszpasterzy, a zwłaszcza biskupom i kapłanom od których bardzo wiele zależy.

 

st


 

POLECANE
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków z ostatniej chwili
Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek, że w związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku resort dyplomacji zachęca przebywających na miejscu Polaków do rejestrowania się w systemie Odyseusz. – Odradzamy wszelkie podróże, które nie są konieczne – zaznaczył.

Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina z ostatniej chwili
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina

Brytyjska policja zatrzymała Petera Mandelsona, byłego ministra i ambasadora Wielkiej Brytanii w USA. Nazwisko i zdjęcia polityka pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

REKLAMA

Zaskakujące wyniki badań wśród amerykańskiego kleru

Badania przeprowadzone przez The Catholic Project, grupę badawczą z Uniwersytetu Katolickiego Ameryki w Waszyngtonie wykazały, że w USA rośnie liczba księży „konserwatywnych” i „ortodoksyjnych” – podaje agencja CNA. Jak podkreślono, jest to najobszerniejsze studium stanu amerykańskiego duchowieństwa przeprowadzone w okresie minionych 50 lat. Koncentruje się ono na polaryzacji, dynamice pokoleniowej i wpływie kryzysu związanego z wykorzystywaniem seksualnym.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/jaocampoz

Część pierwsza badania, opublikowana w październiku, wykazała, że pomimo stosunkowo wysokiego poziomu osobistej pomyślności i spełnienia wśród księży jako całości, znaczny odsetek księży ma problemy z wypaleniem, brakiem zaufania do swojego biskupa i obawami przed fałszywym oskarżeniem o niewłaściwe postępowanie.

Nowy listopadowy raport podkreśla „kilka tematów, które wyłoniły się z bliższej analizy danych ilościowych, a także dokładnego przestudiowania danych jakościowych zebranych z wywiadów przeprowadzonych w cztery oczy z księżmi. W studium wykorzystano odpowiedzi ankietowe 3 516 księży ze 191 diecezji i eparchii w Stanach Zjednoczonych.

Naukowcy twierdzą, że wśród kapłanów wyświęconych w ostatnich latach niemal nie ma duchownych określających się jako „liberalni” lub „postępowi”, a księża określający się jako „konserwatywni/ortodoksyjni” stanowią ponad 80 proc. wśród wyświęconych po 2020 roku.

Nowa analiza wykazała również, że wielkość diecezji ma wpływ na to, jak bardzo ksiądz ufa swojemu biskupowi, przy czym księża w mniejszych diecezjach częściej niż duchowni w większych diecezjach ufają swojemu biskupowi. Księża, którzy uważają, że  należą do tego samego obozu ideologicznego co ich biskup - czy to pod względem politycznym, czy też teologicznym – również są skłonni, by ufać mu bardziej.

Wymierają duchowni „postępowi”

W raporcie stwierdzono znaczną przepaść między polityczną i teologiczną samoidentyfikacją starszych i młodszych kapłanów.  Ponad połowa księży wyświęconych po 2010 roku określa siebie jako konserwatywni. Żaden z ankietowanych duchownych wyświęconych po 2020 roku, nie określił siebie jako „bardzo postępowy”. 85 proc. najmłodszych kapłanów określa siebie jako „konserwatyści/ortodoksyjni” lub „bardzo konserwatywni/ortodoksyjni” teologicznie, a tylko 14 proc. określa siebie jako „gdzieś pośrodku”.

W raporcie stwierdzono również, że prawie 70 proc. księży wyświęconych w połowie lub pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku określa siebie jako w pewnym stopniu lub bardzo „postępowych”.

Studium wskazuje, że księża w dużej mierze zaczęli postrzegać siebie jako bardziej „postępowi” po Soborze Watykańskim II a bardziej „konserwatywni” po 2002 roku, gdy wybuchł na pełną skalę skandal związany z nadużyciami małoletnich.

Ustalenia Catholic Project są zgodne z wcześniejszymi sondażami oraz opiniami wyrażonymi agencji CNA przez duchownych odpowiedzialnych za formację seminarzystów. Ks. Carter Griffin, rektor seminarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie, powiedział, że większość młodych mężczyzn przybywających do jego seminarium chce głosić Ewangelię i służyć ubogim w całkowitej wierności Kościołowi.  - Naprawdę kochają Pana Boga i kochają Kościół. Wierzą w niego. Wierzą, że On go założył. Nie chcą wierzyć w coś innego niż to, w co wierzy Kościół … Myślę, że wielu z nich reaguje na rozbitków laickiego materializmu, a wielu z nich widziało wpływ tego materializmu, tego sekularyzmu na swoich rówieśników. Widzieli ludzi uwięzionych w grzechu i chcą coś zmienić w świecie. Chcą być ludźmi, którzy pomagają wnieść na nowo światło, radość i nadzieję do świata, który zdaje się je zatracać – stwierdził rektor seminarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie.

Zaufanie i polaryzacja

Przechodząc do tematu zaufania, raport z października 2022 r. stwierdza, że średnio 49 proc. księży diecezjalnych wyraża dziś zaufanie do swojego biskupa. Poziomy zaufania różniły się znacznie w poszczególnych diecezjach, a dane pokazują, że istotnym czynnikiem był kryzys nadużyć seksualnych, w tym niewłaściwe traktowanie poszczególnych przypadków przez biskupów.

W nowym badaniu naukowcy wskazują, że wielkość diecezji ma umiarkowany wpływ na zaufanie księży do swojego biskupa, zaś poziom zaufania wśród diecezji w USA waha się od 100 proc. do zaledwie 9 proc. Naukowcy twierdzą, że jednym z powodów takiego stanu rzeczy może być fakt, iż księżom w bardzo dużych diecezjach trudniej jest poznać osobiście swoich biskupów, tak dobrze, jak księżom w mniejszych diecezjach.

Ponadto postrzeganie przez księdza, że jego biskup podziela jego poglądy teologiczne i polityczne - lub nie - okazało się być czynnikiem wskazującym na poziom jego zaufania do tego biskupa. Jeśli na przykład ksiądz opisuje siebie jako teologicznie konserwatywny i wierzy, że jego biskup jest również teologicznie konserwatywny, to najprawdopodobniej zadeklarowałby wysoki stopień zaufania do swojego biskupa. Z drugiej strony, jeśli ksiądz oświadczył, że nie zgadza się ze swoim biskupem w kwestiach teologicznych lub poglądach politycznych, to będzie deklarował niskie zaufanie do swojego biskupa.

Duchowne ofiary nadużyć, księża jako pierwsi reagujący

Badający poprosili księży, aby odpowiedzieli na stwierdzenie „Osobiście doświadczyłem molestowania seksualnego lub nadużycia seksualnego lub doświadczyłem niewłaściwego zachowania seksualnego podczas mojej formacji lub seminarium”. Osiemdziesiąt pięć procent odpowiedziało „nie”, 9 proc. „tak”, a 6 proc. stwierdziło, że nie są pewni lub woleli nie odpowiadać.

69 proc. księży stwierdziło, że czują się dobrze przygotowani do posługi ofiarom nadużyć, a 54 proc. stwierdziło, że już to robią. Siedemdziesiąt jeden procent księży zgłosiło, że zna co najmniej jedną ofiarę wykorzystywania seksualnego przez duchownych, a 11 proc. zna pięć lub więcej takich osób.

Trwanie w kapłaństwie

Zaledwie 4 proc. księży odpowiedziało twierdząco na stwierdzenie „myślę o odejściu z kapłaństwa”. Według badaczy, niektóre z czynników związanych z wyższym prawdopodobieństwem rozważenia odejścia obejmują brak zaufania do przywództwa biskupa, młodszy wiek oraz postrzegany lub faktyczny brak wsparcia.

Ks. Griffin zaznaczył, że współczesna kultura nie sprzyja wierności podjętym zobowiązaniom. „Jest to atmosfera, która może być naprawdę toksyczna dla wiernych małżeństw, wytrwałych księży”.

Podsumowując autorzy studium wskazują, że wspomniane  zmiany w postrzeganiu siebie mogą być źródłem tarć i napięć, zwłaszcza między młodszymi a starszymi księżmi. Wyrażają nadzieję, że przedstawione dane mogą dopomóc ogółowi katolików w zrozumieniu swoich duszpasterzy, a zwłaszcza biskupom i kapłanom od których bardzo wiele zależy.

 

st



 

Polecane