Papież o czytaniu Pisma Świętego bez wypaczeń

W czasie dzisiejszej audiencji generalnej Leon XIV wskazywał na wagę właściwej interpretacji Słowa Bożego. Nieuwzględnianie kontekstu historycznego oraz rodzaju literackiego, jakim się posłużono, jest podstawą wypaczeń i sprzyja fundamentalizmowi.
audiencja generalna
audiencja generalna / Fot. Vatican Media

Co musisz wiedzieć: 

  • Papież spotkał się dziś z wiernymi w ramach środowej audiencji generalnej;
  • W czasie katechezy Leon XIV zwrócił uwagę na istotne aspekty poprawnej lektury Pisma Świętego;
  • Uwzględnianie kontekstu historycznego oraz rodzaju literackiego studiowanego fragmentu jest warunkiem unikania wypaczeń.

 

W kolejnej katechezie z cyklu poświęconego dokumentom Soboru Watykańskiego II Leon XIV nawiązał do Konstytucji dogmatycznej Dei Verbum, przypominając, że wskazuje ona na Pismo Święte, które należy odczytywać w żywej Tradycji Kościoła, i które jest uprzywilejowanym miejscem spotkania, „w którym Bóg stale przemawia do mężczyzn i kobiet wszystkich czasów.”

W tym kontekście Papież podkreślił, że fakt, iż Bóg postanowił przemawiać za pomocą ludzkich języków świadczy o Jego miłości do człowieka. - Pismo Święte nie tylko w swojej treści, lecz także w języku objawia miłosierne zniżenie się Boga ku ludziom i Jego pragnienie, aby stać się im bliskim – mówił Leon XIV.

 

Nie pomijać ludzkiego wymiaru Pisma

Wskazał także, że dokument soborowy mówi o Bogu jako głównym „autorze” Pisma Świętego, ale nazywa również hagiografów „prawdziwymi autorami” świętych ksiąg (por. DV, 11)”.

- Jeśli zatem Pismo Święte jest słowem Bożym wyrażonym ludzkimi słowami, to każde podejście do niego, które pomija lub zaprzecza jednemu z tych dwóch wymiarów, okazuje się niepełne – powiedział Papież.

- Wynika z tego, że prawidłowa interpretacja tekstów świętych nie może pomijać kontekstu historycznego, w którym one powstały, ani form literackich, które zostały w nich użyte. Wręcz przeciwnie, rezygnacja z badania ludzkich słów, których użył Bóg, grozi przerodzeniem się w fundamentalistyczne lub czysto duchowe interpretacje Pisma Świętego, które wypaczają jego znaczenie - dodał.

 

Język zrozumiały dla współczesnych

Leon XIV wskazał, że zasada ta odnosi się również do głoszenia Słowa Bożego: „jeśli traci ono kontakt z rzeczywistością, z nadziejami i cierpieniami ludzi, jeśli używa języka niezrozumiałego, mało komunikatywnego lub anachronicznego, staje się ono nieskuteczne. W każdej epoce Kościół jest wezwany do ponownego proponowania Słowa Bożego za pomocą języka, który jest w stanie ucieleśnić się w dziejach i dotrzeć do serc.”

Leon XIV zauważył jednak, że nie można redukować Pisma Świętego pomijając jego Boże pochodzenie i traktując je jako pouczenie czysto ludzkie, lub jako „jedynie tekst z przeszłości”.

 

Odczytywać Biblię w Duchu Świętym

Pismo Święte – jak wskazał Papież - pragnie mówić do wiernych dnia dzisiejszego, dotknąć ich obecnego życia z jego problemami, oświecić kroki i decyzje, które trzeba podjąć. Aby tak się stało, należy je czytać i interpretować w Duchu Świętym.

Potwierdzeniem tego są słowa św. Augustyna: „Komu wydaje się, że zrozumiał Pismo święte  [...], ale nie rozwija owej podwójnej miłości Boga i bliźniego, ten jeszcze niczego nie pojął”.

 

Ewangelia nie może być sprowadzona do przesłania filantropijnego

Papież dodał, że boskie pochodzenie Pisma Świętego oznacza, że nie można Ewangelii „sprowadzić do zwykłego przesłania filantropijnego czy społecznego, ale jest ona radosną zapowiedzią życia pełnego i wiecznego, które Bóg dał nam w Jezusie.”

Wojciech Rogacin – Watykan


 

POLECANE
Komorowski ostro o Czarzastym: Był zamieszany w aferę Rywina. Nieprawdopodobne, że tacy ludzie robią kariery z ostatniej chwili
Komorowski ostro o Czarzastym: "Był zamieszany w aferę Rywina. Nieprawdopodobne, że tacy ludzie robią kariery"

– Pan Czarzasty jest jedną z trzech osób, trzech polityków, którzy byli bezpośrednio zamieszani w aferę Rywina. To jest rzecz nieprawdopodobna, że tego rodzaju ludzie robią kariery polityczne – stwierdził były prezydent Bronisław Komorowski.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Od 1 lutego 2026 r. dorośli mogą zaszczepić się w aptece przeciw większej liczbie chorób. Katalog wzrósł z 11 do 18, a NFZ pokrywa koszt podania szczepionki na miejscu – informuje w swoim najnowszym komunikacie Narodowy Fundusz Zdrowia.

Czekają nas przedterminowe wybory? Tusk nienawidzi następczyni Hołowni z ostatniej chwili
Czekają nas przedterminowe wybory? "Tusk nienawidzi następczyni Hołowni"

Wybory w Polsce 2050 wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, mimo że Donald Tusk miał zakulisowo sprzyjać Paulinie Hennig-Klosce. Czy czeka nas upadek rządu i przedterminowe wybory?

Właściciel TVN na sprzedaż. Donald Trump ogłosił decyzję z ostatniej chwili
Właściciel TVN na sprzedaż. Donald Trump ogłosił decyzję

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że nie będzie angażował się w walkę między Netflixem a Paramount Skydance o przejęcie koncernu Warner Bros. Discovery. Wcześniej sygnalizował osobiste zaangażowanie w ten proces.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Przez Polskę przejdzie ciepły front atmosferyczny, który może spowodować opady deszczu, deszczu ze śniegiem i miejscami marznącego deszczu z gołoledzią – informuje w czwartek rano IMGW.

„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, z którego wnioski zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

REKLAMA

Papież o czytaniu Pisma Świętego bez wypaczeń

W czasie dzisiejszej audiencji generalnej Leon XIV wskazywał na wagę właściwej interpretacji Słowa Bożego. Nieuwzględnianie kontekstu historycznego oraz rodzaju literackiego, jakim się posłużono, jest podstawą wypaczeń i sprzyja fundamentalizmowi.
audiencja generalna
audiencja generalna / Fot. Vatican Media

Co musisz wiedzieć: 

  • Papież spotkał się dziś z wiernymi w ramach środowej audiencji generalnej;
  • W czasie katechezy Leon XIV zwrócił uwagę na istotne aspekty poprawnej lektury Pisma Świętego;
  • Uwzględnianie kontekstu historycznego oraz rodzaju literackiego studiowanego fragmentu jest warunkiem unikania wypaczeń.

 

W kolejnej katechezie z cyklu poświęconego dokumentom Soboru Watykańskiego II Leon XIV nawiązał do Konstytucji dogmatycznej Dei Verbum, przypominając, że wskazuje ona na Pismo Święte, które należy odczytywać w żywej Tradycji Kościoła, i które jest uprzywilejowanym miejscem spotkania, „w którym Bóg stale przemawia do mężczyzn i kobiet wszystkich czasów.”

W tym kontekście Papież podkreślił, że fakt, iż Bóg postanowił przemawiać za pomocą ludzkich języków świadczy o Jego miłości do człowieka. - Pismo Święte nie tylko w swojej treści, lecz także w języku objawia miłosierne zniżenie się Boga ku ludziom i Jego pragnienie, aby stać się im bliskim – mówił Leon XIV.

 

Nie pomijać ludzkiego wymiaru Pisma

Wskazał także, że dokument soborowy mówi o Bogu jako głównym „autorze” Pisma Świętego, ale nazywa również hagiografów „prawdziwymi autorami” świętych ksiąg (por. DV, 11)”.

- Jeśli zatem Pismo Święte jest słowem Bożym wyrażonym ludzkimi słowami, to każde podejście do niego, które pomija lub zaprzecza jednemu z tych dwóch wymiarów, okazuje się niepełne – powiedział Papież.

- Wynika z tego, że prawidłowa interpretacja tekstów świętych nie może pomijać kontekstu historycznego, w którym one powstały, ani form literackich, które zostały w nich użyte. Wręcz przeciwnie, rezygnacja z badania ludzkich słów, których użył Bóg, grozi przerodzeniem się w fundamentalistyczne lub czysto duchowe interpretacje Pisma Świętego, które wypaczają jego znaczenie - dodał.

 

Język zrozumiały dla współczesnych

Leon XIV wskazał, że zasada ta odnosi się również do głoszenia Słowa Bożego: „jeśli traci ono kontakt z rzeczywistością, z nadziejami i cierpieniami ludzi, jeśli używa języka niezrozumiałego, mało komunikatywnego lub anachronicznego, staje się ono nieskuteczne. W każdej epoce Kościół jest wezwany do ponownego proponowania Słowa Bożego za pomocą języka, który jest w stanie ucieleśnić się w dziejach i dotrzeć do serc.”

Leon XIV zauważył jednak, że nie można redukować Pisma Świętego pomijając jego Boże pochodzenie i traktując je jako pouczenie czysto ludzkie, lub jako „jedynie tekst z przeszłości”.

 

Odczytywać Biblię w Duchu Świętym

Pismo Święte – jak wskazał Papież - pragnie mówić do wiernych dnia dzisiejszego, dotknąć ich obecnego życia z jego problemami, oświecić kroki i decyzje, które trzeba podjąć. Aby tak się stało, należy je czytać i interpretować w Duchu Świętym.

Potwierdzeniem tego są słowa św. Augustyna: „Komu wydaje się, że zrozumiał Pismo święte  [...], ale nie rozwija owej podwójnej miłości Boga i bliźniego, ten jeszcze niczego nie pojął”.

 

Ewangelia nie może być sprowadzona do przesłania filantropijnego

Papież dodał, że boskie pochodzenie Pisma Świętego oznacza, że nie można Ewangelii „sprowadzić do zwykłego przesłania filantropijnego czy społecznego, ale jest ona radosną zapowiedzią życia pełnego i wiecznego, które Bóg dał nam w Jezusie.”

Wojciech Rogacin – Watykan



 

Polecane