48. lat temu w do dziś niewyjaśnionych okolicznościach zginął Stanisław Pyjas

48 lat temu w Krakowie zginął Stanisław Pyjas, student Uniwersytetu Jagiellońskiego i współpracownik Komitetu Obrony Robotników (KOR). Okoliczności jego śmierci do dziś nie zostały w pełni wyjaśnione.
Stanisław Pyjas
Stanisław Pyjas / fot. arch. IPN

Ciało Stanisława Pyjasa zostało znalezione rankiem 7 maja 1977 r. w bramie kamienicy przy ul. Szewskiej 7 w Krakowie. Według środowisk opozycyjnych śmierć studenta była skutkiem pobicia, dokonanego przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Władze twierdziły, iż spadł ze schodów.

Wstrząs

Pyjas i jego koledzy znani byli krakowskiej Służbie Bezpieczeństwa z działalności opozycyjnej, m.in. ze współpracy z Komitetem Obrony Robotników. Jego śmierć wstrząsnęła środowiskiem akademickim Krakowa i była szeroko komentowana w całej Polsce.

Pogrzeb Pyjasa odbył się 10 maja 1977 r. w Gilowicach. Jego śmierć na kilka dni przed juwenaliami wstrząsnęła środowiskiem akademickim Krakowa i Polski. Doszło do masowych demonstracji studenckich, wzywano do bojkotu juwenaliów, a 15 maja 1977 r. powołano Studencki Komitet Solidarności, który stał się wówczas główną inicjatywą opozycyjną Krakowa.

"Nieszczęśliwy wypadek"

17 maja 1977 r. Prokuratura Wojewódzka w Krakowie wszczęła formalnie śledztwo w sprawie śmierci Stanisława Pyjasa. W rzeczywistości stały nadzór nad śledztwem prowadziła SB, do tego stopnia, że inspirowała działania prokuratury i opiniowała projekty jej postanowień, co wyszło na jaw podczas śledztw prowadzonych w latach 90. Po czterech miesiącach (15 września 1977 r.) śledztwo zostało umorzone. W uzasadnieniu stwierdzono, że Stanisław Pyjas zmarł: „w wyniku nieszczęśliwego wypadku”.

W ocenie prokuratury, będąc pod wpływem alkoholu, potknął się na schodkach kamienicy przy ul. Szewskiej 7 i uderzył głową o posadzkę. Krew, spływająca do gardła z ran twarzoczaszki, miała doprowadzić do jego uduszenia.

Wiąż nie wyjaśniono, jak zginął

Rodzina i przyjaciele Pyjasa od początku śledztwa twierdzili, że za jego śmiercią stoi Służba Bezpieczeństwa. Przypominano o anonimach z wyzwiskami i pogróżkami, które on i inne osoby z jego otoczenia otrzymali parę tygodni przed śmiercią. W ocenie Bronisława Wildsteina, przyjaciela zmarłego, ciało, które udało mu się obejrzeć w prosektorium, nosiło ślady pobicia. Kolejnym argumentem za sprawczym działaniem SB była śmierć innego studenta: Stanisława Pietraszki.

Śledztwo w sprawie śmierci Pyjasa, umorzone w PRL, zostało wznowione w 1991 r. Później było jeszcze kilkakrotnie podejmowane i umarzane z powodu niemożności wykrycia sprawców. W końcu zajęli się nim prokuratorzy Instytutu Pamięci Narodowej.

W 2010 r., w wyniku próśb kierowanych do prokuratury przez rodzinę zmarłego, szczątki Stanisława Pyjasa ekshumowano. Miało to rozwiać wątpliwości dotyczące teorii mówiącej o zabójstwie opozycjonisty strzałem w głowę. Biegli po badaniach nie potwierdzili tej wersji.

Wciąż nie wyjaśniono dokładnie, jak zginął Stanisław Pyjas. Postanowieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z dnia 21 września 2006 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz przemian demokratycznych w kraju został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.


 

POLECANE
Dawid Faza Fazowski zatrzymany w Iraku. Znany youtuber dementuje sensacyjne doniesienia z ostatniej chwili
Dawid Faza Fazowski zatrzymany w Iraku. Znany youtuber dementuje sensacyjne doniesienia

Doniesienia o rzekomym aresztowaniu Polaków w Iraku błyskawicznie obiegły internet. Do sprawy odniósł się Dawid Fazowski, który stanowczo zaprzeczył sensacyjnym informacjom.

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

Władze województwa lubelskiego zapowiadają upamiętnienie ofiar rzezi wołyńskiej. Pierwszy etap projektu obejmuje 14 miejscowości regionu.

Pogoda w weekend zaskoczy. Nawet 18 st. C z ostatniej chwili
Pogoda w weekend zaskoczy. Nawet 18 st. C

IMGW prognozuje ciepły weekend. W sobotę temperatura miejscami wzrośnie do 18 st. C, ale nocą pojawią się przymrozki.

Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela? z ostatniej chwili
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela?

Według doniesień medialnych w Iraku zatrzymano pięciu obywateli Polski pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Według nieoficjalnych doniesień wśród zatrzymanych może być popularny youtuber podróżniczy Dawid Fazowski. Informacje na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone przez polskie władze.

Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

REKLAMA

48. lat temu w do dziś niewyjaśnionych okolicznościach zginął Stanisław Pyjas

48 lat temu w Krakowie zginął Stanisław Pyjas, student Uniwersytetu Jagiellońskiego i współpracownik Komitetu Obrony Robotników (KOR). Okoliczności jego śmierci do dziś nie zostały w pełni wyjaśnione.
Stanisław Pyjas
Stanisław Pyjas / fot. arch. IPN

Ciało Stanisława Pyjasa zostało znalezione rankiem 7 maja 1977 r. w bramie kamienicy przy ul. Szewskiej 7 w Krakowie. Według środowisk opozycyjnych śmierć studenta była skutkiem pobicia, dokonanego przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Władze twierdziły, iż spadł ze schodów.

Wstrząs

Pyjas i jego koledzy znani byli krakowskiej Służbie Bezpieczeństwa z działalności opozycyjnej, m.in. ze współpracy z Komitetem Obrony Robotników. Jego śmierć wstrząsnęła środowiskiem akademickim Krakowa i była szeroko komentowana w całej Polsce.

Pogrzeb Pyjasa odbył się 10 maja 1977 r. w Gilowicach. Jego śmierć na kilka dni przed juwenaliami wstrząsnęła środowiskiem akademickim Krakowa i Polski. Doszło do masowych demonstracji studenckich, wzywano do bojkotu juwenaliów, a 15 maja 1977 r. powołano Studencki Komitet Solidarności, który stał się wówczas główną inicjatywą opozycyjną Krakowa.

"Nieszczęśliwy wypadek"

17 maja 1977 r. Prokuratura Wojewódzka w Krakowie wszczęła formalnie śledztwo w sprawie śmierci Stanisława Pyjasa. W rzeczywistości stały nadzór nad śledztwem prowadziła SB, do tego stopnia, że inspirowała działania prokuratury i opiniowała projekty jej postanowień, co wyszło na jaw podczas śledztw prowadzonych w latach 90. Po czterech miesiącach (15 września 1977 r.) śledztwo zostało umorzone. W uzasadnieniu stwierdzono, że Stanisław Pyjas zmarł: „w wyniku nieszczęśliwego wypadku”.

W ocenie prokuratury, będąc pod wpływem alkoholu, potknął się na schodkach kamienicy przy ul. Szewskiej 7 i uderzył głową o posadzkę. Krew, spływająca do gardła z ran twarzoczaszki, miała doprowadzić do jego uduszenia.

Wiąż nie wyjaśniono, jak zginął

Rodzina i przyjaciele Pyjasa od początku śledztwa twierdzili, że za jego śmiercią stoi Służba Bezpieczeństwa. Przypominano o anonimach z wyzwiskami i pogróżkami, które on i inne osoby z jego otoczenia otrzymali parę tygodni przed śmiercią. W ocenie Bronisława Wildsteina, przyjaciela zmarłego, ciało, które udało mu się obejrzeć w prosektorium, nosiło ślady pobicia. Kolejnym argumentem za sprawczym działaniem SB była śmierć innego studenta: Stanisława Pietraszki.

Śledztwo w sprawie śmierci Pyjasa, umorzone w PRL, zostało wznowione w 1991 r. Później było jeszcze kilkakrotnie podejmowane i umarzane z powodu niemożności wykrycia sprawców. W końcu zajęli się nim prokuratorzy Instytutu Pamięci Narodowej.

W 2010 r., w wyniku próśb kierowanych do prokuratury przez rodzinę zmarłego, szczątki Stanisława Pyjasa ekshumowano. Miało to rozwiać wątpliwości dotyczące teorii mówiącej o zabójstwie opozycjonisty strzałem w głowę. Biegli po badaniach nie potwierdzili tej wersji.

Wciąż nie wyjaśniono dokładnie, jak zginął Stanisław Pyjas. Postanowieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z dnia 21 września 2006 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz przemian demokratycznych w kraju został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.



 

Polecane