Znany aktor i prezenter skazany za gwałt na 16-latce

Jak donosi Radio ZET, Bartłomiej M. – znany aktor filmowy, serialowy, prezenter anglojęzycznej stacji Telewizji Polskiej i były działacz PiS, został skazany prawomocnym wyrokiem na 5 lat więzienia za gwałt na 16-letniej dziewczynie.
Ofiara przemocy, zdjęcie poglądowe
Ofiara przemocy, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Bartłomiej M. skazany za gwałt

Wyrok wydał Sąd Okręgowy w Warszawie. Jak ustalili śledczy, Bartłomiej M. przedstawiał się nastoletnim dziewczynom jako fotograf i oferował im sesje zdjęciowe. 

Z ofiarą umówił się w swoim studiu. Nastolatka zeznała, że namówił ją do wypicia trzech drinków, po których straciła przytomność. Podkreśliła, że nie zgodziła się na seks. – Na przemian traciłam i odzyskiwałam świadomość. Pamiętam, co mi robił

– czytamy we wstrząsających zeznaniach ofiary.

Oskarżony utrzymywał, że do współżycia doszło z inicjatywy nastolatki. 

Czytaj również: Rząd Tuska chce zrezygnować z budowy nowego dworca w Poznaniu – drugiego węzła przesiadkowego w Polsce

Rażące naruszenia sądu

W całej sprawie szokujący jest jej przebieg przed wymiarem sprawiedliwości. W pierwszym wyroku, który wydał Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza, Bartłomiej M. został skazany na 2 lata i 11 miesięcy więzienia, 10-letni zakaz zbliżania się do ofiary i wypłatę jej 10 tys. zł nawiązki. 

Jednak dwa lata później sąd drugiej instancji uchylił wyrok i uniewinnił Bartłomieja M. Pełnomocnik ofiary złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego; ta została uwzględniona. SN orzekł, że w sprawie popełniono rażące naruszenia i zignorowano część dowodów, i skierował ją ponownie do drugiej instancji, gdzie Sąd Okręgowy, jak już wiemy, skazał oskarżonego na 5 lat więzienia. 

To prawie dwukrotnie surowsza kara niż wyrok niższej instancji, a jego ujawnione gwałty pedofilskie to wierzchołek góry lodowej. Kilkanaście wykorzystanych kobiet, niektóre w momencie gwałtu miały nawet 14 lat, czeka na sprawiedliwość. Mężczyzna lada moment powinien trafić do więzienia. Nie wiem, jak to możliwe, ale teraz wciąż odpowiada z wolnej stopy. Perypetie związane z jego procesami powinny być wyjaśnione przez ministra sprawiedliwości i Prokuraturę Krajową. Przypadków i szczęśliwych dla Bartłomieja M. zbiegów  okoliczności było przez lata tak wiele, że jestem głęboko przekonany o zaangażowaniu w jego ochronę bardzo istotnych ludzi w wymiarze sprawiedliwości

– skomentował na platformie X dziennikarz Radia ZET Radosław Gruca.

Czytaj także: Jacek Saryusz-Wolski: Prawicy nie udało się zablokować procesu przekształcenia UE w superpaństwo

Bartłomiej M. – znany aktor i prezenter

Bartłomiej M. grał epizodyczne role w znanych polskich serialach, takich jak „Ojciec Mateusz”, „Na dobre i na złe”, „Świat według Kiepskich” czy „Barwy szczęścia”. Grał też w głośnych kinowych hitach, m.in. w „Jak zostałem gangsterem” czy dwóch częściach „Kobiet mafii”. 

Był prezenterem anglojęzycznego kanału Telewizji Polskiej. W 2015 roku bezskutecznie startował do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości.


 

POLECANE
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie z ostatniej chwili
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie

„Europa i Brazylia zmierzają w kierunku bardzo ważnego porozumienia politycznego w sprawie kluczowych surowców” - powiedziała Ursula von der Leyen, która przyjechała do Brazylii podpisać umowę UE-Mercosur, podczas konferencji prasowej z prezydentem tego kraju Luizem Inácio da Silvą. Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich zasobów metali ziem rzadkich.

TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe Wiadomości
TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe

Trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach ogłosili w piątek wieczorem ratownicy TOPR-u. Należy spodziewać się samoczynnych lawin.

Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania Wiadomości
Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania

Policja w Rzeszowie prowadzi poszukiwania dr. Kacpra Świerka, 49-letniego naukowca i etnologa, który od kilku dni nie daje znaku życia. Mężczyzna wyszedł z domu 13 stycznia i od tamtej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z bliskimi.

Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia gorące
Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia

„Rząd Donalda Tuska pod pretekstem „wdrażania prawa Unii Europejskiej” chce USUNĄĆ ze WSZYSTKICH aktów stanu cywilnego słowa „mężczyzna” i „kobieta”! W 2025 nie udało się wybrać tęczowego prezydenta,więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia!” - napisał na platformie X Nikodem Bernaciak, analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec z ostatniej chwili
Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec

W Myjomicach k. Kępna 11-letni chłopiec zmarł z powodu zatrucia się gazami pożarowymi, a jego matka trafiła do szpitala. Ojciec zdołał uratować roczne i czteroletnie dzieci.

Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy Wiadomości
Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy

„Film skłania do refleksji, że bycie chrześcijaninem to nie deklaracja, lecz konkretne postawy i wybory” – podkreśla abp Andrzej Przybylski, arcybiskup metropolita katowicki i delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. powołań, komentując hiszpański film „Niedziele”, który zbiera bardzo dobre opinie krytyków, widzów oraz osób duchownych. Patronat nad produkcją objęła m.in. Konferencja Episkopatu Polski.

Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci z ostatniej chwili
Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci

„Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawartego legalnie w innych krajach UE. To prawo, które musimy i chcemy stosować - wyrok TSUE jest jasny. Podpisałem dziś dokumenty, które rozpoczynają proces zmiany wzorów aktów stanu cywilnego, tak aby państwo działało sprawnie i równo wobec wszystkich obywateli” - oświadczył na platformie X Krzysztof Gawkowski.

Śmiertelny wypadek podczas prac na dachu w Lublinie Wiadomości
Śmiertelny wypadek podczas prac na dachu w Lublinie

Czwartkowy wieczór w Lublinie zakończył się tragedią. Podczas prac związanych z odśnieżaniem zadaszenia parkingu przy jednym z marketów zginął 41-letni mężczyzna. Mimo szybkiej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować.

Brak Polski w ćwiczeniach NATO. Gen. Polko: Wojsko musi brać udział w manewrach, a nie w akcjach odśnieżania tylko u nas
Brak Polski w ćwiczeniach NATO. Gen. Polko: "Wojsko musi brać udział w manewrach, a nie w akcjach odśnieżania"

„Żeby nie być 'papierowym tygrysem', to wojsko nie może brać udziału w akcji odśnieżania, czy w akcji sprzątania błota popowodziowego, czy wyręczać Straż Graniczną w robocie, tylko patrząc na rosyjskie zagrożenie, a jest ono ciągłe (stan wojny hybrydowej), to trzeba za każdym razem demonstrować zdolność do wspólnego działania” - powiedział portalowi Tysol.pl gen. Roman Polko.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: Narodowy socjalizm nie był wypadkiem przy pracy tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: Narodowy socjalizm nie był wypadkiem przy pracy

- W tym samym sensie trafne i nokautujące jest zdanie, które padło na Westerplatte z ust prezydenta Nawrockiego: „Hitler był tworem systemu; gdyby nie on, znalazłby się ktoś inny”. To zdanie jest kluczem do zrozumienia niemieckiego XX wieku - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości z obawy o swoją sytuację w Niemczech, Niemiec. Ciąg dalszy nastąpi.

REKLAMA

Znany aktor i prezenter skazany za gwałt na 16-latce

Jak donosi Radio ZET, Bartłomiej M. – znany aktor filmowy, serialowy, prezenter anglojęzycznej stacji Telewizji Polskiej i były działacz PiS, został skazany prawomocnym wyrokiem na 5 lat więzienia za gwałt na 16-letniej dziewczynie.
Ofiara przemocy, zdjęcie poglądowe
Ofiara przemocy, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Bartłomiej M. skazany za gwałt

Wyrok wydał Sąd Okręgowy w Warszawie. Jak ustalili śledczy, Bartłomiej M. przedstawiał się nastoletnim dziewczynom jako fotograf i oferował im sesje zdjęciowe. 

Z ofiarą umówił się w swoim studiu. Nastolatka zeznała, że namówił ją do wypicia trzech drinków, po których straciła przytomność. Podkreśliła, że nie zgodziła się na seks. – Na przemian traciłam i odzyskiwałam świadomość. Pamiętam, co mi robił

– czytamy we wstrząsających zeznaniach ofiary.

Oskarżony utrzymywał, że do współżycia doszło z inicjatywy nastolatki. 

Czytaj również: Rząd Tuska chce zrezygnować z budowy nowego dworca w Poznaniu – drugiego węzła przesiadkowego w Polsce

Rażące naruszenia sądu

W całej sprawie szokujący jest jej przebieg przed wymiarem sprawiedliwości. W pierwszym wyroku, który wydał Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza, Bartłomiej M. został skazany na 2 lata i 11 miesięcy więzienia, 10-letni zakaz zbliżania się do ofiary i wypłatę jej 10 tys. zł nawiązki. 

Jednak dwa lata później sąd drugiej instancji uchylił wyrok i uniewinnił Bartłomieja M. Pełnomocnik ofiary złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego; ta została uwzględniona. SN orzekł, że w sprawie popełniono rażące naruszenia i zignorowano część dowodów, i skierował ją ponownie do drugiej instancji, gdzie Sąd Okręgowy, jak już wiemy, skazał oskarżonego na 5 lat więzienia. 

To prawie dwukrotnie surowsza kara niż wyrok niższej instancji, a jego ujawnione gwałty pedofilskie to wierzchołek góry lodowej. Kilkanaście wykorzystanych kobiet, niektóre w momencie gwałtu miały nawet 14 lat, czeka na sprawiedliwość. Mężczyzna lada moment powinien trafić do więzienia. Nie wiem, jak to możliwe, ale teraz wciąż odpowiada z wolnej stopy. Perypetie związane z jego procesami powinny być wyjaśnione przez ministra sprawiedliwości i Prokuraturę Krajową. Przypadków i szczęśliwych dla Bartłomieja M. zbiegów  okoliczności było przez lata tak wiele, że jestem głęboko przekonany o zaangażowaniu w jego ochronę bardzo istotnych ludzi w wymiarze sprawiedliwości

– skomentował na platformie X dziennikarz Radia ZET Radosław Gruca.

Czytaj także: Jacek Saryusz-Wolski: Prawicy nie udało się zablokować procesu przekształcenia UE w superpaństwo

Bartłomiej M. – znany aktor i prezenter

Bartłomiej M. grał epizodyczne role w znanych polskich serialach, takich jak „Ojciec Mateusz”, „Na dobre i na złe”, „Świat według Kiepskich” czy „Barwy szczęścia”. Grał też w głośnych kinowych hitach, m.in. w „Jak zostałem gangsterem” czy dwóch częściach „Kobiet mafii”. 

Był prezenterem anglojęzycznego kanału Telewizji Polskiej. W 2015 roku bezskutecznie startował do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości.



 

Polecane