Mentzen zabrał głos po piwie z Trzaskowskim

W sobotę wieczorem w sieci pojawił się film, na którym widać Sławomira Mentzena pijącego piwo z Rafałem Trzaskowskim. Nagranie wywołało burzę w sieci. W niedzielę odniósł się do wszystkiego sam Mentzen.
Sławomir Mentzen zabrał głos
Sławomir Mentzen zabrał głos / fot. PAP/Tytus Żmijewski

Co musisz wiedzieć?

  • Rafał Trzaskowski po wywiadzie na YouTube ze Sławomirem Mentzenem przyszedł do toruńskiego pubu polityka Konfederacji i wypił tam z nim piwo.
  • Na filmie, który stał się viralem, widać m.in. Radosława Sikorskiego, Sławomira Nitrasa, Wiolettę Paprocką i Piotra Osieckiego.
  • Krzysztof Bosak skomentował sytuację jako "grę o głosy wyborców" i zwrócił uwagę na listę osób niemile widzianych w pubie.
  • Mentzen podkreślił, że jako gospodarz nie mógł odmówić gościom i nie interpretuje wspólnego piwa jako poparcia politycznego.

 

Trzaskowski wypił piwo z Mentzenem

Po rozmowie na kanale YouTube Sławomira Mentzena z Rafałem Trzaskowskim obaj pojawili się w toruńskim pubie polityka Konfederacji, a film z wydarzenia obiegł sieć i stał się viralem.

Przy stoliku czekali tam Radosław Sikorski, na nagraniu widoczny jest Sławomir Nitras, obecna była także m.in. szefowa sztabu kandydata KO na prezydenta Wioletta Paprocka. Dostrzeżono też Piotra Osieckiego (głównego oskarżonego w Aferze GetBeck).

Bosak komentuje

Film wywołał w sieci burzę i komentowali go nie tylko internauci, ale też znani politycy – m.in. lider Konfederacji Krzysztof Bosak, który był wówczas na antenie Kanału Zero. – Odczytywałbym to w kategoriach pewnej gry o głosy wyborców. Oczywiście platformersów. Powiem tak: robią co mogą, walczą. Natomiast moim zdaniem Sławomir Mentzen jest po prostu gospodarzem, przywitał ludzi, którzy do niego przyszli. Każdy może tam przyjść. Zastanawiam mnie, jak dokładnie było z obecnością (…) Natomiast wiem, że wisi tam w pubie lista osób niezapraszanych, niemile widzianych. Natomiast nie pamiętam w tej chwili, kto na tej liście jest – stwierdził.

 

Mentzen zabrał głos

W niedzielę przed godz. 18 Sławomir Mentzen zamieścił obszerny wpis, w którym odniósł się do burzy, którą wywołało nagranie. Stwierdził, iż dowiedział się, że sztab Rafała Trzaskowskiego jedzie do pubu, którego jest właścicielem Mentzen i "wypadało, żeby tam był".

Teraz mnóstwo ludzi twierdzi, że sprzedałem w ten sposób Polskę. Rozumiem zarzut, ale się z nim nie zgadzam. Po wywiadzie z Nawrockim również porozmawiałem z nim kilka minut na osobności w moim gabinecie. Niestety śpieszył się na spotkanie z wyborcami, więc nie mogliśmy porozmawiać dłużej. Gdyby to zależało ode mnie, to oczywiście z nim też bym się napił piwa (...) Nie wiem co przyniesie przyszłość, ale może się okazać, że za dwa lata to od Konfederacji będzie zależało, kto będzie w Polsce rządził. Nie możemy się wtedy znaleźć w sytuacji, w której jedna z partii zmusza nas do zawarcia niekorzystnej koalicji. Nie mogę pozwolić na to, żebym był zmuszony trwać w koalicji, w której nie mogę realizować swoich postulatów. A gdy zagrożę wyjściem z niej, to się dowiem, że zdradziłem Polskę. Muszę mieć pole manewru, nie mogę dać się szantażować argumentem, że z tylko jedną stroną duopolu można w ogóle rozmawiać. Muszę mieć możliwość pozyskiwania różnorodnego elektoratu, również tego centrowego czy umiarkowanego. Normalsi też głosują

– oświadczył.

Kandydat Konfederacji na prezydenta dodał, że "jeśli ktoś uzna, że popiera Trzaskowskiego, bo wypił z nim piwo, to nic nie poradzi". "Zamierzam zakończyć ten duopol, sprawić, żeby w Polsce w końcu coś się zmieniło. Dojdę to tego celu prędzej czy później, nawet jeżeli po drodze będę musiał podejmować niepopularne decyzje" – zaznaczył.

Chwilę wcześniej, przez ponad 1,5 godziny, wykazywałem jak bardzo się z nim nie zgadzam, jak niby miałbym go poprzeć?

– zapytał.


 

POLECANE
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy

Państwa członkowskie UE osiągnęły w środę porozumienie w sprawie wsparcia finansowego dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. To przełomowy, choć nie ostatni krok w procedurze legislacyjnej, który umożliwi wypłacenie pomocy Kijowowi na początku drugiego kwartału br., gdy Ukrainie zabraknie pieniędzy.

REKLAMA

Mentzen zabrał głos po piwie z Trzaskowskim

W sobotę wieczorem w sieci pojawił się film, na którym widać Sławomira Mentzena pijącego piwo z Rafałem Trzaskowskim. Nagranie wywołało burzę w sieci. W niedzielę odniósł się do wszystkiego sam Mentzen.
Sławomir Mentzen zabrał głos
Sławomir Mentzen zabrał głos / fot. PAP/Tytus Żmijewski

Co musisz wiedzieć?

  • Rafał Trzaskowski po wywiadzie na YouTube ze Sławomirem Mentzenem przyszedł do toruńskiego pubu polityka Konfederacji i wypił tam z nim piwo.
  • Na filmie, który stał się viralem, widać m.in. Radosława Sikorskiego, Sławomira Nitrasa, Wiolettę Paprocką i Piotra Osieckiego.
  • Krzysztof Bosak skomentował sytuację jako "grę o głosy wyborców" i zwrócił uwagę na listę osób niemile widzianych w pubie.
  • Mentzen podkreślił, że jako gospodarz nie mógł odmówić gościom i nie interpretuje wspólnego piwa jako poparcia politycznego.

 

Trzaskowski wypił piwo z Mentzenem

Po rozmowie na kanale YouTube Sławomira Mentzena z Rafałem Trzaskowskim obaj pojawili się w toruńskim pubie polityka Konfederacji, a film z wydarzenia obiegł sieć i stał się viralem.

Przy stoliku czekali tam Radosław Sikorski, na nagraniu widoczny jest Sławomir Nitras, obecna była także m.in. szefowa sztabu kandydata KO na prezydenta Wioletta Paprocka. Dostrzeżono też Piotra Osieckiego (głównego oskarżonego w Aferze GetBeck).

Bosak komentuje

Film wywołał w sieci burzę i komentowali go nie tylko internauci, ale też znani politycy – m.in. lider Konfederacji Krzysztof Bosak, który był wówczas na antenie Kanału Zero. – Odczytywałbym to w kategoriach pewnej gry o głosy wyborców. Oczywiście platformersów. Powiem tak: robią co mogą, walczą. Natomiast moim zdaniem Sławomir Mentzen jest po prostu gospodarzem, przywitał ludzi, którzy do niego przyszli. Każdy może tam przyjść. Zastanawiam mnie, jak dokładnie było z obecnością (…) Natomiast wiem, że wisi tam w pubie lista osób niezapraszanych, niemile widzianych. Natomiast nie pamiętam w tej chwili, kto na tej liście jest – stwierdził.

 

Mentzen zabrał głos

W niedzielę przed godz. 18 Sławomir Mentzen zamieścił obszerny wpis, w którym odniósł się do burzy, którą wywołało nagranie. Stwierdził, iż dowiedział się, że sztab Rafała Trzaskowskiego jedzie do pubu, którego jest właścicielem Mentzen i "wypadało, żeby tam był".

Teraz mnóstwo ludzi twierdzi, że sprzedałem w ten sposób Polskę. Rozumiem zarzut, ale się z nim nie zgadzam. Po wywiadzie z Nawrockim również porozmawiałem z nim kilka minut na osobności w moim gabinecie. Niestety śpieszył się na spotkanie z wyborcami, więc nie mogliśmy porozmawiać dłużej. Gdyby to zależało ode mnie, to oczywiście z nim też bym się napił piwa (...) Nie wiem co przyniesie przyszłość, ale może się okazać, że za dwa lata to od Konfederacji będzie zależało, kto będzie w Polsce rządził. Nie możemy się wtedy znaleźć w sytuacji, w której jedna z partii zmusza nas do zawarcia niekorzystnej koalicji. Nie mogę pozwolić na to, żebym był zmuszony trwać w koalicji, w której nie mogę realizować swoich postulatów. A gdy zagrożę wyjściem z niej, to się dowiem, że zdradziłem Polskę. Muszę mieć pole manewru, nie mogę dać się szantażować argumentem, że z tylko jedną stroną duopolu można w ogóle rozmawiać. Muszę mieć możliwość pozyskiwania różnorodnego elektoratu, również tego centrowego czy umiarkowanego. Normalsi też głosują

– oświadczył.

Kandydat Konfederacji na prezydenta dodał, że "jeśli ktoś uzna, że popiera Trzaskowskiego, bo wypił z nim piwo, to nic nie poradzi". "Zamierzam zakończyć ten duopol, sprawić, żeby w Polsce w końcu coś się zmieniło. Dojdę to tego celu prędzej czy później, nawet jeżeli po drodze będę musiał podejmować niepopularne decyzje" – zaznaczył.

Chwilę wcześniej, przez ponad 1,5 godziny, wykazywałem jak bardzo się z nim nie zgadzam, jak niby miałbym go poprzeć?

– zapytał.



 

Polecane