Wojciech Ilnicki: To będzie kluczowy wyrok. Ogłoszono termin decyzji w sprawie Turowa

- Wszyscy pracownicy i ludzie żyjący z Turowa czekają na ten wyrok z niecierpliwością. Będzie to z jednej strony werdykt, który zdecyduje bezpośrednio o przyszłości kilkudziesięciu tysięcy ludzi, a z drugiej będzie on miał wpływ na kwestię cen energii. Turów to dzisiaj najtańsza cena energii przy najnowocześniejszej w Polsce elektrowni konwencjonalnej, czyli opalanej węglem - mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl Wojciech Ilnicki, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Brunatnego NSZZ "S".
Fot. Anna Uciechowska
Fot. Anna Uciechowska / Wikimedia Commons

Niesprawiedliwe zarzuty

Wyrok w sprawie Turowa będzie niezmiernie ważny dla Polski, dla polskiego przemysłu, dla wszystkich polskich odbiorców energii. Wszyscy będziemy z niecierpliwością czekać na 6 marca 

- zaznacza Ilnicki.

Negatywny wyrok w miałby tragiczne skutki dla wszystkich Polaków, mamy nadzieję, że wyrok będzie pozytywny i pozostaje nam czekać spokojnie do 6 marca. Jednak nawet wówczas, kiedy wyrok byłby dla Turowa korzystny, walka się nie skończy, mamy już doświadczenie z tym, jak działają pseudoekolodzy często nie mający nic wspólnego z ekologią. Będziemy się spodziewać odwołań nawet przy wyroku pozytywnym. Jest to przykre, ponieważ zarzuty wobec Turowa są niesprawiedliwe i oparte na przekłamaniach

- dodaje nasz rozmówca.

Wojciech Ilnicki podkreśla, że wyrok w sprawie Turowa będzie miał ogromne znaczenie dla kwestii wzrostu cen energii w Polsce.

Widzimy, co się dzieje dzisiaj w Europie, widzimy protestujących – także w Polsce rolników – i nawet nie chcemy sobie wyobrażać, co działoby się, gdyby do tego doszło jeszcze wyłączenie Turowa. Coraz więcej grup protestuje przeciwko niesprawiedliwemu Zielonemu Ładowi. Nikt z nas nie ma niczego przeciwko ekologii – Turów spełnia zresztą wszystkie wyśrubowane normy ekologiczne Unii Europejskiej - ale przecież nie o nią w tym wszystkim chodzi, ona jest tylko pretekstem do wywierania nacisku na likwidację polskiego przemysłu

- wyjaśnia.

Nasz rozmówca wskazuje na nieracjonalne i politycznie umotywowane decyzje dotyczące rozwoju przemysłu.

W różnych częściach świata powstają nowe konwencjonalne elektrownie, tymczasem my nasz przemysł zabijamy, podobnie zresztą jak polskie rolnictwo. Jeśli się temu szaleństwu nie sprzeciwimy, nie będziemy produkować naszych naprawdę ekologicznych produktów, naszej dobrej, zdrowej żywności w Polsce, ale będziemy sprowadzać ją z krajów, które nie przestrzegają odpowiednich norm. Nie pomoże to ani naszemu zdrowiu, ani klimatowi. Aż trudno uwierzyć, że ktoś jest zdolny w ten sposób myśleć i wprowadzać tego rodzaju decyzje w czyn. Solidaryzujemy się z protestującymi rolnikami, wspieramy ich opór wobec Zielonego Ładu i liczymy także na pozytywny wyrok w sprawie Turowa

- puentuje przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Brunatnego NSZZ "S".

CZYTAJ TAKŻE: XXXI KZD. Wojciech Ilnicki: Będziemy bronić Turowa, mieszkańców regionu i najtańszej energii dla Polski

Na 6 marca Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyznaczył ogłoszenie wyroku ws. decyzji środowiskowej GDOŚ dotyczącej wydobycia węgla w kopalni Turów. 22 lutego 2024 r. WSA zakończył rozpoznawanie sprawy.

Sąd administracyjny zajmował się skargami ekologów oraz samorządowców niemieckich z przygranicznych terenów dotyczących decyzji środowiskowej Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 30 września 2022 r. odnoszącej się do "Kontynuacji eksploatacji złoża węgla brunatnego Turów, realizowanego w gminie Bogatynia". Skargę na decyzję środowiskową złożyły m.in. Fundacja Frank Bold, Greenpeace oraz Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA. Zarzuty tych organizacji odnoszą się m.in. raportu inwestora o oddziaływaniu na środowisko, który był podstawą wydania decyzji przez GDOŚ.

Zaskarżona do sądu decyzja GDOŚ częściowo uchyla, a częściowo utrzymuje w mocy wcześniejszą decyzję środowiskową w tej sprawie wydaną przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu. W lutym 2023 r. opierając się na decyzji GDOŚ z jesieni 2022 r., minister klimatu i środowiska przedłużył koncesję dla Turowa poza 2026 r. - do 2044 r.

Postępowanie to stało się głośne, gdy w końcu maja ub.r. WSA wstrzymał - do czasu rozpoznania tej skargi - wykonanie decyzji środowiskowej dotyczącej koncesji na wydobycie węgla dla kopalni w Turowie po 2026 r. Wówczas zażalenia na postanowienie WSA złożyli: Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, jako organ; PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, jako inwestor oraz Prokuratura Krajowa, która wtedy przystąpiła do tej sprawy przed sądem administracyjnym. W połowie lipca ub.r. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił te zażalenia i uchylił postanowienie o wstrzymaniu wykonania decyzji środowiskowej ws. Turowa.

Tymczasem w czwartek WSA zajął się rozpoznaniem właściwej skargi na decyzję środowiskową i przez ponad dwie godziny wysłuchiwał stron tego postępowania. Pełnomocnik części z organizacji ekologicznych mec. Bartosz Rogala zaznaczał, że jako uzasadnienie dla odkrywki wymieniane jest bezpieczeństwo energetyczne, ale - jak powiedział - "nie może być zgody na taki szantaż", gdy decyzja była niezgodna z prawem. Pełnomocniczka GDOŚ odpowiadała, że decyzję wydano po wieloletnim postępowaniu odpowiadającym wymogom prawa.

Obie strony podkreślały jednak, że wyrok, który ma wydać sąd administracyjny, "będzie obarczony olbrzymią odpowiedzialnością". 

PAP, Agnieszka Żurek


 

POLECANE
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela? z ostatniej chwili
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela?

Według doniesień medialnych w Iraku zatrzymano pięciu obywateli Polski pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Według nieoficjalnych doniesień wśród zatrzymanych może być popularny youtuber podróżniczy Dawid Fazowski. Informacje na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone przez polskie władze.

Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała z ostatniej chwili
Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka krytycznie odniosła się do pomysłu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby na salach rozpraw widniały flagi UE.

Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu Wiadomości
Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu

Duński dokument kryminalny „Przyjaciel i morderca” szybko zdobył ogromną popularność na Netflixie. Produkcja pojawiła się na platformie 5 marca i niemal od razu trafiła na pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej oglądanych seriali.

Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE z ostatniej chwili
Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE

Komisja Europejska przedstawiła nową Strategię na rzecz równości genderowej na lata 2026–2030. Przewiduje w niej zaostrzenie walki ze wszystkimi przejawami sprzeciwu wobec lewicowej ideologii. Posłużyć do tego ma m.in. Akt o usługach cyfrowych (DSA).

REKLAMA

Wojciech Ilnicki: To będzie kluczowy wyrok. Ogłoszono termin decyzji w sprawie Turowa

- Wszyscy pracownicy i ludzie żyjący z Turowa czekają na ten wyrok z niecierpliwością. Będzie to z jednej strony werdykt, który zdecyduje bezpośrednio o przyszłości kilkudziesięciu tysięcy ludzi, a z drugiej będzie on miał wpływ na kwestię cen energii. Turów to dzisiaj najtańsza cena energii przy najnowocześniejszej w Polsce elektrowni konwencjonalnej, czyli opalanej węglem - mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl Wojciech Ilnicki, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Brunatnego NSZZ "S".
Fot. Anna Uciechowska
Fot. Anna Uciechowska / Wikimedia Commons

Niesprawiedliwe zarzuty

Wyrok w sprawie Turowa będzie niezmiernie ważny dla Polski, dla polskiego przemysłu, dla wszystkich polskich odbiorców energii. Wszyscy będziemy z niecierpliwością czekać na 6 marca 

- zaznacza Ilnicki.

Negatywny wyrok w miałby tragiczne skutki dla wszystkich Polaków, mamy nadzieję, że wyrok będzie pozytywny i pozostaje nam czekać spokojnie do 6 marca. Jednak nawet wówczas, kiedy wyrok byłby dla Turowa korzystny, walka się nie skończy, mamy już doświadczenie z tym, jak działają pseudoekolodzy często nie mający nic wspólnego z ekologią. Będziemy się spodziewać odwołań nawet przy wyroku pozytywnym. Jest to przykre, ponieważ zarzuty wobec Turowa są niesprawiedliwe i oparte na przekłamaniach

- dodaje nasz rozmówca.

Wojciech Ilnicki podkreśla, że wyrok w sprawie Turowa będzie miał ogromne znaczenie dla kwestii wzrostu cen energii w Polsce.

Widzimy, co się dzieje dzisiaj w Europie, widzimy protestujących – także w Polsce rolników – i nawet nie chcemy sobie wyobrażać, co działoby się, gdyby do tego doszło jeszcze wyłączenie Turowa. Coraz więcej grup protestuje przeciwko niesprawiedliwemu Zielonemu Ładowi. Nikt z nas nie ma niczego przeciwko ekologii – Turów spełnia zresztą wszystkie wyśrubowane normy ekologiczne Unii Europejskiej - ale przecież nie o nią w tym wszystkim chodzi, ona jest tylko pretekstem do wywierania nacisku na likwidację polskiego przemysłu

- wyjaśnia.

Nasz rozmówca wskazuje na nieracjonalne i politycznie umotywowane decyzje dotyczące rozwoju przemysłu.

W różnych częściach świata powstają nowe konwencjonalne elektrownie, tymczasem my nasz przemysł zabijamy, podobnie zresztą jak polskie rolnictwo. Jeśli się temu szaleństwu nie sprzeciwimy, nie będziemy produkować naszych naprawdę ekologicznych produktów, naszej dobrej, zdrowej żywności w Polsce, ale będziemy sprowadzać ją z krajów, które nie przestrzegają odpowiednich norm. Nie pomoże to ani naszemu zdrowiu, ani klimatowi. Aż trudno uwierzyć, że ktoś jest zdolny w ten sposób myśleć i wprowadzać tego rodzaju decyzje w czyn. Solidaryzujemy się z protestującymi rolnikami, wspieramy ich opór wobec Zielonego Ładu i liczymy także na pozytywny wyrok w sprawie Turowa

- puentuje przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Brunatnego NSZZ "S".

CZYTAJ TAKŻE: XXXI KZD. Wojciech Ilnicki: Będziemy bronić Turowa, mieszkańców regionu i najtańszej energii dla Polski

Na 6 marca Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyznaczył ogłoszenie wyroku ws. decyzji środowiskowej GDOŚ dotyczącej wydobycia węgla w kopalni Turów. 22 lutego 2024 r. WSA zakończył rozpoznawanie sprawy.

Sąd administracyjny zajmował się skargami ekologów oraz samorządowców niemieckich z przygranicznych terenów dotyczących decyzji środowiskowej Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 30 września 2022 r. odnoszącej się do "Kontynuacji eksploatacji złoża węgla brunatnego Turów, realizowanego w gminie Bogatynia". Skargę na decyzję środowiskową złożyły m.in. Fundacja Frank Bold, Greenpeace oraz Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA. Zarzuty tych organizacji odnoszą się m.in. raportu inwestora o oddziaływaniu na środowisko, który był podstawą wydania decyzji przez GDOŚ.

Zaskarżona do sądu decyzja GDOŚ częściowo uchyla, a częściowo utrzymuje w mocy wcześniejszą decyzję środowiskową w tej sprawie wydaną przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu. W lutym 2023 r. opierając się na decyzji GDOŚ z jesieni 2022 r., minister klimatu i środowiska przedłużył koncesję dla Turowa poza 2026 r. - do 2044 r.

Postępowanie to stało się głośne, gdy w końcu maja ub.r. WSA wstrzymał - do czasu rozpoznania tej skargi - wykonanie decyzji środowiskowej dotyczącej koncesji na wydobycie węgla dla kopalni w Turowie po 2026 r. Wówczas zażalenia na postanowienie WSA złożyli: Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, jako organ; PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, jako inwestor oraz Prokuratura Krajowa, która wtedy przystąpiła do tej sprawy przed sądem administracyjnym. W połowie lipca ub.r. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił te zażalenia i uchylił postanowienie o wstrzymaniu wykonania decyzji środowiskowej ws. Turowa.

Tymczasem w czwartek WSA zajął się rozpoznaniem właściwej skargi na decyzję środowiskową i przez ponad dwie godziny wysłuchiwał stron tego postępowania. Pełnomocnik części z organizacji ekologicznych mec. Bartosz Rogala zaznaczał, że jako uzasadnienie dla odkrywki wymieniane jest bezpieczeństwo energetyczne, ale - jak powiedział - "nie może być zgody na taki szantaż", gdy decyzja była niezgodna z prawem. Pełnomocniczka GDOŚ odpowiadała, że decyzję wydano po wieloletnim postępowaniu odpowiadającym wymogom prawa.

Obie strony podkreślały jednak, że wyrok, który ma wydać sąd administracyjny, "będzie obarczony olbrzymią odpowiedzialnością". 

PAP, Agnieszka Żurek



 

Polecane