Koniec wojny na Ukrainie? Ławrow stawia warunki

Minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow, w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu Newsweek przedstawił stanowisko Kremla w sprawie zakończenia konfliktu zbrojnego na Ukrainie. Rosja, jak twierdzi Ławrow, jest gotowa do rozmów pokojowych, pod warunkiem spełnienia kilku żądań. Rosjanin wspomniał o zniesieniu sankcji oraz uznaniu aneksji czterech ukraińskich obwodów - ługańskiego, donieckiego, zaporoskiego i chersońskiego.
Siergiej Ławrow
Siergiej Ławrow / Wikipedia - Kremlin.ru/ CC BY-SA 4.0

Ławrow stawia warunki 

Siergiej Ławrow podkreślił, że kluczowe dla Moskwy jest pełne wycofanie ukraińskich wojsk z tych regionów oraz oficjalne uznanie ich przynależności do Rosji. Dodatkowo, Kreml domaga się, by Ukraina przyjęła status państwa neutralnego i wolnego od broni nuklearnej, co ma zagwarantować tzw. „demilitaryzację i denazyfikację” kraju.

Rosyjski dyplomata przypomniał również o eskalacji konfliktu, powołując się na rzekomy atak Kijowa na region Kurska w sierpniu tego roku, co według niego tylko potwierdza agresywne zamiary Ukrainy oraz jej zachodnich sojuszników, szczególnie Stanów Zjednoczonych i NATO. Ławrow oświadczył, że w takiej sytuacji Rosja nie ma innego wyjścia, jak kontynuować swoje działania wojenne, dopóki „zagrożenie ze strony Ukrainy nie zostanie całkowicie wyeliminowane.”

Ławrow oskarżył Zachód o przedłużanie konfliktu, zapewniając Kijowowi wsparcie militarne, finansowe i polityczne, co jego zdaniem uniemożliwia osiągnięcie trwałego pokoju. Zwrócił też uwagę na trwające rozmowy na temat dostarczenia Ukrainie rakiet dalekiego zasięgu, które mogłyby być użyte przeciwko celom na terytorium Rosji. Ławrow ostrzegł przed „niebezpiecznymi konsekwencjami” takich działań, przypominając słowa prezydenta Władimira Putina o gotowości do podjęcia odpowiednich kroków w odpowiedzi na zagrożenia ze strony Zachodu.

Warto przypomnieć, że warunki te były już wcześniej przedstawiane przez Putina, m.in. w czerwcu tego roku. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, uznał je za formę ultimatum i stwierdził, że Rosja musi zostać zmuszona do negocjacji, które przyniosą „sprawiedliwy pokój”. W tym celu Ukraina opracowała tzw. "plan zwycięstwa", który zakłada intensyfikację wsparcia wojskowego i finansowego ze strony zachodnich sojuszników.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niepokojąca moda wśród uczniów. Wydano ostrzeżenie

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemcy muszą importować nawet sól fizjologiczną. Federalny Instytut Leków i Wyrobów Medycznych ostrzega

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tusk: Dziewięć ofiar śmiertelnych w związku z powodzią

ZOBACZ RÓWNIEŻ: USA: Najnowsze sondaże pokazują wyraźny wzrost poparcia dla Donalda Trumpa


 

POLECANE
Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump i przedstawiciele 19 innych państw podpisali w czwartek w Davos dokument założycielski Rady Pokoju, na czele której stoi Donald Trump. Wśród członków-założycieli nie ma Rosji ani większości państw europejskich.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Ważny komunikat dla kierowców z Poznania. W najbliższych dniach na kilku kluczowych ulicach miasta pojawią się chwilowe utrudnienia w ruchu. Powodem są prace związane z wymianą elektronicznych tablic informacyjnych nad jezdniami.

„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju” z ostatniej chwili
„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju”

– Potrzebujemy więcej czasu, informacji i analiz, aby podjąć finalnie dobrą decyzję w sprawie Rady Pokoju w zgodzie z polską konstytucją i polskim ustawodawstwem – poinformował w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie z ostatniej chwili
Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie

Były specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg powiedział podczas dyskusji na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że jeśli Ukraina przetrwa obecną zimę, przewaga będzie po jej stronie – poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

REKLAMA

Koniec wojny na Ukrainie? Ławrow stawia warunki

Minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow, w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu Newsweek przedstawił stanowisko Kremla w sprawie zakończenia konfliktu zbrojnego na Ukrainie. Rosja, jak twierdzi Ławrow, jest gotowa do rozmów pokojowych, pod warunkiem spełnienia kilku żądań. Rosjanin wspomniał o zniesieniu sankcji oraz uznaniu aneksji czterech ukraińskich obwodów - ługańskiego, donieckiego, zaporoskiego i chersońskiego.
Siergiej Ławrow
Siergiej Ławrow / Wikipedia - Kremlin.ru/ CC BY-SA 4.0

Ławrow stawia warunki 

Siergiej Ławrow podkreślił, że kluczowe dla Moskwy jest pełne wycofanie ukraińskich wojsk z tych regionów oraz oficjalne uznanie ich przynależności do Rosji. Dodatkowo, Kreml domaga się, by Ukraina przyjęła status państwa neutralnego i wolnego od broni nuklearnej, co ma zagwarantować tzw. „demilitaryzację i denazyfikację” kraju.

Rosyjski dyplomata przypomniał również o eskalacji konfliktu, powołując się na rzekomy atak Kijowa na region Kurska w sierpniu tego roku, co według niego tylko potwierdza agresywne zamiary Ukrainy oraz jej zachodnich sojuszników, szczególnie Stanów Zjednoczonych i NATO. Ławrow oświadczył, że w takiej sytuacji Rosja nie ma innego wyjścia, jak kontynuować swoje działania wojenne, dopóki „zagrożenie ze strony Ukrainy nie zostanie całkowicie wyeliminowane.”

Ławrow oskarżył Zachód o przedłużanie konfliktu, zapewniając Kijowowi wsparcie militarne, finansowe i polityczne, co jego zdaniem uniemożliwia osiągnięcie trwałego pokoju. Zwrócił też uwagę na trwające rozmowy na temat dostarczenia Ukrainie rakiet dalekiego zasięgu, które mogłyby być użyte przeciwko celom na terytorium Rosji. Ławrow ostrzegł przed „niebezpiecznymi konsekwencjami” takich działań, przypominając słowa prezydenta Władimira Putina o gotowości do podjęcia odpowiednich kroków w odpowiedzi na zagrożenia ze strony Zachodu.

Warto przypomnieć, że warunki te były już wcześniej przedstawiane przez Putina, m.in. w czerwcu tego roku. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, uznał je za formę ultimatum i stwierdził, że Rosja musi zostać zmuszona do negocjacji, które przyniosą „sprawiedliwy pokój”. W tym celu Ukraina opracowała tzw. "plan zwycięstwa", który zakłada intensyfikację wsparcia wojskowego i finansowego ze strony zachodnich sojuszników.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niepokojąca moda wśród uczniów. Wydano ostrzeżenie

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemcy muszą importować nawet sól fizjologiczną. Federalny Instytut Leków i Wyrobów Medycznych ostrzega

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tusk: Dziewięć ofiar śmiertelnych w związku z powodzią

ZOBACZ RÓWNIEŻ: USA: Najnowsze sondaże pokazują wyraźny wzrost poparcia dla Donalda Trumpa



 

Polecane