Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat
Co musisz wiedzieć:
- W przypadku ETS Ursula von der Leyen – mimo że miała takie uprawnienia – nie zdecydowała się na uwalnianie znajdujących się w jej dyspozycji pozwoleń w sytuacji, gdy spekulacje dokonywane na rynku windowały ceny pozwoleń na emisję CO2.
- Nie wprowadziła też żadnych mechanizmów dla obrony przedsiębiorstw przed działaniem spekulantów.
- Nie istnieją żadne gwarancje, że ta polityka ulegnie zmianie i że w przypadku ETS2 będzie inaczej.
Nowelizacja ma na celu zapewnienie lepszej stabilności i przewidywalności cen w celu sprawniejszego rozpoczęcia ETS2 w 2028 r. Jak podkreśla Rada UE, nowelizacja nie zmienia ogólnej konstrukcji rezerwy stabilności rynku.
„Rezerwa stabilności rynku pomaga zaradzić brakowi równowagi podaży i popytu w ETS2. Automatycznie dostosowuje liczbę dostępnych uprawnień do emisji w przypadku wahań cen”
- czytamy w wydanym komunikacie.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. „Mam żal”
- Przewodniczący NSZZ „S” w PG Silesia: Założyliśmy spółkę, bo uważamy, że wydobycie w Silesii powinno być kontynuowane
- Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
Brak realnych gwarancji
“Nowy system handlu emisjami dla transportu drogowego i budynków powinien rozpocząć się na solidnym gruncie. Stanowisko Rady w sprawie dostosowania rezerwy stabilności rynku - zaworu bezpieczeństwa systemu - stanowi jasny sygnał, że UE opowiada się za stabilnym i przewidywalnym rynkiem emisji dwutlenku węgla”
- oświadczyła Maria Panayiotou, Minister Rolnictwa, Rozwoju Wsi i Środowiska Republiki Cypryjskiej.
Za tym oświadczeniem nie idą jednak żadne realne i skutecze działania mające na celu złagodzenie skutków ETS2.
Propozycja KE
Propozycja Komisji Europejskiej dotycząca ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku została poparta przez Radę bez zmian. Niniejszy wniosek jest następstwem inicjatywy z lipca 2025 r., popieranej przez 19 państw członkowskich, wzywającej do sprawnego wdrożenia ETS2.
„Aby poprawić długoterminową przewidywalność rynku i zaufanie uczestników rynku, rezerwa stabilności rynku zostanie przedłużona po roku 2030. 600 milionów uprawnień przechowywanych w rezerwie - co odpowiada około dziesięciu latom wymaganej redukcji emisji ETS2 - pozostanie dostępnych do przyszłego uwolnienia, jeśli zajdzie taka potrzeba”
- stwierdzono w komunikacie.
Nie istnieją jednak żadne realne gwarancje, że owe uprawnienia zostaną uwolnione w sytuacji zwyżek cenowych pozwoleń na emisję. O tym bowiem w sposób uznaniowy ma decydować Komisja Europejska, a ta - jak mieliśmy się okazję przekonać przy okazji ETS - ma tendencję do działania na korzyść spekulantów rynkowych, a nie obywateli.
Planowane rozwiązania
„Obecny mechanizm kontroli cen powoduje uwolnienie 20 milionów uprawnień, gdy koszt emisji dwutlenku węgla przekroczy €45 za tonę ekwiwalentu CO2 (w cenach z 2020 r.). Nowelizacja dodaje do każdego zwolnienia dodatek w wysokości 20 mln uprawnień i przewiduje jego uruchamianie dwa razy w roku. Oznacza to, że rocznie na rynek można wprowadzić do 80 milionów dodatkowych uprawnień”
- przekonują unijne instytucje.
„Ponadto stanowisko Rady popiera potrzebę bardziej stopniowego i responsywnego uwalniania uprawnień z rezerwy na rynek, jako zabezpieczenia stabilności rynku. Obecnie, gdy liczba uprawnień w systemie spadnie do 210 mln, z rezerwy stabilności rynku zwalnianych jest 100 mln uprawnień. Zgodnie z tą nowelizacją, jeżeli liczba uprawnień spadnie poniżej 260 mln uprawnień, ale nadal utrzyma się powyżej 210 mln, zwolniona zostanie mniejsza liczba uprawnień. Pozwoli to uniknąć nagłych i gwałtownych wahań podaży oraz wyśle rynkom stabilny sygnał cenowy”
- stwierdza Rada UE.
Przypomnijmy: w 2023 roku w przypadku ETS cena wzrosła do 100 euro za tonę CO2, a KE nie uwolniła posiadanej przez siebie puli pozwoleń na emisję CO2.
Casus ETS
W przypadku ETS Ursula von der Leyen – mimo że miała takie uprawnienia – nie zdecydowała się na uwalnianie znajdujących się w jej dyspozycji pozwoleń w sytuacji, gdy spekulacje dokonywane na rynku windowały ceny pozwoleń na emisję CO2. Nie wprowadziła też żadnych mechanizmów dla obrony przedsiębiorstw przed działaniem spekulantów. Nie istnieją zatem żadne gwarancje, że ta polityka ulegnie zmianie.
Następne kroki
Prezydencja cypryjska może teraz rozpocząć rozmowy z Parlamentem Europejskim na temat ostatecznego tekstu.
ETS2
ETS2 ma zastosowanie do dystrybutorów dostarczających paliwa do budynków, transportu drogowego i niektórych innych sektorów. Dostawcy ci muszą monitorować, raportować i oddawać uprawnienia równoważne emisjom ze sprzedawanych przez siebie paliw, podczas gdy całkowity limit dostępnych uprawnień do emisji dwutlenku węgla w UE zmniejsza się z roku na rok, aby zachęcić do dekarbonizacji.
System powstał w ramach pakietu ‘Fit for 55’ w 2023 roku. Celem ETS2 jest redukcja emisji z tych sektorów o 42% do roku 2030 w porównaniu z poziomem z roku 2005.
Zgodnie z ustaleniami podjętymi podczas negocjacji w sprawie europejskiego prawa klimatycznego, ETS2 osiągnie pełną operacyjność do 2028 r.




