Dariusz Matecki poinformował, że został pobity przez aktora "M jak miłość"

Co musisz wiedzieć?
- We wtorek podczas kolacji w hotelu poselskim poseł Dariusz Matecki miał zostać zaatakowany.
- Według relacji posła Mateckiego miał zostać uderzony przez aktora znanego z "M jak miłość".
- Jak twierdzi poseł, aktor miał zostać zabrany przez Straż Marszałkowską.
Poseł Dariusz Matecki poinformował w mediach społecznościowych, że w trakcie posiłku z posłami z PiS i Konfederacji w hotelu poselskim miał zostać uderzony przez pewnego mężczyznę.
Wczoraj żartowałem, że będą na nas nasyłać zadymiarzy. I co się stało? Wracam z oświadczeń poselskich około 22 i przed dalszą pracą – w barze, w Hotelu Poselskim chciałem zjeść kolację. Jem sobie spokojnie zupę rozmawiając z posłami PiS i Konfederacji i nagle podchodzi do mnie z pełną agresją jakiś człowiek krzycząc, że „Ziobro to c***!” I pyta czy mam coś przeciwko
– napisał Dariusz Matecki.
Zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że jak najbardziej mam coś przeciwko. Uderzył mnie a następnie drugiego posła PiS
– dodał.
Według relacji posła Mateckiego agresywnego mężczyznę miała zabrać Straż Marszałkowska.
Zabrała go Straż Marszałkowska, a następnie policja. Straciłem niemal dwie godziny
– czytamy dalej we wpisie posła Mateckiego.
Ponadto jak twierdzi poseł Dariusz Matecki, napastnikiem miał być aktor z "M jak miłość" Jacek Kopczyński.
Okazało się, że to aktor z M jak Miłość Jacek Kopczynski, jak widać po jego profilu, ideologicznie sprofilowany, wielokrotnie atakował PiS
– napisał na platformie X.
Uprzedzając dziwne komentarze – poprosiłem od razu policja o zbadanie mnie alkomatem, na wszelki wypadek żeby było w papierach. Oczywiście wyszło 0,0 – niestety przez chorobę nie mogę nawet lampki wypić
– podkreślił poseł Matecki.
Ale wróćmy do sprawy, bo to jest jak najbardziej poważna sprawa. Dwóch posłów opozycji, na terenie Kancelarii Sejmu, zostało pobitych przez prorządowego aktora. Co dalej? Będą nasyłać bojówki na wiece Karola Nawrockiego? Będą nas zabijać?
– dodał.
Zaskakujące informacje ws. Dariusza Mateckiego
Przypomnijmy, że poseł Dariusz Matecki jeszcze w trakcie aresztu miał zostać poddany operacji usunięcia polipów w żołądku, jednak według informacji Telewizji wPolsce24 nie została ona ostatecznie przeprowadzona.
Osadzonemu w tymczasowym areszcie posłowi PiS Dariuszowi Mateckiemu odmówiono koniecznej i zaplanowanej wcześniej operacji
– informuje Telewizja wPolsce24.
Dariusz Matecki ma w żołądku polipy, które mogą się zamienić w złośliwe nowotwory i trzeba je wyciąć
– podkreślono.
Ta operacja była zaplanowana od wielu miesięcy i zresztą on o tym powiedział przy aresztowaniu. Został zbadany na tę okoliczność. I oni stwierdzili, że rzeczywiście jest ten problem, dlatego go umieścili w oddziale szpitalnym, lecz uznali, że operacja to już przesada. Tego mu odmówiono
– przekazali dziennikarze telewizji Jacek Łęski oraz Dorota Łosiewicz.
Ostatecznie 15 maja Dariusz Matecki poinformował, że przeszedł zaplanowaną wcześniej operację wycięcia polipów w żołądku.
Niedawno wyszedł z aresztu
Dariusz Matecki wyszedł z aresztu 25 kwietnia tego roku. Trafił tam na początku marca, kiedy został zatrzymany na polecenie Prokuratury Krajowej ws. śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości. Posła zatrzymali funkcjonariusze ABW, gdy jechał do prokuratury złożyć zeznania, o czym wcześniej powiadamiał.
Początkowo Dariusz Matecki trafił do Aresztu Śledczego na warszawskim Służewcu. 11 marca został przeniesiony do Aresztu Śledczego w Radomiu. Jak poinformował wówczas rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak, decyzja o przeniesieniu była podyktowana względami medycznymi.
Dariusz Matecki opuścił areszt za poręczeniem majątkowym. Miał w nim przebywać dwa miesiące.
Wczoraj żartowałem, że będą na nas nasyłać zadymiarzy. I co się stało? Wracam z oświadczeń poselskich około 22 i przed dalszą pracą - w barze, w Hotelu Poselskim chciałem zjeść kolację. Jem sobie spokojnie zupę rozmawiając z posłami PiS i Konfederacji i nagle podchodzi do mnie z… pic.twitter.com/oou37X5CHy
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) May 21, 2025
Właśnie wybudziłem się z narkozy — żyję. Jeszcze nie wiem, co dokładnie się wydarzyło, ale jedno wiem na pewno: wracam do pracy. Interpelacja poselska w sprawie gruzińskich gangów terroryzujących Polaków na oczach warszawskiej policji sama się nie napisze.
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) May 15, 2025
Żyjemy w Polsce i to… https://t.co/8bFGtbSyZ5 pic.twitter.com/bWBTulgZo1