[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Te 9 milionów podpisów

12 marca 1999 roku Polska, Czechy i Węgry jako pierwsze kraje z dawnego bloku wschodniego wstąpiły do NATO. W 2019 roku obchodziliśmy 20. rocznicę członkostwa Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim. W Polsce powstają artykuły i opracowania poświęcone historii tego ważnego wydarzenia. W opracowaniach tych na próżno można szukać informacji o udziale polskiej diaspory w procesie wstępowania Polski do NATO.
NATO
NATO / pxfuel.com

Wręcz przeciwnie – można zaobserwować tendencję wymazywania udziału Polonii amerykańskiej w tym procesie. Autorzy w materiałach źródłowych nie podają na ogół żadnych publikacji wydawanych poza Polską, bazując w głównej mierze na źródłach polskich. Komentując ten fakt, wielu polityków wypowiada okrągłą formułkę o „wielkim wkładzie Polonii amerykańskiej w procesie przekonywania amerykańskich elit do przyjęcia Polski do NATO”. Z wielkim zaciekawieniem i zdumieniem przeczytałem artykuł we „Wszystko Co Najważniejsze” prof. Joanny Wojdon zatytułowany: „Droga Polski do NATO w historii Jana Nowaka-Jeziorańskiego i Polonii amerykańskiej”. W artykule tym pojawia się zdumiewające zdanie: „Tu pojawia się pytanie, czy działania Polonii miały istotnie tak wielkie znaczenie dla wprowadzenia Polski do NATO, jak dla samej Polonii i budowania jej tożsamości. Inaczej mówiąc, czy Polska weszłaby do NATO bez poparcia i aktywności Polonii”. Narracja budowana przez prof. Wojdon jest zdumiewająca jak na czołową badaczkę Polonii amerykańskiej. Kolejne zdanie z artykułu jest wręcz bolesne: „Wejście Polski do NATO bywa przedstawiane jako szczytowe osiągnięcie i dowód sprawności organizacyjnej oraz wpływów politycznych Polonii amerykańskiej”.

Sam od ponad dekady jestem krytykiem obecnej polityki Kongresu Polonii Amerykańskiej, ale nigdy nie staram się zaprzeczać istniejącym faktom. Oddajmy jednak głos świadkowi tych historycznych wydarzeń prof. Donaldowi Pieńkosiowi, który wielokrotnie odnosił się na łamach „Kuryera Polskiego” w Milwaukee do sprawy zamilczania roli polskiej diaspory w procesie wchodzenia Polski do NATO. W artykule „Polska, amerykańscy Polacy i sojusz NATO” prof. Pieńkoś jasno mówi: „W grudniu 1993 roku KPA rozpoczął masową kampanię na rzecz członkostwa Polski w NATO. Do Białego Domu słano setki telegramów, listów, telefonów i e-maili w celu wsparcia rozszerzenia NATO. Ten wysiłek się opłacił. W styczniu 1994 roku prezydent Clinton postanowił spotkać się z przedstawicielami społeczności polskiej, czeskiej, słowackiej i węgierskiej w Ameryce, aby wysłuchać ich opinii na temat rozszerzenia NATO. Spotkanie to odbyło się w Milwaukee w stanie Wisconsin, a w marcu tegoż roku odbyło się drugie spotkanie z prezydentem w Białym Domu. W Milwaukee prezes KPA Edward Moskal przedstawił mocny argument za rozszerzeniem NATO. Kiedy ta sama grupa spotkała się w marcu, prezydent Clinton zadeklarował poparcie dla rozszerzenia NATO. Jak to ujął: «Drzwi do ekspansji NATO są otwarte». Brałem udział w obu tych spotkaniach, a także w trzecim w Buffalo w stanie Nowy Jork w grudniu 1994 r. Tam spotkaliśmy się z ambasador ONZ Madeleine Albright. To, czego byłem świadkiem podczas tych sesji, było niesamowite. To tam zmieniła się polityka Stanów Zjednoczonych. Opisałem swoje doświadczenie jako «świadka historii»”. Wystarczy więc dotrzeć do źródeł w języku angielskim, aby dotrzeć do prawdy i niezakłamanych faktów. Przypomnijmy więc, że w wyniku największej akcji lobbingowej Polonii amerykańskiej prezes Edward Moskal zebrał wtedy dziewięć milionów podpisów obywateli amerykańskich i przypieczętował polski akces do NATO.

 

 

 

 

 

 

 


 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Te 9 milionów podpisów

12 marca 1999 roku Polska, Czechy i Węgry jako pierwsze kraje z dawnego bloku wschodniego wstąpiły do NATO. W 2019 roku obchodziliśmy 20. rocznicę członkostwa Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim. W Polsce powstają artykuły i opracowania poświęcone historii tego ważnego wydarzenia. W opracowaniach tych na próżno można szukać informacji o udziale polskiej diaspory w procesie wstępowania Polski do NATO.
NATO
NATO / pxfuel.com

Wręcz przeciwnie – można zaobserwować tendencję wymazywania udziału Polonii amerykańskiej w tym procesie. Autorzy w materiałach źródłowych nie podają na ogół żadnych publikacji wydawanych poza Polską, bazując w głównej mierze na źródłach polskich. Komentując ten fakt, wielu polityków wypowiada okrągłą formułkę o „wielkim wkładzie Polonii amerykańskiej w procesie przekonywania amerykańskich elit do przyjęcia Polski do NATO”. Z wielkim zaciekawieniem i zdumieniem przeczytałem artykuł we „Wszystko Co Najważniejsze” prof. Joanny Wojdon zatytułowany: „Droga Polski do NATO w historii Jana Nowaka-Jeziorańskiego i Polonii amerykańskiej”. W artykule tym pojawia się zdumiewające zdanie: „Tu pojawia się pytanie, czy działania Polonii miały istotnie tak wielkie znaczenie dla wprowadzenia Polski do NATO, jak dla samej Polonii i budowania jej tożsamości. Inaczej mówiąc, czy Polska weszłaby do NATO bez poparcia i aktywności Polonii”. Narracja budowana przez prof. Wojdon jest zdumiewająca jak na czołową badaczkę Polonii amerykańskiej. Kolejne zdanie z artykułu jest wręcz bolesne: „Wejście Polski do NATO bywa przedstawiane jako szczytowe osiągnięcie i dowód sprawności organizacyjnej oraz wpływów politycznych Polonii amerykańskiej”.

Sam od ponad dekady jestem krytykiem obecnej polityki Kongresu Polonii Amerykańskiej, ale nigdy nie staram się zaprzeczać istniejącym faktom. Oddajmy jednak głos świadkowi tych historycznych wydarzeń prof. Donaldowi Pieńkosiowi, który wielokrotnie odnosił się na łamach „Kuryera Polskiego” w Milwaukee do sprawy zamilczania roli polskiej diaspory w procesie wchodzenia Polski do NATO. W artykule „Polska, amerykańscy Polacy i sojusz NATO” prof. Pieńkoś jasno mówi: „W grudniu 1993 roku KPA rozpoczął masową kampanię na rzecz członkostwa Polski w NATO. Do Białego Domu słano setki telegramów, listów, telefonów i e-maili w celu wsparcia rozszerzenia NATO. Ten wysiłek się opłacił. W styczniu 1994 roku prezydent Clinton postanowił spotkać się z przedstawicielami społeczności polskiej, czeskiej, słowackiej i węgierskiej w Ameryce, aby wysłuchać ich opinii na temat rozszerzenia NATO. Spotkanie to odbyło się w Milwaukee w stanie Wisconsin, a w marcu tegoż roku odbyło się drugie spotkanie z prezydentem w Białym Domu. W Milwaukee prezes KPA Edward Moskal przedstawił mocny argument za rozszerzeniem NATO. Kiedy ta sama grupa spotkała się w marcu, prezydent Clinton zadeklarował poparcie dla rozszerzenia NATO. Jak to ujął: «Drzwi do ekspansji NATO są otwarte». Brałem udział w obu tych spotkaniach, a także w trzecim w Buffalo w stanie Nowy Jork w grudniu 1994 r. Tam spotkaliśmy się z ambasador ONZ Madeleine Albright. To, czego byłem świadkiem podczas tych sesji, było niesamowite. To tam zmieniła się polityka Stanów Zjednoczonych. Opisałem swoje doświadczenie jako «świadka historii»”. Wystarczy więc dotrzeć do źródeł w języku angielskim, aby dotrzeć do prawdy i niezakłamanych faktów. Przypomnijmy więc, że w wyniku największej akcji lobbingowej Polonii amerykańskiej prezes Edward Moskal zebrał wtedy dziewięć milionów podpisów obywateli amerykańskich i przypieczętował polski akces do NATO.

 

 

 

 

 

 

 



 

Polecane