Co naprawdę obiecał Tusk w Paryżu? Taka ma być rola Polski

Podczas rozmów w Paryżu premier Donald Tusk ujawnił, jakie zadanie ma pełnić Polska w kontekście wojny na Ukrainie.
Donald Tusk, Paryż
Donald Tusk, Paryż / PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Tusk: Polska nie wyśle żołnierzy do Ukrainy – nawet po wojnie.
  • Premier sprowadza rolę Polski do funkcji logistycznego zaplecza.
  • Zełenski mówił o armii, Tusk mówi o magazynach i hubach.

 

Polska, co już wielokrotnie podkreślaliśmy, nie przewiduje wysłania żołnierzy do Ukrainy. Także po zakończeniu wojny

– oznajmił Donald Tusk po spotkaniu tzw. koalicji chętnych w Paryżu. Premier z góry odrzucił możliwość militarnego zaangażowania Polski, ograniczając rolę naszego kraju jedynie do logistyki.

 

Tusk ogranicza rolę Polski

Na paryskiej konferencji premier wyraźnie podkreślał, że Polska nie zamierza bezpośrednio wspierać Ukrainy na froncie.

– My jesteśmy odpowiedzialni za logistykę. Wiadomo, że w Polsce jest ten największy hub, to miejsce organizacji pomocy dla Ukrainy. I to jest zadanie wystarczające, żeby nie powiedzieć: wyjątkowej wagi

– tłumaczył.

 

Zełenski mówi o armii, Tusk o hubie

Podczas gdy Wołodymyr Zełenski podkreślał, że kluczem do bezpieczeństwa jego kraju jest wzmocnienie armii, Tusk skupił się wyłącznie na transporcie i zapleczu technicznym. 

 

Sojusznicy przytakują

Czwartkowe rozmowy podzielono na dwie części. W pierwszej z nich - jak tłumaczył szef rządu - omówiono podział odpowiedzialności krajów za odbudowę ukraińskiego bezpieczeństwa.

Według Tuska nikt z europejskich koalicjantów nie sprzeciwia się decyzji Polski.

– Oczywiście wszyscy akceptują tę formę obecności Polski w pomocy dla Ukrainy

– mówił Tusk.

 

Rozmowa z Trumpem

Druga część spotkania to było łączenie z prezydentem Trumpem w obecności Steve'a Witkoffa, czyli jego przedstawiciela do tych spraw z Putinem. Rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób można by skłonić Putina do podjęcia rozumu

- dodał Tusk.

 

"Brak efektu mimo wysiłku"

Premier zauważył, że "nikt nie ukrywał" swojego rozczarowania "brakiem efektów, mimo wysiłku ze strony państw europejskich i ze strony prezydenta USA".

- To wszystko pokazuje, że Europa jest zdeterminowana, naprawdę bardzo solidarna i zjednoczona; że prezydent Trump pragnie zakończenia wojny - to wynika z jego wielu deklaracji. Natomiast efektów tych działań na razie nie ma. Wszystko wskazuje na to, że Putin i Rosja grają na zwłokę

- ocenił.

Spotkanie "koalicji chętnych"

W czwartek w Paryżu prezydent Emmanuel Macron spotkał się z przywódcami państw tworzących tzw. koalicję chętnych. Rozmawiano o możliwych gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy po zawieszeniu broni lub zakończeniu wojny z Rosją – szczegóły wciąż są negocjowane.

Polskę reprezentował premier Donald Tusk. Zarówno on, jak i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślali, że Polska nie wyśle żołnierzy na Ukrainę, a jej rola ograniczy się do wsparcia logistycznego.

Prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził, że choć „koalicja chętnych” ma jeszcze charakter koncepcyjny, to może przynieść realne gwarancje bezpieczeństwa dla jego kraju. W rozmowach uczestniczyli również m.in. Ursula von der Leyen, Antonio Costa oraz specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff. Spotkanie odbyło się w formule hybrydowej – część uczestników, w tym sekretarz generalny NATO, łączyła się online.


 


 



 


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Co naprawdę obiecał Tusk w Paryżu? Taka ma być rola Polski

Podczas rozmów w Paryżu premier Donald Tusk ujawnił, jakie zadanie ma pełnić Polska w kontekście wojny na Ukrainie.
Donald Tusk, Paryż
Donald Tusk, Paryż / PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Tusk: Polska nie wyśle żołnierzy do Ukrainy – nawet po wojnie.
  • Premier sprowadza rolę Polski do funkcji logistycznego zaplecza.
  • Zełenski mówił o armii, Tusk mówi o magazynach i hubach.

 

Polska, co już wielokrotnie podkreślaliśmy, nie przewiduje wysłania żołnierzy do Ukrainy. Także po zakończeniu wojny

– oznajmił Donald Tusk po spotkaniu tzw. koalicji chętnych w Paryżu. Premier z góry odrzucił możliwość militarnego zaangażowania Polski, ograniczając rolę naszego kraju jedynie do logistyki.

 

Tusk ogranicza rolę Polski

Na paryskiej konferencji premier wyraźnie podkreślał, że Polska nie zamierza bezpośrednio wspierać Ukrainy na froncie.

– My jesteśmy odpowiedzialni za logistykę. Wiadomo, że w Polsce jest ten największy hub, to miejsce organizacji pomocy dla Ukrainy. I to jest zadanie wystarczające, żeby nie powiedzieć: wyjątkowej wagi

– tłumaczył.

 

Zełenski mówi o armii, Tusk o hubie

Podczas gdy Wołodymyr Zełenski podkreślał, że kluczem do bezpieczeństwa jego kraju jest wzmocnienie armii, Tusk skupił się wyłącznie na transporcie i zapleczu technicznym. 

 

Sojusznicy przytakują

Czwartkowe rozmowy podzielono na dwie części. W pierwszej z nich - jak tłumaczył szef rządu - omówiono podział odpowiedzialności krajów za odbudowę ukraińskiego bezpieczeństwa.

Według Tuska nikt z europejskich koalicjantów nie sprzeciwia się decyzji Polski.

– Oczywiście wszyscy akceptują tę formę obecności Polski w pomocy dla Ukrainy

– mówił Tusk.

 

Rozmowa z Trumpem

Druga część spotkania to było łączenie z prezydentem Trumpem w obecności Steve'a Witkoffa, czyli jego przedstawiciela do tych spraw z Putinem. Rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób można by skłonić Putina do podjęcia rozumu

- dodał Tusk.

 

"Brak efektu mimo wysiłku"

Premier zauważył, że "nikt nie ukrywał" swojego rozczarowania "brakiem efektów, mimo wysiłku ze strony państw europejskich i ze strony prezydenta USA".

- To wszystko pokazuje, że Europa jest zdeterminowana, naprawdę bardzo solidarna i zjednoczona; że prezydent Trump pragnie zakończenia wojny - to wynika z jego wielu deklaracji. Natomiast efektów tych działań na razie nie ma. Wszystko wskazuje na to, że Putin i Rosja grają na zwłokę

- ocenił.

Spotkanie "koalicji chętnych"

W czwartek w Paryżu prezydent Emmanuel Macron spotkał się z przywódcami państw tworzących tzw. koalicję chętnych. Rozmawiano o możliwych gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy po zawieszeniu broni lub zakończeniu wojny z Rosją – szczegóły wciąż są negocjowane.

Polskę reprezentował premier Donald Tusk. Zarówno on, jak i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślali, że Polska nie wyśle żołnierzy na Ukrainę, a jej rola ograniczy się do wsparcia logistycznego.

Prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził, że choć „koalicja chętnych” ma jeszcze charakter koncepcyjny, to może przynieść realne gwarancje bezpieczeństwa dla jego kraju. W rozmowach uczestniczyli również m.in. Ursula von der Leyen, Antonio Costa oraz specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff. Spotkanie odbyło się w formule hybrydowej – część uczestników, w tym sekretarz generalny NATO, łączyła się online.


 


 



 



 

Polecane