Zbigniew "Zebe" Kula: 2 Liga - Nieoczekiwana zmiana lidera

W 23 kolejce spotkań padło kilka zaskakujących rezultatów. Dotychczasowy lider tabeli, Widzew Łódź, tylko zremisował ze skazanym na pożarcie ROW-em, tracąc pierwszą pozycję na rzecz piłkarzy z Radomia, którzy pokonali Rozwój Katowice. Do niespodzianki doszło też w Toruniu, gdzie Elana straciła trzy punkty w meczu ze sprawiającą dobre wrażenie Resovią.
/ pexels.com
Na trzecie, premiowane awansem miejsce, wskoczyła ekipa z Bełchatowa po pewnym zwycięstwie nad Górnikiem Łęczna. Olimpia Elbląg wygrała swój mecz w Chorzowie i brakuje jej już tylko trzech punktów do miejsca premiowanego awansem. Ruch Chorzów zbliżył się zaś do strefy spadkowej „na odległość” jednego punktu.

Zdjęcie: widzewtomy.net
Nie minęło 20 sekund meczu w Łodzi, a 17000 kibiców Widzewa doznało szoku. Mazurek długim podaniem pomiędzy obrońców uruchomił Giełażyna, który wyszedł na czystą pozycję strzelecką. Dostrzegł niepilnowanego Rostkowskiego, a ten umieścił piłkę w siatce bramki Wolańskiego.
Widzewiacy nie potrafili otrząsnąć się po tym trafieniu do końca pierwszej połowy. Rybniczanie grali wysokim pressingiem, przerywając większość  akcji gospodarzy. Sami zaś stworzyli sobie trzy  kolejne sytuacje, zmarnowane jednak przez Mazurka oraz dwukrotnie przez  aktywnego w tej części gry Bukowca.
Gospodarzy stać było tylko na trzy niecelne strzały za sprawą Banaszaka, Mąki i Radwańskiego. Gra im się wyraźnie nie kleiła, a  rybniczanie  radzili sobie bardzo dobrze z przechwytami piłki.
W drugiej połowie spotkania trener miejscowych dokonał dosyć szybko dwóch zmian. Na boisku pojawili się Pieńkowski i Michalski i gra gospodarzy stała się zdecydowanie lepsza. Z biegiem czasu uzyskali coraz większą przewagę w polu. Rybniczanom wyraźnie zaczęło brakować sił i akcje łodzian  stawały się coraz groźniejsze. W kilku sytuacjach niepewnie interweniował Rosa, co rzutowało pośrednio na grę rybnickich obrońców.

Zdjęcie: widzewtomy.net
Wyrównująca bramka padła w 74’, gdy rozgrywający dobre zawody Pieńkowski, dośrodkował prosto na nogę Michalskiego, który pomimo asysty obrońcy, skierował piłkę do bramki zasłoniętego Rosy.
W 84’ goście ponownie mogli wyjść na prowadzenie, ale Mazurek z sześciu metrów trafił wprost w Wolańskiego. To była najgroźniejsza  akcja rybniczan w drugiej połowie. Cztery minuty później wprowadzony na boisko  Polok wybił piłkę głową z linii bramkowej i to była z kolei ostatnia, taka dobra sytuacja bramkowa gospodarzy w tym meczu.
Rybniczanie zagrali w Łodzi na przysłowiowe 105 %, dając z siebie wszystko. To należy docenić. Inną sprawą jest, że to nie pierwszy mecz w ich wykonaniu, gdy w drugiej połowie zabrakło piłkarzom sił. Gdyby brać pod uwagę tylko drugie połowy spotkań, to piłkarze z Rybnika mieliby na swoim koncie tylko 8 punktów. Wydaje się to być główną przyczyną tego, że zajmują ostatnie miejsce w tabeli.
Widzew zaś stracił nie tylko dwa punkty, ale i pozycję lidera.

Widzew Łódź - ROW Rybnik 1:1 (0:1)

Bramki:
0:1 - Rostkowski 1' (Giełażyn)
1:1 - Michalski 74' (Pieńkowski)
Sytuacje bramkowe: 12 – 7
Strzały celne: 3 – 3
Strzały niecelne: 7 – 1
Rzuty rożne: 8 - 4

Widzew: Patryk Wolański - Łukasz Turzyniecki, Daniel Tanżyna, Sebastian Zieleniecki, Radosław Sylwestrzak (46' Marek Zuziak) - Daniel Mąka (46' Marcin Pieńkowski), Adam Radwański, Dario Kristo, Konrad Gutowski (86' Michael Ameyaw) - Przemysław Banaszak, Daniel Świderski (59' Mateusz Michalski).
ROW: Kacper Rosa - Jan Janik, Marek Krotofil, Szymon Jary, Przemysław Szkatuła - Mateusz Mazurek, Dominik Zawadzki (71' Bartłomiej Polok), Mateusz Bukowiec (79' Michał Bojdys), Robert Tkocz - Michał  Rostkowski (81' Krzysztof Koch) - Bartosz Giełażyn (72’ Przemysław Brychlik)
Żółta kartka: Polok
Sędzia: Szymon Lizak (Poznań)
Widzów: 17 321
 
 
Wyniki 23 kolejki:
GKS Bełchatów-Górnik Łęczna  2:0 
    
Skra Częstochowa-Olimpia Elbląg 2:1 
Radomiak Radom-Rozwój Katowice 2:0 
Siarka Tarnobrzeg-Znicz Pruszków 2:2 
Pogoń Siedlce-Stal Stalowa Wola 5:1 
Błękitni Stargard-Gryf Wejherowo 2:1 
Widzew Łódź-ROW 1964 Rybnik 1:1 
Elana Toruń-Resovia 0:1 
Ruch Chorzów-Olimpia Grudziądz 1:2 
 
 
 
 
 

 

POLECANE
Nie żyje znany muzyk. Odszedł spokojnie z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. "Odszedł spokojnie"

W sobotę zmarł współzałożyciel i gitarzysta Grateful Dead Bob Weir. Miał 78 lat.

Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa Wiadomości
Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa

Stan zdrowia przywódcy Czeczenii ma być poważny. Według informacji ukraińskiego wywiadu wojskowego Ramzan Kadyrow cierpi na niewydolność nerek i przebywa w prywatnym szpitalu, a lekarze nie przedstawiają jednoznacznych prognoz.

Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu pilne
Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu

Niedzielny poranek w niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu zamienił się w dramat. Zasłabnięcie starszego kierowcy doprowadziło do wypadku, w którym zginął 82-latek, a ciężko ranne zostało sześcioletnie dziecko.

Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ z ostatniej chwili
Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę władze Kuby, że nie będą już otrzymywać pieniędzy i ropy naftowej z Wenezueli, jak było to przez ostatnie lata, i zasugerował im zawarcie układu z nim, zanim będzie za późno.

Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje z ostatniej chwili
Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje

Przez lata przekonywał, że rozwój ludzkich cywilizacji nie był dziełem przypadku. Szwajcarski pisarz, który zdobył międzynarodową sławę teoriami o ingerencji istot pozaziemskich w dzieje świata, zmarł po dekadach obecności w globalnej debacie.

Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich bandytami z ostatniej chwili
Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich "bandytami"

Poseł Lewicy Tomasz Trela zaatakował na antenie Radia ZET uczestników pielgrzymki kibiców, która odbyła się w sobotę. Polityk nazwał ich "kibolami" i "bandytami".

Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia z ostatniej chwili
Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Zatrzymany rolnik usłyszał poważne zarzuty, za które grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Utrudnienia występują na A1 w kierunku Łodzi po wypadku w Czerniewicach koło Włocławka, gdzie auto dostawcze uderzyło w bariery. Kierowcy mogą się spodziewać spowolnień w ruchu w tym miejscu przez około dwie godziny. Warunki drogowe są trudne.

Protesty w Iranie. Pełzający upadek reżimu ajatollahów tylko u nas
Protesty w Iranie. Pełzający upadek reżimu ajatollahów

I hop siup.. Komentatorka przeskakuje z Caracas do Teheranu. Oczywiście w przenośni bo w rzeczywistości nie znajdują sie przecież w obydwu stolicach. Niemniej choć amerykańskie służby porwały prezydenta Maduro zaledwie tydzień temu, okazuje się że nie tylko w Wenezueli nastąpić może zmiana.

Ogromne złoża na Bałtyku. Nie ma cienia wątpliwości z ostatniej chwili
Ogromne złoża na Bałtyku. "Nie ma cienia wątpliwości"

Nowo odkryte złoże ropy i gazu – Wolin East – znajduje się na Bałtyku, ok. 6 km od Świnoujścia. To jedno z największych odkryć w Europie w ostatniej dekadzie. – Gdybyśmy mogli rozpocząć wydobycie, moglibyśmy podwoić, a nawet potroić dzienną produkcję ropy w Polsce – mówi przedstawiciel firmy CEP Dariusz Sobczyński.

REKLAMA

Zbigniew "Zebe" Kula: 2 Liga - Nieoczekiwana zmiana lidera

W 23 kolejce spotkań padło kilka zaskakujących rezultatów. Dotychczasowy lider tabeli, Widzew Łódź, tylko zremisował ze skazanym na pożarcie ROW-em, tracąc pierwszą pozycję na rzecz piłkarzy z Radomia, którzy pokonali Rozwój Katowice. Do niespodzianki doszło też w Toruniu, gdzie Elana straciła trzy punkty w meczu ze sprawiającą dobre wrażenie Resovią.
/ pexels.com
Na trzecie, premiowane awansem miejsce, wskoczyła ekipa z Bełchatowa po pewnym zwycięstwie nad Górnikiem Łęczna. Olimpia Elbląg wygrała swój mecz w Chorzowie i brakuje jej już tylko trzech punktów do miejsca premiowanego awansem. Ruch Chorzów zbliżył się zaś do strefy spadkowej „na odległość” jednego punktu.

Zdjęcie: widzewtomy.net
Nie minęło 20 sekund meczu w Łodzi, a 17000 kibiców Widzewa doznało szoku. Mazurek długim podaniem pomiędzy obrońców uruchomił Giełażyna, który wyszedł na czystą pozycję strzelecką. Dostrzegł niepilnowanego Rostkowskiego, a ten umieścił piłkę w siatce bramki Wolańskiego.
Widzewiacy nie potrafili otrząsnąć się po tym trafieniu do końca pierwszej połowy. Rybniczanie grali wysokim pressingiem, przerywając większość  akcji gospodarzy. Sami zaś stworzyli sobie trzy  kolejne sytuacje, zmarnowane jednak przez Mazurka oraz dwukrotnie przez  aktywnego w tej części gry Bukowca.
Gospodarzy stać było tylko na trzy niecelne strzały za sprawą Banaszaka, Mąki i Radwańskiego. Gra im się wyraźnie nie kleiła, a  rybniczanie  radzili sobie bardzo dobrze z przechwytami piłki.
W drugiej połowie spotkania trener miejscowych dokonał dosyć szybko dwóch zmian. Na boisku pojawili się Pieńkowski i Michalski i gra gospodarzy stała się zdecydowanie lepsza. Z biegiem czasu uzyskali coraz większą przewagę w polu. Rybniczanom wyraźnie zaczęło brakować sił i akcje łodzian  stawały się coraz groźniejsze. W kilku sytuacjach niepewnie interweniował Rosa, co rzutowało pośrednio na grę rybnickich obrońców.

Zdjęcie: widzewtomy.net
Wyrównująca bramka padła w 74’, gdy rozgrywający dobre zawody Pieńkowski, dośrodkował prosto na nogę Michalskiego, który pomimo asysty obrońcy, skierował piłkę do bramki zasłoniętego Rosy.
W 84’ goście ponownie mogli wyjść na prowadzenie, ale Mazurek z sześciu metrów trafił wprost w Wolańskiego. To była najgroźniejsza  akcja rybniczan w drugiej połowie. Cztery minuty później wprowadzony na boisko  Polok wybił piłkę głową z linii bramkowej i to była z kolei ostatnia, taka dobra sytuacja bramkowa gospodarzy w tym meczu.
Rybniczanie zagrali w Łodzi na przysłowiowe 105 %, dając z siebie wszystko. To należy docenić. Inną sprawą jest, że to nie pierwszy mecz w ich wykonaniu, gdy w drugiej połowie zabrakło piłkarzom sił. Gdyby brać pod uwagę tylko drugie połowy spotkań, to piłkarze z Rybnika mieliby na swoim koncie tylko 8 punktów. Wydaje się to być główną przyczyną tego, że zajmują ostatnie miejsce w tabeli.
Widzew zaś stracił nie tylko dwa punkty, ale i pozycję lidera.

Widzew Łódź - ROW Rybnik 1:1 (0:1)

Bramki:
0:1 - Rostkowski 1' (Giełażyn)
1:1 - Michalski 74' (Pieńkowski)
Sytuacje bramkowe: 12 – 7
Strzały celne: 3 – 3
Strzały niecelne: 7 – 1
Rzuty rożne: 8 - 4

Widzew: Patryk Wolański - Łukasz Turzyniecki, Daniel Tanżyna, Sebastian Zieleniecki, Radosław Sylwestrzak (46' Marek Zuziak) - Daniel Mąka (46' Marcin Pieńkowski), Adam Radwański, Dario Kristo, Konrad Gutowski (86' Michael Ameyaw) - Przemysław Banaszak, Daniel Świderski (59' Mateusz Michalski).
ROW: Kacper Rosa - Jan Janik, Marek Krotofil, Szymon Jary, Przemysław Szkatuła - Mateusz Mazurek, Dominik Zawadzki (71' Bartłomiej Polok), Mateusz Bukowiec (79' Michał Bojdys), Robert Tkocz - Michał  Rostkowski (81' Krzysztof Koch) - Bartosz Giełażyn (72’ Przemysław Brychlik)
Żółta kartka: Polok
Sędzia: Szymon Lizak (Poznań)
Widzów: 17 321
 
 
Wyniki 23 kolejki:
GKS Bełchatów-Górnik Łęczna  2:0 
    
Skra Częstochowa-Olimpia Elbląg 2:1 
Radomiak Radom-Rozwój Katowice 2:0 
Siarka Tarnobrzeg-Znicz Pruszków 2:2 
Pogoń Siedlce-Stal Stalowa Wola 5:1 
Błękitni Stargard-Gryf Wejherowo 2:1 
Widzew Łódź-ROW 1964 Rybnik 1:1 
Elana Toruń-Resovia 0:1 
Ruch Chorzów-Olimpia Grudziądz 1:2 
 
 
 
 
 


 

Polecane