Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” – ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.
Francuskie wojsko podczas manewrów
Francuskie wojsko podczas manewrów / Page officielle de l'armée française/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Zdaniem gen. Dariusza Wrońskiego program SAFE nie zwiększy bezpieczeństwa Polski.
  • Wojskowy alarmuje, że sprzęt, który zakupimy, będzie przestarzały i niekompatybilny z najnowszymi natowskimi systemami.
  • SAFE spowoduje ogromne zadłużenie państwa polskiego.

 

„Pożyczka na cudze interesy”

SAFE…a analiza wojska w koszu! Panie MON @KosiniakKamysz NAPRAWDĘ!Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!

– ocenił gen. Wroński.

Wskazywał, że „Polska armia od lat buduje spójną, amerykańsko-koreańską architekturę uzbrojenia”.

„To nie jest kaprys ani «geopolityczna miłość». To twarda kalkulacja: interoperacyjność z NATO, kompatybilność systemów, wspólne łańcuchy logistyczne, szkolenie, amunicja, serwis, dowodzenie. Jedna filozofia walki, jeden ekosystem technologiczny”

– wyjaśniał.

 

„Sprzęt z innej epoki”

I nagle ktoś wpada na pomysł: pożyczmy pieniądze w Brukseli, żeby kupić sprzęt, który nie pasuje do tej układanki. Sprzęt z innej epoki, za pieniądze przyszłych pokoleń. Żaden kraj Europy nie produkuje odpowiedników systemów najwyższej klasy, które Polska już zamówiła i wdraża. Nie ma europejskich systemów tej samej ligi w kluczowych domenach: precyzyjne uderzenia dalekiego zasięgu, sieciocentryczność, pełna integracja z amerykańskim polem walki. Tego po prostu nie ma!

– uświadamiał wojskowy.

 

Niemiecka i francuska oferta

Co więc oferują Niemcy i Francuzi?

  • systemy „alternatywne”,
  • sprzęt „wystarczający”,
  • rozwiązania „pomostowe”,
  • czasem (nie oszukujmy się) technologię z wczoraj, marketingowo odświeżoną!

– wyliczał.

A Polska miałaby się na to zadłużyć?

– pytał gen. Wroński.

Mit 80% dla polskiego przemysłu. Rząd opowiada bajkę o 80 proc. zamówień dla polskich firm. Bajkę, bo:

  • terminy kontraktacji są nierealne dla większości polskich podmiotów,
  • realną zdolność wykonawczą ma dziś wąska grupa spółek,
  • reszta zamówień automatycznie wyląduje za granicą. Głównie we Francji i Niemczech.

Co więcej: nie istnieje żadna publiczna czy wojskowa analiza, która odpowiadałaby na pytanie: ile polski przemysł realnie jest w stanie dowieźć w SAFE i ile kontraktów zostanie „przesuniętych” do zachodnich koncernów. I co tak naprawdę potrzebuje Polski Dowódca! Polski Żołnierz!

– wyliczał.

 

„Mechanizm szantażu, nie solidarności”

Czyli: najpierw dług, potem fakty…i to już po fakcie. Mechanizm szantażu, nie solidarności. SAFE to nie „europejska solidarność”. To instrument kontroli. Do Polski trafia 15 proc. środków na start. Reszta?

  • kamienie milowe,
  • oceny Komisji,
  • warunki polityczne,
  • listy „właściwych” dostawców itd.

– wyliczał dalej gen. Wroński.

Uświadamiał, że „jeśli na liście nie będzie «odpowiedniej» liczby firm z Niemiec, Francji czy Włoch, wypłaty mogą zostać wstrzymane”.

To nie jest partnerstwo. To finansowa smycz. Największy absurd: płacić, żeby osłabić własną koncepcję obronną

– ocenił.

 

„Polska potrzebuje kompatybilności”

Polska:

  • ma już zakontraktowany sprzęt najwyższej klasy,
  • buduje zdolności w logice realnej wojny z Rosją,
  • potrzebuje szybkości, masy i kompatybilności, a nie europejskich kompromisów.

SAFE w tej postaci:

  • rozbija ciągłość koncepcji uzbrojenia,
  • wprowadza chaos logistyczny i szkoleniowy,
  • uzależnia modernizację armii od decyzji politycznych w Brukseli,
  • zadłuża państwo bez gwarancji realnego wzrostu zdolności bojowych !!!

To nie jest modernizacja. To regres w białych rękawiczkach. Zaciąganie pożyczki na sprzęt, który:

  • może będzie,
  • może kiedyś,
  • może da się zintegrować,
  • może spełni oczekiwania Komisji …to strategiczna nieodpowiedzialność!

– wskazywał wojskowy.

 

„Ryzyko”

Bezpieczeństwo państwa to nie projekt księgowy, przysługa koleżeńska ani europejska gra interesów. To zdolność do wygrania pierwszych 72 godzin wojny! SAFE w obecnym kształcie tej zdolności Polsce nie zwiększa. Zwiększa za to:

  • dług,
  • zależność,
  • presję polityczną,
  • i ryzyko, że zapłacimy za cudzy przemysł, cudze miejsca pracy i cudzą wizję wojny.

A własnej, nie dowieziemy…

– skonstatował gen. Wroński.

 

SAFE przyjęty przez Sejm

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.

 

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu – ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE – czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.

 

 


 

POLECANE
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela? z ostatniej chwili
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela?

Według doniesień medialnych w Iraku zatrzymano pięciu obywateli Polski pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Według nieoficjalnych doniesień wśród zatrzymanych może być popularny youtuber podróżniczy Dawid Fazowski. Informacje na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone przez polskie władze.

Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała z ostatniej chwili
Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka krytycznie odniosła się do pomysłu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby na salach rozpraw widniały flagi UE.

Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu Wiadomości
Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu

Duński dokument kryminalny „Przyjaciel i morderca” szybko zdobył ogromną popularność na Netflixie. Produkcja pojawiła się na platformie 5 marca i niemal od razu trafiła na pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej oglądanych seriali.

Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE z ostatniej chwili
Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE

Komisja Europejska przedstawiła nową Strategię na rzecz równości genderowej na lata 2026–2030. Przewiduje w niej zaostrzenie walki ze wszystkimi przejawami sprzeciwu wobec lewicowej ideologii. Posłużyć do tego ma m.in. Akt o usługach cyfrowych (DSA).

REKLAMA

Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” – ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.
Francuskie wojsko podczas manewrów
Francuskie wojsko podczas manewrów / Page officielle de l'armée française/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Zdaniem gen. Dariusza Wrońskiego program SAFE nie zwiększy bezpieczeństwa Polski.
  • Wojskowy alarmuje, że sprzęt, który zakupimy, będzie przestarzały i niekompatybilny z najnowszymi natowskimi systemami.
  • SAFE spowoduje ogromne zadłużenie państwa polskiego.

 

„Pożyczka na cudze interesy”

SAFE…a analiza wojska w koszu! Panie MON @KosiniakKamysz NAPRAWDĘ!Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!

– ocenił gen. Wroński.

Wskazywał, że „Polska armia od lat buduje spójną, amerykańsko-koreańską architekturę uzbrojenia”.

„To nie jest kaprys ani «geopolityczna miłość». To twarda kalkulacja: interoperacyjność z NATO, kompatybilność systemów, wspólne łańcuchy logistyczne, szkolenie, amunicja, serwis, dowodzenie. Jedna filozofia walki, jeden ekosystem technologiczny”

– wyjaśniał.

 

„Sprzęt z innej epoki”

I nagle ktoś wpada na pomysł: pożyczmy pieniądze w Brukseli, żeby kupić sprzęt, który nie pasuje do tej układanki. Sprzęt z innej epoki, za pieniądze przyszłych pokoleń. Żaden kraj Europy nie produkuje odpowiedników systemów najwyższej klasy, które Polska już zamówiła i wdraża. Nie ma europejskich systemów tej samej ligi w kluczowych domenach: precyzyjne uderzenia dalekiego zasięgu, sieciocentryczność, pełna integracja z amerykańskim polem walki. Tego po prostu nie ma!

– uświadamiał wojskowy.

 

Niemiecka i francuska oferta

Co więc oferują Niemcy i Francuzi?

  • systemy „alternatywne”,
  • sprzęt „wystarczający”,
  • rozwiązania „pomostowe”,
  • czasem (nie oszukujmy się) technologię z wczoraj, marketingowo odświeżoną!

– wyliczał.

A Polska miałaby się na to zadłużyć?

– pytał gen. Wroński.

Mit 80% dla polskiego przemysłu. Rząd opowiada bajkę o 80 proc. zamówień dla polskich firm. Bajkę, bo:

  • terminy kontraktacji są nierealne dla większości polskich podmiotów,
  • realną zdolność wykonawczą ma dziś wąska grupa spółek,
  • reszta zamówień automatycznie wyląduje za granicą. Głównie we Francji i Niemczech.

Co więcej: nie istnieje żadna publiczna czy wojskowa analiza, która odpowiadałaby na pytanie: ile polski przemysł realnie jest w stanie dowieźć w SAFE i ile kontraktów zostanie „przesuniętych” do zachodnich koncernów. I co tak naprawdę potrzebuje Polski Dowódca! Polski Żołnierz!

– wyliczał.

 

„Mechanizm szantażu, nie solidarności”

Czyli: najpierw dług, potem fakty…i to już po fakcie. Mechanizm szantażu, nie solidarności. SAFE to nie „europejska solidarność”. To instrument kontroli. Do Polski trafia 15 proc. środków na start. Reszta?

  • kamienie milowe,
  • oceny Komisji,
  • warunki polityczne,
  • listy „właściwych” dostawców itd.

– wyliczał dalej gen. Wroński.

Uświadamiał, że „jeśli na liście nie będzie «odpowiedniej» liczby firm z Niemiec, Francji czy Włoch, wypłaty mogą zostać wstrzymane”.

To nie jest partnerstwo. To finansowa smycz. Największy absurd: płacić, żeby osłabić własną koncepcję obronną

– ocenił.

 

„Polska potrzebuje kompatybilności”

Polska:

  • ma już zakontraktowany sprzęt najwyższej klasy,
  • buduje zdolności w logice realnej wojny z Rosją,
  • potrzebuje szybkości, masy i kompatybilności, a nie europejskich kompromisów.

SAFE w tej postaci:

  • rozbija ciągłość koncepcji uzbrojenia,
  • wprowadza chaos logistyczny i szkoleniowy,
  • uzależnia modernizację armii od decyzji politycznych w Brukseli,
  • zadłuża państwo bez gwarancji realnego wzrostu zdolności bojowych !!!

To nie jest modernizacja. To regres w białych rękawiczkach. Zaciąganie pożyczki na sprzęt, który:

  • może będzie,
  • może kiedyś,
  • może da się zintegrować,
  • może spełni oczekiwania Komisji …to strategiczna nieodpowiedzialność!

– wskazywał wojskowy.

 

„Ryzyko”

Bezpieczeństwo państwa to nie projekt księgowy, przysługa koleżeńska ani europejska gra interesów. To zdolność do wygrania pierwszych 72 godzin wojny! SAFE w obecnym kształcie tej zdolności Polsce nie zwiększa. Zwiększa za to:

  • dług,
  • zależność,
  • presję polityczną,
  • i ryzyko, że zapłacimy za cudzy przemysł, cudze miejsca pracy i cudzą wizję wojny.

A własnej, nie dowieziemy…

– skonstatował gen. Wroński.

 

SAFE przyjęty przez Sejm

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.

 

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu – ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE – czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.

 

 



 

Polecane