Dania: Kontrole na granicy z Niemcami. Jest komunikat rządu

Kontrole na granicy niemiecko-duńskiej będą kontynuowane przez co najmniej sześć miesięcy. Powodem jest potencjalne zagrożenie terroryzmem – informuje niemiecki tygodnik "Der Spiegel".
Flaga Danii, zdjęcie poglądowe
Flaga Danii, zdjęcie poglądowe / pexels.com

Jest decyzja duńskiego rządu ws. granicy z Niemcami

W piątek wieczorem Duńskie Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło, że kontrole na granicy z Niemcami zostają przedłużone o kolejne 6 miesięcy.

Zagrożenie terrorystyczne dla Danii pozostaje poważne. Zagrożenie pochodzi między innymi ze strony wojujących islamistów i jest konsekwencją konfliktu na Bliskim Wschodzie

– głosi komunikat duńskiego ministerstwa sprawiedliwości. Szef resortu Peter Hummelgaard podkreślił, że "zagrożenie terrorystyczne dla Danii jest poważne". 

To pokazuje mi, że musimy nadal myśleć o tym, dla kogo otwieramy granice naszego kraju

– wskazał minister. 

Kontrole graniczne na duńskiej granicy

Dania wprowadziła kontrole na granicy z Niemcami już na początku 2016 r. w następstwie kryzysu uchodźczego i wielokrotnie je przedłużała, uzasadniając swoje decyzje w różny sposób. Duńskie władze wielokrotnie łagodziły i zaostrzały te środki. 

W kwietniu 2023 r. większy nacisk położono na walkę z przestępczością, a siły policyjne zostały rozmieszczone bardziej w głębi lądu niż wyłącznie na samych przejściach granicznych. Według Ministerstwa Sprawiedliwości w Kopenhadze miało to zauważalnie pozytywny wpływ na walkę z przestępczością transgraniczną

– kwituje "Der Spiegel".

Niemcy zawrócili do Polski ponad 10 tys. migrantów

W ciągu 14 miesięcy Niemcy zawróciły do Polski ponad 10 tysięcy migrantów. To oficjalne dane na podstawie informacji od Policji Federalnej.

Migranci mogą być przekazywani Polsce na podstawie obowiązującej od 10 lat procedury dublińskiej lub procedury readmisji. Ta pierwsza obejmuje migrantów, którzy złożyli wniosek azylowy w Polsce i następnie wyjechali do Niemiec. W tym przypadku cały proces zwrócenia imigranta do naszego kraju jest czasochłonny i wymaga udziału polskiego Urzędu do Spraw Cudzoziemców. 

Szybszym rozwiązaniem jest jednak procedura readmisji. Dotyczy migrantów, którzy przebywają w Niemczech nielegalnie, a wcześniej byli w Polsce. Readmisja odbywa się na podstawie porozumienia polsko-niemieckiego. Jest również trzecia możliwość zawrócenia migranta do Polski, bez wiedzy naszych służb. Chodzi o cofnięcie migranta w wyniku kontroli, która wcale nie musi odbywać się w pasie granicznym.

Włochy, Hiszpania i Grecja nie przyjmują imigrantów z powrotem. A Polska?

W „Porozumieniu Dublin III” kraje UE zgodziły się, że procedury azylowe odbywają się w kraju, do którego migrant dociera do Europy. W przypadku, gdy znajdzie się na terenie innego kraju, ten ma prawo odesłać go do kraju, w którym przekroczył granicę UE. Jednak niemieckie media donoszą, że Włochy, Hiszpania i Grecja zazwyczaj pozwalają przybyszom podróżować bez przeszkód, a następnie nie przyjmują ich z powrotem. Co innego Polska.

„Włochy przyjęły w 2024 r. tylko czterech z kilku tysięcy uchodźców. Polska jest zupełnie inna: sąsiedni kraj przyjmuje każdego złapanego „dublińskiego” uchodźcę. Jednak większość deportowanych szybko wraca do Niemiec – często z pomocą przemytników.

– chwalił Polaków sędzia administracyjny cytowany przez portal B.Z-Berlin. 

 

 


 

POLECANE
Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli” Wiadomości
Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli”

Sąd zdecydował, że Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek przez rok nie mogą określać Doroty Wysockiej-Schnepf mianem „arcykapłanki propagandy”. Dziennikarka ogłosiła to w mediach społecznościowych, a twórca Kanału Zero zwrócił się do niej słowami: "Ambasadorko propagandy".

Złoto dla Polski! Julia Szeremeta mistrzynią Europy z ostatniej chwili
Złoto dla Polski! Julia Szeremeta mistrzynią Europy

W sobotę Julia Szeremeta została młodzieżową mistrzynią Europy do 57 kg. Co więcej, na najwyższym stopniu podium w rywalizacji do 51 kg stanęła także Natalia Kuczewska.

Japonia: Sąd uznał zakaz małżeństw jednopłciowych za zgodny z konstytucją Wiadomości
Japonia: Sąd uznał zakaz małżeństw jednopłciowych za zgodny z konstytucją

Regionalny Sąd Najwyższy w Tokio uznał, że zakaz małżeństw jednopłciowych pozostaje zgodny z japońską konstytucją. Decyzja wywołała ostre reakcje środowisk LGBTQ+ oraz organizacji Amnesty International.

Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają z ostatniej chwili
Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają

Od ponad stu dni prezydenckie inicjatywy czekają w Sejmie na jakiekolwiek procedowanie. Projekty dotyczą bezpieczeństwa, rodzin, energii, zdrowia i rozwoju państwa, jednak izba niższa nie kieruje ich nawet do prac komisji. Na stronie prezydent.pl, uruchomiono również licznik tzw. zamrażarki sejmowej pokazujący, ile dni projekty czekają na rozpoczęcie procedowania.

Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli

Ponad połowa badanych w sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski uważa, że Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku – wynika z badania United Surveys dla Wirtualnej Polski.

Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż z ostatniej chwili
Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż

Prawie co trzeci Polak liczy na nową partię przed wyborami w 2027 r. Jednak jeszcze większa grupa woli stabilizację na polskiej scenie politycznej – wynika z sondażu SW Research dla Onetu.

Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary gorące
Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary

Od 24 grudnia każde ogłoszenie o pracę musi być sformułowane tak, by nie wskazywało preferencji płci. Eksperci przypominają, że brak neutralności językowej może skończyć się skargą do PIP i odszkodowaniem wynoszącym 4806 zł.

Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane z ostatniej chwili
Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane

W ramach ogólnopolskich działań policjanci stołecznego garnizonu sprawdzali prędkość, z jaką poruszają się kierowcy po drogach Warszawy i okolicznych powiatów – informuje w piątek stołeczna policja.

Kryzys we Wrocławiu. KO zwołuje specjalną naradę po zarzutach dla Sutryka pilne
Kryzys we Wrocławiu. KO zwołuje specjalną naradę po zarzutach dla Sutryka

Prokuratura postawiła prezydentowi Wrocławia cztery zarzuty, a kluczowym dowodem mają być zeznania byłego rektora Collegium Humanum. W Koalicji Obywatelskiej trwa gorączkowe ustalanie dalszych kroków, a decyzja polityczna może zapaść dopiero po głosowaniu nad budżetem miasta.

„Jestem przerażony brakiem wiedzy ministra”. Rzecznik prezydenta ostro o Sikorskim polityka
„Jestem przerażony brakiem wiedzy ministra”. Rzecznik prezydenta ostro o Sikorskim

Rzecznik prezydenta podkreślił, że głowa państwa działa wyłącznie w oparciu o Konstytucję, przypominając o prerogatywach zapisanych w art. 144 oraz zasadach bezstronności sędziów określonych w art. 178.

REKLAMA

Dania: Kontrole na granicy z Niemcami. Jest komunikat rządu

Kontrole na granicy niemiecko-duńskiej będą kontynuowane przez co najmniej sześć miesięcy. Powodem jest potencjalne zagrożenie terroryzmem – informuje niemiecki tygodnik "Der Spiegel".
Flaga Danii, zdjęcie poglądowe
Flaga Danii, zdjęcie poglądowe / pexels.com

Jest decyzja duńskiego rządu ws. granicy z Niemcami

W piątek wieczorem Duńskie Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło, że kontrole na granicy z Niemcami zostają przedłużone o kolejne 6 miesięcy.

Zagrożenie terrorystyczne dla Danii pozostaje poważne. Zagrożenie pochodzi między innymi ze strony wojujących islamistów i jest konsekwencją konfliktu na Bliskim Wschodzie

– głosi komunikat duńskiego ministerstwa sprawiedliwości. Szef resortu Peter Hummelgaard podkreślił, że "zagrożenie terrorystyczne dla Danii jest poważne". 

To pokazuje mi, że musimy nadal myśleć o tym, dla kogo otwieramy granice naszego kraju

– wskazał minister. 

Kontrole graniczne na duńskiej granicy

Dania wprowadziła kontrole na granicy z Niemcami już na początku 2016 r. w następstwie kryzysu uchodźczego i wielokrotnie je przedłużała, uzasadniając swoje decyzje w różny sposób. Duńskie władze wielokrotnie łagodziły i zaostrzały te środki. 

W kwietniu 2023 r. większy nacisk położono na walkę z przestępczością, a siły policyjne zostały rozmieszczone bardziej w głębi lądu niż wyłącznie na samych przejściach granicznych. Według Ministerstwa Sprawiedliwości w Kopenhadze miało to zauważalnie pozytywny wpływ na walkę z przestępczością transgraniczną

– kwituje "Der Spiegel".

Niemcy zawrócili do Polski ponad 10 tys. migrantów

W ciągu 14 miesięcy Niemcy zawróciły do Polski ponad 10 tysięcy migrantów. To oficjalne dane na podstawie informacji od Policji Federalnej.

Migranci mogą być przekazywani Polsce na podstawie obowiązującej od 10 lat procedury dublińskiej lub procedury readmisji. Ta pierwsza obejmuje migrantów, którzy złożyli wniosek azylowy w Polsce i następnie wyjechali do Niemiec. W tym przypadku cały proces zwrócenia imigranta do naszego kraju jest czasochłonny i wymaga udziału polskiego Urzędu do Spraw Cudzoziemców. 

Szybszym rozwiązaniem jest jednak procedura readmisji. Dotyczy migrantów, którzy przebywają w Niemczech nielegalnie, a wcześniej byli w Polsce. Readmisja odbywa się na podstawie porozumienia polsko-niemieckiego. Jest również trzecia możliwość zawrócenia migranta do Polski, bez wiedzy naszych służb. Chodzi o cofnięcie migranta w wyniku kontroli, która wcale nie musi odbywać się w pasie granicznym.

Włochy, Hiszpania i Grecja nie przyjmują imigrantów z powrotem. A Polska?

W „Porozumieniu Dublin III” kraje UE zgodziły się, że procedury azylowe odbywają się w kraju, do którego migrant dociera do Europy. W przypadku, gdy znajdzie się na terenie innego kraju, ten ma prawo odesłać go do kraju, w którym przekroczył granicę UE. Jednak niemieckie media donoszą, że Włochy, Hiszpania i Grecja zazwyczaj pozwalają przybyszom podróżować bez przeszkód, a następnie nie przyjmują ich z powrotem. Co innego Polska.

„Włochy przyjęły w 2024 r. tylko czterech z kilku tysięcy uchodźców. Polska jest zupełnie inna: sąsiedni kraj przyjmuje każdego złapanego „dublińskiego” uchodźcę. Jednak większość deportowanych szybko wraca do Niemiec – często z pomocą przemytników.

– chwalił Polaków sędzia administracyjny cytowany przez portal B.Z-Berlin. 

 

 



 

Polecane